kłopotliwy wynajmujący - co robić?

02.06.05, 14:14
witam!
proszę o pomoc w rozwiązaniu patowej sytuacji. od września w moim mieszkaniu
mieszka student, polecony przez znajomego znajomego. nie zawarliśmy umowy
wynajmu, nie da się ukryć, że z powodu chęci uniknięcia korowodów, umów itp.
student płaci symboliczne grosze (niecałe 200 złotych) i zobowiązał się do
uiszczania opłat za media. ja mieszkam z żoną na drugim końcu miasta.
jak wspomniałem, nie spisywaliśmy umowy po części ze względu na chęć
uniknięcia biurokracji, a po części dlatego, że człowiek ten został mi
polecony. we wrześniu spisałem tylko jego numer PESEL.
i tu zaczyna się właściwy problem. nie zapłacił za maj, i wyprowadził się.
zostałem na lodzie - cóż, mam nauczkę, został mi tylko PESEL. czy istnieje
jakaś szansa wyegzekwowania tej kwoty na podstawie numeru ewidencyjnego
niesfornego lokatora? ci, którzy polecali studenta, nie znają w zasadzie jego
adresu zameldowania i ogólnie umywają ręce.
czy posiadając jedynie PESEL jestem w stanie dotrzeć do delikwenta? jakie są
moje szanse na prawne wyegzekwowanie sumy? proszę o poradę, z góry dziękuję.

naiwny
    • Gość: lucek Re: kłopotliwy wynajmujący - co robić? IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 02.06.05, 14:52
      Numer PESEL nie jest podstawą do egzekwowania jakichkolwiek należności. Jest nią umowa, której nie sporządziliście przy wynajmie. Po drugie: oszukałeś fiskusa, bowiem od wynajmu mieszkania winieneś odprowadzać należny urzędowi skarbowemu podatek.

      Moja rada: nie masz jakichkowleik argumentów w swoim ręku, bo nie masz umowy. W dodatku Ty także naruszyłeś prawo. Odpuść i lepiej na tym wyjdziesz, bo przynajmniej zminimalizujesz możliwość podjęcia sprawy karno-skarbowej przeciwko samemu sobie.

      pzdr.
      lucek
      • Gość: warszawianka Re: kłopotliwy wynajmujący - co robić? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.06.05, 14:57
        Pójdż na policje, powiedz, ze mieliście umowe użyczenia- ustna bo tylko oni
        moga ewentualnie dać Ci jego adres, szkoda, ze nie spisałes też numeru dowodu.

        Ps. "Fajnych" znajomych masz.
        • Gość: lucek Re: kłopotliwy wynajmujący - co robić? IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 02.06.05, 15:07
          Przestań proszę źle doradzać. Facet wynajmował mieszkanie, nie zarejestrował wynajmu w urzędzie skrabowym, nie odprowadzał podatku, a Ty każesz mu iść na Policję to zgłosić? To tak jakby zadenuncjował siebie samego. Brawo. Nie ma jak życzliwość :)

          lucek
          • 0k Re: kłopotliwy wynajmujący - co robić? 03.06.05, 00:57
            PODAJ PESEL TO CI POMOGĘ ...
    • paul_78 Re: kłopotliwy wynajmujący - co robić? 02.06.05, 15:19
      Dużą kwotę jest winien za te media?
      • naiwniaczek Re: kłopotliwy wynajmujący - co robić? 02.06.05, 15:52
        paul_78 napisał:

        > Dużą kwotę jest winien za te media?

        za media niewiele. głównie chodzi o czynsz. nawet nie o jego wysokość (bycie
        stratnym o 200 złotych mnie nie rujnuje), ale o sam fakt, że mnie oszukał.
        • Gość: S. Re: kłopotliwy wynajmujący - co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 15:56
          To się wyrównało. Ty naciąłeś fiskusa, studenciak naciął Ciebie.

          Finał może być taki, że zgłoszenie "oszustwa" gdziekolwiek zaowocuje rekcją
          fiskusa i obciążenie Cię zaległym podatkiem + odsetki + kary.

        • paul_78 Re: kłopotliwy wynajmujący - co robić? 02.06.05, 16:28
          naiwniaczek napisał:

          > paul_78 napisał:
          >
          > > Dużą kwotę jest winien za te media?
          >
          > za media niewiele. głównie chodzi o czynsz. nawet nie o jego wysokość (bycie
          > stratnym o 200 złotych mnie nie rujnuje), ale o sam fakt, że mnie oszukał.

          No to możesz najwyżej poprowadzić prywatne śledztwo u znajomego, który ci tego
          kolesia polecił. Prawnego sposobu wyegzekwowania tego nie ma.
        • Gość: xxx222 Re: kłopotliwy wynajmujący - co robić? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.05, 00:54
          Tzn. potrzebujesz kogoś, np. Rosjanina, który przeprowadzi poważną rozmowę z
          owym studentem lub chociaż znajomym co go polecił?

    • Gość: ? Może zastrzelić? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 15:44
      • Gość: warszawianka Re: Może zastrzelić? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.06.05, 17:10
        Lucek jak nie odróżniasz umowy użyczenia od najmu to jesteś skończonym kretynem
        albo nie znasz prawa !!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: xxx222 Re: Może zastrzelić? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.05, 00:55
          To prawda. Bo zastrzelić można tylko w wypadku użyczenia, a przy najmie to w
          żadnym wapadku ;))))))))))
    • pan_pndzelek Podaj jego nazwisko i pesel 02.06.05, 22:05
      Podaj jego nazwisko i pesel to się następni nie natną...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja