Dlaczego w Polsce nienawidzi się Żydów?

24.07.02, 11:40
No właśnie dlaczego?
Mozecie mi powiedzieć swoje powody bycia na NIE dla nich?

tassman:)
    • Gość: joolz Re: Dlaczego w Polsce nienawidzi się Żydów? IP: 212.76.37.* 24.07.02, 11:45
      Nie rozumiem Twojego pytania, kto nienawidzi- wszyscy? Byles w Krakowie na
      Festiwalu kultury Zydowskiej? Kto tam sie bawil? Byles w Oswiecimiu na Marszu
      Zywych- ja bylem w grupie 500 Polkow, ktorzy szli razem z mlodymi Zydami! Nie
      sa jasne dla mnie Twoje intencje, chyba chodzi Ci o wywolanie jakiejs wojny, a
      nie na probe odpowiedzi DLACZEGO W POLSCE MIMO HOLOCAUSTU I NIEWIELKIEJ LICZBY
      ZYDOW WCIAZ MOZNA TRAFIC NA ANTYSEMITOW
    • jhbsk Re: Dlaczego w Polsce nienawidzi się Żydów? 24.07.02, 11:53
      Nie ma nacji, której nienawidzę. Nie znosić, nienawidzić mogę kogoś konkretnego
      za konkretne czyny. I nie ma to nic wspólnego z jego narodowością, wyznaniem,
      kolorem skóry i światopoglądem.
    • Gość: fiszman Re: Dlaczego w Polsce nienawidzi się Żydów? IP: 195.94.206.* 24.07.02, 12:29
      antysemityzm to zjawisko globalne, a nie polskie w szczegolnosci. na calym
      swiecie sa ludzie, ktorzy nienawidza zydow. to jest ciekawy problem, bo nie ma
      chyba drugiej tak nie lubianej nacji. ja moge powiedziec za siebie, czego u
      nich nie lubie - rozpychania sie. wszedzie gdzie sa, tam sie rzadza, narzucaja
      swoja wole, zabieraja powietrze. za co podziwiam: za zdolnosc organizacji, za
      nadzwyczajnie silna wiez narodowa, za narodowa dume.
      • tassman Re: Dlaczego w Polsce nienawidzi się Żydów? 24.07.02, 12:42
        W Polsce zydów sie nie lubi, nie znosi, nie cierpi, nienawidzi. O miłości do
        nich mówi tylko "Gazeta Wyborcza" i Mumia Wolności -ale kazdy wie dlaczego.....

        tassman:)
        • Gość: fiszman Re: Dlaczego w Polsce nienawidzi się Żydów? IP: 195.94.206.* 24.07.02, 12:57
          osobiscie nie bylem swiadkiem, ale malowanie gwiazdy dawida na pewnym domu w
          lodzi moze swiadczyc o tym, ze masz racje. moim zdaniem glowna przyczyna
          nienawisci innych do zydow, jest ich silna odrebnosc, wiez narodowa. oni po
          prostu nigdzie sie nie asymiluja do konca. niby mowia w twoim jezyku ale zawsze
          czuja sie zydami, nie wstydza sie tego. i pewnie dlatego ten antysemityzm. a np
          polacy na emigracji nie trzymaja sie razem (w sensie solidarnosci, pomocy itp).
          zydzi zawsze!
          • tassman Re: Dlaczego w Polsce nienawidzi się Żydów? 24.07.02, 13:05
            fiszman

            Czy myslisz że historia nie ma tutaj nic do rzeczy?

            tassman:)
        • joolz Re: Dlaczego w Polsce nienawidzi się Żydów? 24.07.02, 18:12
          tassman napisał:

          > W Polsce zydów sie nie lubi, nie znosi, nie cierpi, nienawidzi. O miłości do
          > nich mówi tylko "Gazeta Wyborcza" i Mumia Wolności -ale kazdy wie
          dlaczego.....
          >
          > tassman:)
          To ja juz nie wiem, o co Ci chodzi? Masz jakies rozdwojenie jazni, pytasz sie o
          antysemityzm a sam kierujesz sie stereotypami, pytam again- BYLES NA FESTIWALU
          W KRAKOWIE ALBO NA MARSZU ZYWYCH, KTO TAM BYL- KOSMICI CZY POLACY?!
        • spinache Re: Dlaczego w Polsce nienawidzi się Żydów? 27.07.02, 22:20
          Może doczepie sie innego wątku-ale ładnie to ująłeś"Mumia Wolności"- ..tak...UW
          rzeczywiście ma chyba mało wspólnego z wolnością i liberalizmem..(oczywiście
          moim zdaniem).


          Pzdr.
    • Gość: Anka Re: Dlaczego w Polsce nienawidzi się Żydów? IP: *.datastar.pl 24.07.02, 13:06
      Fiszman ma rację: nie tylko w Polsce ale na całym świecie - za ich więź,
      zorganizowanie, poczucie godności (wybranego) narodu i nie krycie się z tym
      • tassman Re: Dlaczego w Polsce nienawidzi się Żydów? 24.07.02, 13:12
        Ale nie wydaje ci sie że to jest dziwne. cały swiat ich nienawidzi za to ze są
        wybranym narodem. Nienawidzi nie przez zazdrość.....jak to sugerowała "GW"
        pisząc o jedwabnem.

        tassman:)
      • _sindi_ Re: Dlaczego w Polsce nienawidzi się Żydów? 24.07.02, 13:14
        Gość portalu: Anka napisał(a):

        > Fiszman ma rację: nie tylko w Polsce ale na całym świecie - za ich więź,
        > zorganizowanie, poczucie godności (wybranego) narodu i nie krycie się z tym

        To może zacznijmy wielbić ludzi zapatrzonch w islam, oni też nie kryją się ze
        swoją wiarą i poglądami. Są zorganizowani (nawe za bardzo), łączy ich więź,
        może z godnąścią trochę na bakier :-)Nieszkodzi że każdego kto myśli i czuje
        inaczej zabijają :-) Takie prawo dżungli :-)

        Pozdr
        • Gość: Anka Re: Dlaczego w Polsce nienawidzi się Żydów? IP: *.waw.cdp.pl 24.07.02, 13:21
          przecież tak samo (przynajmniej w Polsce) "nie lubi się" Arabów (mimo, że całe
          masy ludzi pracowały w Iraku, Iranie itp. za niezłą kasę przez wiele lat),
          Murzynów (czemu tacy czarni ?).

          A jeśli chodzi o określenie "wybrany" - to oni tak to odbierają (przynajmniej
          kilku, których znam) a nie reszta
    • Gość: Mariusz Re: Dlaczego w Polsce nienawidzi się Żydów? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 24.07.02, 13:33
      Dlaczego nienawidze tej nacji? Prosze bardzo:

      - za proby zagrabienia majatku panstwa polskiego
      - za NAJAZD na terytorium palestynskie (ewidentna kradziez panstwa)
      - za ludobojstwo (Szaron powinien za to wisiec)
      - za zarzuty wobec polakow, ze to my wymyslilismy holocaust
      - za wtykanie nosa w nieswoje sprawy (USA to w wiekszosci zydzi)
      - za wspolprace z NKWD i wydanie na smierc kilkutysiecy polakow dzialajacych w
      zbrojnym podziemiu.
      - za wyzysk
      • thesims Re: Dlaczego w Polsce nienawidzi się Żydów? 24.07.02, 16:02
        Gość portalu: Mariusz napisał(a):

        > Dlaczego nienawidze tej nacji? Prosze bardzo:
        >
        > - za proby zagrabienia majatku panstwa polskiego
        > - za NAJAZD na terytorium palestynskie (ewidentna kradziez panstwa)
        > - za ludobojstwo (Szaron powinien za to wisiec)
        > - za zarzuty wobec polakow, ze to my wymyslilismy holocaust
        > - za wtykanie nosa w nieswoje sprawy (USA to w wiekszosci zydzi)
        > - za wspolprace z NKWD i wydanie na smierc kilkutysiecy polakow dzialajacych
        w
        > zbrojnym podziemiu.
        > - za wyzysk

        Jak mozna byc takim bezwzglednym???
        Nie dosyc ze sa wypedzani ze wszystkich krajow, to gdy znalezli juz sobie
        miejsce na ziemi to sa atakowani ze wszystkich stron!!!! Krajow arabskich jest
        tak duzo, a Izrael jest taki malutki ale i tak, tak strasznie przeszkadza. To
        dla mnie niezrozumiale. Moze dlatego ze tam ludzie sa tacy bogaci a w tych
        krajach arabskich to zacofanie i bieda.
        Poza tym w przedwojennej Polsce Zydzi byli ludzmi 2 kategorii, po wojnie
        zostali wypedzeni. Za co maja nas lubic? - to a'propos jakiegos poprzedniego
        postu.
        • draconessa Re: Dlaczego w Polsce nienawidzi się Żydów? 24.07.02, 16:08
          Skad ich tak wypedzaja obecnie? Z USA? Z Niemiec? Z Austrii lub Szwajcarii? I
          kto okupuje terytoria Palestyny ? Miejsce na ziemi owszem, sobie znalezli ale
          tez nich dadza innym zyc. Co im przeszkadzaja Palestynczycy?
          I nie tylko oni byli wypedzani i przepedzani w dziejach swiata - a co z akcja
          Wisla? A co sie dzialo podczas rewolucji w Rosji? Do rzezi w Wandei juz wracac
          nie bede... Jak widac, kazdy narod ma za soba jakies tragiczne przezycia - taka
          historia swiata - tylko nie kazdy robi to z tego tarcze dla siebie i nie kazdy
          terroryzuje ta swoja przeszloscia swoich oponentow.
          >
          > Jak mozna byc takim bezwzglednym???
          > Nie dosyc ze sa wypedzani ze wszystkich krajow, to gdy znalezli juz sobie
          > miejsce na ziemi to sa atakowani ze wszystkich stron!!!! Krajow arabskich
          jest
          > tak duzo, a Izrael jest taki malutki ale i tak, tak strasznie przeszkadza. To
          > dla mnie niezrozumiale. Moze dlatego ze tam ludzie sa tacy bogaci a w tych
          > krajach arabskich to zacofanie i bieda.
          > Poza tym w przedwojennej Polsce Zydzi byli ludzmi 2 kategorii, po wojnie
          > zostali wypedzeni. Za co maja nas lubic? - to a'propos jakiegos poprzedniego
          > postu.
    • Gość: maro Re: Dlaczego w Polsce nienawidzi się Żydów? IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.02, 13:34
      ja jestem bardzo na TAK!!!!!!!!
    • Gość: ex-pat Re: Dlaczego w Polsce nienawidzi się Żydów? IP: *.epo.ericsson.se / 159.107.89.* 24.07.02, 13:43
      tassman napisał:

      > No właśnie dlaczego?
      > Mozecie mi powiedzieć swoje powody bycia na NIE dla nich?
      >
      > tassman:)

      Wejdź na forum "Aktualności - Kraj" tam sie dowiesz wszystkiego ;-P ;
      a wogóle to może też jesteś koszerny????
      dlaczego wszyscy dyskutują o żydach, a nie ma to innych tematów - np. pogoda???
    • ann.k Re: Dlaczego w Polsce nienawidzi się Żydów? 24.07.02, 14:28
      nigdy nic nie mialam do tej nacji, jak rowniez nie mam w zwyczaju sie nastawiac
      negatywnie do kogos z racji koloru skory czy pochodzenia; nie mniej bardzo nie
      lubie jak sie zydowskim dzieciom pieprzy w szkolach glupoty, ze za holocaust to
      polacy odpowiadaja, a nie niemcy; potem przyjezdzaja tu do nas i patrza na nas
      jak na wrogow; wiele razy sama bylam swiadkiem jak ktorys z mlodych zydow bedac
      na wycieczce w naszym kraju wszczynal z polskimi rowiesnikami czy opiekunami
      awanture na temat: czemuscie nam to zrobili?

      mysle, ze bardziej to oni nas nie lubia niz my ich; wszedzie wokol dopatruja
      sie zamachow na swoje jestestwo, na swoja nacje, zupelnie nie zdajac sobie
      sprawy z tego, ze sami sie wlasnie w ten sposob zachowuja; powiedzenie "Zyd"
      uwazaja za obrazliwe; moze tak troche mniej egocentryzmu by sie przydalo;

      co nie zmienia faktu, ze sa wsrod Zydow ludzie, z ktorymi warto sie znac; maja
      fajny jezyk, organizuja sporo ciekawych imprez, sa naprawde zzyci ze swoja
      religia, co mi sie podoba, bo jako katoliczka mam sporo do zarzucenia "mojej
      religii"; nie mowiac juz o tym, ze lubie ich kraj jako rejon geograficzny,
      zwlaszcza okolice Ejlatu;
      • draconessa Re: Dlaczego w Polsce nienawidzi się Żydów? 24.07.02, 14:59
        ann.k dobrze pisze. Na pewno jest duzo niechceci do Zydow, ktora oni posrednio
        wywoluja - ciaglymi wypominaniami holocaustu ( na pewno byl dla nich tragedia,
        temu nie przecze!!!), domaganiem sie przeprosin, dopatrywaniem sie wrogosci w
        kazdej krytyce ich postepowan. Wywoluja niechec ich dzialania w Palestynie. Nie
        da sie tez ukryc, ze na te niechcec ma wplyw ich zdolnosc do obsadzania co
        bardziej wplywowych stanowisk - nieproporcjonalnie duzy do liczebnosci ich
        nacji, a zarazem ciagly krzyk o tym, jak sa zle traktowani. Jest w tej nacji
        wiele cech, ktore mi sie nie podobaja - tak samo, jak nie podobalyby mi sie u
        Maorysow, Eskimosow czy Szwedow. Nie przeszkadza to temu, ze szanuje ich
        kulture, doceniam ich wklad w cywilizacje. Nie przeszkadza to temu, ze znam
        wielu Zydow, ktorych lubie i szanuje jako ludzi. Ale nie odczuwam wiekszej
        potrzeby zglebiania kultury zydowskiej, ani mnie ona nie zachwyca. A dlaczego
        na forum "Kraj" tyle watkow jest Zydom poswieconych? Doprawdy, nie wiem. Sa
        przeciez ciekawsze tematy do dyskusji.
        • Gość: bu Re: Dlaczego w Polsce nienawidzi się Żydów? IP: 212.244.73.* 25.07.02, 14:42
          oni maja holokaust, a my mamy powstanie warszawskie- nasładzamy się jacy to
          bylismy bohaterscy i jacy osamotnieni... to chyba nie zależy od nacji
      • Gość: Maciek Re: Dlaczego w Polsce nienawidzi się Żydów? IP: *.chomiczowka.net.pl 24.07.02, 15:01
        Zgadzam się, że oni bardziej nas nie lubią niż my ich. Mogą też o tym głośno
        mówić bez żadnych konsekwencji. Ostatnio chyba w Faktach TVN była wypowiedź
        jakiegoś nowojorskiego rabina na temat Polaków. Dziadek bluzgał na nas chyba z
        minutę wrzeszcząc i wymachując rękami jak Hitler. Jestem ciekaw co by było,
        gdyby jakiś Polak powiedział publicznie coś podobnego na Żydów. Myślę, że
        byłaby afara na cały świat, łagodzenie "konfliktu" przez Kwaśniewskiego,
        Millera, Glempa i Bóg wie kogo jeszcze.
        Osobiście do Żydów nic nie mam, ale drażni mnie ich status "świętych krów". Czy
        nie nadszedł już czas, żeby holokaust przeszedł do historii? W końcu Polaków
        też zginęło w czasie wojny kilka milionów, nasz kraj został zrównany z ziemią,
        a potem oddany we władanie wrogiemu mocarstwu.
        Uważam, że pewnym nadużyciem jest oskarżanie nas teraz o mordowanie Żydów,
        budowę obozów koncentracyjnych itd. Ktoś kto postępuje w ten sposób albo nie
        poznał do końca historii, albo chce osiągnąć korzyści finansowe - odszkodowania
        i zwroty majątków.
        • draconessa Re: Dlaczego w Polsce nienawidzi się Żydów? 24.07.02, 15:31
          Dokladnie, to jest ten problem - robienie tarczy z holokaustu i
          usprawiedliwianie kazdego nieetycznego zachowania tym, ze tylu Zydow w czasie
          wojny zginelo. Tak, jakby inne narody tez nie byly mordowane i nie ponosily
          strat w ludziach, dobrach materialnych, dobrach kultury etc. A to dopominanie
          sie o zwrot majatkow, to jest juz niesmaczne.
          • ann.k A propos majatkow 24.07.02, 15:45
            wlasnie sie zastanawiamy jak tu odzyskac nasze dobra rodowe :)) tak w ramach
            robienia chamowy i bydla, w koncu niech i o rodzinie k bedzie glosno; tylko
            klopot mamy, bo na naszej ziemi, w pewnym miescie stoi osiedle mieszkaniowe;

            w zasadzie czemu sie nie upomniec o swoje, co wy na to? poszukajcie dobrze w
            rodzinnych archiwach, moze do kogos z was nalezala ziemia, na ktorej stoi jakas
            droga zabudowa... zrobmy ogolnokrajowe bydlo!
            • draconessa Re: A propos majatkow 24.07.02, 16:02
              niestety moj majatek rodowy znajduje sie na ziemiach bedacych obecnie na
              terenach Ukrainy - przepadl w czasie rewolucji. Ale moja Babcia po 1989 r. juz
              sie szykowala, aby go odzyskac, tylko wyperswadowalismy jej, ze to juz raczej
              nie bedzie mozliwe zeby z powrotem dostac... Ale pomysl na odzyskiwanie ( a
              przynajmniej zgloszenie roszczen) do majatkow znacjonalizowanych po wojnie nie
              jest glupi... trzeba sie uczyc od innych, jak to sie robi!!!
    • algirdas Re: Dlaczego w Polsce nienawidzi się Żydów? 24.07.02, 14:52
      Tak sobie poczytałem i przytoczę z pamięci pewną przedwojenną żydowska
      historyjkę.

      Zapytano się Zbigniewa Malinowskiego co sądzi o Żydach. Odpowiedział:
      - to ludzie pazerni na pieniądze, nie mający honoru tchórze, wyzyskiwacze bez
      serca.
      Po paru dniach zapytano go co sądzi o Samuelu Rozenkrancu jego sąsiedzie.
      Odpowiedział:
      - to świetny lekarz, taki z powołania, bezinteresowny, a jego żona jak ona
      świetnie przyrządza rybę...

      Zapytano się Szmula Blumfelda co sądzi o Polakach. Odpowiedział:
      - to urodzeni żydożercy i antysemici, kłótliwe lenie, które zamiast pracować
      wolą kraść, albo leżeć do góry brzuchem
      Po paru dniach zapytano go co sądzi o Felicjanie Kapuścińskim jego sąsiedzie.
      Odpowiedział:
      - to wspaniały człowiek, taki uczynny i pracowity. Już dwa razy naprawił mi
      radio, a jaką piękną ma żonę...



      • eela Re: Dlaczego w Polsce nienawidzi się Żydów? 24.07.02, 22:49
        Otóż to - stereotypy...stereotypy. Najwięcej do zarzucenia Żydom mają ci,
        którzy w życiu nigdy się z nimi nie zetkneli
    • Gość: maciek Re: Dlaczego w Polsce nienawidzi się Żydów? IP: 217.11.134.* 24.07.02, 15:48
      Dla poprawy nastroju przypomniał mi sie dowcip:

      Ksiądz, Pop i Rabin dyskutuja o cudach.
      Mówi ksiądz: Pewnego razu wracałem od chorego aż tu nagle zaskoczyła mnie
      straszliwa burza. W drzewo obok trafił piorun. przestraszyłem sie, że trafi we
      mnie, więc padłem na kolana i modlę się: "Panie! Spraw cud i ocal mnie!" I
      wtedy w promieniu kilkudziesięciu metrów ode mnie burza ustała.
      Mówi pop: Eee, to jeszcze nic! Kiedyś płynąłem statkiem, aż tu nagle zaskoczył
      nas sztorm. Wszyscy byliśmy pewni, że nie ujdziemy z życiem. Padłem na kolana i
      się modlę "Boże! Ocal nas, grzeszników!" I wtedy w promieniu kilometra morze
      zrobiło się spokojne.
      Mówi rabin: To wszystko drobiazgi. Ja kiedyś szedłem w szabas ulicą i widzę
      leżącą walizkę wypełnioną banknotami. Szabas, więc walizki podnieść nie można
      bo to grzech ogromny. Padłem więc na kolana i się modlę "Jahwe! Uczyń cud i
      pozwól mi wziąć te pieniądze!" I nagle w promieniu dziesięciu metrów zrobiłą
      się środa.
      • d.z A może z innej strony czyli na wesoło :-) 24.07.02, 22:03
        Wybrane przysłowia i powiedzonka żydowskie:
        - Każda synowa ma coś z teściowej,
        - Jeśli handlujesz miodem, znajdziesz zawsze okazję do lizania,
        - Na polu, na którym są pagórki nie opowiada się tajemnic,
        - Cudzymi zębami nie można gryźć,
        - Gdy plujesz w górę zasłoń twarz,
        - Pożycz człowiekowi pieniądze, kupisz sobie wroga,
        - Do barszczu nie potrzeba zębów,
        - Z pieniędzmi nie jest tak dobrze, jak jest źle bez nich,
        - Kto się kładzie z psami, ten wstaje z pchłami,
        - Kłamca musi posiadać dobrą pamięć,
        - Jeśli pocałuje cię łajdak - policz swoje zęby,
        - Słowa trzeba ważyć, a nie liczyć.
        Parę przekleństw:
        - Obyś miał parch na głowie i za krótkie ręce,
        - Żeby ci wyrwali wszystkie zęby, jeden zostawili, a ten niech ci nigdy nie
        pozwoli zapomnieć co to ból zęba
        No i parę zagadek na koniec:
        - Kiedy wszyscy ludzie na świecie słyszeli pianie tego samego koguta???
        [w Arce Noego],
        - Co robi nabożny Żyd przed piciem herbaty ???
        [otwiera usta].
        ;-)))
        PS
        spójrzmy na ten temat z "wesołej" strony i nie dajmy się zwariować. W każdym
        społeczeństwie są owce i owieczki...
    • k_rzyzak Re: Dlaczego w Polsce nienawidzi się Żydów? 24.07.02, 21:29
      Byłem wczoraj w Synagodze na Twardej.Chciałem tam iśc bo zaciekawiła mnie
      kultura zydoska.Juz w progu swiatyni miałem pecha ,wpadłem na starego zyda
      który za wszelka cene chciał mi cos sprzedac-gwiazde dawida chyba.Był tak
      natrentny ,że kiedy wszedłem do środka ten,-czekał na mnie.Jego natręctwo
      wkurzył mnie do bólu.
      Zadałem juz kiedys takie pytanie za co inni ludzie nienawidza zydków ,ale
      wówczas niczego sie nie dowiedziałem,może tym razem............
      • Gość: marcin Re: Dlaczego w Polsce nienawidzi się Żydów? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.07.02, 23:23
        k_rzyzak napisał:

        > Byłem wczoraj w Synagodze na Twardej.Chciałem tam iśc bo zaciekawiła mnie
        > kultura zydoska.Juz w progu swiatyni miałem pecha ,wpadłem na starego zyda
        > który za wszelka cene chciał mi cos sprzedac-gwiazde dawida chyba.Był tak
        > natrentny ,że kiedy wszedłem do środka ten,-czekał na mnie.Jego natręctwo
        > wkurzył mnie do bólu.
        > Zadałem juz kiedys takie pytanie za co inni ludzie nienawidza zydków ,ale
        > wówczas niczego sie nie dowiedziałem,może tym razem............

        było go postrzaszyć Arafatem
        • ja_nek Re: Dlaczego w Polsce nienawidzi się Żydów? 25.07.02, 00:48
          Ha ha ha! Dawno się tak nie uśmiałem!
          • tassman dwie strony prawdy o których się zapomina...... 25.07.02, 08:25
            Parę cytatów z ksiązki "Wrzesień 1939 na kresach - relacje" w opracowaniu
            Czesława Grzelaka....

            "...Przed miasteczkiem Olkienniki szpica moja lotników została powitana przez
            Żydówkę "zdrastwujcie towariszczy" podczas wycofywania sie przed bolszewikami w
            strone granicy litewskiej. str164

            "...Wyjrzałem oknem i zobaczyłem pięć czołgów otwartych wjeżdzających. Obsługa
            stała w otwartych włazach z pistoletami w ręku. Na kazdym czołgu siedział Żyd z
            czerwona opaską i pilotował" - Wilno wrzesień 1939...str 172

            "....Tam było pełno wojska, czołgów i tłumy żydostwa, wszystko z czerwonymi
            flagami i opaskami, wznoszace i wiwatujace na cześć bolszewików" Wilno wrzesień
            1939....str 173

            "Przy zajmowaniu PKO zostaliśmy obrzuceni z sasiedniej kamienicy granatami
            przez ludność żydowską, cięzko ranny został woźny i jego żona, która wieczorem
            z powodu ran zmarła". Grodno wrzesień 1939, str 177

            "...W Grodnie spotkała nas wroga niespodzianka. Podczas przemarszu ulica Elizy
            Orzeszkowej i róg ulicy Dominikańskiej strzelali do nas z karabinów maszynowych
            z poddaszy Żydzi. Co było przyczyną lub powodem - nie wiem." wrzesień 1939 str
            195

            "Kiedy rankiem ułani zaczeli poic konie, Zydzi z okien zaczeli ich ostrzeliwać"
            miasteczko nieopodal Grodna wrzesień 1939 str 214

            "Posuwamy sie przez ostrynę i Jeziory szosą Lida-Grodno. W miasteczkach tych
            spotykamy bramy triumfalne na przyjecie bolszewików. Stosunek ludności
            białoruskiej i żydowskiej wobec nas jest zdecydowanie wrogi, pluton szpicy
            prawie w każdej wsi otrzymuje strzały i musi staczać walkę. po drodze
            znajdujemy trupy polskich zołnierzy zamordowanych w bestialski sposób" str 225

            To są tylko nieliczne fragmenty z tej ksiązki. Tak czytam i sie zastanawiam, co
            czuł taki zwykły Polak cywil patrząc na to wszystko. Patrząc na wejscie
            bolszewików, na wywózki na Syberię, na rozstrzeliwania......Przeciez bolszewicy
            nie brali na chybił trafił -wiedzieli kogo chce dostać w swoje rece. Ktos im
            pomagał w tym. Kto? wiadomo.....
            A potem jest rok 1941. Na zajete przez czerwonych ziemie polskie wchodzi
            Wehrmacht i prze dalej na wschód. I wtedy własnie przychodzi Zyd do Polaka i
            proponuje mu (za $ lub złoto) zeby go przechował, ukrył przed
            Niemcami....Ocalił przed nimi.
            Jak mozna mieć czelnośc tak sie zachowac w świetle swoich wczesniejszych czynów
            podczas okupacji sowieckiej? Jak zydzi sobie to wyobrazali? Ze co? Że Polacy
            ich będą ukrywać -po tym wszystkim co widzieli, czego od nich i od czerwonych
            zaznali? Dlaczego o tym sie nie mówi.
            Weźmy Jedwabne. "GW" pisze o tym w totalnych szczegółach -kto w co był ubrany w
            tamten lipcowy dzień, kto gdzie stał. Dlaczego nie pisze o okresie 1939-1941 na
            ziemiach wschodnich zajetych przez bolszewików? Nie pisze kto czynnie, z checią
            pomagał bolszewikom w rozprawianiu sie z Polakami?
            Pamieta sie jeden dzień a nie pamieta sie dwóch lat?

            Nie jestem antysemitą. Ale prawde trzeba mówic całą, a nie wybierac tylko te
            jej fragmenty które pasują np. "gazecie Wyborczej". Jesli chce się znac geneze
            mordu Zydów przez Polaków w tej i innych miejscowosciach - trzeba spojrzec na
            to co Zydzi wyrabiali, jak 'cierpieli" w okresie 1939-41 za okupacji sowieckiej.

            tassman:)
            • Gość: fiszman Re: dwie strony prawdy o których się zapomina.... IP: 195.94.206.* 25.07.02, 09:47
              :-) no, fajnie. taka ci opowiem historyjke: czas wojenny, miejscowosc pod w-wa;
              rodzina zydowska ukryla sie u sasiadow w piwnicy. odplatnie. mijaja tygodnie i
              zydom skonczylo sie zloto i dolary. sasiad dobroczynca wlasnorecznie zabija
              rodzinke, cwiartuje i skarmia swiniom. to zdarzylo sie na prawde, opowidal mi
              to dziadek. jaki wniosek z tej historyjki? - ano taki, ze nie tedy droga; mozna
              sie oskarzac wzajemnie ale wtedy nastapi eskalacja konfliktu (vide palestyna).
              jeszcze raz powtarzam - polacy nie lubia zydow za to samo, za co inni ich nie
              lubia. za to rozpychanie sie, za niezaleznosc, za nieustanna walke o swoje
              itd.
              • tassman Re: dwie strony prawdy o których się zapomina.... 25.07.02, 10:16
                fiszman

                Przeczytaj mój post raz jeszcze. Ja nie pytałem o jednostkowe sprawki - w stylu
                chłop zarabał siekiera Żyda bo mu się złoto do ukrywania skończyło. Tam na
                wschodzie to nie był pojedynczy zyd który witał bolszewików. Tam wszyscy Żydzi
                odwrócili się od polskości i witali z nieukrywana radoscią władze komunistów.
                Tu nie chodzi o jednostki tu chodzi o cały ich naród.

                tassman:)
                • Gość: fiszman Re: dwie strony prawdy o których się zapomina.... IP: 195.94.206.* 25.07.02, 11:07
                  z ta rodzina to tez nie jest jednostkowy przyklad. takie rzeczy dzialy sie w
                  calym kraju. zrozum to wreszcie. ja tez moglbym polecic ci co nieco do
                  przeczytania. ot chocby kilka pozycji hanny krall, pianiste szpilmana czy
                  kuriera z w-wy jezioranskiego. z reszta - tego typu sprawy mamy jeszcze z
                  ukraincami czy litwinami. a rosjanie czy niemcy? przyjmij do wiadomosci, ze
                  polacy swieci nigdy nie byli, tak jak ja przyjmuje do wiadomosci, ze zaden inny
                  narod na swiecie tez swiety nie jest. zydzi tez nie. a takie teksty, ze "oni w
                  44" prowadza tylko do tego, ze na kamienicy edelmana wypisuje sie bzdury,
                  swiadczace o bezgranicznej glupocie piszacych.
                  • Gość: krzyzak Re: dwie strony prawdy o których się zapomina.... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.02, 11:34
                    jak tak bedziecie obaj dalej pieprzyc to pójde na Pl. Grzybowski i kupie
                    siekiere...

                    albo poprosze Samoobrone o pomoc!
                  • pontifexmaximus krótko dlaczego 25.07.02, 11:37
                    Moim zdaniem nienawiść (raczej jednak niechęć) wzięła się z polskich kompleksów
                    (NASZE ULICE, WASZE KAMIENICE), z żydowskich trudności w asymilacji (raczej
                    subiektywnych trudności) i z polityki jednego z zaborców wobec żydów
                    (charkaterystyczne jest, że najwięcej przypadków antysemityzmy zdarzało się na
                    ziemiach wchodzących w skład zaboru rosyjskiego).
                    pm
                  • tassman Re: dwie strony prawdy o których się zapomina.... 25.07.02, 12:05
                    fiszman

                    A któz to jest Hanna Krall, pan Szpilman? Byłem na spotkaniu z nią i bardzoi
                    sie rozczarowałem nią jako osobą, osoba piszacą o swoich wspólbraciach
                    zywdoskich. Najgorsze sa te jej niby przyjaxnie z ludzmi z którymi robi wywiad
                    do swojego artykułu albo ksiązki. Wycisnie z tego człowieka wszystko i.....on
                    juz ja nic a nic nie obchodzi.
                    Dlaczego dajesz jako przykład zydów polskich? Ty mi daj przykład inny niż
                    żydowski.

                    tassman:)
                    • Gość: fiszman Re: dwie strony prawdy o których się zapomina.... IP: 195.94.206.* 25.07.02, 12:31
                      nie zrozumialem - o jakie przyklady i czego ci chodzi? jesli mamy te dyskusje
                      posunac na przodu to doprecyzuj swoj cel, czego chcesz dowiesc, jaka stawiasz
                      teze. bo mam wrazenie, ze jak na razie krecimy sie w kolko. a krzyzak juz
                      pewnie kupil siekierke i tylko szuka pretekstu :-)
    • lelesio Śmierdzące pytanie. 25.07.02, 11:59
      Pamiętam jeszcze pytania typu:
      "Dlaczego ustrój socjalistyczny jest najlepszy na świecie?"
      Do dziś rzygać mi się chce jak sobie przypomnę.
      • ann.k Re: Śmierdzące pytanie. 25.07.02, 15:24
        lata 70-te, jednostka wojskowa gdzies na Pomorzu Zachodnim; gromadka
        absolwentow AM na szkoleniu wojskowym z wyrazna niechecia odnoszaca sie do
        oficera-opiekuna i szukajaca haka na niego; na jednych z zajec pada od gromadki
        pytanie bardzo sliskie politycznie w tamtym czasie:
        -ktora bitwa byla wazniejsza? ta pod Monte Cassino czy ta pod Stalingradem?
        przez nastepny tydzien gromadka ostro biegala po blocie poligonowym, az ktorys
        z nich poskarzyl sie na oficera-opiekuna do dowodcy jednostki; dowodca wezwal
        pana oficera-opiekuna i mowi:
        -no co to za znecanie sie nad podopiecznymi? to niedopuszczalne!
        -to nie jest znecanie sie tylko udzielenie im odpowiedzi na zadane przez nich
        pytanie, ktora bitwa byla wazniejsza: pod Monte Cassino czy pod Stalingradem;
        staram sie im udowodnic, ze trud bojowy i bloto wszedzie smakuja tak samo;
    • Gość: kasjklsd Re: Dlaczego w Polsce nienawidzi się Żydów? IP: *.igf.fuw.edu.pl 25.07.02, 16:29
      Kilka powodów:
      Gdy ktoś mówi że nienawidzi lub nie lubi Niemców, Szwedów, Anglików to z
      grubsza przechodzi się z tym do porządku dziennego i ta niechęć albo wygasa
      albo nie ma wpływu na resztę działalności tego człowieka. Gdy ktoś powie tak o
      Żydach od razu kasuje się go moralnie i porównuje do Hitlera. Dlaczego mam mieć
      obowiązek lubienia akurat Żydów?

      Żydzi swobodnie mogą oskarżać inne narody o zbrodnie a zarzucanie im tego
      samego (vide: Ariel Sharon) to zbrodnia przeciw ludzkości i nazizm.

      Izrael utrzymuje się przy życiu dzięki chrześcijańskim Amerykanom. Stosunek
      Żydów do chrześcijan to z często czysta i nieskrępowana nienawiść.

      Skoro w Jedwabnem udział w zbrodni brało niecałe 5% mieszkańców miasta a mówi
      się że "Polacy mordowali" to logicznie, że jeśli po II W.Św. zostało 300 tys
      Zydów z czego kolkadziesiąt tysięcy w UB (ile to procent?) mówi się , że Żydzi
      to ubecy -Ja nie uznaje takiej argumentacji, ale rozumiem przyczyny.

      Jest wiele innych przyczyn generalna zasada to nierówność. Oczywiście po obu
      stronach. Antysemityzm bierze się stąd , że Żydzi widzą się i pokazują
      wyłącznie jako ofiary a nie biznesmeni holocaustu. Niewielu jest takich ,
      którzy odważnie mówią o swoich błędach. Panuje zasada nie wydawać Żyda obcym
      pod żadnym pozorem.

      I jescze moje spostrzeżenie religia żydowska to religia klanu tzn. Bóg jest z
      tobą jak należysz do naszego klanu.
      • tassman żydzi i cyganie 26.07.02, 08:20
        Kasjklsd - bardzo mądry post.
        Zauwazyłem w Polsce jedna prawidłowość. To było po wydarzeniach w Mławie a
        chodziło o mini-lincz na Cyganach. Dostali wpierdol, byli ścigani po całej
        Mławie. Jak Polacy złapali jakiegos Cygana to było ostro. Cyganie chcieli
        opuszczać to miasteczko, chceieli zgody z Polakami - a wszystko to po wypadku
        samochodowym w którym Cygan przejechał samochodem nastolatków....i był bezkarny.
        I kto najgłosniej zaczął krzyczec w ich obronie? "Gazeta Wyborcza". To dziwne
        ale jak chodzi o jakąkolwiek mniejszość narodową - "GW" prowadzi kampanię
        obronno-ofensywną na jej rzecz z wielkim rozmachem......Ktos gdzies opluł
        cygana - opis na pierwszej stronie gazety, ktos cos powiedział o Zydach -
        pierwsza strona "GW".....
        Wiadomo bo jak dobiora się do cyganów to nastepni w kolejce będą Żydzi.
        Powiecie ze jestem antysemitą. Czy ja wiem? Nie lubie ich i nie polubię. Mój
        dziadek słuzył jako ochotnik w Armii gen.Hallera. Walczył na froncie wschodnim
        z bolszewikami. Widział co wtedy robili Żydzi polscy podczas wojny ("To nie
        nasza wojna pan zołnierz, to wasz kraj wy walczcie") - totalna olewka polskiego
        państwa, żadnej pomocy dla wojska, wyczekiwanie czerwonych - ich tęskne rozmowy
        tego dowodziły. Wiem ile polscy żołnierze wtedy "pomocy i wsparcia" od nich
        otrzymali. Nic nie zmieni mojego obrazu tej nacji. Żadne wazeliniarskie
        artykuły "Wyborczej", stawianie im pomników, spełnianie ich każdych zachcianek
        polityczno-gospodarczych.....

        tassman:)
        • draconessa Re: żydzi i cyganie 26.07.02, 10:08
          "GW" stara sie w kwestii mniejszosci narodowych byc w sposob bezkrytyczny
          poprawna politycznie. Trend jest taki, ze kazda mniejszosc jest OK i bez wad.
          Mnie to nie rusza, ja na temat roznych nacji swoje zdanie mam i zadna gazeta i
          moda tego nie zmienia.
          • tassman Re: żydzi i cyganie 26.07.02, 11:33


            > "GW" stara sie w kwestii mniejszosci narodowych byc w sposob bezkrytyczny
            > poprawna politycznie. Trend jest taki, ze kazda mniejszosc jest OK i bez wad.
            > Mnie to nie rusza, ja na temat roznych nacji swoje zdanie mam i zadna gazeta
            i
            > moda tego nie zmienia.
            >
            • draconessa Re: żydzi i cyganie 26.07.02, 12:26
              tyz prowda:)))
          • Gość: albert Re: żydzi i cyganie IP: 212.76.37.* 26.07.02, 11:49
            Polacy lubia malo kogo, niezbyt lubia tez samych siebie, a Polacy w Europie w
            ogole sa malo lubiani, kiedys bylem we Frankfurcie i kiedy zaczelismy z kumplem
            gadac po polsku, nagle zrobilo sie pusto wkolo nas
            • tassman sami 26.07.02, 12:29
              Gość portalu: albert napisał(a):

              > Polacy lubia malo kogo, niezbyt lubia tez samych siebie, a Polacy w Europie w
              > ogole sa malo lubiani, kiedys bylem we Frankfurcie i kiedy zaczelismy z
              kumplem
              >
              > gadac po polsku, nagle zrobilo sie pusto wkolo nas

              *********************
              To dobrze.
              Przynajmniej nikt was nie podsłuchiwał.

              tassman:)
            • Gość: dfjjm Polacy IP: 212.87.9.* 26.07.02, 15:43
              Obcikrajowcy odsuwają się od Polaków, bo oni sami czują się gorsi i miedzy
              innymi dlatego robią często chamów z siebie.
            • iwo_ Re: żydzi i cyganie 27.07.02, 23:05
              Mam kilku znajomych - Żydów bardzo fajni ludzie. Żadnego cygana nie znam, ale
              mam o nich dobre zdanie. Niechęć do Romów może też wynikać z pomylena ich z
              Rumunami. "Cygan to Rumun - no i żebrze przy ulicy" - a to wcale nie prawda -
              nie można tak uogólniać...
        • Gość: . Re: żydzi i cyganie IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 26.07.02, 23:09
          tassman napisał:

          > I kto najgłosniej zaczął krzyczec w ich obronie? "Gazeta Wyborcza". To dziwne
          > ale jak chodzi o jakąkolwiek mniejszość narodową - "GW" prowadzi kampanię
          > obronno-ofensywną na jej rzecz z wielkim rozmachem......Ktos gdzies opluł
          > cygana - opis na pierwszej stronie gazety, ktos cos powiedział o Zydach -
          > pierwsza strona "GW".....

          Może coś w tym bełkocie by było gdyby nie to że identyczną strategię GW
          przyjmuje w stosunku do Polaków jako mniejszości narodowej za granicą, np.
          sprawa wykorzystywania studentów z Polski ostatnio opisywana.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja