>> Nowe lotnisko 50 km od Warszawy...

IP: 195.116.201.* 26.07.02, 10:46
Ma nie być nowego pasa startowego na Okęciu. Ma za to powstac nowe lotnisko
50 km od Warszawy. W Ministerstwie Infrastruktury już się myślą nad nową
lokalizacją lotniska dla Warszawy. Władze nie chcą drażnic elektoratu, bo w
związku z planami rozbudowy Okecia wpłynęło zbyt duzo protestów...I ciekawe
skąd się na to znajdą pieniądze?
    • jhbsk Re: >> Nowe lotnisko 50 km od Warszawy... 26.07.02, 10:54
      Śmiechu warte. Na Okęcie nie można zrobić porządnego dojazdu, od lat kombinuje się jak by tam kolej doprowadzić, a
      może metro itp. Jak powstanie lotnisko poza Warszawą to pasażerowie pieszo będą do Warszawy dygać.
      • Gość: paco Re: >> Nowe lotnisko 50 km od Warszawy... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.07.02, 11:01
        bzdura, po pierwsze nowe lotniska za Warszawą powstanie za jakieś 10 lat, po
        drugie państwo sfinansuje 49 %, reszte prywatni inwestorzy, po trzecie
        lokalizacja zapewne będzie gdzieś przy autostradzie A2
        • pacio Re: >> Nowe lotnisko 50 km od Warszawy... 26.07.02, 11:11
          Gość portalu: paco napisał(a):

          > bzdura, po pierwsze nowe lotniska za Warszawą powstanie za jakieś 10 lat, po
          > drugie państwo sfinansuje 49 %, reszte prywatni inwestorzy, po trzecie
          > lokalizacja zapewne będzie gdzieś przy autostradzie A2

          A jeżeli przekroczymy ok. 18 mln pasażerów państwo nie zapłaci złamanej
          złotówki i po okresie dzierżawy przejmie na własność od prywatnych inwestorów
          całość lotniska pozostawiejąc infrastrukturę. Czyli prywatni inwestorzy
          zainwestują i zarobią, a państwo nie będzie nadwyrężało swoich skromnych
          finansów.
          Niestety na taki cud nie możemy liczyć, /tak jak to robi się w np. Turcji tam
          ilość napędzają turyści/. Gdyby do Polski przylatywało ok. 5 mln turystów
          będzie to możliwe nawet teraz.
          czy pamiętacie pomysły z zatrudnieniem Antka Banderasa i Szarej Stonki do klipu
          reklamującego nasz kraj ?

          Pzdr
          pełen optymizmu :))))
          pacio
        • eela Re: >> Nowe lotnisko 50 km od Warszawy... 26.07.02, 15:28
          Gość portalu: paco napisał(a):

          > bzdura, po pierwsze nowe lotniska za Warszawą powstanie za jakieś 10 lat, po
          > drugie państwo sfinansuje 49 %, reszte prywatni inwestorzy, po trzecie
          > lokalizacja zapewne będzie gdzieś przy autostradzie A2

          Której tez ciągle nie ma i nie wiadomo, kiedy będzie.
    • pacio Re: >> Nowe lotnisko 50 km od Warszawy... 26.07.02, 11:02
      Spokojnie, to tylko awaria trwajaca ok 10 lat, jeżeli przeczytałeś w Gazecie
      artykuł i podpisał się nijaki TS należy zignorować taką informacje !
      Facet pisze wierutne bzdury, a rzecz dotyczy rozbudowy terminala, a nie
      dodatkowego pasa startowego, zresztą nie ma miejsca na takowy, a obecne
      przeżyja i 15 mln. pasażerów rocznie.
      po przekroczeniu ok.10 mln. pasażerów budowa noweko lotniska będzie miała
      podstawy ekonomiczne, a na taki wzrost należy liczyć dopiero w 2012 roku.
      Mam duże zastrzeżenia do polityli informacyjnej Portów Lotniczych i większość
      tzw. protestów wynika z braku informacji i ogólnej polityki dezinformacji
      prowadzonej przez P.P. Porty Lotnicze.

      Konkurs na nową miescówkę dla lotniska trwa nadal !

      Pzdr
      pacio
      • Gość: paco Re: >> Nowe lotnisko 50 km od Warszawy... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.07.02, 11:04
        pacio napisał:

        > Spokojnie, to tylko awaria trwajaca ok 10 lat, jeżeli przeczytałeś w Gazecie
        > artykuł i podpisał się nijaki TS należy zignorować taką informacje !
        > Facet pisze wierutne bzdury, a rzecz dotyczy rozbudowy terminala, a nie
        > dodatkowego pasa startowego, zresztą nie ma miejsca na takowy, a obecne
        > przeżyja i 15 mln. pasażerów rocznie.
        > po przekroczeniu ok.10 mln. pasażerów budowa noweko lotniska będzie miała
        > podstawy ekonomiczne, a na taki wzrost należy liczyć dopiero w 2012 roku.
        > Mam duże zastrzeżenia do polityli informacyjnej Portów Lotniczych i większość
        > tzw. protestów wynika z braku informacji i ogólnej polityki dezinformacji
        > prowadzonej przez P.P. Porty Lotnicze.
        >
        > Konkurs na nową miescówkę dla lotniska trwa nadal !
        >
        > Pzdr
        > pacio

        kompletne bzdury, chodzi o 3 pas startowy a nie o terminal
        • sloggi Miało być we Wronie koło Modlina (n/txt ) 26.07.02, 11:07

        • pacio Re: >> Nowe lotnisko 50 km od Warszawy... 26.07.02, 11:12
          Gość portalu: paco napisał(a):

          > pacio napisał:
          >
          > > Spokojnie, to tylko awaria trwajaca ok 10 lat, jeżeli przeczytałeś w Gazec
          > ie
          > > artykuł i podpisał się nijaki TS należy zignorować taką informacje !
          > > Facet pisze wierutne bzdury, a rzecz dotyczy rozbudowy terminala, a nie
          > > dodatkowego pasa startowego, zresztą nie ma miejsca na takowy, a obecne
          > > przeżyja i 15 mln. pasażerów rocznie.
          > > po przekroczeniu ok.10 mln. pasażerów budowa noweko lotniska będzie miała
          > > podstawy ekonomiczne, a na taki wzrost należy liczyć dopiero w 2012 roku.
          > > Mam duże zastrzeżenia do polityli informacyjnej Portów Lotniczych i większ
          > ość
          > > tzw. protestów wynika z braku informacji i ogólnej polityki dezinformacji
          > > prowadzonej przez P.P. Porty Lotnicze.
          > >
          > > Konkurs na nową miescówkę dla lotniska trwa nadal !
          > >
          > > Pzdr
          > > pacio
          >
          > kompletne bzdury, chodzi o 3 pas startowy a nie o terminal

          Wyjaśnij po co trzeci pas startowy ??????????????????????????????????????????
    • Gość: Joseph Re: >> Nowe lotnisko 50 km od Warszawy... IP: *.interkom.pl / *.interkom.pl 26.07.02, 11:28
      Za czasów p. Gierka planowano zbudować nowy port lotniczy
      ("międzykontynentalny", cokolwiek by to nie znaczyło) na bazie rozbudowanego
      lotniska wojskowego w Modlinie, doprowadzając tam m.in. drogę szybkiego ruchu i
      szybką linię kolejową z Warszawy. Taki był wówczas "trynd", np. również zamiast
      rozbudowy dotychczasowych lotnisk w Krakowie (Balice) i Katowicach (Pyrzowice)
      wymyślili, że będzie jedno lotnisko w m. Balin, tj. w połowie drogi między
      obiema aglomeracjami. Czas te koncepcje zaćmił i niepamięć, ale może to
      lotnisko 50 km od warszawy to jakas ich spóźniona reminescencja?
      Pzdr słonecznie z Małopolski.
      • pacio Re: >> Nowe lotnisko 50 km od Warszawy... 26.07.02, 11:37
        Gość portalu: Joseph napisał(a):

        > Za czasów p. Gierka planowano zbudować nowy port lotniczy
        > ("międzykontynentalny", cokolwiek by to nie znaczyło) na bazie rozbudowanego
        > lotniska wojskowego w Modlinie, doprowadzając tam m.in. drogę szybkiego ruchu
        i
        >
        > szybką linię kolejową z Warszawy. Taki był wówczas "trynd", np. również
        zamiast
        >
        > rozbudowy dotychczasowych lotnisk w Krakowie (Balice) i Katowicach
        (Pyrzowice)
        > wymyślili, że będzie jedno lotnisko w m. Balin, tj. w połowie drogi między
        > obiema aglomeracjami. Czas te koncepcje zaćmił i niepamięć, ale może to
        > lotnisko 50 km od warszawy to jakas ich spóźniona reminescencja?
        > Pzdr słonecznie z Małopolski.

        Ha, faktycznie tak było !
        Dla mnie cała historia z histerią rozbudowy Okęcia to temat zastępczy, taka
        zasłona dymna. nieLOT ledwo zipie, sprzedaje samoloty żeby wykazać jako taki
        zysk / Mariotta sprzedał dawno taki zysk robił wrażenie !/.
        Niestety, żeby zbudować nowe lotnisko trzeba mieć kasę, brót pasażerów ok 10
        mln rocznie, a to przez dekadę nam nie grozi.
        Dziwi mnie tylko postawa Portów Lotniczych, dobijają nieLOTa cenami za usługi

        Pzdr z Wawy
        pacio
        • Gość: Joseph Re: >> Nowe lotnisko 50 km od Warszawy... IP: *.interkom.pl / *.interkom.pl 26.07.02, 11:53
          Okęcie ma zresztą tę wielką zaletę, że właśnie nie jest 50 km od Wawy. We
          wszystkich pozostałych miastach (z wyjątkiem Poznania) lotniska są z reguły na
          jakichś koszmarnych zadupiach i jedzie się do nich latami. Nic dziwnego, że
          loty krajowe i bliskie zagraniczne przegrywają nawet z PKP.
          • pacio Re: >> Nowe lotnisko 50 km od Warszawy... 26.07.02, 12:41
            Dziwie sie ludziom latającym do Krakowa z Wawy. Pociągiem expresowym jedzie się
            2.40, natomiast lot trwa ok 45 min. odprawa przed i po wylocie dojazd do
            Okęcia, wyjazd z Balic, cała ta procedura trwa ok 3,5 godziny jeżeli wszystko
            gra. pomijąc fakt że w np. brazyliszku /Embraer/ siedzi się fatalnie i nie ma
            nawet miejsca na teczkę pod fotelem / jeżeli siedzisz w rzedzie pojedynczym/ a
            w ATR kolorystycznie nie odbiegają od foteli PKS.
            Na loty atlantyckie szanse są coraz mniejsze, większość z nas woli polecieć do
            NY np. BA za 550$ z przesiadką w Londynie, niż 750$ nieLOTem.

            Pzdr
            pacio
            • chris1_gazeta Re: >> Nowe lotnisko 50 km od Warszawy... 30.07.02, 13:46
              pacio napisał:

              > Dziwie sie ludziom latającym do Krakowa z Wawy. Pociągiem expresowym jedzie
              się
              >
              > 2.40, natomiast lot trwa ok 45 min. odprawa przed i po wylocie dojazd do
              > Okęcia, wyjazd z Balic, cała ta procedura trwa ok 3,5 godziny jeżeli wszystko
              > gra. pomijąc fakt że w np. brazyliszku /Embraer/ siedzi się fatalnie i nie ma
              > nawet miejsca na teczkę pod fotelem / jeżeli siedzisz w rzedzie pojedynczym/
              a
              > w ATR kolorystycznie nie odbiegają od foteli PKS.
              > Na loty atlantyckie szanse są coraz mniejsze, większość z nas woli polecieć
              do
              > NY np. BA za 550$ z przesiadką w Londynie, niż 750$ nieLOTem.
              >
              > Pzdr
              > pacio


              Masz rację ale tylko w tedy jeżeli mówimy o osobach z Krakowa kończących podróż
              w Warszawie. Jeżeli ktoś leci dalej, niekoniecznie do USA, lepiej jest raz się
              odprawić w Krakowie, zaletą jest mniejszy tłok i milsza obsługa niż ta z
              Okęcia. Nie widzę powodu, aby lecąc poza granice kraju jechać pociągiem z
              Krakowa, wysiadać na Centralnym, narażać się na utratę bagażu i tłuc się do
              Okęcia autobusem 175 lub przepłacać za taksówkę. Raz mnie próbowano pozbawić
              walizek na Centralnym w Warszawie, dlatego też wolę lecieć.
      • Gość: dom II lotnisko w Modlinie IP: *.first.waw.pl / 10.0.0.* 26.07.02, 12:55
        Tak, Warszawa powinna miec 2 lotniska, ze wzgledu na mozliwosci infrastruktury
        (dojazd, pasy startowe itp) oraz ze wzgledu na bezpieczenstwo. Co powiecie,
        jezeli coś "sypnie się" na Okeciu? Gdzie awryjnie moga wyladowac samoloty?
        Pomysl budowania czegos od podstaw, np. w Modlinie jest sensowny poniewaz w
        oparciu o lotnisko mozna racjonalnie opracowac caly system komunikacyjny. Ze
        wzglegu na "gestosc zabudowy" mozliwosci na Okeciu sa niewielkie w porownaniu z
        Modlinem.
        • pacio Re: II lotnisko w Modlinie 26.07.02, 13:01
          możliwości lądowania awaryjnego sa duże, nie musza odbywać się w promieniu 50
          km od Wawy.
          Mińsk Mazowiecki, Modlin, Bydgoszcz - lotniska wojskowe
          Od niedawna Łódz, /dla małych samolotów/ Poznań, Katowice.

          Modlin, owszem tylko potrzeba trochę kasy i pasażerów.

          Pzdr
          pacio
        • Gość: sklis Re: II lotnisko w Modlinie IP: *.hastrabau.pl 26.07.02, 13:03
          Gość portalu: dom napisał(a):

          > Pomysl budowania czegos od podstaw, np. w Modlinie jest sensowny

          jesli od podstaw, to czemu w Modlinie?
          Uzycie Modlina ma sens tylko wtedy, jesli sie wykorzysta istniejacy pas...
          IMHO dla nowoczesnego lotniska miedzynarodowego pas istniejacy w Modlinie
          trzeba by zbudowac od nowa
          Lepiej zostawic Modlin jaki jest (przyda sie), a drugie lotnisko zbudowac od
          podstaw gdzies "w polu" - bedzie taniej i lepiej

          sklis
    • Gość: Anka Re: >> Nowe lotnisko 50 km od Warszawy... IP: *.datastar.pl 26.07.02, 12:26
      Najlepiej jedno, wspólne dla całej RP. Wtedy wszyscy będą mieć przerąbane żeby
      się tam dostać. A istniejące zamienić w parkingi dla podróżujących samolotami..
    • Gość: AnD BZDURA Nowe lotnisko 50 km od Warszawy... IP: *.lot.pl 26.07.02, 13:41
      Z nowym lotniskiem bedzie tak jak z budowa autostrad czyli 20 lat gadania,
      pozniej 20 lat projektowania i moze za 40 lat cos zaczna wreszcie robic :-(

      skoro budowa nowego lotniska ma kosztowac "kilka miliardow usd" to moze lepiej
      zaoszczedzic kilka, a ten jeden wziac i podzielic miedzy mieszkancow na
      terenach wokol lotniska i nowego pasa i kazdy bedzie szczesliwy!! (Lotnisko
      bedzie mialo 3 pas, rzadz zaoszczedzi a mieszkancy dostana kupe forsy zeby sie
      przeprowadzic). 1 mld usd/ 5 tys mieszkancow = 200 tys usd na kazdego
      mieszkanca !!!
      • pacio Re: BZDURA Nowe lotnisko 50 km od Warszawy... 28.07.02, 23:12
        Gość portalu: AnD napisał(a):

        > Z nowym lotniskiem bedzie tak jak z budowa autostrad czyli 20 lat gadania,
        > pozniej 20 lat projektowania i moze za 40 lat cos zaczna wreszcie robic :-(
        >
        > skoro budowa nowego lotniska ma kosztowac "kilka miliardow usd" to moze
        lepiej
        > zaoszczedzic kilka, a ten jeden wziac i podzielic miedzy mieszkancow na
        > terenach wokol lotniska i nowego pasa i kazdy bedzie szczesliwy!! (Lotnisko
        > bedzie mialo 3 pas, rzadz zaoszczedzi a mieszkancy dostana kupe forsy zeby
        sie
        > przeprowadzic). 1 mld usd/ 5 tys mieszkancow = 200 tys usd na kazdego
        > mieszkanca !!!

        Napisał LOTowiec, nudząc się przy biurku.

        Pzdr
        pacio
    • Gość: Wojtas Re: >> Nowe lotnisko 50 km od Warszawy... IP: 2.1.* / *.pnu.com 26.07.02, 15:49
      Moim zdaniem protesy ludzi są, bo Ci ludzie nie są nalezycie informowani.
      Wszelkie decyzje są podejmowane tak, że obojetnie, gdzie byłoby nowe lotnisko
      lub rozbudowywane stare to i tak protesty z tego powodu by były. Plany budowy
      autostrad, obwodnic Warszawy, trasy NS stworzono istniały długo przed ich
      wybudowaniem. To samo dotyczy pewnie i lotniska Okęcie. Ponieważ przez lata nic
      się z nimi nie robiło bo "nie było mocy i luzów", to ludzie zapomnieli o nich.
      A teraz jak chce się zrealizować to co było projektowane z wyprzedzeniem to
      ludzie myslą, że te plany są świeże i o nich sie nie myśli. Poza tym urzędy
      czuwające nad tymi planami nie dbały i nie dbają o ich aktualność - przez co
      przyczyniają się do protestów - same wydają pozwolenia na zabudowę terenów
      rezerwowanych pod owe inwestycje przyszłości (bowiem ludzie często nie wiedzą,
      że wprowadzając się do nowego domu bedą sąsiadować za kilka lat z lotniskiem,
      autostradą).
    • cbacba Zgadzam sie Toba 27.07.02, 18:20
      Lotnisko powinno sie rozbudowac a nie myslec jak wybudowac nowe za 3 do 4 MLD
      dollarow.

      Ale coz, My Polacy to bardz glupi narod.
      • wyszczekane_psy Re: Zgadzam sie Toba 28.07.02, 01:40
        cbacba napisała:

        > Lotnisko powinno sie rozbudowac a nie myslec jak wybudowac nowe za 3 do 4
        MLD
        > dollarow.
        >
        > Ale coz, My Polacy to bardz glupi narod.


        Sam jesteś głupi chyba Ty chaladio. My polskie Psy Wyszczekane jesteśmy mądrale.
        Psy Wyszczekane
        • Gość: marcin_ Re: Zgadzam sie Toba IP: *.lodz-teofilow.sdi.tpnet.pl 29.07.02, 18:45
          kiedys byla plotka o wspolnym lotnisku dla Lodzi i Wawy, pamietacie ?
          Ciekawe gdzie bedzie to lotnisko, ale ciekawe polaczenie faktow, co o tym
          myslicie?
      • Gość: kohol Re: Zgadzam sie Toba IP: *.datastar.pl 30.07.02, 14:11
        Ale nie może być tak, że międzynarodowe lotnisko będzie "otoczone" miastem.
        Mieszkam we Włochach i od przelatujących samolotów (fakt, w zależności od typu)
        drżą nam szyby w oknach. Jeżeli to się nazywa "widzeniem czubka własnego nosa",
        to ja przepraszam.
        I tak trzeba będzie chyba przenieść w przyszłości lotnisko międzynarodowe poza
        Warszawę, bo ta tworzy już bardzo rozległą aglomerację.
        • Gość: Lukasz Lotniska owinno byc blizej nie dalej miasto IP: 63.99.105.* 30.07.02, 18:10
          Szanowni Panstwo!
          Pozwole sobie zauwazyc ze tak naprawde lotnisko powinno znajdowac sie blizej
          miasta. Piszecie Panstwo o drgajacych szybach - coz trudno miew to uwiezyc. W
          obecnych czasach samoloty wyposazone so w komputerwe systemy do optymalego
          sterowania silnikami tak aby zarownoa mnie spalac paliwa (i zanieczesczac
          powietrze) ale rowniez tak aby mnie halasowac.
          Rowniez ostatni jak sprawdzalem rozklad lotow w Okecia to zauwazylem ostatni
          rejs startujacy o 22.35 i ostatni ladujacy o 22.55). rano natomiast pierwszy
          samolot przylatuje o 6.50 z resjow krajowych, natommisat pierwsza odlatuje
          Lufthansa o 7.10. jak na miedzynarowe lotnisko ktore od nie dawna jest Hub-em
          (portme przesiadkowym) laczacym wschod z zachodem, polnoc w poldniem, to chyba
          nie jest tak zle!.
          prosze rowniez zuwazyc ze jako jedyne miasto Zurich i jego mieszkancy
          przeglosowali zakaz operacji lotniczych w godzinach nocnych - moze w tym
          kierunku piwinni Panstwo kierowac swoja energie.
          • chris1_gazeta Re: Lotniska owinno byc blizej nie dalej miasto 30.07.02, 18:28
            Gość portalu: Lukasz napisał(a):

            > Szanowni Panstwo!
            > Pozwole sobie zauwazyc ze tak naprawde lotnisko powinno znajdowac sie blizej
            > miasta. Piszecie Panstwo o drgajacych szybach - coz trudno miew to uwiezyc.
            W
            > obecnych czasach samoloty wyposazone so w komputerwe systemy do optymalego
            > sterowania silnikami tak aby zarownoa mnie spalac paliwa (i zanieczesczac
            > powietrze) ale rowniez tak aby mnie halasowac.
            > Rowniez ostatni jak sprawdzalem rozklad lotow w Okecia to zauwazylem ostatni
            > rejs startujacy o 22.35 i ostatni ladujacy o 22.55). rano natomiast pierwszy
            > samolot przylatuje o 6.50 z resjow krajowych, natommisat pierwsza odlatuje
            > Lufthansa o 7.10. jak na miedzynarowe lotnisko ktore od nie dawna jest Hub-
            em
            > (portme przesiadkowym) laczacym wschod z zachodem, polnoc w poldniem, to
            chyba
            > nie jest tak zle!.
            > prosze rowniez zuwazyc ze jako jedyne miasto Zurich i jego mieszkancy
            > przeglosowali zakaz operacji lotniczych w godzinach nocnych - moze w tym
            > kierunku piwinni Panstwo kierowac swoja energie.

            nieprawda, ostatnie rejsy są wykonywane po 23 do Tel Avivu, a pierwsze loty są
            0 6:40. Poza tym często czartery odlatują np. o 5 rano. niewielka różnica, ale
            kolega niezbyt dokładnie śledzi rozkład.
            • Gość: albert Lotniska powinno byc...... IP: *.pl 30.07.02, 21:58
              Gdzie powinno być lotnisko ?
              To zależy komu ma służyć !
              Jeżeli samolotom - to jak najdalej od dużych miast
              (pomysł z Białą Podlaską jest bardzo dobry).
              Jeżeli ma służyć ludziom - to powinno być jak najblizej ludzi.
              - i tu lokalizacja Okęcia jest bardzo dobra.
              • Gość: Mick Re: Lotniska powinno byc...... IP: *.nik.gov.pl / 212.160.156.* 31.07.02, 10:04
                Pomysł z rozbudową Okęcia to szaleństwo. Okęcie powinno służyć jako małe
                lotnisko dla samolotów prywatnych i rządowych. Poza tym drugie lotnisko
                kilkanaście km od miasta z dobrym dojazdem koleją i samochodem. Jeśli dojazd
                szybką koleją na Centralny z lotniska np. w Modlinie trwałby dajmy na to 40 min
                to jest to szybciej niż np 175 po Żwirkach. Okęcie obecnie dla miasta to tylko
                problem: ograniczenie rozwoju w rejonie lotniska (zakazy budowy na trasach
                dolotowych), pogorszenie komfortu mieszkańców mieszkających w okolicy,
                zwiększenie poziomu hałasu w mieście (i tak zbyt wysokiego), niebezpieczeństwo
                katastrofy lotniczej (czy ktoś pamięta rozcięty na pół przez samolot blok w
                Amsterdamie?). Nawiasem mówiąc niebezpieczeństwo katastrofy lotniczej dotyczy
                praktycznie całego miasta, nie tylko Włoch czy Ursusa. Samolot mający awarię
                może być niesterowalny, a to przy jego prędkości może oznaczać upadek
                praktycznie w dowolnym pkt miasta.
                • Gość: D. Re: Lotniska powinno byc...... IP: 195.205.15.* 31.07.02, 10:54
                  Najgorsze jest w tym wszystkim to że wypowiadają się na ten temat ludzie nie
                  mający pojęcia o całej sprawie Okęcia a lotnictwa w szczególności. Dajcie sobie
                  siana i zajmijcie się czymś pożytecznym.
                  • Gość: Warschau Re: Lotniska powinno byc...... IP: 195.116.201.* 31.07.02, 11:00
                    Gość portalu: D. napisał(a):

                    > Najgorsze jest w tym wszystkim to że wypowiadają się na ten temat ludzie nie
                    > mający pojęcia o całej sprawie Okęcia a lotnictwa w szczególności. Dajcie
                    sobie
                    >
                    > siana i zajmijcie się czymś pożytecznym.

                    Każdy moze sie wypowiedzieć na temat, który dotyczy także jego samego,
                    pośrednio lub bezpośrednio. A to, że kolega pracuje (jak podejrzewam po adresie
                    IP) w PZL Okęcie nie upoważnia kolegi do zabraniania takiej dyskusji. Po to
                    stworzono to forum...
                    Proponuję, żeby kolega jako znawca wyraził swoja opinię na temat lotniska, lub
                    podzielił sie swoimi informacjami na ten temat...
                    • Gość: D. Re: Lotniska powinno byc...... IP: 195.205.15.* 31.07.02, 12:53
                      OK. Zgadzam się że każdy może się wypowiedzieć. Przepraszam.
                      • chris1_gazeta Re: Lotniska powinno byc...... 31.07.02, 13:48
                        Gość portalu: D. napisał(a):

                        > OK. Zgadzam się że każdy może się wypowiedzieć. Przepraszam.

                        Dlatego też wypowiedź eksperta jest jak najbardziej na miejscu. Prosimy o
                        fachowe przedstawienie sprawy Kolegę D.
                        • Gość: Lukasz wypowiedz eksperta "Spór o rozbudowę Okęcia" IP: 63.99.105.* 01.08.02, 22:12
                          Gazeta zamiescila artykol pt: "Spór o rozbudowę Okęcia" z wypowiedzia prof.
                          Wojciech Suchorzewski.

                          Osobiscie pracuje jako "senior analyst" d/s przewozow lotniczych i chos nigdy
                          bym sie niezwal "ekspertem" to oto sa moje mysli:

                          Jasno jest napisane: Nie bedzie trzeciego pasa ... z powodow naciskow opini
                          publicznej (ktora zapewne jak czytam na forum jest zle informowana).

                          Wciaz nie wiadomo czy trzeci pas jest tak naprawde potrzebny ... przeciez z
                          jednej strony samoloty trans-kontynetalne sa budowane coraz wieksze (prosze
                          zpojrzec na Airbus 340-600 (pojemnosc 350 pax) , 2-pietrowy 380 (ponad 500
                          pax); Boeing 777-300 (rowniez 350).

                          Z drugiej wiekasza ilosc mniejszych samolotow daje mozliwosc zwiekszenia
                          czastotliwosci rejsow (i tutaj uklon w strone LOT-u za Embarear-y: male 50
                          miesjcow samoloty, ktorych tak na prawde to juz nie sychac na 17 stycznia ...
                          czykli kilkaset metorow od pragu pasow startowych).

                          Okecie po rozbudowie terminali (nie pasow) za 3 lata bedzie moglo obsluzyc 12
                          mln. pax'ow.

                          Biorac pod uwage dzisiejsza frekfencje okolo 5 mln i fakt ze po otwarciu nieba
                          nad Polska - na Europejskie - inni przewoznicy beda mogli latac do innych
                          portow w Polsce (Gdansk, Krakow, Lodz, Poznan, Wroclaw, Szczecin, ...) -
                          obecnie rzad Polski zabrania nawet LOT-owi otwierac nowe polaczenia np z
                          Poznania do Londynu (Panowie i Panie Warszawcsy urzednicy wstydzcie sie) bojac
                          sie utraty pozycji Okecia jako glownego porty lotniczego w kraju - tempo
                          wzrostu pasazerow nie bedzie tak szybko wzrastac.

                          Bioroc pod uwage rowniez zeszlo tygodniowe wypowiedzi analitycy Boeinga ze
                          przez nastepne 20 lat przyros pasazerow bedzie wzrastal o okolo 5% rocznie -
                          zaluzmy ze pasarzerow na Okeciu bedzie man wzrastac o 50% szybciej czyli o 7.5%
                          (wzwiazku z integracja w EU) czyli 12 mln osiagniemy za okolo 15 lat. Czyli
                          wlasnie okolo 2017-20 roku.

                          Co potem?
                          12 mln pasazerow - tzn mniej-wiecej 25% wszystkich obywateli PL i to z calego
                          kraju i zagranicy (1 mln w okolicach Chicago!).
                          Czy potrzeba w Warszawie wiekszego lotniska niz na 12 mln pasazerow???

                          Po otwarciu nieba okaze sie ze juz nie trzeba bedzie latac Z Paryza, Monachium
                          czy Amstrdamu np.: wlasnie do Poznania czy Gdanska (przypis: osobiscie pochodze
                          ze Szczecina i szczerze mysle ze Poznan ma najmniej polaczen bezposrednich) z
                          przesiadka przez Okecie bo przewosznicy malymi samolotami bedz tam latac
                          bezposrednio .

                          Wydaje mi sie 12 mln-owe lotnisko to jest to - wraz z silnymi lotniskami
                          lokalnymi.

                          Wydaje mi sie ze nie trzeba bedzie budowac drugiego lotniska pod W-wa.

                          W koncu Prosze Panstwa: spojrzmy realistycznie W-wa to nie Londym, nie Paryz,
                          nie Nowy Jork ani nie Moskwa czy Pekin. I nigdy W-wa takim miastem / metropolia
                          nie byla i raczej nie bedzie. i to dobrze stolica USA: Waszyngton to zaledwie
                          ponad 1 mln mieszkancow: male, sprawne, gdyby bylo tylko czystsze

                          Pozdrowienia,
                          Lukasz
                          • Gość: cola Re: wypowiedz eksperta 'Spór o rozbudowę Okęcia' IP: *.waw-pie.leased-e.ids.pl 06.08.02, 15:58
                            Gość portalu: Lukasz napisał(a):

                            > Bioroc pod uwage rowniez zeszlo tygodniowe wypowiedzi
                            analitycy Boeinga ze
                            > przez nastepne 20 lat przyros pasazerow bedzie wzrastal
                            o okolo 5% rocznie -
                            > zaluzmy ze pasarzerow na Okeciu bedzie man wzrastac o
                            50% szybciej czyli o 7.5%
                            >
                            > (wzwiazku z integracja w EU) czyli 12 mln osiagniemy za
                            okolo 15 lat. Czyli
                            > wlasnie okolo 2017-20 roku.

                            Pamiętajmy też, że być może za 15-20 lat będziemy do
                            Berlina, Pragi i innych bliższych metropolii jeździli
                            pociągami z prędk. 160-250 h

                            cola
                • Gość: Wojtas Powinno być IP: 2.1.* / *.pnu.com 01.08.02, 14:08
                  Gość portalu: Mick napisał(a):

                  > Pomysł z rozbudową Okęcia to szaleństwo. Okęcie powinno służyć jako małe
                  > lotnisko dla samolotów prywatnych i rządowych. Poza tym drugie lotnisko
                  > kilkanaście km od miasta z dobrym dojazdem koleją i samochodem. Jeśli dojazd
                  > szybką koleją na Centralny z lotniska np. w Modlinie trwałby dajmy na to 40
                  min
                  >
                  > to jest to szybciej niż np 175 po Żwirkach.

                  Przecież obok Okęcia przebiega kolej radomska - i planuje się dworzec kolejowy,
                  więc dojazd z lotniska do Centrum zajmie ok. 15 min w przyszłóści.

                  > Okęcie obecnie dla miasta to tylko
                  > problem: ograniczenie rozwoju w rejonie lotniska (zakazy budowy na trasach
                  > dolotowych), pogorszenie komfortu mieszkańców mieszkających w okolicy,

                  Właśnie zakaz budowy w rejonie lotniska i oto zapewne tak naprawdę chodzi.
                  Większość mieszkańców sprowadziła się na tereny przyległe do lotniska po jego
                  powstaniu więc chyba wiedzieli co robią???

                  > zwiększenie poziomu hałasu w mieście (i tak zbyt wysokiego),

                  Jak żyję w Warszawie to jeszcze nie słyszałem w Centrum samolotu. Owszem
                  samoloty hałasują, ale na obrzeżach miasta.

                  > niebezpieczeństwo
                  > katastrofy lotniczej (czy ktoś pamięta rozcięty na pół przez samolot blok w
                  > Amsterdamie?). Nawiasem mówiąc niebezpieczeństwo katastrofy lotniczej dotyczy
                  > praktycznie całego miasta, nie tylko Włoch czy Ursusa. Samolot mający awarię
                  > może być niesterowalny, a to przy jego prędkości może oznaczać upadek
                  > praktycznie w dowolnym pkt miasta.

                  Większe masz szanse zginąć w wypadku samochodowym niż w wyniku katastrofy
                  lotniczej.
        • Gość: Wojtas Re: Zgadzam sie Toba IP: 2.1.* / *.pnu.com 31.07.02, 16:16
          Spokojnie Warszawa dalej na południe po lewej stronie Wisły nie ma się gdzie
          rozbudowywać. Oprze się o Las Kabacki i własnie o Okęcie.
        • Gość: sklis Lotnisko powinno zostac na Okeciu IP: *.hastrabau.pl 01.08.02, 10:15
          Gość portalu: kohol napisał(a):

          > Ale nie może być tak, że międzynarodowe lotnisko będzie "otoczone" miastem.
          > Mieszkam we Włochach i od przelatujących samolotów (fakt, w zależności od
          typu)
          > drżą nam szyby w oknach.

          Ano wlasnie - w zaleznosci od typu...
          Wspolczesne samoloty pasazerskie (Boeingi, Airbusy) robia mniej halasu, niz
          sasiad z kosiarka w ogrodku obok.
          Halasuja stare radzieckie Tupolewy (najbardziej Tu-134) - z tego powodu wkrotce
          nie beda mogly pojawiac sie na europejskich lotniskach, chyba ze wlasciciele
          wymienia w nich silniki na cichsze. Z korzyscia dla wszystkich.

          > I tak trzeba będzie chyba przenieść w przyszłości lotnisko międzynarodowe
          poza
          > Warszawę, bo ta tworzy już bardzo rozległą aglomerację.

          Mam nadzieje, ze to nigdy nie nastapi. Miedzynarodowe lotnisko pasazerskie jest
          potrzebne W WARSZAWIE, a nie poza nia. Poza miastem moglby za to powstac port
          dla samolotow towarowych i ew. czarterow.

          A co do narzekan sasiadow Okecia - lotnisko funkcjonuje od 1934 roku i nikt mi
          nie wmowi, ze uciazliwosc zastala zasiedzialych lokatorow. W tej sytuacji
          dazenie do likwidacji lotniska jest po prostu niemoralne. Tym bardziej, ze dzis
          halas powodowany przez samoloty jest duzo mniejszy, niz chocby 15 lat temu.

          Jesli chodzi o "zagrozenie lotnicze" - znacznie wieksze zagrozenie dla zycia
          mieszkancow stanowia jezdzace po ulicach samochody. Truja, halasuja, co jakis
          czas wjezdzaja na niczego sie nie spodziewajacych przechodniow... Brrr! Nad
          centrami wielu swiatowych aglomeracji (np. Londyn, Sztokholm) samoloty lataja z
          wielka intensywnoscia (w centrum Londynu znajduje sie nawet lotnisko - London
          City Airport!). Katastrofy powiazane z upadkiem samolotu na budynki mozna
          policzyc na palcach. A drogi podejscia Okecia przebiegaja poza centrum Warszawy.

          Nie dajmy zniszczyc Okecia. Jego polozenie to naprawde wielki atut Warszawy.
          Warszawskie lotnisko jest naszym wspolnym majatkiem - kto zaplaci za jego
          przeniesienie? "Pan, ja... spoleczenstwo", tak czy inaczej, chocby w sposob
          posredni. Ile to mialo byc? 4 miliardy dolarow? Wychodzi srednio po jakies 100
          papierow na lebka, czyli czteroosobowa rodzina musiala by na ten cel oddac 1600
          zlotych. Mnie na to nie stac, a Was?

          Pozdrawiam,
          Sklis
          • Gość: pacio Re: Lotnisko powinno zostac na Okeciu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.02, 15:59
            Niestety, nie zadowoli ten stan rzeczy wszystkich niezadowolonych, a polityka
            informacyjna nieLOTa i PPL jest żenująca. Wystarczy odpowiedni dział który
            funkcjonuje z należyta starannością i gro niezadowolonych zmieniło by zdanie.
            PR jest do kitu, gorzej byc nie może.

            Pzdr
            pacio
    • cbacba Glosuje zeby zostawic lotnisko na Okeciu 02.08.02, 03:29
      Jezeli ktos ma 3-4 miliardy dollarow zeby nowe lotnisko wybudowac to bardzo
      prosze. Ale jak zdaje sobie sprawe Warszawa nie ma ani grosza na jakiekolwiek
      inwestycje konumikacyjne. A obciazajac pasazerow wiekszymi oplatami
      lotniskowymi spowoduje uplyw tych pasazerow do regionalnych portow lotniczych.

      Glupi ludzie pojdzcie po rozum do glowy zanim zaczniecie wypisywac bzdury o
      nowym lotnisku.
      A tym co samoloty sie nie podobaja to nie powinni byli kupowac mieszkan we
      Wlochach
    • Gość: Lukasz Spor o Rozbudowe Okecia IP: 63.99.105.* 02.08.02, 15:20
      1 Sierpinia Gazeta zamiescila artykol pt: "Spór o rozbudowę Okęcia" z
      wypowiedziami prof. Wojciech Suchorzewski.

      Osobiscie pracuje jako "senior analyst" w branzy przewozow lotniczych i chos
      nigdy bym sie niezwal "ekspertem" to oto sa moje mysli:

      Jasno w artylule jest napisane: Nie bedzie trzeciego pasa ... z powodow
      naciskow opini publicznej (ktora zapewne jak czytam na forum jest zle
      informowana).

      Wciaz nie wiadomo czy trzeci pas jest tak naprawde potrzebny ... przeciez z
      jednej strony samoloty trans-kontynetalne sa budowane coraz wieksze (prosze
      zpojrzec na Airbus 340-600 (pojemnosc 350 pax) , 2-pietrowy 380 (ponad 500
      pax); Boeing 777-300 (rowniez 350). Rowniez uklad aktualnych pasow pozwala na
      ladowanie w kazdych warunkach pogodowych (tj w zaleznosci o kerunku wiatru ,
      nieprawdaz Panie i Panowie piloci)

      Z drugiej wiekasza ilosc mniejszych samolotow daje mozliwosc zwiekszenia
      czastotliwosci rejsow (i tutaj uklon w strone LOT-u za Embarear-y: male 50
      miesjcow samoloty, ktorych tak na prawde to juz nie sychac na 17 stycznia ...
      czykli kilkaset metorow od pragu pasow startowych).

      Okecie po rozbudowie terminali (nie pasow) za 3 lata bedzie moglo obsluzyc 12
      mln. pax'ow.

      Biorac pod uwage dzisiejsza frekfencje okolo 5 mln i fakt ze po otwarciu nieba
      nad Polska - na Europejskie - inni przewoznicy beda mogli latac do innych
      portow w Polsce (Gdansk, Krakow, Lodz, Poznan, Wroclaw, Szczecin, ...) -
      obecnie rzad Polski zabrania nawet LOT-owi otwierac nowe polaczenia np z
      Poznania do Londynu (Panowie i Panie Warszawcsy urzednicy wstydzcie sie) bojac
      sie utraty pozycji Okecia jako glownego porty lotniczego w kraju - tempo
      wzrostu pasazerow nie bedzie tak szybko wzrastac.

      Bioroc pod uwage rowniez zeszlo tygodniowe wypowiedzi analitycy Boeinga ze
      przez nastepne 20 lat przyros pasazerow bedzie wzrastal o okolo 5% rocznie -
      zaluzmy ze pasarzerow na Okeciu bedzie man wzrastac o 50% szybciej czyli o 7.5%
      (wzwiazku z integracja w EU) czyli 12 mln osiagniemy za okolo 15 lat. Czyli
      wlasnie okolo 2017-20 roku.

      Co potem?
      12 mln pasazerow - tzn mniej-wiecej 25% wszystkich obywateli PL i to z calego
      kraju i zagranicy (1 mln w okolicach Chicago!).
      Czy potrzeba w Warszawie wiekszego lotniska niz na 12 mln pasazerow???

      Po otwarciu nieba okaze sie ze juz nie trzeba bedzie latac Z Paryza, Monachium
      czy Amstrdamu np.: wlasnie do Poznania czy Gdanska (przypis: osobiscie pochodze
      ze Szczecina i szczerze mysle ze Poznan ma najmniej polaczen bezposrednich) z
      przesiadka przez Okecie bo przewosznicy malymi samolotami bedz tam latac
      bezposrednio .

      Wydaje mi sie 12 mln-owe lotnisko to jest to - wraz z silnymi lotniskami
      lokalnymi.

      Wydaje mi sie ze nie trzeba bedzie budowac drugiego lotniska pod W-wa.

      W koncu Prosze Panstwa: spojrzmy realistycznie W-wa to nie Londym, nie Paryz,
      nie Nowy Jork ani nie Moskwa czy Pekin. I nigdy W-wa takim miastem / metropolia
      nie byla i raczej nie bedzie. i to dobrze stolica USA: Waszyngton to zaledwie
      ponad 1 mln mieszkancow: male, sprawne, gdyby bylo tylko czystsze

      Pozdrowienia,
      • Gość: zaza Re: Spor o Rozbudowe Okecia IP: 217.153.34.* 05.08.02, 00:59
        Chociaż z radością obserwuję nowe inwestycje w ukochanej warszawce (mosty,
        wiadukty, tunel pod Świętokrzyskim), to po lekturze tekstów ewidentnie widać,
        że nowe lotnisko to przedwczesny pomysł. W tej cienkiej finansowo
        dziesięciolatce to chyba za droga "zabawka".

        Zwłaszcza, że pieniądze baaaaardzo się przydadzą na np. bieżące potrzeby. Inna
        sprawa to pozyskanie tej kasy na te cele... ale to już zmartwienie
        samorządowców.
        • Gość: Lukasz Rozbudowa - plany etc IP: *.ipt.aol.com 06.08.02, 03:46
          Jezeli ktokoliwiek zna lub ma elektroniczne plany nowego terminal to prosze si
          podzielic
          Dziekuje
          Pozdrowienia,
          Lukasz
    • Gość: lotnik Dwa lotniska IP: *.first.waw.pl / 10.0.0.* 06.08.02, 10:59
      Perspektywicznie Warszawa powinna miec 2 lotniska, najlepiej po obu stronach
      Wisły. Drugie musi powstawać wraz z całą infrastrukturą - dojazd kolejowy i
      drogowy itp. W ciągu kilku lat Warszawa sie rozbuduje, wchlonie kilka
      okolicznych miasteczek, a wtedy takie (teraz) oddalone lotnisko bedzie jak
      znalazł.
    • Gość: wojtekus Re: >> Nowe lotnisko 50 km od Warszawy... IP: *.tnt2.newark.nj.da.uu.net 07.08.02, 03:40
      Ile duzych miast swiata by chcialo miec lotnisko blisko. U nas jest ale nie
      bedzie. Dobre sobie. Zabiora chorym i emerytom i wsadza sobie do kieszeni.
      Typowa mafia. Oby tak dalej. O i jeszcze jedno: budujcie autostrade do warszawy
      przez Gore Kalwarie, to bedzie bardzo "oplacalna inwestycja". Oby tak dalej.
      Idiotyzmu mozna to wyliczac w nieskonczonosc.
Pełna wersja