W reklamach mięsa zwierzęta chcą być jedzone!

03.07.05, 15:35
Czy spotkaliście się z obrazkami radosnych, szczęśliwych zwierząt
hodowlanych, które na szyldach, plakatach, czy wreszcie opakowaniach
zachęcają do jedzenia mięsa z nich samych? - Niestety, takich przykładów jest
coraz więcej. Firmy mięsne bez zastanowienia (a może właśnie z pełną
premedytacją) sięgają po takie nieuczciwe metody zachęcania do zakupu swoich
wyrobów, choć na szczęście nie wszystkie postępują w ten sposób.

Powstał niezwykły raport o tym, jaki stosunek do zwierząt hodowlanych mają
niektórzy producenci i sprzedawcy wyrobów mięsnych:
raport.empatia.pl
Jest tam m.in. świnka, która leżąc na półmisku śmieje się z tego, że zaraz
zostanie pokrojona, inna marzy o tym, żeby się reinkarnować pod postacią
szynki, jeszcze inna tańczy kankana na stronie internetowej ubojni. Życie i
śmierć tych zwierząt (a dotyczy to w naszym kraju 470 mln zwierząt rocznie)
jest elementem promocyjnego żartu.

Jeżeli uważacie, że tego typu reklamy są nieetyczne, a ludzie powinni
wykazywać choćby minimum przyzwoitości w odniesieniu do zwierząt hodowlanych,
warto przy okazji rozejrzeć się za tego typu przypadkami. Raport w każdym
razie nie jest zamknięty i już zaczynają napływać nowe przykłady.
Rise
    • mar_elx [...] 03.07.05, 23:55
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • pan_pndzelek >>>Stow. Encefalopatia i Gzyra znów w akcji... 04.07.05, 09:16
        Stow. Encefalopatia i Gzyra znów w akcji...

        Niejaki Gzyra stanowiący połowę takiego śmiesznego stowarzyszonka o nazwie
        Encefalopatia znowu walczy z bezlitosnym zapomnieniem. To ten sam Gzyra co to
        kiedyś usiłował pobić tresera z Cyrku Zalewski ale się chłopina boleśnie
        nadział, bo treser nie był ułomek i Gzyrze przydzwonił aż miło...

        Gzyra nie lubi obojętności, obojętności społeczeństwa wobec jego
        stowarzyszonka bo trudniej wtedy wydoić publiczne czy prywatne pieniądze
        (dotacje, donacje)... dlatego Gzyra nie ustaje w wysiłkach, by zaistnieć.
        Teraz Gzyra walczy z reklamami mięsa... bo "nieetyczne"...

        Mamy tu do czynienia z takim małym poligonem doświadczalnym "co będzie
        jeśli"... Gzyra mianowicie nie je mięsa i jako żrący trawę stanowi bardzo
        hałaśliwą mniejszość wegetariańską... ja nie mam nic przeciwko, niech każdy
        je co mu się podoba ale... WARA OD MOJEGO TALERZA! A tu Gzyra cichaczem już
        stara się narzucać większości odżywiającej się normalne swoje zasady... na
        początek będzie zakaz reklamowania mięsa, potem pewnie specjalne sklepy z
        mięsem, akcyza na mięso, informacja na opakowaniu z dramatyczną informacją
        (jak na papierosach)...

        No Gzyra co jeszcze wymyślisz? Bo akurat małżeństwa wegetarian są o ile wiem
        dopuszczalne tak jak adoptowanie przez nich dzieci... więc w jakim kierunku
        pójdzie twoja "inwencja"?

        PS. Gzyra, a z czego ty tak naprawdę żyjesz? Powiedz, nie wstydź się...
    • b-beagle Re: W reklamach mięsa zwierzęta chcą być jedzone! 04.07.05, 00:26
      Tego typu reklamy jak najbardziej uważam za nieetyczne i popieram działnia
      Empatii!!!
    • Gość: kixx Te reklamy sa nie dla idiotów IP: *.acn.waw.pl 04.07.05, 08:24
      powinni tego zabronic
    • Gość: MZ Re: Zdelegalizowac Empatie IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 04.07.05, 08:40
      A czlonkow leczyc psychiatrycznie.
    • Gość: Mniammniam Fajne reklamy aż sie chce wszamać prosiaka IP: *.crowley.pl 04.07.05, 09:56
      Mi się bardzo podobają i zachęcają do zjedzenia pysznych wyrobow mięsnych. Czym
      byłby grill bez kawałka kiełbasy??? Chyba nei chcecie grillować wodorostów:))))
      Czym byłaby lasagne bez mięsa chyba podeszwą.
    • warzaw_bike_killerz A nie chca??? 04.07.05, 10:15
      Ja rozumiem, ze tu w zacofanym grajdole Europy, moze byc lekko zapoznony postep,
      i tolerancja, i rownosc, itp dyrdymaly, ale na zachodzie np. w takiej Holandii
      czy Danii, to juz nie uwierze, ze jest inaczej.
      Gdyby cywilizowany i postepowy narod europejski, zauwazyl, ze zwierzeta nie
      wyrazaja checi bycia jedzonym - jadlby je? No pewnie, ze nie. Okazuje sie, ze
      zwierzeta chca byc jedzone - z pewnoscia naukowcy holenderscy odkryliby neurony
      odpowiedzialne za niechcec do bycia zjedzonym - a jednak tak sie nie stalo.
      Zgodnie z wola zwierzat, musimy je jesc, chocby byly za tluste i nie do konca
      zdrowe.
    • warszawianka_jedna Re: W reklamach mięsa zwierzęta chcą być jedzone! 04.07.05, 12:28
      >Jeżeli uważacie, że tego typu reklamy są nieetyczne, a ludzie powinni
      wykazywać choćby minimum przyzwoitości w odniesieniu do zwierząt hodowlanych,
      warto przy okazji rozejrzeć się za tego typu przypadkami. Raport w każdym
      >razie nie jest zamknięty i już zaczynają napływać nowe przykłady.


      Reklama to reklama, jeśli ktoś nie umie się do niej zdystansować, jest idiotą.
      Równie dobrze możesz wierzyć w to, że faceci przejmują się wybielaczami czy
      płynami do płukania a kobiety nieustannie rozmawiają o wzdęciach i zaparciach.


    • stary.prochazka "Zeżryj mnie" 04.07.05, 17:59
      taka jest pierwsza rzecz jaka mi przychodzi do głowy na widok radośnie
      uśmiechniętej świnki na witrynie sklepu mięsnego. Mało brakuje a świnka weźmie
      nóż i sama sobie oderżnie dla mnie najlepszy kawałek schabiku.
      • pan_pndzelek Re: "Zeżryj mnie" 05.07.05, 10:08
        Czyli... reklama jest skuteczna...
    • Gość: P.S.J. Albo tańczące warzywa w reklamach Bonduelle! IP: *.itpp.pl 05.07.05, 10:21
      Oburzające! Te kukurydze i inne marchewki tańczą roześmiane, jakby bawiło je,
      że zaraz zostaną schrupane przez żarłocznego wegana!
      • warszawianka_jedna Re: Albo tańczące warzywa w reklamach Bonduelle! 05.07.05, 10:44
        a "kogutek" - bo na rosole to ja się znam - sam zachęca do zjadania swoich
        ziomków.
    • zakompleksiony Re: W reklamach mięsa zwierzęta chcą być jedzone! 05.07.05, 12:20
      Naprawdę nie macie innych problemów, przygłupy?

      Na prowincji dochodzi do strasznych rzeczy. Lasy giną w tonach smieci.
      Ginągatunki. Grasuje coraz więcej kłusowników ze swoimi strasznym żelastwem, a
      wy jedyne co potraficie zrobić to przeciwstawiać się reklamom w telewizji.
      Żałosne! Wyłączcie telewizor i rozwiązujcie prawdziwe problemy, bo jak na razie
      to tylko zrażacie ludzi do ruchu zielonych!
    • demiki Re: W reklamach mięsa zwierzęta chcą być jedzone! 05.07.05, 13:30
      Nie mam nic przeciwko reklamom z uśmiechniętymi zwierzetami zachęcającymi do
      zjedzenia samych siebie. Wedle tego toku myślenie stomatolog też nie powinien
      się uśmiechać ponieważ wizyta u dentysty przeważnie jest bolesna. Zamiast
      zajmować się problemami zwierząt z opakowań proszę zająć się bezdomnymi psami i
      kotami im to na pewno bardziej pomoże, niż problem etykietek. Zajmowanie się
      reklamą uśmiechniętych zwierząt uważam za stratę czasu w obliczu dużo bardziej
      realnych problemów. Tymczasem idę zjeść paróweczki z uśmiechniętymi
      prosiaczkami. Na zdrowie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja