kim był Marian Cimoszewicz ojciec Włodzimierza

05.07.05, 19:25
czy wilk może wychować owieczkę?
www.afery.prx.pl/CIMOSZEWICZ.html
    • Gość: brasilka2 Re: kim był Marian Cimoszewicz ojciec Włodzimierz IP: *.aster.pl 05.07.05, 19:34
      a kogo to obchodzi?
      • Gość: brasilka2 Re: kim był Marian Cimoszewicz ojciec Włodzimierz IP: *.aster.pl 05.07.05, 19:41
        a mnie obchodzi.
        • brasilka2 Re: kim był Marian Cimoszewicz ojciec Włodzimierz 05.07.05, 19:45
          Kurczę, nie pamiętam, żebym się 2 razy wpisywała. Nie, nie obchodzi mnie to nic
          a nic.
          • kraksa2 Re: kim był Marian Cimoszewicz ojciec Włodzimierz 05.07.05, 19:50
            Kurcze, mnie tez jakos to specjalnie nie obchodzi.
            • madrat kim jest Włodzimierz Cimoszewicz syn Mariana? 06.07.05, 01:04
              kim jest Włodzimierz Cimoszewicz syn Mariana?
              Jeżeli i to Cię nie interesuje to jesteś w sidłach czerwonej pajęczyny
              • Gość: andy Re: kim jest Włodzimierz Cimoszewicz syn Mariana? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 10:27
                proponuję sprawdzać wszystkich przodków kandydatów na wyższe stanowiska
                państwowe, do 100 pokolenia wstecz włacznie, jeśli którys z nich choćby nie
                zapłacił za szklankę wody, potomka pod ścianę bez żadnych ceregieli...a tak
                poważnie idź się facet lecz...
                • wanda43 Re: kim jest Włodzimierz Cimoszewicz syn Mariana? 11.07.05, 18:42
                  i koniecznie niech na wiecach przedwyborczych zdejmują spodnie i gacie
          • Gość: cft Re: kim był Marian Cimoszewicz ojciec Włodzimierz IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.07.05, 20:38
            a co cię obchodzi poza Brazylią?
    • itacare Re: kim był Marian Cimoszewicz ojciec Włodzimierz 05.07.05, 19:57
      Szczerze mówiąc, miłośniku drzewek genealogicznych, mam to w nosie.
      • mar_elx żebyś się tylko potem nie ważyła... 05.07.05, 20:06
        pisnąc, że ci źle, że nie ma pracy, że podatjki wysokie, że korupcja.... Morda
        w kubeł!
        • itacare Re: żebyś się tylko potem nie ważyła... 05.07.05, 20:08
          Sam wsadź mordę w kubeł, palancie. Jak nastaną rządy kaczora, to wolność
          wypowiedzi będzie właśnie tak wyglądać :/ Przyzwyczajaj się.
          • Gość: Mar a kto ci każe na Kaczora głosować? IP: *.skorosze.2a.pl 05.07.05, 22:03
            Jeden wart drugiego.
      • Gość: siuks Re: kim był Marian Cimoszewicz ojciec Włodzimierz IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.07.05, 18:43
        i dobrze że masz tak pojemny nos. to wskazuje na narodowowść
    • markiza_de_sade Re: kim był Marian Cimoszewicz ojciec Włodzimierz 05.07.05, 20:00
      Momencik... czy ja ide glosowac na ojca czy na syna? Ooooo, na syna. Wiec
      niewielka wage przywiazuje do Twojego problemu.
      • juszjezdem Re: kim był Marian Cimoszewicz ojciec Włodzimierz 05.07.05, 20:03
        sami sobie zgotujecie ten los
        • Gość: andy Re: kim był Marian Cimoszewicz ojciec Włodzimierz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 10:29
          już wolę taki los niż tego pomylonego kurdupla drobiowego u władzy, który
          wiecznie z kims walczy zamiast wziąć się do roboty...brrrrrrrrrrrrr
    • Gość: Lupusek Re: kim był Marian Cimoszewicz ojciec Włodzimierz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 20:02
      Mnie to obchodzi.
      Nie przekreślam człowieka jako takiego ale na szefa państwa NIEEEEE !
      • Gość: omar1 Re: do itacare IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 23:57
        przepros p.prezydenta

        "Sam wsadź mordę w kubeł, palancie. Jak nastaną rządy kaczora, to wolność
        wypowiedzi będzie właśnie tak wyglądać :/ Przyzwyczajaj się."

        I sam wsadz morde w kubeł.
        • d.z Re: moim skromnym zdaniem 06.07.05, 07:27
          bez względu na to jakie mamy sympatie polityczne i na kogo bedziemy w wyborach
          prezydenckich glosowac trzeba zachowac spokoj i obiektywizm oceny.
          Trudno wymagac aby dzieci ponosily odpowiedzialnosc za to co robili rodzice. Co
          innego gdy dzieci same uczestniczyly (swiadomie) w dzialaniach rodzicow, co
          innego gdy na to co rodzice czynili wplywu nie mialy.
          Poza tym nie przywiazujmy wielkiej wagi do obecnych badan opinii.
          Kazdy z kandydatow, ktory oglaszal, ze bedzie do stanowiska prezydentra RP
          pretendowac na poczatku mial bardzo wysokie notowanie. Kaczynski, Religa itp
          itd.
          Swiadczy to bardziej raczej o dezorientacji spoleczenstwa i o nieumiejetnosci
          poruszania sie a tym politycznym naszym grajdole.
    • Gość: KGB Kim byli rodziece Śpiewaka, Kolarskiej-Bobińskiej, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 08:28
      połowy(wazniejszej!) redakcji GW,teść Pastusiaka?Czy Nelly Rokita jest agentem
      BND czy FSR?Takie pytania można mnożyć.W przeciwieństwie do polskiego obce
      wywiady nigdy(!) nie ujawniają swoich agentów.Nawet bolszewicy mieli tyle oleju
      w głowie żeby wykorzystać agentów ochrany zamiast ich likwidować!
    • glupia.kurwa I tak bede glosowala na Cimoszewicza 06.07.05, 09:38
      bo mi sie podobie
    • Gość: Dyzio kim był ojciec madrata ... IP: *.starnettelecom.pl 06.07.05, 10:08
      i dlaczego inkwizycja się go pozbyła? Bo chyba za bardzo wierzył w swoje
      jedynie słuszne racje i za wielu chciał spalić na stosie za to, że mieli inne
      poglądy niż te uznawane przez niego za jedynie słuszne. Do tego nie było mu
      potrzebne myślenie a to sie przecież czasami przydaje choć czynność ta co
      poniektórych bardzo boli (znaczy - ból sprawia im sam akt myslenia). Taka
      prawda. Howgh !!!
      • Gość: przy okazji jesli was to nie obchodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 11:01
        to po co byly zmiany w Polsce. Powinien zostac PRL a wy powinniscie wyladowac z
        nakazem pracy w PGR. A taki Cimoszewicz, Belka, Jaskiernia, etc mogli np. jechac
        na staz zagranice. Narod mial do dyspozycji losowanie 10 $ na wyjazd gdy
        czerwoni bawili sie np.Jaroszewicz junior w MOULIN ROUGE z panienkami.
        • d.z Re: jesli was to nie obchodzi 06.07.05, 11:10
          Gość portalu: przy okazji napisał(a):

          > to po co byly zmiany w Polsce. Powinien zostac PRL a wy powinniscie wyladowac
          z
          > nakazem pracy w PGR. A taki Cimoszewicz, Belka, Jaskiernia, etc mogli np.
          jecha
          > c
          > na staz zagranice. Narod mial do dyspozycji losowanie 10 $ na wyjazd gdy
          > czerwoni bawili sie np.Jaroszewicz junior w MOULIN ROUGE z panienkami.

          a jak jest teraz?
          Obsadzanie stanowisk kolesiami?
          Rady nadzorcze? Prezesury? Radni? Burmistrzowie?
          Każda ekipa (bez względu na przynależnośc polityczną) zaczyna od usadzenia
          swoich na intratnych stanowiskach ...
          • Gość: Mar bo teraz też jest socjalizm IP: *.skorosze.2a.pl 06.07.05, 11:21
            Niemniej jednak teraz nikt ci nie uniemozliwi wyjazdu na dupy do mulęróża ani
            nie zablokuje wyjazdu za granicę, aby tam podjąc pracę/naukę
          • Gość: przy okazji Re: jesli was to nie obchodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 13:25
            D.Z zadajesz dziwne pytania.
            Wiesz dobrze ze rezim PRL mial swoja elite ktora znakomicie prosperowala. Mial
            swoich dyzurnych klakierow w postaci pisarzy, dziennikarzy i oczywiscie lud
            roboczy ktory grzmial na wywrotowcow. Ci ludzie nie wyparowali w kosmos oni przy
            pomocy starych ukladow nadal sa przy zlobie. Bez wzgledu na formacje ktora
            rzadzi, idac do urzedu nadal widze te same mordy co za PRL. Ja nie chce ich krwi
            ja tylko chce odsunac ich od zlobu. Niech sobie robia co chca ale nie wolno im
            dac mozliwosci zerowania nadal na panstwie. Kazdy kto chce kandydowac nawet na
            soltysa musi byc uczciwy i musi sie zgodzic na to ze staje sie osoba publiczna
            czyli jego zycie przestaje byc jego prywatna sprawa tylko publiczna. Do polityki
            nie biora z lapanki.
    • Gość: Vicemagister ostatni Zajazd nad Wisla,czyli Cima... IP: *.surf.introweb.nl 06.07.05, 16:34
      Rzeczywistosc przerasta najsmielsze fantazje.Tutaj internauci nie wierzacy w
      spiskowa teorie dziejow wzrusza ramionami,ale gdyby chociaz na chwile
      wyciagneli glowy z piasku ,to musieli by sobie zadac kilka zasadniczych
      pytan,bowiem podzielenie sie w oparach wodki wladza i lupami to jedno ,a
      utrzymanie przez 16 lat w poddanstwie i niewiedzy 30 mln.narodu- to drugie.Jak
      do tego doszlo? Po 89' scena polityczna w Polsce przybrala dwubiegunowy
      charakter,po jednej stronie usadowili sie beneficjanci PKWN ,a po stronie
      przeciwnej niedobitki Rycerzy spod Kresowych Stanic ,czyli stronnictwo
      patriotyczno-niepodleglosciowe.Obie grupy pozostaja twardo przy w swoich
      pogladach i zadne argumenty nie przeciagna jednych, do obozu
      drugich.Zasadniczego znaczenia nabraly wiec , jezeli nie staly sie
      przyslowiowym jezyczkiem u wagi ,liczne rzesze niezdecydowanych
      wyborcow,czyli nieprzebrany rezerwuar niezbednego w dobie demokracji (dobre
      czasy PRL sie skonczyly!)-elektoratu.Kategorie ta nazywam "barankami
      wyborczymi".Caly wic polega na skomponowaniu na tyle smakowitej "wiazki
      siana" ,zeby machajac nia "barankowi" przed nosem ,zwabic go na pozadana
      strone zagrody.Obywatel syty i zadowolony z panujacej rzeczywistosci nie jest
      dobrym materialem na "baranka",dlatego o jego spreparowanie zadbal juz
      Balcerowicz ,ale to juz -jak mawial Kipling- inna strona medalu.Wracajac do
      spiskow ,czyli socjotechniki trzeba przyznac ,ze Sitwa nic nie pozostawia
      przypadkowi i tak juz dawno, jeszcze w przededniu uderzenia na "Kartagine" z
      pola widzenia przezornie usunieto Cimoszewicza po to , zeby "baranki" nie
      kojarzyly go z SLD.Komuna od zarania swojej obecnosci w powojennej Polsce
      dzielila sie wzdluz pewnej jednej, jedynej linii (mniejsza o szczegoly ) w
      kazdym razie to ,co nazwano afera Rywina dalo poczatek kolejnej czerwonej
      wojnie.Powstala unikalna sytuacja w ktorej poraz pierwszy podzielona lewizna
      musi jednoczesnie walczyc miedzy soba i z rosnaca w sile -prawica,albo
      przynajmniej tym wszystkim ,co pod tym mianem chce sie podwiazac.Kto wiec
      pierwszy zawladnie "barankami" ten wygra na raz dwie pule: wojne z dawnym
      sojusznikiem i wybory z prawica.Cala chalasliwa,polaczona prawie ze z biciem
      w patelnie , kampania wokol PeDziakow oraz "wejscie smoka" Borowskiego ,
      (rownolegle rozpetano wsciekla kampanie przeciwko Giertychom) mialy na celu
      wysondowanie "barankow" i uswiadomienia im skali zdegenerowania narzucajacych
      sie im nachalnie kandydatow.Kiedy wiec kiedy zdegustowany "baranek" juz
      zamierzal na wszystko machnac reka zjawia sie nagle
      Cimoszka,prawdziwy "Mesjasz", ponadpartyjny (czas kwarantanny zaczyna przynosic
      owoce) arbiter o czystych rekach , czlowiek nijaki i bez wyrazu,a wiec
      dla "barankow" nie lubiacych zbytnio sie wysilac -idealny.Im wiec wiekszy robi
      sie huk wokol afer ,tym ciszej staje sie wokol Cimy i w tym kierunku ida
      wszystkie zabiegi, konsekwentnie realizowane wg scenariusza starannie
      przygotowanego- sceptycy moga nie wierzyc- gdzies daleko poza granicami naszego
      kraju.W tej sytuacji kluczowej roli nabiera Radio Maryja , ktore jako jedyne
      szeroko dostepne medium ,moze sprowadzic "baranka" z blednej drogi ,stad wiec
      nieustajace ataki na Ojca Dyrektora i ciagle ponawiane proby jego
      dyskredytacji.Ostatnia niewiadoma w tych zmaganiach jest Kosciol i jest wprost
      rzecza niemozliwa ,zeby ktorakolwiek ze stron mogla go sobie lekcewazyc,ale
      na razie w swojej 2000 letniej madrosci Kosciol zachowuje milczenie.Jak dlugo
      jeszcze nie wiadomo,ale bitwa o Polske wchodzi w decydujaca faze.
      • Gość: Talib Bredzisz Waść ... IP: *.starnettelecom.pl 07.07.05, 10:14
        ja rozumiem, że z założenia "oni" są be a my cacy ale potrzebna jest też
        proporcja i choć kapka obiektywizmu. Nikt normalny nie mówi , że SLD czy inne
        takie to zbiór ideałów a ich rządy to raj na ziemi. Ale tym bardziej nie
        zapewni tego rydzyjko ani moherowe berety o kaczorach nie wspomnę. Walka
        polityczna walką polityczną ale choć co poniektórych myślenie boli to jednak
        warto od czasu do czasu tych szarych komórek uzywać. Radze pamiętać, że
        nieużywane organy zanikają ...
        • Gość: vicemagister a Wasc ajatollach i bolszewik w jednym? IP: *.surf.introweb.nl 07.07.05, 14:54
          Gość portalu: Talib napisał(a):

          ja rozumiem, że z założenia "oni" są be a my cacy ale .....Walka polityczna
          walką polityczną ale choć co poniektórych myślenie boli to jednak warto od
          czasu do czasu tych szarych komórek uzywać. Radze pamiętać, że
          nieużywane organy zanikają ...

          a ja zrozumialem ,ze antidotum na zanikajace organy jest polozenie sobie na
          glowe sobotniego wydania Wybgazu.W przestrzeni Michtrix bol jest
          zneutralizowany.....
    • Gość: sting Re: kim był Marian Cimoszewicz ojciec Włodzimierz IP: *.acn.waw.pl 11.07.05, 10:28
      Włodzio Cimoszewicz zapatrzył się w swojego idola Kwaśniewskiego, drabina i
      niechęć do tańców i przyśpiewek przed obliczem komisji to atrybuty vice-
      magistra, Cimoszku jesteś plagiatorem
      • Gość: komuszek Re:Tow. Włodzimierz !!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.05, 10:41
        Nie piszcie tak o nim bo zaraz zaczne ryczec.Gośc jest dla mnie
        wzorem,uczciwosci i praworzadnosci.
        Ze arogancki i butny to inna kwestia,ma wszystkich polaków w doopie.
        Może to kogos dziwic ,ale przeciez syn UBowca nie bedzie sie zachowywał
        inaczej.A juz z cała pewnoscia nie bedzie słuchał się hołoty.
        W dodoatku ma jeszcze jeden argument nie do odparcia.
        Ten wybitny człowiek jak czerodziej skupił wszystkich czerwonych baronów,ludzi
        TV ,petrobiznesmentów i innych wybitnych wokól siebie.
        I za to powinniśmy mu byc wszyscy wdzięczni.
    • Gość: Lelekl Wypalić do suchej ziemii tę bolszewię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 18:28
      Jeżeli zostanie 6-8 % to odrodzi się jak każdy chwast lub pasozyt
    • Gość: Tolar Mandat pomogłeś mi podjąć decyzję. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 18:41
      Mandat pomogłeś mi podjąć decyzję.
      Będę głosował na Cimoszewicza w wyborach prezydenckich !
    • Gość: Olasak Czy to prawda ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 18:45
      Mandat czy prawdą jest, że Twój ojciec to alkoholik i kryminalista ? Tak
      mówią ! Podziel się informacjami czy to prawda. Jeśli się mylą to podaj dowody
      na to, że informacje te nie są prawdziwe.
      • Gość: Czarek olasku IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.07.05, 21:09
        kogo to obchodzi ,czy ojciec mandata jest alkoholikiem?. Przecież mandat i jego
        ojciec nie są osobami PUBLICZNYMI. Sam mandat tez nie kandyduje na prezydenta.
        A Cimoszewicz i owszem. I dlatego interesuje nas jego wychowanie ,wykształcenie
        i majątek. Bo mamy go (ewentualnie) wybrac na prezydenta.
        Ciebie też nie pytamy o tatusia i nie komentujemy twego stanu psychicznego. Bo
        też nie kandydujesz. I CHWAŁA BOGU!!!
        • Gość: Olask Re: olasku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 22:06
          Wychowanie dobre,
          wykształcenie ukończył UW z wyróżnieniem, jest doktorem nauk prawnych,
          zamożny i dobrze - nie musi kraść.

          Najgorzej jak się rwą do władzy gołodupcy, których wymieniał nie bedę !!!

          Co do <mandata>, to kopiuje teksty, które w necie krążą do wielu miesięcy.
          Jest to zwykły spam bez względu na zawartość. A spamerów trzeba tępić !

          Co do Waszci intelektu wypowiadał się nie będę, ponieważ nie mogę go dostrzec a
          wzrok mam dobry.
          • Gość: czarek oj olasku słyszysz tylko to co chcesz usłyszeć IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.07.05, 09:53
            > Wychowanie dobre,
            > wykształcenie ukończył UW z wyróżnieniem, jest doktorem nauk prawnych,
            > zamożny i dobrze - nie musi kraść.
            Czy ty żyłeś w komunie? A może jakąś uczelnie wtedy kończył?
            Facet był szefem Zmsu ,a potem sekretarzem popu. Całe dnie spedzał na
            naradach,prelakcjach. To kiedy miał czas na naukę? Jak miał jakis czas to
            leciał wysiadywać w korytarzach KC. Bo taki to był zawód -sekreatrz zmsu czy
            popu.

            Dobra ,był zdolny i żadnej nauki nie potrzebował. Więc skończył z wyróżnieniem.
            I z rozpedu doktorat.

            Jak to jest spam bez wzgledu na zawartość? Bo zdaje sie dużo w tym prawdy. Że
            wielokrotnie powtarzana? Dlatego spam?

            Mimo to powtórzę (spam?).
            Jesli chcesz byc osobą publiczną ,to winneś powiedzieć nieco o sobie. O swym
            majątku pochodzeniu,wykształceniu czy rodzinie. A propos ,kto widział panią
            Cimoszewicz. Przecież to może byc pierwsza dama.
            I dlatego tym się zajmujemy,a nie życiorysem mandata czy olaska.
            I właśnie dlatego nie napiszę ci nic o twym intelekcie (a mojego się czepiasz).
            Bo nic mnie nie obchodzi czy go masz ,czy nie.
            I badź tak uprzejmy nie zajmować się moim i mandata intelektem. Bo to nic nie
            ma do tematu - Cimoszewicz kandydatem na prezydenta
            • jaa_ga Re: oj olasku słyszysz tylko to co chcesz usłysze 12.07.05, 10:26
              Gość portalu: czarek napisał(a):
              >
              > Dobra ,był zdolny i żadnej nauki nie potrzebował. Więc skończył z wyróżnieniem.
              >
              > I z rozpedu doktorat.


              Ten fragment pasuje również do Pana Kaczyńskiego.
              • madrat Re: oj jaa_ga słyszysz tylko to co chcesz usłysze 12.07.05, 13:15
                jaa_ga napisała:

                > Gość portalu: czarek napisał(a):
                > > I z rozpedu doktorat.
                >
                >
                > Ten fragment pasuje również do Pana Kaczyńskiego.

                Złośliwość chybiona, Główna różnica pomiędzy Kaczyńskim a Cimoszkiem polega na
                tym, że ten się nie zgnoił w czerwonym bagnie.
                cyt(Lech Kaczyński): "współpracownik Biura Interwencji Komitetu Obrony
                Robotników - KOR (od 1977); działacz Wolnych Związków Zawodowych (od 1978);
                doradca Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego w Stoczni Gdańskiej (VIII.1980);
                członek Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ"S" (od 1981); podczas I Krajowego
                Zjazdu "S" przewodn. zespołu ds. stosunków z PZPR; po ogłoszeniu stanu
                wojennego internowany (XIII.1981 - X 1982); pełni szereg funkcji we
                władzach "S", bliski współpracownik przewodn. L.Wałęsy; przedstawiciel Gdańska
                w Tymczasowej Krajowej Komisji "S" (od I.1986), nast. sekr. Krajowej Komisji
                Wykonawczej; członek Komitetu Obywatelskiego przy L.Wałęsie (od XII.1988);
                uczestnik obrad "okrągłego stołu" w zespole ds. pluralizmu związkowego (II-
                IV.1989)."
              • Gość: czarek jest spora różnica na plus dla kaczora IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.07.05, 16:53
                Kaczor nie pracował w żadnych organizacjach typu zms czy pzpr. Nigdy i nigdzie
                nie był pierwszym sekretarzem uczelnianego popu. Moze nie chcesz pamietać ale
                uczelniany pop trudnił się m.in wywalaniem inaczej myslących z uczelni. I tak
                było na UW ,PW czy SGPiS.

                Ojciec Kaczora nie robił ponadto w ubecji.
                Jedyne ich podobieństwo to to że startują przeciw sobie w wyborach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja