Kobiety wyzwolone!!!

02.08.02, 15:50
Zgodnie z postem w poprzednim watku - otwieram nowy watek...nadal pradcujemy
nad idealem , do ktorego kazda Wyzwolona Kobieta dazyc powinna ( pamietajac o
tym, aby sie nie realizowac, Boze bron) . Prosze o dalsze propozycje:)))
    • Gość: Szamil Re: Kobiety wyzwolone!!! IP: 212.180.248.* 04.08.02, 16:21
      Jak widac w likend niewielki odzew.
      Idealne KWNZ nie jezdza na wakacje i nie odpoczywaja od internetu.
      • Gość: d.z. Czy aby nie paradoks??? IP: *.acn.waw.pl 04.08.02, 22:10
        Z jednej strony kobieta wyzwolona. Od czego pytam się?
        Od ideału kobiety? Od schematów myślowych umieszczających kobietę w pewnych
        rolach?
        A z drugiej strony kobieta niezrealizowana życiowo?
        Czyli jak? Nie jest matką, żoną, kucharką, sprzątaczką, praczką itp, itd?
        Jeśli jest kobieta wyzwolona, to chyba powinna czuć się przez to wyzwolenie
        zrealizowana?
        • draconessa Re: Czy aby nie paradoks??? 05.08.02, 13:21
          hehehe, drogi d.z., trzeba bylo zejsc pare watkow nizej - bo to tylko
          kontynuacja watku , ktory przez ilosc postow zaczal sie stawac nieczytelny.
          Otoz kazdy moze byc kobieta niezrealizowana - nawet mezczyzna, a i wyzwalac sie
          moze kazdy z czego chce... Jesli chce, rowniez z kobiecosci, garow, jak rowniez
          i z nalogu, bycia traktorzystka, etc... Nie traktuj tego tak powaznie... A tak
          na serio, co poniektore kobiety wyzwolone jezdzily po MPK na rowerach w
          weekend, inne kobiety wyzwolone odchorowywaly spotkanie forumopwiczat, a co
          poniektore to nawet na wakacje wyjechaly - taka zgroza!!!:))))
          • tassman Re: Czy aby nie paradoks??? 05.08.02, 13:25

            Nie rozumiem kobiet, tego całego wyzwolenia.....nie panimaju

            tassman:)
            • draconessa Re: Czy aby nie paradoks??? 05.08.02, 13:30
              A bo my kobiety to takie biedne przesladowane jestesmy:)))
              • kryche Re: Czy aby nie paradoks??? 12.08.02, 12:27
                A juz tak naprawde...to owo "wyzwolenie" stosuja tylko wtedy kiedy im wygodnie
                i kiedy pasuje:)Niby chca byc "wyzolone",a jednak nie do konca.Coz znaczy dla
                mnie "wyzwolenie kobiet"? Hmmm...umiejetnosc robienia z faceta idioty?:)
        • Gość: Szamil Re: Czy aby nie paradoks??? IP: *.waw1.cyber-cafe.pl 05.08.02, 14:48
          Właśnie ustalamy kim jest i dokąd idzie KWNŻ.
          • draconessa Re: Czy aby nie paradoks??? 05.08.02, 14:54
            Ha, wobec tego: kobieta wyzwolona w oczach spoleczenstwa? Czy w oczach swoich
            walsnych??? Niezrealizowana - jakie pola realizacji wchodze w gre? Czy kobieta
            majaca np dwoje dzieci jest juz zrealizowana w zakresie posiadania potmostwa,
            czy winna miec dzieci siedmioro?:))) Czy realizacja dotyczy wzrostu min 175cm i
            wymiarow 90-60-90> A co , jesli niewiasta mierzyc bedzie 185, lub 145 cm???
            Hmmm, czy kobieta pozostajaca w wolnym zwiazku bedzie zrealizowana i nalezycie
            wyzwolona, czy moze w celu calkowietgo wyzwolenia winna zostac lesbijka??? Plus
            hodowac w domu szynszyle:)))
            • Gość: XXX-Szamil Re: Czy aby nie paradoks??? IP: *.waw1.cyber-cafe.pl 06.08.02, 13:24


              Co do wymiarów to wolę cyba 100-64-90, ale być może nie wiem o czym mówię.
              Tak w ogóle wątek się kończy bo kobiety z forum są wybitnie zrealizowane.
              • draconessa Re: Czy aby nie paradoks??? 06.08.02, 13:44
                eee tam, zrealizowane...bez przesady...
                A co do wymiarow - to kazdy lubi pewnie troche inne. Kazdemu wedlug gustu!!!
                • gaudis Re: Czy aby nie paradoks??? 06.08.02, 15:04
                  Ale jak może pamietasz ja lubię marzyć...
                  Ciekaw jestem jaką szansę niezrealizowania mają Iranki w "domach czystości"
                  • draconessa Re: Czy aby nie paradoks??? 06.08.02, 15:12
                    Hmmm, no, te to sie caly czas moga realizowac. W Iranie maja na to wiele
                    szans...
    • atrakcyjny_kazimierz Re: Kobiety wyzwolone!!! 06.08.02, 13:27
      kobity majom w domu siedziec przy męzu przy garach i dzieciakach a nie sie po
      ynternetach szwendać i gupoty wypisywać
      • Gość: Szamil Re: Kobiety wyzwolone!!! IP: *.waw1.cyber-cafe.pl 06.08.02, 13:50
        Najpierw muszą w internecie poznać męża, żeby mieć dzieci. Wcześniej mogą czuć
        się niezrealizowane.

        • Gość: hans Re: Kobiety wyzwolone!!! IP: *.starnet.katowice.pl / *.radio-gazeta.pl 13.08.02, 10:51
          kobiety wyzwolone powinny zaczac golic sobie jaja.
          • draconessa Re: Kobiety wyzwolone!!! 14.08.02, 09:55
            O, jaki wysublimowany osobnik sie odezwal. Pewnie ma juz ogolone...
            • gaudis Re: Kobiety wyzwolone!!! 14.08.02, 15:32
              Może w ogóle nie ma?
              • draconessa Re: Kobiety wyzwolone!!! 14.08.02, 15:59
                Mozliwosci jest wiele:
                1.nie ma czego golic z braku owlosienia
                2.nie ma czego golic z braku nie mania przedmiotu golenia
                3.wydaje mu sie, ze ma ale nie ma...
                hans kloss od siedmiu bolesci
                jako kobieta wyzwolona daje mu mentalnie w szczeke lewym sierpowym i poprawiam
                z kopa w ...eee....ogolone ( lub nieogolone)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja