sloggi 07.07.05, 00:25 Przykłady Palisadowej i Dudziarskiej świadczą, że odizolowanie takich ludzi pogłębia ich upadek. Chyba tylko barak przy Płochocińskiej 20 jakoś się trzyma. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
pan_pndzelek Politpoprawny bełkot jakiejś pseudointelektualistk 07.07.05, 05:42 Politpoprawny bełkot jakiejś pseudointelektualistki... naszym nieszczęściem jest to, że opinię publiczną urabiają tacy właśnie lewaccy idioci jak ta Marodowa... CYTAT z idiotki: "Dla osób niedołężnych, samotnych, starszych trzeba budować przyzwoite domy opieki. Tym, którzy są w stanie sami o siebie zadbać - dofinansować czynsz. A tych z marginesu trzeba resocjalizować poprzez włączanie w życie lokalnej społeczności." !. Domy opieki są (państwowe i prywatne), trzeba tylko chcieć wynająć sobie w nich miejsce, a niektórzy nie chcą... 2. Jeśli ktoś jest w stanie "o siebie zadbać" to przede wszystkim płaci czynsz. To drugie zdanie z cytatu jest wewnętrznie sprzeczne - klasyczny bełkot. Poza tym czynsz już od dawna JEST dofinansowywany ale to przecież nieistotne dla niosącej czerwony kaganiec lewicowej "oświaty" pani Marodowej ps. "profesór" 3. Resocjalizacja to nawet w więzieniach się nie sprawdza. To pojęcie od początku jest chybione, wymyślone zostało li tylko po to, by grupka nieudaczników miała zajęcie za cudze pieniądze. Dodam jeszcze pytanie: a kto NORMALNY jest zainteresowany tym by jacyś idioci mu pod bokiem w osiedlu resocjalizowali bandytę? Otóż droga Marodowa nawet ty byś nie chciała, bo NIKT NIE JEST TYM ZAINTERESOWANY! Na NA KONIEC cytat-PEREŁKA: "- Bez programu baraki byłyby obozem koncentracyjnym w złagodzonej wersji." Za to zdanie lewacka yntelektualistko powinni cię pozwać do sądu byli więźniowie obozów... do jakiego stopnia sqrwienia są w stanie posunąć się lewacy by tylko udowodnić swoje chorobliwe wykwity myślowe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niewiemczywarto Re: Politpoprawny bełkot jakiejś pseudointelektua IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 08.07.05, 02:12 > !. Domy opieki są (państwowe i prywatne), trzeba tylko chcieć wynająć sobie w > nich miejsce, a niektórzy nie chcą... jeżeli kogoś nie stać na czynsz 400 zł miesięcznie, to tym bardziej nie stać go na prywatny dom opieki za min. 1500 zł miesięcznie - nawet jeżeli jest tam full service to z emeryturą 800 zł nawet nie ma co myśleć... natomiast, jak rozumiem, państwowe domy opieki aż się zabijają o podopiecznych - i wcale nie trzeba czekać po kilka lat (jak dobrze pójdzie) na miejsce w takim domu? No tak, jeszcze są tanie po 5 zł dziennie (czy nocnie raczej) noclegownie... Serdecznie zachęcam do spędzenia jednej nocy w takiej noclegowni - byłoby to wielce pouczające doświadczenie... Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek do politpoprawnie bełkoczącej "d3b3"... 08.07.05, 09:19 Gość portalu: niewiemczywarto napisał(a): > No tak, jeszcze są tanie po 5 zł dziennie (czy nocnie raczej) noclegownie... > Serdecznie zachęcam do spędzenia jednej nocy w takiej noclegowni - byłoby to > wielce pouczające doświadczenie... Taki tam bełkocik politpoprawny, z którym nie warto nawet polemizować... ale na koniec zasadziłaś "myślową" perełkę wartą wyróżnienia... a mianowicie: noclegownie są dla tych, którzy nie chcą płacić za mieszkania, dlaczegóż więc miałbym tam spędzić choćby jedną noc? No? Jaki jest DOBRY powód... ja chcę płacić za miejsce zamieszkania i robię to od zawsze... tak więc byłoby to dla mnie doświadczenie bezwartościowe a więc ZBĘDne... Jak się coś pisze to trzeba myśleć... choć troszkę... Odpowiedz Link Zgłoś
pan_p.ndzelek Re: Rozmowa o biedadomach, które miasto chce stwo 07.07.05, 10:22 sloggi napisał: > Przykłady Palisadowej i Dudziarskiej świadczą, że odizolowanie takich ludzi > pogłębia ich upadek. Chyba tylko barak przy Płochocińskiej 20 jakoś się trzyma. Nawet już nie chodzi o upadek, ale po prostu o koszt (finansowy, a jakże, bardzo namacalny) konserwowania tego typu mentalności i stylu życia czy jak to tam nazwać... Koszt ponoszony przez wszystkich pozostałych, od utrzymywania policji i straży miejskiej począwszy, przez koszt dewastowanego miasta aż po lęk przed wyjściem na ulicę. I wielu innych rzeczy... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Przygarnij ich socjalna podszywko... 07.07.05, 10:25 Przygarnij ich socjalna podszywko... dobrze się będą chować razem z twoją socjalną rodzinką... Czemu tego nie zrobisz skoroś taka "ślachetna" głupia ci*po? Odpowiedz Link Zgłoś
pan_p.ndzelek Re: Przygarnij ich socjalna podszywko... 07.07.05, 10:30 a tak konkretnie - to może jakieś merytoryczne argumenty? Np. że im więcej skoncentrowanej w jednym miejscu patologii, tym mniej potrzeba policji? I że takie miejsca należą do najbezpieczniejszych w mieście? :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek [...] 07.07.05, 10:38 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Re: Przygarnij ich socjalna podszywko... 08.07.05, 09:20 No przygarnij ich starzejąca się nieudacznico... spełnisz dobry uczynek... Odpowiedz Link Zgłoś
pan_p.ndzelek Re: Przygarnij ich socjalna podszywko... 08.07.05, 10:10 pan_pndzelek napisał: > No przygarnij ich starzejąca się nieudacznico... spełnisz dobry uczynek... Chętnie - tylko nie wiem, czy byłby pan z tego zadowolony - wszak jest pan moim sąsiadem :) a nie chciałby pan w swoim sąsiedztwie - jak wnoszę - mieć emerytów z kilkusetzłotową emeryturą :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Re: Przygarnij ich socjalna podszywko... 08.07.05, 10:21 He, he... sąsiadem powiadasz? W promieniu 2 kilometrów ode mnie nie mieszka żadna taka socjalna łajza... mam niewielu sąsiadów (cicha okolica willowa) i znam ich wszystkich... więc nie żartuj tylko spełniaj te uczynki stara... Odpowiedz Link Zgłoś