Alert w warszawskim metrze

08.07.05, 05:50
a może jednak warto wzmożyć czujność?
zółte telefony w metrze zawsze są głuche, kilkanaście razy ja i moi znajomi
próbowaliśmy dzwonić, bo coś znaleźliśmy w metrze, albo ktoś leżał
nieprzytomny itp.
na lotnisko i dworce moze wejść każdy z wielkim bagażem, policja nigdy nie
sprawdza, co jest w walizce.
policja często legitymuje obdartych Arabów w tunelu, ale nie biorą pod uwagę
tego, że terrorysta może i pewnie zazwyczaj nosi garnitur, wygląda
europejsko, żeby wpasowywać się w tłum.
ludzie omijają i ignorują samotnie leżące torby, może nawet ktoś pomyśli 'tam
moze być bomba', ale chyba od razu ludzie kasują takie myśli, sądząc, że jak
nikt inny nie reaguje, to na pewno nie mają racji. to co, że mogą być w
błędzie.

raz pewien chłopak jakieś 3 miesiace temu przeprowadził eksperyment w
tramwaju, zostawił plecak na siedzeniu, sam usiadł 3 miejsca dalej. spytałam,
czyj to plecak. chłopak powiedział, że jeździł ponad godzinę już tym
tramwajem i jestem pierwszą osobą, która o to pyta.
    • Gość: eb Re: Alert w warszawskim metrze IP: 193.59.172.* 08.07.05, 07:25
      Jakoś na mojej stacji ani wczoraj, ani dzisiaj rano nie było żadnego pracownika
      metra ani żadnego policjanta. Normalnie na ogół jest umundurowany pracownik
      metra, a bardzo często policjanci... Nic dodać nic ująć...
    • vtec_z Re: Alert w warszawskim metrze 08.07.05, 08:05
      Najpierw cytat:

      Mieliśmy zwracać szczególną uwagę na pozostawione pakunki i dziwnie
      zachowujących się ludzi. Takich, którzy nie wsiadają do kolejnych wagonów,
      (..). Na szczęście nikogo takiego nie było - uspokaja rzecznik Metra Grzegorz
      Żurawski.

      A teraz pytanie:
      Kto z Was wsiada "do kolejnych wagonów"?


      ---------------------------------------
      First man then machine (Soichiro Honda)
      • Gość: benia Re: Alert w warszawskim metrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 08:15
        Jaki pan, taki kram. Szefowie tragiczni, to i rzecznik plecie glupstwa.
        Wspolczuje Londynczykom. Pzdr.
    • loczek62 Re: Alert w warszawskim metrze 08.07.05, 09:46
      Zawsze czyli nigdynigdy czyli zawsze . Coś łatwo Ci przychodzi używanie kwantyfikatorów szczgółowych. A jest powiedzonko "nigdy nie mów nigdy". Telefony w Metrze sa sprawne i nie sa głuche!!
    • kapitan.kirk Re: Alert w warszawskim metrze 08.07.05, 11:36
      Bardzo ładnie, że alert w metrze, ale czy towarzyszy mu alert np. w Tunelu
      Średnicowym i na stacjach Centralna i Śródmieście? Przecież tam też pełne ludzi
      pociągi jeżdżą pod ziemią, tylko że nie ma straży, żółtych telefonów, ciągłego
      monitoringu; za to każdy może sobie w każdej chwili wejść do tunelu od strony
      Powiśla albo Ochoty.
      Pzdr
      • Gość: Obcy Re: Alert w warszawskim metrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 11:53
        Przecież pan zemke powiedział że nie zanotowano żadnych sygnałów to w czym
        problem - jak będzie miał być zamach to nam pan zemke powie.
        • anmanika Re: Alert w warszawskim metrze 08.07.05, 12:03
          Scenka zauważona w tramwaju w ubiegłą sobotę. Przystanek na Targowej róg Al.
          Solidarności. Tramwaj zatrzymuje się na przystanku, motorniczy wysiada, wsiada
          do drugiego wagonu, za chwilę wylatuje przez drzwi pudełko od butów celnie
          kopnięte przez motorniczego. Pudełko było całe szczęście puste.
          Brak wyobraźni czy zdrowy rozsądek?
          • bartllomiej Re: Alert w warszawskim metrze 08.07.05, 12:21
            ahia napewno nas ktos wysadzi ;/
            • bartllomiej Re: Alert w warszawskim metrze 08.07.05, 12:21
              az strach sie bac
              • pra_gosia Czy jesteśmy przygotowani? 08.07.05, 19:07
                Nigdy nie wiadomo, jaki następny kraj będzie "wylosowany" przez terrorystów.
                Nie będę wpadać w panikę. Mnie bardziej interesuje, czy jesteśmy przygotowani
                na działania po ewentualnym ataku. Czy są miejsca w szpitalach, czy zgłoszą
                się wszyscy lekarze i pielęgniarki do swoich szpitali, czy służby odgruzowu-
                jące będą szybko działały i czy nie będzie zbyt wielkiego bałaganu i niemocy,
                przez którą ofiar może być więcej.
                • bartllomiej Re: Czy jesteśmy przygotowani? 08.07.05, 20:07
                  spokojnie mamy 100 lat jeszcze ;)
    • Gość: -- Re: Alert w warszawskim metrze IP: *.aster.pl 11.07.05, 00:04
      za szybko wystukujesz numer... mnie zawsze łączy żółty telefon
Inne wątki na temat:
Pełna wersja