klkak 11.07.05, 00:47 Rozwalic monopoliste TP SA! Z mocy prawa podzielic ja na kilka firm. Tylko kto w Sejmie bedzie chcial to zrobic? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Zenon Re: Telekomunikacja Polska potrzebowała półtora r IP: *.chello.pl 11.07.05, 07:32 Mialem zblizone przejscia. Byl, a jakze, i windykator ktory po przedstawieniu przeze mnie stosownych dokumentow najpierw zbaranial a nastepnie...rozbolal go brzuch. Ze smiechu oczywiscie. Doszlismy do zgodnego wniosku, iz firmy windykayjne, jesli nie chca splajtowac, powinny jak ognia unikac tepsy. Od wielu juz miesiecy nie jestem klientem tej dziwnej firmy. Poczta elektroniczna, komorka, VOIP, tlen, GG....Wystarczy az nadto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Uhaha durna TePsa Odkąd jakiś cymbał przekazał tych durnów żabojadom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 11:27 to mamy w Polsce klasyczny czeski film hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
doremi Re: Telekomunikacja Polska potrzebowała półtora r 11.07.05, 09:26 Ja tam miałem podobną sytuację parę lat temu. W marcu kupiłem mieszkanie, podpisałem z TPSA umowę (przejąłem linię na podstawie aktu notarialnego), ale dostawałem rachunki na nazwisko poprzednich właścicieli. Po 5 miesiącach interwencji w końcu we wrześniu przyszła faktura na moje nazwisko. Ale się zdziwiłem! Pierwsza pozycja: Abonament za miesiące marzec-sierpień. Żadne reklamacje nic nie dały. W końcu w styczniu kolejnego roku dowiedziałem się, że w TP zmienił się system bilingowy i oni już nic nie mogą sprawdzić. W efekcie zapłaciłem "dług" 300zł i od razu rozwiązałem umowę. Jestem wolny! Tylko czuję się... okradziony. Cóż, za błędy trzeba płacić. Dobra rada dla kupujących mieszkania: nie przejmujcie telefonów. Niech poprzedni właściciele rozwiążą umowę, a wy załóżcie linię od nowa (za 1zł). Albo lepiej nie zakładajcie wcale... bo po co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Telekomunikacja Polska potrzebowała półtora r IP: 217.153.114.* 11.07.05, 10:59 Mam nadzieję, że ktoś to z Gazety przeczyta. Sprawa nr 1 Swojego czasu także przejąłem telefon po starym właścicielu. Naliczano jego abonament i mój jednocześnie przez okres 2 miesięcy. Oczywiście na poczatku przyszedł abonament na starego właściciela za maj i czerwiec - więc go zapłaciłem, a nastęnie przyszedł znowu abonament za maj i czerwiec tym razem na moje nazwisko. Dzwoniłem na wspaniałą błękitną linię i po wielkich konsultacjach odpowiedziano mi, że nie mogę sie domagac zwrotu pieniędzy, że moze to zrobić jedynie stary własciciel. Nie pomagało tłumaczenie, ze zgodnie z aktem notarialnym od dnia zakupu mieszkania (a nie przeniesienia telefonu, które nastąpiło 2 miesiące później) to ja opłacam wszelkie zobowiązania za telefon. Kiedy powiedziałem, że pobieranie podwójnego abonamentu za ten sam okres, za tą samą linie od dwóch różnych włascicieli jest nielegalne Pan się zaczął ze mnie delikatnie naigrywać. Co pomogło? Pomogło złożenie na pismie i postraszenie sądem. Sprawa nr 2 Moi rodzice próbują zrezygnować z billingu od roku czasu. Najpierw przez kilka miesięcy dzwonili na błękitną linię i oczywiście billing dalej przychodzi... W końcu im poradziłem, żeby złożyli na piśmie wymówienie. Zadziałało na jeden miesiąc - korekta faktury, teraz billingi przychodza znowu... Moim zdaniem takie działania nie wynikają z błędnie działającego systemu. Uważam, że to sa celowe działania TP S.A., polegające na tym, ze po prostu większości sie nie chce walczyć o kilka, kilkanascie, kilkadziesiąt złotych... W tej chwili po przejściu na Tele5 co chwila dzwoni do mnie Pion Utrzymania Klienta :-). Niech dzwoni... Jedna lewa faktura i TP SA zniknie z mego życia. Opowiadam te dwie historie wielu osobom i słucham różnych innych, z których dowiaduje się jakie wspaniałe taktyki stosuje TP SA. No, ale przyznam, ze o windykatorze nikt mi nigdy nie opowiadał... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mix Re: Telekomunikacja Polska potrzebowała półtora r IP: *.state.gov 11.07.05, 14:13 Mam podobną sytuację z cesja na Neostradę od marca br. Neostrada działa rachunki nie przychodzą, ani na starego ani na nowego użytkownika. Wysyłane pisma, telefony i spotkania osobiste w BOK nie dają rezultatu. Na wysyłane zapytania ze strony WWW telekomunikacji otrzymuję odpowiedź, że w ciągu 2 dni ktoś się skontaktuje poczym mijają tygodnie i nic. Tak działa nasz potentat, który oferuje coraz nowe "udogodnienia". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obcy Re: Telekomunikacja Polska potrzebowała półtora r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 14:25 To samo jest u mnie - zmieniłem telefon z firmowego na prywatny (adres ten sam). Faktury za telefon przychodzą a neostrada choć działa jest bezpłatna - dzwoniłem na 9393 bez rezultatu. Olewam ich i zobaczę co będzie dalej - faktur nie dostaje to mam nadzieję że nie jestem im nic winny. TP SA to firma prywatna i może to jakaś promocja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S. Re: Telekomunikacja Polska potrzebowała półtora r IP: 62.29.248.* 11.07.05, 14:52 Ja też nijak nie mogę dojść do ładu z TPSA. Przeprowadziłam się i miałam pomysł, żeby zabrać stary numer do nowego mieszkania. W telepunkcie poinformowano mnie jednak o tak zaporowej dodatkowej opłacie miesięcznej za taką zmianę, że postanowiłam wziąć nowy numer. Na szczęście mam na to wszystko potwierdzenie z telepunktu! Wraz z rezygnacją ze starego numeru i "pobraniem" następnego, zmienił się adres, na który mają byc wysyłane faktury oraz zrezygnowałam z niektórych usług. W pierwszym miesiącu po zmianie dostałam rachunek za stary numer i za nowy numer, przy czym do nowego przypisane były usługi, których wcale nie chciałam. W kolejnym miesiącu przyszedł rachunek za rozmowy z nowego numeru, usługi do tego numeru, których nigdy nie brałam, plus usługi do starego numeru, z których zrezygnowałam wraz z rezygnacją z numeru. Wszystkie faktury, do dnia dzisiejszego, są wysyłane na stary adres, z którego już nawet nie jestem w stanie ich odbierać Próbowałam wyjaśniać całą sprawę już wielokrotnie. Faksowałam dokumenty z telepunktu. Nic to nie daje. Od 4,5 miesiąca TPSA nie jest w stanie podołać tej sprawie. Dzwoniła już do mnie nawet windykacja TPSA i obiecali, że wyjaśnią sytuację. Oczywiście nic takiego się nie stało. W tamtym tygodniu zadzwonił do mnie... automat oznajmiając, że jeśli nie zapłacę, to wyłączą mi telefon. Kiedy zadzwoniłam z reklamacją na błękitną linię usłyszałam... że to ja nie zmieniłam adresu do korespondencji i to moja wina, że nie przychodzą do mnie faktury. Pani nie potrafiła zaproponowac mi nic poza wprowadzeniem kolejnego zgłoszenia. Nie potrafiła powiedzieć, jakie zgłoszenia mają juz wprowadzone w tej sprawie, ani też jakie faktury zostały wystawione na moje konto. Nie chciała też połączyć z nikim, kto byłby kompetentny w tych sprawach. Po prostu ręce opadają. Naprawdę nic nie daje się zrobić. Teraz czekam już tylko na zablokowanie tego telefonu. Może wtedy wreszcie uda się wyjaśnić tą sytuację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obcy Re: Telekomunikacja Polska potrzebowała półtora r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 15:04 Z takimi firmami jak tepsa nic nie wolno załatwiać przez błękitną linię. Wszystko na piśmie i potwierdzone w telepunkcie (jedyna możliwość wygrania z windykacją) Nie wierzę w złą wolę tych urzędasów - poprostu mają bajzel nad którym nie panują - chcieli by po europejsku i światowo ale do tego nie dorośli a na dodatek doradzają im francuzi. Tylko ta idiotka z reklamy tepsy jest zadowolona i twierdzi że wszystko idzie w dobrym kierunku bo była tam z kamerą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S. Re: Telekomunikacja Polska potrzebowała półtora r IP: 62.29.248.* 11.07.05, 15:34 Ja załatwiałam wszystko w telepunkcie, ale wygląda to tak, jakby w pierwszym rzucie nic nie zostało zrobione ze zgłoszeniem, a w następnym tylko trochę. Pocieszam się tym, że mam papier i tym samym, w razie większych problemów, dowód na to, że cała wina leży po stronie TPSA. Juz naprawdę zaczynam "dojrzewać" do całkowitej rezygnacji ze współpracy. Odpowiedz Link Zgłoś
umfana TP SA to złodziejska firma 11.07.05, 16:37 Przez pół roku naliczali mi błędnie rachunki na korzyść TPSA, które co miesiąc musiałam reklamować- dwóch reklamacji na kwoty 650 zł i 750 zł mi nie uwzględniono! Mniejsze na kwoty w granicach 200 zł- 300 zł były honorowane. Jednym wyjściem z tego koszmaru było przeze mnie rozwiązanie umowy z TP SA ... Po dwóch latach rozwiązania tej umowy TPSA przysłała mi odsetki- nie wiem za co na kwotę 50 zł. Tę sumę im zapłaciłam, ponieważ ze ZŁODZIEJAMI nie chciałam mieć dalszych kontaktów. TPSA rządzi maniafia zwyczajnych oszustów! Odpowiedz Link Zgłoś
wanda43 Re: Telekomunikacja Polska potrzebowała półtora r 11.07.05, 16:49 No to jeszcze jeden kwiatek.Skopiowalam swoj wczesniejsz wpis. • Cos o TP SA wanda43 04.07.2005 11:18 + odpowiedz Na jednym z forow regionalnych przeczytalam i pragne sie podzielic,bo uwazam,ze warto.Zreszta ocencie sami. Dostałam e-maila o treści, którą chcę się z Wami podzielić. Znacie zapewne agresywną kampanię reklamową TP i to nic nowego, ale poniżej kilka szczegółów: "...Pracuję w TP w Centrum Kampanii Telefonicznych i dzwonię do klientów by zaproponować nowe plany taryfowe. Nie dajcie się na to nabrać! Zaraz wam wszysto wyjaśnię. Dzwonimy do ludzi i proponujemy 3 nowy plany twiw, dw i dwiw. po 50 70 i 85 złotych. Chwalimy że jest naliczanie sekundowe i takie tam. Tyle że nie możemy informować, że istnieje coś takiego jak OPŁATA INICJACYJNA, czyli 20 groszy za frajer. I tak porównując z planem standardowym 3 minuty kosztują nie 35gr, tylko 20+12+12+12 czyli 56gr. A abonament jest droższy. Co więcej, mówiliśmy że można po miesiącu zrezygnować z nowego planu i wrócić do standardowego. Co się okazuje? Dzisiaj się dowiedziałem, że nie można już przechodzić do planu standardowego. Czyli sami nie wiedząc oszukiwaliśmy klientów. Jeśli więc ktoś do was zadzwoni, to dokładnie dopytajcie o opłatę inicjacyjną. Bo wtedy muszą o niej powiedzieć. I jeśli nie płacicie rachunków powyżej 100 zł to nie dajcie się wciągnąć do nowych planów. Chyba że do darmowych. czyli Darmowe Weekendy i Darmowe Wieczory i Weekendy. Ten pierwszy jest lepszy, bo oprócz darmowych weekendów można zammiejscowo dzwonić również przez cały tydzień za darmo po godzinie 20. A jest o 15 zł tańszy. Ale przemyślcie dokładnie. Teraz opłacają się tylko usługi dodatkowe, czyli rozmowy z rabatem na telefony komórkowe ( o ile ktoś dużo dzwoni) i Wybrane numery międzynarodowe (ale musi być przynajmniej jeden telefon miesięcznie, by się zwróciło) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Telekomunikacja Polska potrzebowała półtora r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 17:48 Prawie pół roku zjęło mi wyjaśnienie ewidentnej pomyłki TP. We wrześniu zmieniłam neostradę 128 na 512, na rachunku tymczasem pojawiła się neostrada 624, droższa o 40zł (ale działała z prędkością 512). Najciekawsze jest to, że wtedy nie można było już zamówić opcji,za którą miałam płacić. Natychmiast złożyłam reklamację przez błękitną linię. Po miesiącu jednak dostałam kolejny zawyżony rachunek, a panienka z błękitnej linii stwierdziła, że zostałam telefonicznie poinformowana o odrzuceniu mojej reklamacji. Żeby było śmieszniej w dniu, w którym to podobno do mnie dzwonili nie było mnie w domu. Oczywiście kolejnej reklamacji nie mogłam już złożyć. Panienka kazała mi pisać do Katowic. Napisałam i wysłałam listem poleconym, żeby tym razem mieć jakiś dowód. Odpowiedź miała przyjść w ciągu miesiąca, nie przyszła. Za to dostałm wezwanie do zpłaty (niesłusznie naliczonej kwoty nie płaciłam, bo wczesniej tepsa kazał mi płacić za pakiet internetowy mimo rezygnacji z niego, po interwencjach dostałam nawet faktury korygujące, ale pieniędzy mi nie zwrócili tzn nie odliczyli od następnych rachunków kwoty z tych faktur) i oczywiście informację, że wyłączą mi telefon, mimo regularnie płaconych rachunków (tylko bez spornych 40 zł). Odpowiedź z Katowic przyszła pod koniec lutego, czy na początku marca. Tym razem przyznali mi rację i anulowali zadłużenie. Niby szczęsliwy finał, ale paru miesiącach i po wielu rozpaczliwych próbach dogadania się z tymi uroczymi panienkami z błękitnej lini, które nigdy nic nie wiedzą, o niczym nie decydują i mogą co najwyżej przyjąć zgłoszenie i przekazać dalej, czyli chyba nigdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DME Od sierpnia2004 do lutego2005 TPSA nie przyjmowała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 17:54 Od sierpnia 2004 do lutego 2005 TPSA nie przyjmowała do wiadomości podpisanego ze mną aneksu do umowy o usłudze Neostrada obniżającego przy okazji wysokość opłaty za Neostradę o ponad 40 złotych. Nie pomagały monity, telefony, prośby. Następnie uznano, że faktycznie mają ze mną nowy aneks do umowy i... policzono że obowiązuje on od... stycznia 2005 obniżając mi łaskawie opłatę za miesiąc styczeń... Opłata od września, mimo aneksu do umowy, nie została obniżona. "Do sądu mogę oddać sprawę jak coś mam do TPSA" uprzejmnie mnie poinformowano na piśmie. Aneks im ponoć zaginął. Złożenie mojego nic nie pomogło. Teraz przysłali jakąś nową "umowę z TPSA" do podpisu. Od sierpnia ma obowiązywać. Warto abyście ją przeczytali. Wszytskim użytkownikom Neostrady go przysłali. To jest niezły pasztet. Według tej nowej "umowy" ja odpowiadam za wszystko a TP SA za nic. Przynajmniej gają w otwarte karty. Super układ. Taka jest cena monopolu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obcy Re: Od sierpnia2004 do lutego2005 TPSA nie przyjm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 18:20 To wszystko co wyżej to sama prawda z jednym się tylko nie zgadzam. TP SA to nie monopol - jest w polsce kupa innych firm świadczących usługi telekomunikacyjne. Zapewniam że wszystkie mają ten sam co tepsa polski system - mało inwestować, olewać klienta (bo wszędzie jest tak samo, nawet jak odejdzie wpadnie w to samo gó..) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtek Re: Telekomunikacja Polska potrzebowała półtora r IP: *.sasiedzi.pl 11.07.05, 18:52 proszę państwa, ja jestem podwykonawcą tepsy,współczuję wam bardzo, burdel w tepsie jest taki ,jakiego nigdy nie było, oni chyba już stracili kontrolę nad tym co robią, co innego obiecują na 9393, a na co innego wychodzą zlecenia, te darmowe neostrady, itp, to wszystko jest prawdą. Odpowiedz Link Zgłoś
karol113 Re: Telekomunikacja Polska potrzebowała półtora r 11.07.05, 22:01 Podziękujcie Waszemu Prezydentowi Kwaśniewskiemu. Za jego przyzwoleniem Dr Kulczyk zorganizował sprzedaż TPSA francuskiej firmie państwowej France Telekom, która w samym 2000 poniosła 20 MLD euro straty. To akurat było nieistotne. Ważne są wziątki i prowizje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r1 Re: Telekomunikacja Polska potrzebowała półtora r IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.05, 22:31 ja kiedys pracowalam w tpsa... znam to... nas pracownikow z doswiadczeniem pozwalniali... polikwidowali bok-i we wszystkich miastach i miasteczkach...zrobili bzdet jak blekitna linia ... kiedys przychodzil klient do jednego pracownika i ten mu wszystko zalatwial... a teraz zebys dzwonil kliencie co minute na slynna linie to za kazdym razem zglasza sie inna osoba w innym miescie... zatrudniaja niekompetentnych ludzi na umowy zlecenia a tacy nie beda sie przykladac do pracy... bo i po co ... wiec jest tak jak jest i bedzie coraz gorzej calkowita rozpierducha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S. Re: Telekomunikacja Polska potrzebowała półtora r IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.07.05, 22:48 Jakim cudem to w ogóle jeszcze jakoś działa??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michal A ja jestem w miare zadowolony z TP S.A. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 22:47 Kilka milo rozwiazanych przypadkow: 1) Luty 2003. Pakiet dostepowy do internetu zostal zlikwidowany bez miesiecznego okresu wypowiedzenia, dzieki temu na rachunku pojawilo sie 200 PLN wynikajacych z rozliczania kazdego impulsu polaczenia z internetem. Po zlozeniu reklamacji zwrocili. 2) W lipcu 2003 naliczyli podwojny abonament za neostrade. Po kilku miesiacach wszystko naprostowali, dostalem 6 faktur korygujacych, kazda wyslana w osobnym liscie. Efekt koncowy jednak zgodny z oczekiwaniem. 3) Po podpisaniu rocznej umowy na neostrade pojawila sie lepsza (tansza) promocja roczna. Po podpisaniu aneksu do umowy placilem mniej. 4) Wrzesien 2004. Zapomnialem przedluzyc umowy na neostrade na kolejny rok (umowa na czas nieokreslony jest drozsza). Podpisalem aneks juz po przyjsciu faktury na wyzszy abonament. Mile zaskoczenie, nastepna faktura zawierala korekte obnizajaca zaplacony abonament (wedlug mnie skoro sie spoznilem to powiniennem zaplacic drozej) Zatem nie jest tak zle, sa tez dobre strony. Zostaje przy TP S.A. szczegolnie, ze Aster (dawniej zwany city) od ponad 7 lat informuje mnie, ze internet bedzie w moim bloku w przyszlym roku :) Odpowiedz Link Zgłoś
hotto Re: A ja jestem w miare zadowolony z TP S.A. 11.07.05, 23:07 Zgadza się, u mnie też Aster informuje od wielu lat, że internet będzie za rok. Korzystam więc z usług TP S.A. i jestem zadowolony. Co do faktur korygujących, to w ubiegły roku od kwietnia do grudnia zwrócili mi łącznie 960 PLN. Powinienem być szczęśliwy, że mnie nie okradli - zawsze w porę pisałem reklamacje( łącznie 8 szt). Obecnie wszystko (odpukać w niemalowane) się unormowało. Pozdr.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joanna Re: Telekomunikacja Polska potrzebowała półtora r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 08:51 Dwa tygodnie tymu zrezygnowałam z usług TPSA na piśmie w obecności pracownika TPSY.Wczoraj dostałam przesyłkę: pismo dziękującę za decyzję pozostania ich klientem oraz na oddzielnej kartce "Oświadczenie z rezygnacji z rozwiązania umowy z TPSA" - druk wypełniony moimi danymi, brakowało tylko mojego podpisu. Ja go nie złożę bo nie mam zamiaru wycofywać sie z raz podjętej decyzji ale z zainteresowaniem czekam na 1-go sierpnia, kiedy to w telefonie powinno być głucho...Widziałam w programie telewizyjnym, że pracownicy TPSy potrafia "pomóc" czy wręcz "wyręczyć" klientów w podejmowaniu różnych decyzji... Odpowiedz Link Zgłoś