krzysztof.moczulski
07.08.02, 08:51
Bardzo lubię oglądać programy nadawane w pakiecie Discovery, choć ostatnio z
jednym, coraz większym ALE. Programy historyczne są po prostu tendencyjne.
Mówię tu w szczególnosci o II Wojnie Światowej. Ostatnie przykłady:
- Duży, porządnie zrobiony program o Bitwie o Anglię - w godzinnym programie
ani słowa o polskich dywizjonach
- Równie duży program o walce wywiadów, z którego dowiadujemy się, że szyfr
enigmy rozpracowali angole
- Wczoraj w cyklu: Extreme Machines - o zatopieniu Bismarcka - ani słowa o
polskich okrętach biorących udział w akcji.
Konkluzja: Skoro wydawcy decydują się na wyświetlanie swoich programów w
jakimś kraju, to powinni zadbać o obiektywną prawdę, a nie prawdę 'oczami
angola'
------------------------------
'Czerwona paprykę posiekałem może drobniej, ale wszystko co czerwone siekam
bardziej zawzięcie'
R. Makłowicz