Praca w brytyjskim magazynie

21.07.05, 08:51
Generalnie super, tyle że zawsze jest małe ALE. W UK ustawowa minimalna płaca
od maja tego roku wynosi 5Ł za godzine, a nie 4,85... Czyżby urzędnicy nie
wiedzieli że to nielegalne?
    • Gość: Eva Re: Praca w brytyjskim magazynie IP: 5.1D* / *.is.co.za 21.07.05, 10:18
      60 godzin tygodniowo???a ustawowy tydzien pracy ma tylko 45 godzin,ta praca nie
      jest warta funta klakow bo sprzatacze w Brytyjskim Parlamencie zarabiaja 6.80
      na godzine i jeszcze strajkuja bo za malo....
      • Gość: diskopolak Tyle wiesz, co zjesz IP: 217.8.163.* 21.07.05, 14:18
        Jeden i drugi. Płaca minimalna, to 4,75. Jak jesteście takie kozaki, to
        spróbujcie teraz znaleźć pracę w Anglii na Ł5/h bez znajomości języka i bez
        żadnych kwalifikacji...
        Have a nice day!
        • esmeralda_pl Re: Tyle wiesz, co zjesz 21.07.05, 15:47
          ale nikt nie kaze szukać pracy w Anglii bez znajomości jężyka... choć ci, co
          angielskiego nei znają, to polskim tez bardzo słabo się posługują
    • warzaw_bike_killerz Jak mozna zaufac takiej firmie? 21.07.05, 15:41
      Ktorej nie stac, na normalne wykupienie reklamy w dodatku praca, tylko musza sie
      posilkowac redaktorami - stazystami.
      I co z tego, ze beda tam tyrac, 180 godzin tygodniowo, skoro zapewniony nocleg i
      wyzywienie pochlonie 85% ich miesiecznych zarobkow?
      To jakis hotel, ktory nie majac klientow, zastanawia sie jak podniesc rentownosc
      hotelu i przy okazji zajac sie dzialalnoscia wysylkowa.
    • Gość: zainteresowany Re: Urząd Pracy wali w c**ja IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 22.07.05, 15:05
      Pozwoliłem sobie zatelefonować do Urzędu Pracy, by sprawdzić autentyczność zawartych w artykule informacji. Okazuje się, że... nawet nie przyjmują zgłoszeń, bo oferta jest już od dawna nie aktualna. Redaktorzyna wyrobił więc wierszówkę, za którą dostał jakieś pieniądze, a zapewne setki bezrobotnych wydzwaniały z nadzieją, że uda im się dostać choćby na rozmowę kwalifikacyjną.

      I pomyśleć, że tak działają polskie urzędy, które mają przeciwdziałać bezrobociu.

      zaintersowany
Pełna wersja