Sherlock kontra koty

21.07.05, 09:26
> a rano na spacerze to ja od razu umieram -

ja jej nigdy nie lubiłam, choć inteligentna baba.

Uwłacza mi to - ja długo pracuję, nie jest mi łatwo, nie mogę - choćbym
chciała pospać rano. A jednak zatrzymałam znalezioną suczkę i przenigdy tego
nie żałowałam.
    • Gość: robmar Re: Sherlock kontra koty IP: *.chello.pl 21.07.05, 10:06
      > Uwłacza mi to - ja długo pracuję, nie jest mi łatwo, nie mogę - choćbym
      > chciała pospać rano. A jednak zatrzymałam znalezioną suczkę i przenigdy tego
      > nie żałowałam.

      może jesteś młodsza?
      • Gość: beata Re: Sherlock kontra koty IP: 8.3.* / *.proxy.aol.com 21.07.05, 10:15
        ?..uwlacza mi to..?

        dlaczego Polacy nie maja krzty dobrego wychowania zeby zaakceptowac ze ktos ma
        prawo i moze miec inne zdanie , zachowywac sie inaczej itd....?
        • anmanika Re: Sherlock kontra koty 21.07.05, 11:40
          a rano na spacerze to ja od razu umieram -

          ja jej nigdy nie lubiłam, choć inteligentna baba.

          Uwłacza mi to - ja długo pracuję, nie jest mi łatwo, nie mogę - choćbym
          chciała pospać rano. A jednak zatrzymałam znalezioną suczkę i przenigdy tego
          nie żałowałam.


          P. Chmielewska jest osobą w starszym wieku i może mieć trudności z poruszaniem
          się. Karmi czeredę kotów i bardzo lubi wszelakie zwierzęta.
    • Gość: jim Re: Sherlock kontra koty IP: *.il.waw.pl / *.il.waw.pl 21.07.05, 11:57
      donkej napisała:

      > > a rano na spacerze to ja od razu umieram -
      >
      > ja jej nigdy nie lubiłam, choć inteligentna baba.
      >
      > Uwłacza mi to - ja długo pracuję, nie jest mi łatwo, nie mogę - choćbym
      > chciała pospać rano. A jednak zatrzymałam znalezioną suczkę i przenigdy tego
      > nie żałowałam.


      A ty jak zwykle, w swoim histerycznym tonie.
      Joanna Chmielewska opiekuje się 14 kotami, może nie ma ochoty na psa? Chyba jej
      wolno? A poza tym ona ma ponad 70 lat i też jeszcze pracuje. Co to ma do rzeczy?
    • Gość: gość Re: Sherlock kontra koty IP: *.mlyniec.gda.pl 21.07.05, 17:38
      Dla mnie jest jasne że nie każdy kto lubi psy musi je od razu mieć w domu. Też
      miałam, ale już bym nie więła. Kot zajmie się soba a pies bardziej potrzebuje
      towarzystwa i tęskini gdy właściciela nie ma w domu, czasem prawie cały dzień.
      Pani Joanna nie chce zatrzymac tego miłego psa i ma do tego prawo.
Pełna wersja