bacha75
12.08.02, 08:44
Był weekend, oderwanie od wszystkich newsów, TV, radia itp... a tu przychodzę
do pracy i czytam GW: morderstwo w jednostce wojskowej, trąba powietrzna w
Rosji, obok szalejące dyskoteki, zamachowiec w Palestynie. Włos się jeży. Czy
to już koniec świata? Czy wszyscy zdziczeli?
Byleby tylko nie zwariować. Bacha