Gość: frustrat
IP: *.ien.com.pl / 192.168.100.*
21.08.02, 12:13
A co sadzicie o straganach z używana odzieżą...ja często obserwuje to
zjawisko...paniusie jak się patrzy elegancko ubrane i zadbane grzebią w tym
odzieżowym śmietniku...kurz unosi się na dwa metry.. nie wiem jak wy, ale ja
bym się brzydził nosić na sobie coś takiego ..no niechby to nawet wystrzałowy
ciuch był...na Zachodzie to nie wiadomo kto w tym chodził.. a może jakiś
zasmarkany dziad albo kaszląca stara baba ..albo jakiś narkoman lub chory na
tyfus ..albo ktoś sraczkę miał i w takie portki trochę popuścił...a te
paniusie w tym grzebią i przebierają...a potem z duma noszą i jeszcze się
koleżankom chwalą...rozumiem- ktoś jest naprawdę biedny i nie ma wyjścia – to
w takich ciuchach musi chodzić...ale te paniusie ..te modnisie...one to dla
mnie zwyczajne dziadówy i brudasy są...