bultek
11.08.05, 00:14
>Bałbym się spędzić z dzieckiem dzień w parku po tamtej stronie Wisły - mówi
pan Piotr z Mokotowa.
OOOO, a ja kupiłem mieszkanie przy parku na Grochowie i do tego mam 3 letnią
córkę... coz nami będzieeee???!!!
> dodatku mieszkają w koszmarnych, odrapanych kamienicach i mają daleko do
pracy. Są odcięci od prawdziwego miasta - potwierdza Milena z Ochoty.
Większy bzdur dawno nie słyszałem.
Te wypowiedzi mogą służyć tylko za dowód jaka bzdurą potrafią być stereotypy.
Zapraszamy na prawą stronę, tylko nie zabierajcie ze sobą broni, bo sie Was
wystraszymy.
I żeby nie było, mieszkałem kiedyś na Mokotowie... Ale park Skaryszewski jest
tylko jeden i to na prawym brzegu. A poza tym Grochów to Grochów, żadnych
Milen nam tutaj nie potrzeba :)))))))))))