www.pkb.nrd
11.08.05, 10:42
Możecie sobie zachwalać prawą stronę Warszawy, a mnie i tak nie przekonacie.
Mozecie sobie mówić o stereotypach, dla mnie to jednak nie są stereotypy.
Szeroko rozumiana Praga jest gorszą częścią Warszawy. Nikt mnie nie przekona
do mieszkania na Bródnie, Targówku, Gocławiu czy przy Ostrobramskiej. Od tych
osiedli wolę Ursynów czy nowy Wilanów. Mozecie sobie zachwalać uroki starej
Pragi. Ja jednak wybieram stary Mokotów, Żoliborz lub Ochotę, na których tez
sa przedwojenne klimaty, jednak troszeczke inne - inteligeckie. Od spaceru
głośną Targową, zasyfioną Grochowską czy też niebezpieczną Stalowa i
Inzynierską, wolę spacer po urokliwej Pilickiej, cichej Łowickiej,
bezpiecznej Fałata i prestiżowej Narbutta.
A jezeli ktos nie widzi tych istotnych różnic miedzy lewą stroną Warszawy a
jej prawą to znaczy, ze jest ślepy.