Dodaj do ulubionych

W Warszawie powstaje getto biedy

19.08.05, 00:12
Nie umiem w tym temacie być optymistą.
Już widzę działania "koeedukacyjne" po wieczorze nad tanim winem.
Obserwuj wątek
        • dawkins A mi pomysł się podoba 19.08.05, 01:09
          W Polsce brakuje ciągle bata na nierobów, którzy sadzą, że całe życie będzie im
          manna z nieba leciała (oczywiście za pieniądze uczciwie pracujących)... Do pracy
          (albo szkoły)! - ewentualnie na bruk.
          • olias a kto to jest nierób? 19.08.05, 01:25
            facio, który nie ma szans na pracę, jakąkolwiek?
            urzędniczka która swoją pracę zawdzięcza bonzowi z rodzinki?
            cham w garniturze, który "cienszkom pracom" dorobił się fortuny w ciągu paru
            miesięcy?
            ciul na urzędzie, głupi jak but, ale "swój"?

            kto dziś w Polsce jest nierobem?
          • nietakasama Re: A mi pomysł się podoba 19.08.05, 02:05
            Tak, jasne, bo z domów eksmitowani są tylko ci nierobotni i leniwi, ewnetualnie
            cwaniaczkowie.
            Obyś nigdy nie miał wzyciu problemow, żebyś się nie musiał przekonac, ze nie
            zawsze można wszytko tak ladnie podzielić na czarno-biało.
            • dawkins Re: A mi pomysł się podoba 19.08.05, 02:46
              Ależ płać sobie, jeśli chcesz, dlaczego jednak muszę płacić ja, który w ogóle w
              socjalistyczną ideologię nie wierzę...? I nie mów mi tu o solidarności
              społecznej, bo tej z kolei zupełnie w tym kraju nie widać np. w stosunku do
              gejów czy lesbijek.
                • pan_pndzelek >>>Płacić haracze ze strachu? To jest słuszne?! 19.08.05, 07:03
                  Czy to znaczy, że uważasz, iż należy płacic podatki ZE STRACHU? Czyli uważasz
                  również, że naturalne jest płacić podatek także mafii, też ze strachu?
                  Pardon... w przypadku mafii to się chyba haracz mówi...

                  Otóż drogi Kropekuk to normalne NIE JEST... Strach NIE JEST dobrym powodem, by
                  płacicz haracze na utrzymanie socjalnej hołoty czy bandziorów z grup
                  mafijnych... jedyne pieniądze jakie warto płacić w takim przypadku to pieniądze
                  na policję, która bezwzględnie rozprawi się z motłochem, kiedy zajdzie
                  potrzeba...
                  • heureka7 glupota wladz 19.08.05, 08:19
                    Policja to "bezwzględnie rozprawi się" najwyzej z toba (z calym szacunkiem) -
                    czyzbys nie znal polskiej policji? :/

                    Co do pomyslu - tworzenie gett odbije sie niekorzystnie na calym spoleczenstwie.
                    Pomijajac kwestie oczywistej niesprawiedliwosci (zrozumialej niestety tylko dla
                    ludzi wrazliwych i "lewakow"), "wykluczajac" ludzi z normalnego zycia (w ktorym
                    nie radza sobie np. z powodu braku pracy - 20% bezrobocie i skandaliczny brak
                    konkretnego wsparcia dla tracacych prace, ubogich - to juz wina rzadzacych!!!!),
                    spychamy ich na margines spoleczenstwa, gdzie przestaja obowiazywac
                    "cywilizowane" zasady. Tworzymy w ten sposob potencjalne zagrozenie dla nas
                    samych!!! Demoralizujemy ludzi, ktorzy - gdyby im pomoc, np. finansowo, jak to
                    sie dzieje w KAZDYM CYWILIZOWNYM KRAJU - mogliby zyc normalnie!!!

                    Krotkowzrocznosc, czy wrecz glupota pomyslodawcow tego pomyslu poraza :/
                    Podobnie, jak w kwestii dzieci z ubogich rodzin, ktore trafiaja do domow dziecka
                    - zamiast wspomoc rodzine finansowo, wladze wola wysuplac kilkakrotnie wyzsza
                    kwote i wsadzic biedne dziecko do sierocinca, z ktorego trafi w doroslosc z
                    problemami emocjonalnymi. Tak samo tutaj - wladze planuja wydawac prawie 400 zl.
                    miesiecznie na osobe (!!!), tymczasem ta kwota moglaby im pomoc w uregulowaniu
                    oplat mieszkaniowych i pozostac "w spoleczenstwie"!!!
                    • pan_pndzelek glupota lewactwa i heureki 19.08.05, 08:34
                      heureka7 napisała:
                      > Policja to "bezwzględnie rozprawi się" najwyzej z toba (z calym szacunkiem) -
                      > czyzbys nie znal polskiej policji? :/

                      Niestety znam, ale i tak to jedyne SPRAWIEDLIWE rozwiązanie... utrzymywanie
                      socjalnej hołoty przy życiu ZA MOJE PIENIĄDZE sprawiedliwe na pewno nie jest...
                      Jeśli chcesz ich utrzymywać - twój wybór - rób to ZE SWOICH PIENIĘDZY... OD
                      MOICH WARA!

                      > Co do pomyslu - tworzenie gett odbije sie niekorzystnie na calym
                      spoleczenstwie

                      Bzdurka! Głupia bzdurka i bełkot... NIE ODBIJE SIĘ niekorzystnie na
                      spłeczeństwie...

                      > Pomijajac kwestie oczywistej niesprawiedliwosci (zrozumialej niestety tylko
                      dla
                      > ludzi wrazliwych i "lewakow"), "wykluczajac" ludzi z normalnego zycia (w
                      ktorym
                      > nie radza sobie np. z powodu braku pracy - 20% bezrobocie i skandaliczny brak
                      > konkretnego wsparcia dla tracacych prace, ubogich - to juz wina
                      rzadzacych!!!!)

                      Czy ty do jasnej cholery umiesz czytać, czy tylko umiesz "czytać inaczej" jak
                      to całe tobie podobne lewactwo-robactwo?! Przeczytaj jeszcze raz i ze
                      zrozumieniem DLA KOGO SĄ TE BARAKI...

                      A o "sprawiedliwości" nie bełkocz... sprawiedliwość jest WYŁĄCZNIE WTEDY, kiedy
                      każdy żyje NA WŁASNY RACHUNEK... ale tobie ciężko to zrozumieć, patrząc na
                      takich jak ty rozumiem co znaczy "homo sovieticus"...
                      • heureka7 pan pndzelek - "homo sovieticus"? 19.08.05, 09:04
                        i tu wyszlo nieuctwo pana pndzelka :D widac, ze intelektualnie raczej nie
                        wychodzi poza poziom kolorowych czasopism...

                        Pojecie "homo sovieticus", stworzone przez Aleksandra Zinowiewa, okresla
                        czlowieka pozbawionego zasad moralnych, zyjacego wylacznie w sferze materialnej,
                        zabiegajacego zawsze i jedynie o dobro wlasne (i najblizszej rodziny)- wszelkimi
                        sposobami, chocby "po trupach". To najczesciej pozbawiony skrupulow karierowicz,
                        oportunista, cyniczny cwaniak - czesto zasilajacy rzesze politykow, biznesmenow
                        itd. Homo sovieticus radzil sobiie doskonale w "komunizmie"; takze w "nowym
                        systemie" jest mu duzo lepiej, niz calej reszcie spoleczenstwa. Nie ma problemow
                        ze "zmiana opcji" politycznych, ideowych itd., gdyz nie dotycza go problemy
                        etyczne (ta sfera po prostu w jego zyciu nie istnieje)...

                        swoja droga - czyz ten opis niepokojaco nie przypomina pana pndzelka

                        Takze ks. Jozef Tischner pisal o "homo sovieticus":

                        "Homo sovieticus to zniewolony przez system komunistyczny klient komunizmu –
                        żywił się towarami, jakie komunizm mu oferował. (...) Gdy komunizm przestał
                        zaspokajać jego nadzieje i potrzeby, homo sovieticus wziął udział w buncie.

                        • Homo sovieticus nie zna różnicy między swym własnym interesem a dobrem
                        wspólnym. Może podpalić katedrę, byle sobie przy tym ogniu usmażyć jajecznicę.

                        • Rozdrobniony na tysięczne odmiany indywidualne [homo sovieticus] był stałym
                        towarzyszem chrześcijanina. (...) Zawsze pełen roszczeń, zawsze gotów do
                        obwiniania innych, a nie siebie, chorobliwie podejrzliwy, przesycony
                        świadomością nieszczęścia, niezdolny do poświęcenia siebie [...]
                        • Gość: mkopek Re: pan pndzelek - "homo sovieticus"? IP: *.ericsson.net 19.08.05, 10:05
                          Czyli twoj opis "homo sovieticus" doskonale pasuje do wszystkich, ktorzy maja
                          znalezc sie w getcie. Nie maja zasad etycznych, sa pelni roszczen i obwiniaja
                          innych za swoje porazki. Wyciagaja tylko reke do panstwa, nie probujac nawet na
                          siebie zarobic. Uwazaja, ze nalezy im sie ta opieka panstwa, a ich sytuacji
                          winne jest wlasnie panstwo, ktore nie chce dac im pracy i probuje wyrzucic ich
                          z ich mieszkania, za ktore zreszta nie musza placic, bo to mieszkanie jest ich
                          i im sie nalezy, bez wzgledu na wszystko, a znow wszystkiemu winne panstwo,
                          ktore nie chce im dac a powinno. Jakos jednak radza sobie chyba niezle, bo na
                          wino zawsze maja. Nie obchodzi ich dobro spoleczne. Bez skrupolow ukradna
                          potrzebny wszystkim transformator zasialajacy okolice w nergie elektryczna.
                          Transformator wart kilkanascie tysiecy zlotych, sprzedadza na zlom, gdzie
                          dostana za niego moze sto zlotych tylko po to byu miec na wino. A wina bedzie
                          nie ich, lecz panstwa, ktore znow im nie dalo na to wino.
                          Uwierz mi, im panstwo bedzie bardziej opiekuncze tym wiecej bedzie osob, ktore
                          beda wolaly korzystac z pomocy panstwa niz samemu na siebie zarobic. Wystarczy
                          popatrzec na ilosc lewych rent.
                          • heureka7 Re: pan pndzelek - "homo sovieticus"? 19.08.05, 10:14
                            pojedz do jakiegos prawdziwego panstwa opiekunczego i poobserwuj troche -
                            wowczas pogadamy, bo na razie to rzucasz jakies belkotliwe komunaly...

                            Drogi kolego, prawdziwy HOMO SOVIETICUS to ma na dobre francuskie wino, a tym za
                            5 zl to raczej gardla nie zniewazy...

                            Poza tym na jakiej podstawie opierasz swoje twierdzenie, ze WSZYSCY LUDZIE
                            nieplacacy czynszow i kierowani do eksmisji (ktorzy, dzieki "milosierdziu"
                            prawdziwego katolika, jedynego obroncy moralnosci, pana Kaczynskiego, zapewne
                            trafia do GETT) to nic nie warte pijaczki i menele????

                            boze, co za kraj!!!
                            • Gość: j. Re: pan pndzelek - "homo sovieticus"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 10:33
                              > pojedz do jakiegos prawdziwego panstwa opiekunczego i poobserwuj troche -
                              > wowczas pogadamy, bo na razie to rzucasz jakies belkotliwe komunaly...
                              niestety w nim nie żyjemy. na to musimy jeszcze trochę POPRACOWAĆ.

                              > Poza tym na jakiej podstawie opierasz swoje twierdzenie, ze WSZYSCY LUDZIE
                              > nieplacacy czynszow i kierowani do eksmisji (ktorzy, dzieki "milosierdziu"
                              > prawdziwego katolika, jedynego obroncy moralnosci, pana Kaczynskiego, zapewne
                              > trafia do GETT) to nic nie warte pijaczki i menele????
                              cytat z artykułu:
                              "W stołecznym ratuszu zapewniają, że nikt nie skieruje tam dzieci. A jeśli przyjdą na świat w getcie, miasto przydzieli rodzicom mieszkanie socjalne. Mają tu zamieszkać osoby znęcające się nad rodziną, alkoholicy, lokatorzy uprzykrzający życie sąsiadom. I ci, którzy czynszu nie chcą płacić, choć mają z czego."
                              tutaj jest taki ładny link "Przeczytaj komentowany artykuł". Może wreszcie skorzystasz?

                              > boze, co za kraj!!!
                              no. nie przeczytają, a komentują. nie znają się na niczym, ale i tak wiedzą lepiej i wygłaszają opinie.
                              ale to wina 40 lat komunizmu. to minie...
                                    • kropekuk Do heureki: cale moje dorosle zycie glosowalem 19.08.05, 18:45
                                      na Torysow: moze to chadecy (w co sam watpie), ale - ponad wszelka watpliwosc -
                                      zadna lewica to nie jest. Pomaganie niedojdom i pechowcom jest w interesie
                                      calego panstwa i narodu, pomaganie a nie SOCIAL EXCLUSION, CO WLASNIE CZYNI
                                      KACZOR. Spoleczne WYKLUCZENIE jest tym, co caly cywilizowany swiat zwalcza, bo
                                      w nim kryje sie 90% zla (lacznie z terroryzmem) i 90% ludzkiej nienawisci do
                                      wszystkiego co czlowieka otacza. Tym bardziej moze draznic i pomysl Fuhrerka
                                      Kaczorka, i wypowiedzi obecnych na forum pseudo-kapitalistow, ze KOSZTY
                                      SPOLECZNEGO WYKLUCZENIA WYDAJA SIE TUTAJ WYZSZE, NIZLI KOSZTY SOCIAL INCLUSION.
                                      Krotko mowiac: typowa polska kosztowna spolecznie i gospodarczo (exclusion to
                                      takze wylaczenie z rynku) GLUPOTA.
                                      • Gość: Barry Re: Do heureki: cale moje dorosle zycie glosowale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 10:57
                                        Kropekuk, nie sadze, zeby Twoje refleksje byly adekwatne do polskich warunkow.
                                        Poza tym nie jest interesujace, czy glosowales na torysow, laburzystow,
                                        eskimosow etc, rozmawiaj o tym z Anglikami. Poza tym daruj sobie wypowiedzi
                                        typu "polska glupota". Nie zycze sobie czegos takiego z ust osoby, ktora
                                        opuscila swoj kraj i wybrala (latwe? lepsze? - teraz pewnie zaluje, jak wielu
                                        innych) zycie za granica. Ale ad rem: osobiscie uwazam, ze pomysl administracji
                                        Kaczynskiego jest adekwatny do warunkow. W mojej kamienicy prawie 100%
                                        lokatorow kwaterunkowych nie placi czynszu. Zarazem stac ich na alkohol i
                                        papierosy. Jest tak, poniewaz nikt nie egzekwuje konsekwencji nieplacenia
                                        czynszu (prawo nakazuje zapewnienie mieszkania socjalnego w wypadku eksmisji,
                                        co jest absurdem). Straszak w postaci mieszkan socjalnych - o koniecznie BARDZO
                                        NISKIM, jednak AKCEPTOWALNYM standardzie, powinien w tej sytuacji pomóc.
                                        Pomijam juz kwestie, ze niektorzy z tych ludzi sa tak zdemoralizowani, ze
                                        dewastuja mieszkania i klatki schodowe NIE BEDACE PRZECIEZ ICH WLASNOSCIA, i
                                        tak wlasnie odwdzieczaja sie spoleczenstwu, dzieki ktoremu w ogole maja dach
                                        nad glowa! Tymczasem tysiace wartosciowych i wyksztalconych mlodych ludzi nie
                                        maja gdzie mieszkac i dojezdzaja nocnymi pociagami do pracy lub szkoly, nie
                                        rzadko 100 i wiecej km.
                                      • Gość: j. Re: Do heureki: cale moje dorosle zycie glosowale IP: *.acn.waw.pl 20.08.05, 13:37
                                        glosowales na torysow tak?
                                        rozumiem wiec ze zyjesz w kraju w ktorym praca jednej osoby w mcdonaldzie wystarcza na utrzymanie 4ro osobowej rodziny.
                                        to dowiedz się, że tu tak nie jest. w tym samym mcdonaldzie, jesli będą zap...lały dwie osoby, to wcale jeszcze nie znaczy ze stac ich na utrzymanie się, nie mówiąc już o dzieciach. inny kraj inne warunki.
                                        tam sobie można pozwolic na dotowanie alkoholu dla pijaczkow. u nas nie.
                                        czy wydaje ci sie to sprawiedliwe, ze ludzie pracujac zarabiaja (powiedzmy) 900PLN a komus kto cale zycie nic nie robil chce sie dac tyle samo? (bo jesli utrzymanie go na SKANDALICZNYM I NIELUDZKIM poziomie kosztuje w poczatkowym okresie > 300PLN, to rozumiem, że w ramach niewykluczania ich należy im dawac tyle samo, ile zarabia polowa spoleczenstwa. dawac za nic. za to ze zatruwaja zycie innym. jest to po prostu chamskie i nieuczciwe wobec ludzi.
                                        sorry, ale p...lę tę waszą społeczną sprawiedliwośc.
                        • pan_pndzelek do heurekretynki7 19.08.05, 22:47
                          heureka7 napisała:
                          [ciach bo same pierdoły]

                          A w końcu doczytałaś lewacka kretynko KTO MA BYĆ W TYCH BARAKACH? Udało ci się
                          zrozumieć nieuku prosty tekst? Czy dalej będziesz pierd*olić swoje trzy po
                          trzy? Poziomem nie wystajesz ponad Renię Beger z JarugoNowacką i Środą razem
                          wziętymi (pardon, o Wańkur*wie bym zapomniał)...
                      • Gość: aronii Re: glupota lewactwa i heureki IP: *.catv.net.pl 19.08.05, 09:49
                        Witam
                        Niestety problem jest bardziej złożony. Tak jak cała nasza pomoc społeczna i
                        ten pomysł ma jedna podstawowa wadę nie rozróżnia (nie wierze w rozgraniczanie
                        osób, które stać a nie płacą i tych, którzy nie mają naprawdę środków na
                        utrzymanie) ludzi niechcących pomocy od tych, którzy tej pomocy potrzebują
                        (kwestia źle rozumianej pomocy - to jak z żebrzącym na ulicy daj mu parę groszy
                        i masz spokojne sumienie). Pomoc powinna być, ale powinna trafiać do tych
                        naprawdę jej potrzebujących i chcących wyjść z tego błędnego koła jakim jest
                        bieda. Tu nasz kaczorek ze swoją świtą szykuje naprawdę getto i ci ludzie
                        zostaną tam na zawsze, bo jak tam trafią to dla władz miasta będzie po
                        problemie.
                        Jest uchwała jak tych ludzi tam przenieść, ale nie ma jak wyciągnąć ich z biedy
                        ( części niestety się nie da). Kaczor zapomniał o zatrudnieniu strażników, co
                        będą pilnować bloków mieszkalnych - bo jak inaczej pilnować aby mężczyźni
                        mieszkali osobno a kobiety osobno (a no i jeszcze dla strażników psy -
                        najlepiej owczarki niemieckie). PANIE KACZYŃSKI!!!! To właśnie tak będzie
                        wyglądać prawo i sprawiedliwość w Pana wydaniu?. A taką kiełbę wyborczą dla
                        mieszkańców Warszawy to sobie sam zjedz. Jeśli koszt utrzymania to około 400
                        PLN (getto) to nie było by taniej opłacać im tego czynszu tam gdzie mieszkają -
                        nie powinno się tak robić, ale getto i tak nie rozwiąże problemu a będzie
                        taniej.
                      • kropekuk Odbija sie niekorzystnie WSZEDZIE w swiecie. 19.08.05, 18:52
                        I Polska nie jest i nie bedzie tu zadnym wyjatkiem. A - co paru madrych badaczy
                        dawno juz udowodnilo - SOCIAL EXCLUSION odbija sie takze powaznie na gospodarce
                        i rynku. Ale Polak sie od innych nigdy nie nauczy - woli przechodzic historie
                        rozwoju ludzkosci na wlasna reke i plakac, ze go nawet Slowacja w europejskich
                        rankingach wyprzedza:)))))))
                      • x-y-z Re: glupota lewactwa i heureki 20.08.05, 11:24
                        pan_pndzelek napisał:

                        > Niestety znam, ale i tak to jedyne SPRAWIEDLIWE rozwiązanie... utrzymywanie
                        > socjalnej hołoty przy życiu ZA MOJE PIENIĄDZE sprawiedliwe na pewno nie
                        >jest...
                        > Jeśli chcesz ich utrzymywać - twój wybór - rób to ZE SWOICH PIENIĘDZY... OD
                        > MOICH WARA!


                        pan_pndzelku, nie umiesz się zresocjalizować, to niestety musimy się
                        pożegnać. .. pakuj walizki
                    • Gość: j. znowu wrażliwy lewak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 09:58
                      > Policja to "bezwzględnie rozprawi się" najwyzej z toba (z calym szacunkiem) -
                      > czyzbys nie znal polskiej policji? :/
                      Ja troche znam (nie nie jestem i nie byłem policjantem, nikt z mojej rodziny też nie). I bynajmniej takiej opinii nie mam.

                      > Co do pomyslu - tworzenie gett odbije sie niekorzystnie na calym spoleczenstwie
                      tak, ten dreszczyk emocji czy taki da mi w mordę w bramie bloku w którym mieszkam. jak mogą nam (społeczeństwu) to odbierać...


                      > Pomijajac kwestie oczywistej niesprawiedliwosci (zrozumialej niestety tylko dla
                      > ludzi wrazliwych i "lewakow"), "wykluczajac" ludzi z normalnego zycia (w ktorym
                      > spychamy ich na margines spoleczenstwa, gdzie przestaja obowiazywac
                      z artykułu zrozumiałem, że do owych 'gett' mają trafić ludzie którzy spychają na margines społeczeństwa swoje otoczenie. ale co to obchodzi "wrażliwego lewaka".

                      > Podobnie, jak w kwestii dzieci z ubogich rodzin, ktore trafiaja do domow dzieck
                      > a
                      > - zamiast wspomoc rodzine finansowo, wladze wola wysuplac kilkakrotnie wyzsza
                      tak. i postawić w każdym domu policjanta, żeby pilnował czy faktycznie pieniądze idą na te cele na które się "wrażliwemu lewakowi" wydaje że idą

                      > problemami emocjonalnymi. Tak samo tutaj - wladze planuja wydawac prawie 400 zl
                      > miesiecznie na osobe (!!!), tymczasem ta kwota moglaby im pomoc w uregulowaniu
                      > oplat mieszkaniowych i pozostac "w spoleczenstwie"!!!
                      dżizaz!!! czy każdy "wrażliwy lewak" musi być idiotą? chyba praktyka wystarczająco często pokazuje na co jest spożytkowana taka pomoc.

                      Nie wiem, albo ja nie umiem czytać albo "wrażliwy lewak". Wg mnie w artykule wyraźnie jest określone, jakie kryteria spełnia osoba wyeksmitowana do tego typu lokalu. Nie ma tu mowy o dzieciach, ani o "obsunięciu" się z płatnością. Kiedy czytam opis osoby eksmitowanej, to najbardziej przypomina mi ona tego człowieka, którego ostatnio zlinczowało jakieś małe miasteczko (wioska), bo nie była w stanie poradzić sobie z wprowadzonym przez niego terrorem, gdy po raz kolejny wyszedł z więzienia. Ale oczywiście wszyscy "wrażliwi lewacy" gdzieś mają żyjących wokół takiego człowieka ludzi, którzy życzyliby sobie mieszkać troszkę normalniej. Nie, "wrażliwych lewaków" średnio to obchodzi.
                      • Gość: k. Re: znowu wrażliwy lewak IP: *.chello.pl 19.08.05, 11:23
                        Ten artykuł jest tylko jednym z serii na ten temat. W poprzednich było
                        powiedziane wyraźnie, że chodzi o ososby, które mają "kłopoty z płaceniem
                        czynszu w prywatnych kamienicach". Dopiero teraz urzędasy Kaczora wydaliły z
                        siebie to uściślenie "meneli i pjaczków". Pytanie tylko, czy naprawdę, czy tylko
                        na użytek mediów. Bo komornicy, co stoją z wyrokami w kolejce, takich rozróżnień
                        nie przewidują.
                        Btw. pijaczki i menele kłopotów z płaceniem czynszu zazwyczaj nie mają - dodatki
                        mieszkaniowe, pomoc społeczna - to do nich właśnie trafia...
                        • entropia Re: znowu wrażliwy lewak 19.08.05, 11:28
                          > Ten artykuł jest tylko jednym z serii na ten temat. W poprzednich było
                          > powiedziane wyraźnie, że chodzi o ososby, które mają "kłopoty z płaceniem
                          > czynszu w prywatnych kamienicach". Dopiero teraz urzędasy Kaczora wydaliły z
                          > siebie to uściślenie "meneli i pjaczków". Pytanie tylko, czy naprawdę, czy tylk
                          > o
                          > na użytek mediów.
                          No to widocznie zostało to uściślone.

                          > Btw. pijaczki i menele kłopotów z płaceniem czynszu zazwyczaj nie mają - dodatk
                          > i
                          > mieszkaniowe, pomoc społeczna - to do nich właśnie trafia...
                          a mi właśnie niestety o to chodzi... i o te postulaty, żeby dać im jeszcze więcej...
                          • Gość: k. Re: znowu wrażliwy lewak IP: *.chello.pl 19.08.05, 11:37
                            no to właśnie "pijaczki i menele" tam nie trafią - nad nimi nie stoją komornicy.
                            Całe to osiedle ma być dla ludzi nie płacących czynszu. Miasto takim ososbom
                            musi zapewnić "pomieszczenia socjalne", inaczej by prywatni właściciele mogli
                            pozwać je przed sąd.
                            Jeszcze raz powtarzam - "menele i pijaczki" wyroków za nie płacenie czynszu nie
                            mają - w związku z tym nikt ich wyszukiwać nie będzie do przesiedlenia. Zostaną
                            tam, gdzie są. I nadal będą zatruwać życie normalnym ludziom.
                            A trafią tam niestety ci, którzy chcą uczciwie żyć, ale na minimalną pomoc już
                            dla nich nie starcza. A urzędasy będą mieli odfajkowane. Jak zwykle.
                            • entropia Re: znowu wrażliwy lewak 19.08.05, 11:44
                              > Jeszcze raz powtarzam - "menele i pijaczki" wyroków za nie płacenie czynszu nie
                              > mają
                              skąd takie założenie? moim zdaniem błędne.

                              > A trafią tam niestety ci, którzy chcą uczciwie żyć, ale na minimalną pomoc już
                              > dla nich nie starcza. A urzędasy będą mieli odfajkowane. Jak zwykle.
                              Moim zdaniem z artykułu wynika coś dokładnie odwrotnego.
                                • Gość: j. Re: znowu wrażliwy lewak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 12:47
                                  > z artykulu moze wynikac dla kazdego cos innego ;) - ale co to ma do rzeczy?
                                  > autor artykulu nie jest ani pomyslodawca, ani nie bedzie wykonawca tego
                                  > poronionego pomyslu!
                                  ano może. z całym szacunkiem, ale w tym konkretnym przypadku myślę że to zależy od umiejętności czytania tekstu ze zrozumieniem.
                                    • Gość: j. Re: znowu wrażliwy lewak IP: *.acn.waw.pl 20.08.05, 13:40
                                      > Trzeba było czytać wcześniejsze artykuły na ten temat. Było konkretnie
                                      > powiedziane, kto ma trafić na Siekierki. I już powtarzac się nie będę, bo sensu
                                      > najwyraźniej nie ma :/
                                      to poproszę o źródła i cytaty. bo wy "wrażliwi lewacy" macie wyjątkową tendencję do naginania faktów i wypowiedzi tak, by pasowały do waszego obrazu świata. gdyby nie polityczna niepoprawnośc takiego stwierdzenia, moznaby to bylo nazwac ordynarnym klamaniem w zywe oczy.
                                      • Gość: k. Re: znowu wrażliwy lewak IP: *.chello.pl 20.08.05, 23:37
                                        Przykro mi bardzo, ale artykuły już są tylko płatne
                                        serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,2815666.html
                                        serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,2805819.html
                                        serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,2810099.html
                                        konkretnie było napisane o komornikach, którzy stoją już pod drzwiami ratusza z
                                        wyrokami za "zaległości czynszowe" - czyli z obecnymi pijaczkami i menelami nic
                                        to nie m wspólnego, chyba, że przypadkiem taki ma zaległości. Co się rzadko
                                        zdarza, bo płacą za nich opieki społeczne :/
                                        Zaś miasto tylko po to wynajmuje te baraki, żeby uniknąć pozwów prywatnych
                                        właścicieli za "zaległosci czynszowe" (skrót myślowy, ale chyba wiadomo o co
                                        chodzi). I nic nie było mowy o "uciążliwych lokatorach". Dopiero teraz, w
                                        powyższym artykule, wychodzi na to, że zmieniono front w ratuszu. Albo i nie i
                                        są to tylko pobożne życzenia pani Małgosi...
                                        Bo gdyby chodziło rzeczywiscie tylko o utemperowanie menelstwa (niezbyt
                                        licznego, ale uciążliwego jak cholera) to sam pierwszy byłbym zadowolony. Ale
                                        jednak śmiem wyrazić wątpliwość, że chodzi tu o inne kategorie ludzi... :/
                                        Pozdrawiam
              • mike-great Re: A mi pomysł się podoba 19.08.05, 09:14
                To ty jesteś gejem, czy lesbijką?

                dawkins napisał:

                > Ależ płać sobie, jeśli chcesz, dlaczego jednak muszę płacić ja, który w ogóle
                w
                > socjalistyczną ideologię nie wierzę...? I nie mów mi tu o solidarności
                > społecznej, bo tej z kolei zupełnie w tym kraju nie widać np. w stosunku do
                > gejów czy lesbijek.
          • mike-great Re: A mi pomysł się podoba 19.08.05, 09:09
            Życzę ci, abyś tam kiedyś sam trafił.

            dawkins napisał:

            > W Polsce brakuje ciągle bata na nierobów, którzy sadzą, że całe życie będzie
            im
            > manna z nieba leciała (oczywiście za pieniądze uczciwie pracujących)... Do
            prac
            > y
            > (albo szkoły)! - ewentualnie na bruk.
          • Gość: Janek Re: A mi pomysł się podoba IP: 81.210.38.* 19.08.05, 09:11
            Mnie też.Gdzie jak gdzie ale w stolicy każdy kto chce znajdzie jakąś pracę. Nie
            pracują tylko ci co nie chcą, no i oczywiście nie płacą czynszu. Komunizm
            przeżarł umysły tak dokładnie, że oburzający się nie widzą różnicy pomiędzy
            potrzebą pomocy bliźniemu (jak na to zasługuje) a potrzebą tępienia zachowań
            aspołecznych.
          • vinogradoff Bledna polityka, gdzie indywidualizacja osob? 19.08.05, 12:14
            Nie mozna umieszczac w jednym miejscu ludzi, ktorzy z wielu roznych powodow
            dorobily sie exmisji. Nie da sie bowiem porownac przypadku tego , kto stracil
            szanse na prace z uwagi na wiek i nie placil czynszu z tym kto mial z czego
            lecz swiadomie nie placil i z tym kto wykazuje dewiacje w wyniku
            kilkudziesieciu lat spedzonych w krajowych placowkach resocjalizacyjnych a
            takze tych co sa dotknieci choroba alkoholowa, narkomania i wreszcie specjalna
            kategoria osob wyodrebniana na zachodzie t.j. osoby nie chcace sie soba
            zajmowac. Dla kazdej z tych ( nie wszystkie to ) kategorii osob nalezy
            dobierac inne i dodatkowo indywidualnie opracowane programy pomocowe. To
            oczywiscie drogo kosztuje , srednio na poziomie ok. 300% kosztow utrzymania
            doroslego w rodzinie i jest finansowane z pieniedzy podatnikow czy sie komus
            podoba czy nie. jest to miernik humanitaryzmu i solidarnosci spolecznej z
            wymagajacymi pomocy, a czesto dozywotniego utrzymania na godnym osoby ludzkiej
            poziomie. Chyba ,ze odezwa sie zwolennicy metod Kanclerza III Rzeszy i Jozefa
            Stalina. Kwota kilkumilionow PLN to kpina, potrzeba 10 a nawet 100 razy wiecej.
          • andaral Re: A mi pomysł się podoba 19.08.05, 14:26
            dawkins napisał:

            > W Polsce brakuje ciągle bata na nierobów, którzy sadzą, że całe życie będzie
            im
            > manna z nieba leciała (oczywiście za pieniądze uczciwie pracujących)... Do
            prac
            > y
            > (albo szkoły)! - ewentualnie na bruk.

            Wiesz co, chyba zartujesz, ciekawe co bys powiedzial jak bys wylecial z roboty,
            nie mial pieniedzy na utrzymanie rodziny i zalamanie psychiczne, ty myslisz ze
            ci ludzie sa "inni" od ciebie, nie, sa tacy sami jak my i jak juz pisalem
            powinna byc zmieniona polityka spoleczna.
        • drkoby Re: Koedukacja przy winie 19.08.05, 01:09
          Konsekwencja idiotycznych reprywatyzacji w Gminie Warszawa- Srodmiescie beda
          rzesze eksmitowanych najemcow dawnych lokali komunalnych, ktorych wysokimi
          czynszami lub korzystajac z trzyletniego wypowiedzenia wyeksmituja na bruk nowi
          wlasciciele dawniej komunalnych kamienic.
          Ciekawe gdzie im zapewni Gmina mieszkania zastepcze. Moze po to sa budowane
          nowe mosty.

          "Wlascicielka postepuje w zlej wierze: po pierwsze widziala mnie mieszkajacego
          w mieszkaniu, po drugie podsunela podstepnie starej babci jakis document do
          podpisania!
          To oczywiste, ze liczy na to, ze gdyby udalo sie jej wymeldowac mnie, to w
          przypadku smierci mojej babci, bedzie miala wolna reke w dysponowaniu
          mieszkaniem bez trzyletniego wypowiedzenia umowy najmu.
          Moglaby, na przyklad je sprzedac, a jest ono warte kilkaset tysiecy zlotych.

          Jest tez wielce prawdopodobne , ze z czasem nowe wladze przyjrza sie dokladniej
          tym niesprawiedliwym spolecznie reprywatyzacjom i uznaja , ze odbyly sie one z
          naruszeniem prawa i odbiora “wspolwlascicielom” nienalezny im budynek.

          Budynek zamieszkiwany przez nas byl zbudowany od podstaw przez panstwo polskie
          po 1945 roku. NIE STAL PRZED WOJNA WOBEC CZEGO NIE BYL NIGDY WLASNOSCIA
          PRZODKOW “wspolwlascicieli”.
          Budynek zostal przejety przez Gmine od ## celem sprzedazy lokatorom. Nawet do
          glowy by mi nie przyszlo, ze wladze beda tak niespelna rozumu, zeby po 60
          latach podarowac go komus w prezencie nawet bez sprawy sadowej, skazujac przy
          tym lokatorow na niechybna eksmisje na bruk, co jak panstwo widza jest
          najwyrazniej celem obecnych “wspolwlascicieli”.

          Przeciez nie jest intencja wladz miasta, zeby ludzie ktorzy zajmuja i
          pielegnuja jak swoje mmieszkanie od @@ lat poszli na bruk po to, zeby nabic
          kieszenie potomkom bylych wlascicieli."

          A moze jest???
          • igapaw Re: Koedukacja przy winie 19.08.05, 16:03
            Z Twojego postu wynika, ze Panstwo uzytkowalo teren przez ok. 50 lat gratis...
            I dlatego Twoja Babcia ma dostac za darmo mieszkanie? A przeciez jest to
            mieszkanie wlascicielki a nie Twojej Babci. I to co zrobi ze swoja Ta
            wlascicielka to jej sprawa. Moze Ci chetnie wynajmie - za odpowiednia cene
            (rynkowa - mozesz sie zgodzic lub nie), nie zas za grosze, ktore zapewne teraz
            dostaje.... A Ty zapewne uwazasz, ze ktos powinien przez trzy lata Ci dawac
            mieszkanie za poldarmo? Na tej zasadzie chetnie przyjme w uzytkowanie samochod
            warty kilkaset tysiecy za 10 zl miesiecznie (niech tylko wlasciciel placi za
            mnie AC/OC i za benzyne...) na trzy lata. Potem prosze o wymiane na nowy.
            • Gość: drkoby Re: Koedukacja przy winie IP: *.224.78.82.Dial1.Cincinnati1.Level3.net 19.08.05, 18:23
              Czynsz wynosi 90 procent miesiecznej pensji specjalisty po wyzszych studiach na
              panstwowym etacie.
              Gdybys mial kiedys szczescie pojechac do stolicy kapitalizmu jakim jest Nowy
              York, to zauwazylbys, ze jezeli ktos mieszka w danym mieszkaniu przez dluzszy
              okres to takze podlego ochronie prawnej, wlasciciel nie moze go wyrzucic wedlug
              wlasnego widzimisie i wynajac jego mieszkania na agencje towarzyska.
        • mike-great Re: Koedukacja przy winie 19.08.05, 09:09
          Szybko tym się staną, na bank, zwłaszcza w takim miejscu. Brawo inteligenci
          ze "Stolycy"...

          nietakasama napisała:

          > A czy wszyscy wyeksmitowani to pijacy i margines?
          > Co za sposób myślenia...
            • Gość: drkoby Re: Koedukacja przy winie IP: *.224.78.82.Dial1.Cincinnati1.Level3.net 19.08.05, 18:34
              Kazdy
              powiniendostac to, na co sobie zapracuje.

              Czy dotyczy to rowniez kamienicznikow?

              Kamienice zostaly odbudowane po wojnie praca spoleczenstwa i za pieniadze z
              mojego czynszu byly przez 50 lat utrzymywane a teraz miasto oddalo kamienice w
              prezencie zydom zza granicy za friko.
              Co wiecej minister z partii, ktora taki bubel prawny wypuscila sam wczesniej
              korzystajac ze swoich koneksci mieszkanie w tej kamienicy wykupil. Tego
              mieszkania nie zwrocono.
              Jesli zas rozumujac mysleniem obecnych kamienicznikow, to gmina bedac prawnym
              wlascicielem mogle z tymi mieszkaniami robic co jej sie zywnie podobalo, a
              jednak nie wynajmowala ich na wolnym rynku i nie sprzedawala po cenach
              rynkowych.
        • heureka7 Re: W Warszawie powstaje getto biedy 19.08.05, 09:11
          no tak - a po wygranych wyborach PiS ladnie podziekuje swoim wyborcom,
          wprowadzajac jakas "mila" ustawe pozbawiajaca ich ktoregos z przyslugujacych ich
          dotad podstawowych praw... :/

          czy ty nie widzisz, ze to popaprancy, ktorzy sprzeniwierzyli sie idealom
          sierpnia? czy to nie daje do myslenia, ze wlasnie SLD - spadkobierca PZPR - w
          przeciwienstwie do partii post-solidarnosciowych" odwoluje sie do tych idealow w
          swym programie? :/
          • Gość: mkopek Re: W Warszawie powstaje getto biedy IP: *.ericsson.net 19.08.05, 10:36
            SLD odwoluje sie od tych idealow by zyskac poparcie wyborcow, nie zas po to by
            je spelnic. Ludzie maja niestety krotka pamiec i nie pamietaja co obiecywali
            wybierani przez nich politycy. Nie potrafia ich z tego powodu rozliczyc z
            obietnic wyborczych. SLD obiecywalo juz "normalnosc", rozwoj szkolnictwa,
            opieki zdrowotnej, lepsza ochrone obywateli, przez poprawienie pracy policji.
            Obiecywali takze rozwoj taniego budownictwa i pomoc w zdobywaniu mieszkan dla
            mlodych ludzi. Ta normalnosc to chyba te ciagle afery. To dla
            nich "normalnosc". W sluzbie zdrowia poprawa jest taka , ze leczy sie tylko
            wybranych. Okazalo sie, ze nie warto leczyc ludzi starych. Powolali tez do
            zycia NFZ przejadajacy spora czesc naszych skladek. Ponadto NFZ odgornie i
            centralnie struje gdzie, kogo i na co nalezy leczyc. Leczy sie nie na to, na co
            pacjent potrzebuje, tylko na co przyznal kontrakt NFZ. Rozwoj szkolnictwa to
            coraz mniejsze dotacje dla uczelni i pomysl wprowadzenia platnych studiow. Nie
            widac tez, zadnych ruchow panstwa w kierunku rozwoju budownictwa. Moze to i
            lepiej, bo by do reszty rozwalili i ta dziedzine gospodarki. Zreszta tanie
            budownictwo to obiecywal nam takze milosciwie panujacy Aleksander. Co do
            policji to ich glownym zadaniem jest ochrona politykow, przed wykrywaniem afer
            z nimi w rolach glownych (patrz m.in. ostrzeganie gangsterow przez Sobotke). Od
            kilku lat nie moga ruszyc w paru duzych miastach systemy 'command control'
            sluzace do koordynowania pracy wszystkich jednostek policji w miescie. Nie
            wspomne tez o braku wspolnych linii telefonicznych dla wszystkich sluzb
            ratunkowych. Za to potrafili przeznaczyc nasze pieniadze na wczesniejsze
            emerytury dla nierobow gornikow.
        • Gość: aronii Re: W Warszawie powstaje getto biedy IP: *.catv.net.pl 19.08.05, 09:56
          A ja nie lubię żadnych radykałów boję się ich i unikam jak ognia, bo nie mają
          dystansu do spraw na temat, których się wypowiadają. A kaczyński to największy
          radykał PiS. Ciekawe, według ciebie taka propozycja wypłyneła przez przypadek
          prze wyborami czy kaczor chce zyskać parę głosów z Wawy i zatuszować kilka
          innych gaf władz miasta.
        • Gość: ajax Getto ? Jakie getto ? IP: *.ite.waw.pl 19.08.05, 12:09
          Zajrzyj do dokumentów sejmowych. Przekonasz się, że za ustawą (bublem prawnym)
          "o ochronie praw lokatorów i zmianie Kodeksu cywilnego" głosował cały PiS, równo
          z pozostałymi posłami od lewa-do-prawa. Przeciw głosowało jedynie dwóch posłów z
          ... Samoobrony (jest przypuszczenie, że byli tego dnia w stanie wskazującym na
          ...). W gruncie rzeczy PiS to przecież neokomuna. Im chodzi tylko o wybór na
          stołki, ... potem wszystkich będą mieli w d...

          Termin "getto", jak ktoś na innym forum GW był łaskaw zauważyć, kompletnie nie
          pasuje do tych paru baraków w Warszawie. Chyba nawet użycie go w tytule artykułu
          obraża pamięć żydowskich ofiar holokaustu.

          Pomysł wynajęcia baraków dla osób eksmitowanych sam w sobie jest doskonały.
          Jedynym problemem jest w mojej ocenie koszt inwestycji.

          Wszystkim dobrodziejom litującym się nad przyszłymi mieszkańcami baraków
          proponuję osobiste wsparcie owych osób - oddanie pokoju we własnym mieszkaniu,
          podzielenie się dochodami, ... "Moi" lokatorzy pół-darmo i wbrew mej woli
          eksploatowali mój dom (i niestety nadal eksploatują) przez ponad 60 lat.
          Wreszcie chcę się od tych lokatorów uwolnić. Niby dlaczego mój dom ma pełnić
          funkcje socjalne wobec obcych mi osób ? Ja przecież nie mam wobec nich żadnych
          zobowiązań osobistych. Lokatorzy dostali dwa wypowiedzenia - w trybie 3-letnim i
          z tytułu wielomiesięcznych zaległości czynszowych. Niech się wreszcie wyniosą.
          Gdziekolwiek !!!

          Powody wynajęcia baraków przez miasto są ekonomiczne - właściciele wysuwają
          roszczenia finansowe z tytułu nie wykonanych wyroków sądów eksmisyjnych. To
          właśnie gminy są odpowiedzialne za prowadzenie polityki mieszkaniowej na swoim
          terenie. A lada moment spodziewany jest kolejny cios dla ich budżetów - wyrok
          ECHR - Trybunału Praw Człowieka i Podstawowych Wolności w Strasbourgu
          (M.Hutten-Czapska vs. Polska). Rachunki ze Strasbourga będą liczone w setkach
          tysięcy euro (!!!) i zostaną zapłacone przez budżet RP (MSZ), czyli nas wszystkich.