Gdzie się bawią nasze dzieci?

22.08.05, 10:09
Artykuł powiela stereotypy, pisany jest najwyraźniej zgodnie z góry założoną
tezą.
Ja założę tezę odwrotną - po prawej stronie są fajne place a po lewej ich nie
ma. I proszę przykłady:
prawa strona - Targówek - 2 nowe, bogato wyposażone i oblegane przez dzieci
place przy Trockiej, następny w parku Wiecha - przy Teatrze Rampa.
Strona lewa - całe wielkie osiedla WSM Ochota pomiędzy Racławicką, Żwirki i
Wigury i Al. Krakowską - Jadwisin Ochota, Jadwisin Włochy, itd - jedna czy
dwie stare zardzewiałe chuśtawki i drabinki, piaskownica zamieniona na
rabatkę też zaniedbaną oraz graniczące z cudem znalezienie ławki do siedzenia.
I co Wy na to?
    • pantalon Pomozmy lewej stronie zbudowac piekne place zabaw 22.08.05, 10:25
      zal mi tych biednych dzieci z lewej strony Wisly. Gdziez te noebozeta maja sie
      bawic. Czy te kilka marnych przykladow polepszy ogolne mizerie.
      Rodzice z lewej strony pakujcie siebie i swoje latorosle w srodki lokomocji
      miejskiej tudziez indywidualnie samochodem albo per pedesem i udajcie sie
      chociazby na Grochow. Przy Wiatrqacznej 2 wypasione placyki zabaw jeden przy
      Paca drugi pare metrow dalej przy Prochowej.Obbk park Polinskiego z malutkim
      starym co prawda placykiem zabaw ale wlasnie sie pojawiaja nowe zabawki. Nie
      podoba sie ok. Wsiadamy w tramwaj tudziez autobus jedziemy 2-3 przystanki i juz
      jestesmy w Parku Skaryszewskim. Mozna tez piechotka nie jest daleko ale to
      raczej ze starsza dzieciarnia. Tam tez mamy plac zabaw no i sam park - extraklasa.
      Nie podoba sie ok Saska Kepa tam tez sa podobno super fajne place zabaw. Ale
      gdzie dokladnie to juz nie wiem bo po co mi zapuszczac sie az tam :) Ja mam 2
      fajne place zabaw w odleglosci kwadransa z 2,8 dzidzulcem (chodzi o tempo marszu)
      Alez walnal Stolek artykul brawo brawo brawo. Mega babol

      PanTalon
      • Gość: kk Re: Pomozmy lewej stronie zbudowac piekne place z IP: *.chello.pl 22.08.05, 20:50
        per pedes!!
    • wuzzi Zabawa na Pradze 22.08.05, 10:40
      Pani chyba nigdy nie była po prawej...
      Jest plac zabaw w Parku Praskim i Parku Skaryszewskim i super plac zabaw w
      ZOO!!! Jak ktoś chce to może...tylko trzeba chcieć.
      U mnie na Targówku mieszkańcy sami zrobili plac zabaw, jest zamykany na noc, a
      obok w Parku Wiecha też jest fajny placyk! Na Bródnie w parku również jest
      super placyk, a nawet dwa dla starszych i młodszych. Jeśli Pani nie widzi to
      zapraszam do okulisty...Żenujący artukuł.
      • matim4 Re: Zabawa na Pradze 23.08.05, 12:34
        Jakie placyki w parku na Bródnie? Syf i tyle, nieogrodzone, połamane huśtawki,
        psy leją gdzie popadnie jak nie widzisz to do okulisty!
    • Gość: koko Re: Gdzie się bawią nasze dzieci? IP: *.crowley.pl 22.08.05, 11:20
      Może ktoś mi podpowie gdzie szukać placów zabaw na Tarchominie, bo mieszkam tam
      od niedawna i jeszcze nie obczaiłem?
    • Gość: rohu Upał upałem ale takie bzdury...? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.05, 11:53
      Gruzy na Pradze a u nas.... lody dzieciom dają , a tatusiom robią.A tabliczki o grze w piłkę to w muzeum komunizmu będą.
      P.S.Po chińsku bo w Polsce komunizmu nigdy nie było.
    • Gość: Ja To oczywiste IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 14:05
      Prawa strona to jest prawdziwa Warszawa. NIe chciałbym nigdy mieszkać na jakimś
      Bródnie czy Targówku. Porażka.
      • wuzzi Re: To oczywiste 22.08.05, 15:04
        A ja nie chciałbym takiego sąsiada na Targówku co nie umie dwóch stron rozpoznać
        porażka...
        • Gość: (gość portalu) Re: To oczywiste IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 23:17
          My jeździmy na "lewą" stronę, Wy na "prawą" nie bardzo
          :))
      • Gość: prażanka Re: To oczywiste IP: *.chello.pl 23.08.05, 16:55
        Wkurza mnie,gdy ktoś wygłasza opinie w stylu "nigdy nie chciałbym mieszkac na
        bródnie czy targówku".Dlaczego? Ktoś kto pisze takie bzdury pewnie nigdy tam
        nie był.Jest tu ładnie, zielono i na pewno w niczym nie przypomina osiedla
        pustyni,jak np: ursynów, na którym gdyby nie metro do dziś nikt nie chciałby
        zamieszkac.
    • Gość: koYot Re: Gdzie się bawią nasze dzieci? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 08:22
      Pani Aleksandro, gratulacje. Czekam z niecierpliwością na następny artykuł o
      warszawsko-praskich stereotypach.
      • zepik Re: Gdzie się bawią nasze dzieci? 23.08.05, 15:01
        teraz będzie o tym, ze panie sklepikarki po lewej stronie sa sympatyczniejsze,
        niż te zdziry po prawej. ale GW zaapeluje, zeby to zmienic, skoro jest tak źle
        ;)
    • Gość: romek moje bawia sie w piwnicy IP: *.futuro.pl 23.08.05, 13:15
      w palenie papierosów.
    • tadziol3 Re: Gdzie się bawią nasze dzieci? 28.08.05, 10:59
      ten kto pisał ten artykuł , pisał pod z góry założoną tezę. Ja po"warszawskiej
      stronie " (wola,bielany,jelonki) widziałem place zabaw które nie dorónuja nawet
      tym z pragi.I niech pani-panna Rzążewska zamiast ściemniac przyjedzie na PRAGĘ i
      otworzy oczęta
      • bartllomiej Re: Gdzie się bawią nasze dzieci? 28.08.05, 11:14
        to jak te wszystke artykuly o podziale miasta na lewa i prawa strone ;/,
        porazka to jest i tyle. Mowia ze praga itp. jest zla, nieprawda!!! Mieszkam na
        zoliborzu mam wielu znajomych na pradze i wcale nie widze zeby warszawa byla
        podzielona, jedyna roznica to to ze jedne dzielnice leza po prawej stronie
        wisly a drugie po lewej stronie wisly.
    • tadziol3 Re: Gdzie się bawią nasze dzieci? 28.08.05, 11:09
      Jeszcze raz ja.Przeczytałem wszystkie opinie na forum i można z nich wysnuc
      tylko jeden wniosek.Pani-panna Rzążewska powinna albo:1. iśc do dobrego okulisty
      2. Przeprosic niedoinwestowanych mieszkańców zacofanej infrastrukuralnie (trudne
      słowo - kopytko )
      3. Zwolnic sie z pracy z powodu niekompetencji ( znowu trudne słowo )
    • Gość: hania570 Re: Gdzie się bawią nasze dzieci? IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 02.09.05, 14:44
      Przez ostatnie 10 lat mieszkałam na Targówku. Tam są równiusieńkie chodniczki
      osiedlowe, zadbana zieleń ( trawniki, parki itd), piękne, nowe, kolorowe i
      bezpieczne place zabaw, boiska. Skwerki, latarnie. Jest czysto i bezpiecznie!
      Od tygodnia mieszkam na Wilanowie. Powiem krótko: HORROR. Na chodnikach można
      połamać nogi lub zawieszenie ( wózka), place zabaw pamiętają moje dzieciństwo (
      dobre 30 lat wstecz) i składają się z walącej się zjedżalni i połamenej
      karuzeli. O zieleni na osiedlu nie ma w ogóle mowy, bo coś takiego nie istnieje.
      Nie podoba mi się tu wcale, marzę o powrocie na Targówek.
      Niestety, sytuacja rodzinna nie pozwala na kolejną przeprowadzkę :(((((
      Bardzo żałuję, gdybym mogła decyzdować - Tagówek jest the best.
      Chciałabym wiedzieć, z czego wynikają astronomiczne ceny mieszkań w
      Wilanowie???? Bo, że nie z otaczającej infrastruktury - to pewne.
Pełna wersja