brutoos1 30.08.05, 08:24 gorka na Kazury to jednak gorka na Kazury :) super miejsce Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
wuzzi Re: Przeprowadzki za wodę 30.08.05, 09:08 Czemu GW nie przeprowadza "wywiadów" z ludźmi z Pragi, Targówka, Pragi Płd., którzy jak dziewczyna z Ursynowa nie chcą się przeprowadzać bo tu czują się jak u siebie. Przecież to oczywiste, że kazdy tam gdzie się urodził wychował i krzywda mu się nie działa czuje się tam najlepiej, tylko czemu nie wynika to z tego artukułu? Czemu ludzie budują domy w Radosci, Otwocku, na Zaciszu i nawet nie myślą o tym żeby kupić mieszkanie po lewej.. Kolejny bzdurny atrykuł, nieobiektywny i komuś z zewnątrz budujący nieistniejący podział społeczny, gratuluję autorom... Odpowiedz Link Zgłoś
pastelova Re: Przeprowadzki za wodę 30.08.05, 10:50 poczytaj sobie archiwum. przekonasz się, że o pradze jest o wiele więcej w tym cyklu niż o innych miejscach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: becik Re: Przeprowadzki za wodę IP: 8.3.* / *.proxy.aol.com 30.08.05, 18:28 Urodzony (Zoliborz), wychowany (Praga Pld) i wyksztalcony (Srodmiescie)w Warszawie. W zyciu nie czytalem takiego steku bzdur i wyimaginowanych opinii "miejscowych" o moim miescie. Dlaczego "ludnosc naplywowa" jest prezentowana ciagle jako opiniotworcza czesc mieszkancow stolicy. Dla prawdziwego warszawiaka naprawde nie ma roznicy, po ktorej stronie Wisly mieszka. Liczy sie "stolyca" jako calosc. Nowobogaccy, "byznesmeny", ludzie z kompleksami malomiasteczkowymi tworza tego typu mity. Probuja ukryc swe oniesmielenie wielkim i nowym dla nich miastem. Jest to calkiem zrozumiale ale niech do wielkiej Anielki nie dorabiaja kiczowatych historii do wlasnego zagubienia w Warszawie. To takie samo miasto jak kazde inne. Niech im bedzie wiadome, ze wlasnie takie burackie opowiesci eksponuja ich natychmiast jako "przyjezdnych" w oczach "tubylcow". Sorki za brak ogonkow i kresek w literach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasiula Re: Przeprowadzki za wodę IP: *.sobieski.com.pl 31.08.05, 13:53 Posluchaj co mowia "rodowici lewobrzezni" o Pradze! Znam ludzi, ktorzy przez cal zycie nigdy "tam" nie byli, bo sie bali! Jak mowie, ze mieszkam na Pradze na twarzach wielu poajwia sie grymas przerazenia! Warszawa jest podzielona. przynajmniej wedlog "lewobrzeznych"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasiula Re: Przeprowadzki za wodę IP: *.sobieski.com.pl 31.08.05, 13:43 Nie rozumiem strachu ludzi przed prawym brzegiem. Praga dla jego mieszkancow jest bardzo bezpieczna! Przeciez nikt nie zaatakuje "swojego". Poza tym z powodu reputacji Pragi mozna spotkac na jej ulicach dwa razy wicej patroli policji niz np na ursynowie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasiula Re: Przeprowadzki za wodę IP: *.sobieski.com.pl 31.08.05, 13:49 Nie rozumiem strachu "lewakow" przed "prawa strona"!. Swoj swojego nie skrzywdzi, wiec malo kto obawia sie napadu itp. Poza tym z powodu reputacji dzielnicy chodzi tu dwa razy wiecej patroli niz np na Ursynowie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koYot Re: Przeprowadzki za wodę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.05, 07:53 A ja jestem z prawego i wcale nie chcę przenosić się na lewy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kleo Re: Przeprowadzki za wodę IP: *.tele2.pl 05.09.05, 15:25 Urodziłam się na Mokotowie, prawie całe życie spędziłam na ukochanym Powiślu. W tej chwili mieszkam w Wawrze. Tęsknię za "moim" Powiślem, ale przeprowadzając się, nie myślałam o prawobrzeżnej Warszawie jako o tej gorszej części. Niestety, wielu Warszawiaków (i to nie przejezdnych) myśli odwrotnie- gdy do znajomej przyjechał kolega z Krakowa i chciał zobaczyć Pragę, ta kategorycznie odmówiła. Powiedziała, że tam "kradną, gwałcą, zabijają". Sama, kupując nowe mieszkanie nawet przez moment nie pomyślała o lokalizacji w prawobrzeżnej części Warszawy, pomimo, że za te same pieniądze można tu kupić mieszkanie większe, o lepszym standardzie. A tak na marginesie: w Śródmieściu jest większa przestępczość niż na słynnej Pradze Północ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rej ja się przeniosłem IP: 83.238.11.* 21.09.05, 15:46 Urodziłem się na Powiślu, mieszkałem na Starym Mokotowie i przeniosłem na Starą Pragę. Jest świetnie, bardzo dużo się dzieje, jest klimat, powstaje mnóstwo świetnych knajp i galerii. Spacery na Wisła i odkrywanie fajnych miejsc, jak Port Praski. Blisko do Sródmieścia i na moje ukochane Powiśle. Nie wyobrażam sobie za to mieszkania na Ursynowie. Betonowa pustynia, sami przyjezdni, zero zieleni, korki i milion ludzi na km kw. Odpowiedz Link Zgłoś