strategia rozwoju komunikacji w Warszawie

02.09.05, 08:43
Ratusz ogłosił rewolucyjna strategię rozwoju komunikacji w Warszawie: budowa
nawet 80 km nowych linii tramwajowych, wycofanie autobusów z wielu tras
długodystansowych, krótkie linie autobusowe mają dwozić ludzi do
strategicznych przystanków tramwajowych. Patrz:


www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_ListNews1&news_cat_id=9&news_id=69681

Pytanie: dlaczego dopiero teraz, w roku wyborczym? dlaczego tylko na
papierze? dlaczego (poza prawie ukończoną linią na Bemowie) nic się nie
realizuje? kiedy i ktore inwestycje na początek? za co?
    • komagane ile to kosztuje? 02.09.05, 08:48
      www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=11&news_id=69655
      • warzaw_bike_killerz Nie uwazasz, ze to sluszne papierki? 02.09.05, 10:23
        Moim zdaniem dokladnie trafiaja w Twoje zapotrzebowanie wobec polityki
        komunikacji. Nie do konca rozumiem - oburzylas sie, czy radosc wreszcie splynela
        w Twoje serce?
        • jaa_ga Re: Nie uwazasz, ze to sluszne papierki? 02.09.05, 11:18
          Typowe przedwyborcze bełkoty.
          Ile ich juz słyszeliśmy tej wiosny i lata?...
          Najpierw dajcie samochodom przejechać, bo jak się cierpliwość kierowców skończy,
          to się zbiorą pod ratuszem i w pył Was rozniosą,
          "wizjonerzy" spod znaku Kaszpirowskiego...:(
        • komagane Nie lubie kiełbasy. Zwłaszcza wyborczej. 02.09.05, 17:20
          Ech, Killerz, z czego tu sie cieszyć? Dobrze, że jest papierek, efekt
          czteroletniego wysiłku (nb. ciekawe, ile sporządzenie strategii kosztowało nas,
          podatników?). Źle, że nic nie wiemy na temat realizacji tego programu,
          możliwości pozyskania środków unijnych i bużetowych. Obawiam się, że skończy
          się na gadaniu, jak to często bywa.
          Mam to nieszczeście mieszkać w dzielnicy, gdzie dobre pomysły z a w s z e
          kończyły sie na gadaniu, za to te niedobre na pewno będa zrealizowane.

          P.S. Nie lubię kiełbasy. Zwłaszcza wyborczej.
    • tom_aszek A jeśli tramwaj będzie uprzejmy się zepsuć? 02.09.05, 10:46
      komagane napisała:

      > Pytanie: dlaczego dopiero teraz, w roku wyborczym?

      Odpowiedź: właśnie dlatego, że to rok wyborczy. Po co pytasz, skoro wiesz? :))

      Ja mam inne pytanko: co będzie, jak taki podstawowy środek transportu łączący
      centrum np. z Wilanowem czy Tarchominem się zepsuje, a autobusy będą kursowac
      tylko poprzecznie, dowożąc ludzi do tramwaju gdzieś daaaleko? Pozostałe tramwaje
      będą go omijać??? A może by tak przy budowie linii tramwajowych zaprojektować co
      kilkaset metrów tory/zwrotnice łączące równoległe tory? Żeby w razie awarii
      tramwaju inne mogły go ominąc torem sąsiednim, oczywiście zakładając
      naprzemienny ruch tramwajów na tym sąsiednim torze. Nie krzyczcie od razu na
      mnie; jako laik dojeżdżający do pracy tramwajem mam prawo wysuwać różne
      propozycje mające na celu usprawnienie podróży :) A wszyscy wiemy co się dzieje,
      jeśli tramwaj psuje się np. w Al. Jerozolimskich.
      • Gość: kixx Re: A jeśli tramwaj będzie uprzejmy się zepsuć? IP: *.acn.waw.pl 02.09.05, 11:08
        to jest za dobry pomysl,zeby mogl byc zrealizowany
      • komagane Re: A jeśli tramwaj będzie uprzejmy się zepsuć? 04.09.05, 23:25
        Nie słyszałeś o autobusach zastępczych? Kiedy tramwaj (pociąg, kolejka WKD) sie
        zepsuje, wtedy kursuja autobusy zastępcze na czas awarii.
        Zwrotnice i równolege tory wykorzystywane naprzemiennie to pomysł rodem z linii
        kolejowych. Dobry, ale chyba trudny do sterowania ruchem: już widze oczyma
        duszy zderzenia czolowe tramwajów, bo ktoś nie przestawił zwrotnicy
        • tom_aszek Re: A jeśli tramwaj będzie uprzejmy się zepsuć? 05.09.05, 10:11
          komagane napisała:

          > Nie słyszałeś o autobusach zastępczych? Kiedy tramwaj (pociąg, kolejka WKD) sie
          > zepsuje, wtedy kursuja autobusy zastępcze na czas awarii.

          Słyszałem. Sęk w tym, że w przypadku awarii tramwajów wyłącznie słyszałem, ale
          nigdy nie widziałem :)) Widział ktoś autobusy zastępcze wysyłane na miasto zaraz
          po awarii tramwajów? Już prędzej "Dzien Pieszego Pasażera"...

          > Zwrotnice i równolege tory wykorzystywane naprzemiennie to pomysł rodem z linii
          > kolejowych. Dobry, ale chyba trudny do sterowania ruchem: już widze oczyma
          > duszy zderzenia czolowe tramwajów, bo ktoś nie przestawił zwrotnicy

          Myślę, że skoro tramwaje jeżdżą z szybkością o wiele mniejszą od pociągów,
          takich zderzeń by nie było. No ale cóż, tak po prostu rzuciłem mały pomysł...
    • Gość: Pasażerzy 125 Re: strategia rozwoju komunikacji w Warszawie IP: *.wola.waw.pl 02.09.05, 11:51
      Czy zlikwidowany będzie jedyny autobus z Bemowa, z Lazurowej do Międzylesia
      125? Od nas nie ma ma bezpośrednio tramwaju. Myśleliśmy, że będzie dodatkowo
      druga linia, a 125 będzie autobusem przyspieszonym? Bardzo prosimy o pomoc.
      • tom_aszek Re: strategia rozwoju komunikacji w Warszawie 02.09.05, 11:57
        Eee tam... przedłużą tramwaj z Grochowa do Falenicy :)
        Albo raczej władze w-wskie zaproponują Wam dojazd autobusem do Dworca
        Zachodniego lub Warszawa Włochy i stamtąd pociągiem do Międzylesia czy dokąd tam
        potrzebujecie...
    • Gość: MZ To tylko Zycie Warszawy - nie fascynujcie sie... IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 02.09.05, 12:07
      Slubowski nie od dzis pisze brednie.
      • Gość: Dyzio Bo to miasto potrzebuje prawdziwego prezydenta ... IP: *.starnettelecom.pl 05.09.05, 11:55
        a nie politykiera, który traktuje to stanowisko jako odskocznie do innych
        korytek. Nie może w nim się szarogesić facet, który (wraz ze swoimi
        przydupasami) za najważniejsze dla miasta uważa nowe muzeum a nie poprawę
        komunikacji czy inne inwestycje.
        Potrzeby jest prezio, który nie będzie z góry zakładał, że rzadzacy przed nim
        był do (skreslone) i dopiero on i jego banda pokaże ...
        To miasto już niedługo nie wytrzyma nowych programów, założeń, analiz i
        opracowań. Aktualnie nam rządzący i jego zausznicy biora naprawde spore
        pieniądze i praktycznie nic dla tego miasta nie zrobili poza słowami, gestami
        i obietnicami. O kwiatkach typu nowe (?!?) pomysły na przebieg II linii metra,
        które skutkują jak na razie możliwością wyrzucenia w błoto dotychczasowych
        opracowań i wydanych nań pieniędzy i koniecznością robienia nowych badań,
        opracowań i analiz. Bo tylko chyba w tym, tzn. w płoceniu bardzo drogich analiz
        i opracowań aktualna ekipa się specjalizuje. Taka prawda. Howgh !!!
    • katmoso Re: strategia rozwoju komunikacji w Warszawie 05.09.05, 19:46
      bez obaw! skoro stworzenie 2,2 km linii tramwajowej zajęło rok a miało nawet
      dwa, to 80 km zostanie zbudowanych w jakieś 40 albo nawet 50 lat. potem
      ogłoszony zostanie przetarg na tramwaje,co potrwa jakies minimum 3 lata.
      tramwaje przyjadą do Warszawy po kolejynch dwóch trech latach. i wtedy
      powstawać będzie plan reorganizacji komuniakcji w mieście - jakieś 5 lat. mimo
      najszczerszych chęci i młodego wieku, nie spodziewam sie dożyć tego. a jesli
      nawet mi sie uda, to będzie mi i tak wszystko jedno...
      pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja