Znieważona dziewczyna czy policjant?

    • Gość: Robcio Re: Znieważona dziewczyna czy policjant? IP: 212.160.240.* 03.09.02, 20:29
      Nie wiem nad czym tu sie zastanawiać panienka sie odpowiednio ubrała aby faceci
      ja zauważali, a gdy to jej okazali to pokazała jak pusto ma w głowie i jaka
      jest chamska i jeszcze udaje bardzo obrażoną.
      Uważam,że policjanci słusznie postąpili niech sobie za dużo takie panienki nie
      wyobrażają.
      Pozdrawiam
    • Gość: yaro Re: Znieważona dziewczyna czy policjant? IP: *.chello.pl 03.09.02, 23:40
      ok dobrze zrobili w lusterko popatrzeć nie można bo zaraz jesteś zboczeniec.
    • Gość: Gaudis Re: Znieważona dziewczyna czy policjant? IP: *.igf.fuw.edu.pl 04.09.02, 14:16
      Jak znam policjantów to z dobrą kulturą u nich kiepsko. Dominują prostackie
      zachowania i skłonny jestem wierzyć tej dziewczynie.
    • Gość: mad max Re: Znieważona dziewczyna czy policjant? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 04.09.02, 19:31
      Jestem sercem i duchem za panami policjantami,co to policjant to
      jakiś pedał czy co, jak idzie piękna panienka skąpo ubrana to
      już nie ma prawa na nią się na nią spojrzeć, przecież wiele
      innych panów też gapi się na taką panienkę i co wszystkim
      powinna zwrócić uwagę na ulicy...
    • jeniffer1 Re: Znieważona dziewczyna czy policjant? 04.09.02, 20:42
      Nie chodzi o to czy się gapił czy nie. Problem tkwi w NADUŻYCIU WŁADZY jaki tu
      nastąpił. Gdyby to nie był policjant to byłaby awantura, a tak facet ją
      wylegitymował, narobił bydła jej, a sobie wstydu. Jak to świadczy o Policji...

      Ale widzę, że trzymacie stronę kolesia. A szkoda.
      Bez pozdrowień, bo tracę szacunek.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja