sebpl
06.09.05, 18:37
Czytam informacje z Nowego Orleanu o zezwierzęceniu ludzi i jako żywo staje
mi przed oczami książka Jose Saramago "Miasto ślepców".
Zastanawiam się, czy w obliczu takiej katastrofy warszawiacy również upadliby
tak nisko by rabować sklepy, podpalać hurtownie i pozwalać bliźnim umierać na
ulicy...