Zabrudzona aleja Kasztanowa

IP: *.minrol.gov.pl / 172.16.1.* 06.09.02, 08:47
skoro właściciele psów płacą podatek od tych zwierząt ( za koty
i inne zwierzęta domowe nie płaci się), to należy rozumieć, że
podatek jest własnie z powodu zanieczyszczeń jakie pozostawiają
psy. A więc ci co pobierają podatek (gminy, a w części
spółdzielnie) powinni zadbać o sprzątnięcie odchodów.Bo
właściwie za co płaci się ten podatek. Chyba nie za posiadanie,
bo posiada się kota i nie płaci się.A jeżeli wprowadzi się
obowiązek sprzatania przez właścicieli, nalezy zlikwidować
podatek od posiadania psów.Bo niby za co.Odchody innych
zwierząt tez w końcu powiekszają masę śmietnikwą, jak są
wyrzucane przez właścicieli.przy świnkach i kotach razem z
trocinami i żwirkiem, który należy wymieniać często, żeby nie
śmierdziało w domu.
    • Gość: fiszman popieram w calej rozciaglosci!!! IP: 195.94.206.* 06.09.02, 09:30
      Gość portalu: kinga napisał(a):

      > skoro właściciele psów płacą podatek od tych zwierząt ( za koty
      > i inne zwierzęta domowe nie płaci się), to należy rozumieć, że
      > podatek jest własnie z powodu zanieczyszczeń jakie pozostawiają
      > psy. A więc ci co pobierają podatek (gminy, a w części
      > spółdzielnie) powinni zadbać o sprzątnięcie odchodów.Bo
      > właściwie za co płaci się ten podatek.

      ja tez place podatki. z moich podatkow panstwo daje odprawy gornikom i sobie
      podwyzki ale oplaca tez sluzby sprzatajace przeciez! wiec ja tez, od czasu do
      czasu strzele stolca na parkingu przed blokiem albo na trawniku kolo klatki.
      place to i wymagam! poza tym nie wydaje mi sie, zeby moj kal wygladal mniej
      estetycznie niz jakas tam psia kupa.

      Chyba nie za posiadanie,
      > bo posiada się kota i nie płaci się.

      a ja np place za POSIADANIE nieruchomosci a nie place za sokowirowke. ale moze
      dozyje jeszcze tych pieknych czasow kiedy i za sokowirowke zaplace.


      A jeżeli wprowadzi się
      > obowiązek sprzatania przez właścicieli, nalezy zlikwidować
      > podatek od posiadania psów.Bo niby za co.Odchody innych
      > zwierząt tez w końcu powiekszają masę śmietnikwą, jak są
      > wyrzucane przez właścicieli.


      no wlasnie. skoro moje gowno, tak czy siak, zasili wode w wisle, to co za
      roznica czy wysram sie w domu, czy na swiezym powietrzu? widze tez teraz moj
      niecelowy wysilek wynoszenia smieci na smietnik. o ilez prosciej byloby wyjebac
      je przez okno po prostu! i tak przeciez zasila mase smietnikowa - a skoro za
      sprzatanie place to niech inni sprzataja.


      przy świnkach i kotach razem z
      > trocinami i żwirkiem, który należy wymieniać często, żeby nie
      > śmierdziało w domu.
    • Gość: ja Re: Zabrudzona aleja Kasztanowa IP: 2.2.STABLE* / 192.168.9.* 14.09.02, 16:42
      i niedobrze
    • Gość: gosc "Waski! do budy!" IP: *.tor.primus.ca 19.09.02, 06:17
      Wiekszosc wlascicieli psow, to niedopieszczeni ignoranci.
      -Smycz? a po co smycz, niech piesio sie wychasa,przeciez kazdy
      wie ze piesek nie gryzie.To ze sobie kupke mala walnie to
      co,obwacha inna,a po udanym spacerku da pani/panu buzi,za co
      dostanie cos w nagrode zeby mogl jeszcze jedna z rana walnac.Tym
      razem moze na chodniczku. Niestety wiekszosc wlascicieli,chce
      miec pupila,ale nie chce nawet pomyslec o zwiazanych z nim
      obowiazkach.Ciekaw jestem czy kiedys zobacze u nas,sceny tak jak
      w innych krajach gdzie nawet dzianym gosciom korona z glowy nie
      spada jak sie musza schylic i po swoim pupilu klocka sprzatnac i
      do kosza wrzucic.Chyba dlugo nie, wiec narazie radze wpuscic tam
      armie zuka gnojownika ktore bez pobierania podatkow zajma sie
      tym problemem.Z drugiej strony idzie zima wiec ani czuc tak nie
      bedzie,a i na sniegu sie tak nie ukryje jak w trawie, wiec
      latwiej bedzie ominac.
    • pan_pndzelek Re: Do kingi 19.09.02, 09:39
      Podatek za posiadanie pchlarza wynosi ok 30 zł ROCZNIE. Pchlarz sra CODZIENNIE,
      chyba nie sądzisz, że za 8 gr da się to paskudztwo sprzątnąć.

      Podatek za pchlarza powinien wynosić ok. 200-300 zł ZA MIESIĄC i nie powinno
      być ŻADNYCH zwolnień. W tej chwili emerytki są zwolnione, a jest to po pierwsze
      niesprawiedliwe, bo ich pchlarze srają TAK SAMO, po drugie jest to
      korupcjogenne, bo kto ma babcie w domu to na nią rejestruje wszarza.

      Miałoby to ten dodatkowy efekt, że może ludzie by się trochę śmierdzieli z domu
      pozbyli i byłoby spokojniej i czyściej w kamienicach i blokach.

      PS. Spółdzielnie nic do tego nie mają, bo nie dostają grosza z tego, pożal się
      boże, podatku.
      _______________________________________
      >>>---
      • Gość: reptile Re: Do kingi IP: 200.164.56.* 20.09.02, 10:34
        he he te wszystkie psy można by przerobić na suchą karmę, byłoby pare złociszy.
        Czy nie można by zrobić Pedigree choćby z tych brudasów co po schroniskach
        siedzą? w celestynowie albo na paluchu? bo tam strasznie śmierdzi i te psy
        takie brzydkie.
Pełna wersja