ewelinaf
13.09.05, 10:18
Czy chcesz, żeby biedni i bogaci oddawali jako podatki taką samą część swoich
dochodów?
Czy wierzysz, że gdy władze zapewnią przedsiębiorcom wyższe niż teraz
dochody, nie wydadzą oni tego na luksusy, tylko na tworzenie nowych miejsc
pracy?
Czy chcesz, żeby wszystkie wyższe studia były płatne?
Czy popierasz ograniczenie wydatków na zasiłki dla bezrobotnych, na
wcześniejsze emerytury i na pomoc społeczną?
Czy pragniesz tego, żeby rząd i parlament miały mniej niż dotychczas władzy,
zaś prezydent więcej – podobnie jak to jest w Rosji?
Czy zgadzasz się, żeby płk Konstanty Miodowicz, który rekomendował komisji
sejmowej i telewidzom fałszerkę Jarucką, został nadzorcą służb specjalnych?
Można wymyślać jeszcze wiele takich pytań odnoszących się do realnych
zamiarów przyszłego rządu, na który więcej niż 2/3 ludności odpowiedziałoby:
nie! Przy tym także 2/3 oznajmia badaczom, że będą głosować na POPiS.
Szukając arytmetycznego rozwiązania tej zagadki trzeba by przyjąć, że ogół
składa się z 4/3 ludności dzielącej się na dwie trzecie. Szukając
arytmetycznego rozwiązania tej zagadki trzeba by przyjąć, że ogół składa się
z 4/3 ludności dzielącej się na dwie dwie trzecie. Przecież to jest
niemożliwe.