Poprawki matur podczas ferii

14.09.05, 04:33
I tak to nauczyciele po raz kolejny, demonstracyjnie pokazuja ze liczy sie
przede wszystkim ich interes a nie uczniow.Zapominaja nie tylko tym po co sa
w szkole i za co biora pensje ale takze o tym, ze jako jedna z nielicznych
grup zawodowych maja 3 MIESIACE URLOPU W ROKU. I biadola, ze beda mieli 2,5
miesiaca! Szczyt bezczelnosci.
    • Gość: bluntman Re: Poprawki matur podczas ferii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 06:01
      Taa... malo im 2 miesiecy urlopu w wakacje...
    • igapaw Re: Poprawki matur podczas ferii 14.09.05, 10:30
      Widze, ze belfrzy znow sa winni wszystkiemu (w tym gradobicie i koklusz). A tak
      na serio, to dlaczego maja pracowac za darmo i w czasie urlopu? I to na
      dokladke dla tych co oblali lub napisali slabo matury i teraz beda poprawiac -
      czy ci poprawkowicze zaplaca za poprawe? Dlaczego dla tych ludzi ma ktos
      pracowac za darmo lub za ich kolejne proby ma placic podatnik (rozumiem, ze
      egzamin maturalny free jest z podatkow - ale 2....n podejscie tez?) Wole to, co
      powiedzial dyr z Barbosa - za oplata nauczyciele beda dodatkowo pracowac.
      P.S. Nie jestem nauczycielem.
    • Gość: mroweczka Re: Poprawki matur podczas ferii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 14:23
      eh te karty nauczycieli sa bezsensu i niesprawiedliwe
      tyle maja przrw feri nauczyciele i wakacji ze glowa od tego boli
      gnebia uczniow i nic poza tym
      gdyby wzieli sie wreszcie do roboty i porzdanie uczyli nikt nie chcialby
      poprawek bo ucziowie by sobie poradzili
      to czysta komedia co sie dzieje wnasyzm szkolnictwie

      studnetka
      • mirgiz Re: Poprawki matur podczas ferii 14.09.05, 21:02
        Ta studentka może niebawem być nauczycielką i wtedy punkt widzenia....
        A tak w sprawie tych 2 miesięcy wakacji to argument wytrych gdy chce się
        dokopać nauczycielom.W tym roku rok szkolny kończy się 30.06.Potem kwalifikacja
        nowych kandydatów na uczniów,rada podsumowująca,którą ktos musi przygotować.
        20.08 poprawki , (A w każdej komisji 3 nauczycieli) oczywiście rada i plany na
        nowy rok.A planów nie zrobi się na 3 dni przed RP.A zmorą szczególnie
        dyrektorów są komisje awansu zawodowego.Oczywiście delikwent musi być też obecny
        przeważnie w siedzibie kuratorium a bywa ,że jest to i 100 km.
        Czasami człowiek nie ma ochoty cieszyć się pozornie 2 mies." wolnego "
        I jest czego zazdrościć?Normalny pracownik ma 25 dni urlopu bez sobót i niedziel
        Żadna łaska gwarantowana Kartą Nauczyciela
      • Gość: Maja Re: Poprawki matur podczas ferii IP: *.chello.pl 14.09.05, 21:19
        > gdyby wzieli sie wreszcie do roboty i porzdanie uczyli nikt nie chcialby
        > poprawek bo ucziowie by sobie poradzili

        Ta, jasne. Wszystko to wina nauczycieli. Ale nikt jakoś się nie zastanawia,
        czemu w szkołach średnich ustalono tak idiotyczne limity - nabór minimum 32
        uczniów do klasy (a są klasy i po 37), poniżej 25 uczniów nie ma żadnego
        podziału na grupy na językach. Bo jakby klasy były mniejsze, to trzeba by
        zatrudnić więcej nauczycieli i więcej płacić. I dlatego mimo niżu będzie się
        raczej zamykać szkoły niż zmniejszać wielkość klas.
      • Gość: tyr Re: Poprawki matur podczas ferii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 22:19
        Mróweczko - studentko, a jakież ty masz kwalifikacje, jaką wiedzę , że tak
        arbitralnie wypowiadasz się na temat pracy nauczyciela ? Mają dwa miesiące
        wakacji? Super! Kończ studia i przychodź. Czekamy
        • Gość: mirgiz Re: Poprawki matur podczas ferii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 11:14
          Widzę,że temat jest mało frapujący.Mamy obecnie wielkie igrzyska
          i wszyscy prześcigają się w obietnicach.A szkoły umierają o momentu
          przejścia pod samorządy.Likwiduje się przedszkola,szkoły podstawowe
          i dalej aż do uczelni włącznie.Sprowadzimy nasze szkoły do poziomu
          państwowych szkół amerykańskich czy unijnych.W ub.roku rozmawiałem
          z nauczycielem akademickim z Recklinghausen,który wizytował ze studentami
          nasze szkoły.TAkiej samodzielności,sprytu uczniów technikum elektronicznego
          zazdrościł nam szczerze."I co wy chcecie zrobić najlepszego tą reformą
          żywcem ściąganą z zachodnich skoro my się wycofujemy i to zdecydowanie."
          To są słowa Niemca,który nie miał powodu nam sie przypodobać.U nich w
          landzie potrzeba 800 nauczycieli do szkół zawodowych ,których chętnie
          ściągneli by od nas.Warunek język.
          A co do równego startu młodzieży to przykładem są tzw.stypendia unijne
          dla dzieci wiejskich i ich rozliczanie.Dziecko z miasta 20 tys. może zdychać
          z głodu ale grosza nie dostanie bo żyje w luksusie małomiasteczkowym.
          A ile trzeba wysiłku i samozaparcia by zdobyć wykształcenie to sam
          wiem bo ja i moich 2 synów przerabialiśmy to identycznie mimo,że dzieli naszą
          edukację ćwierć wieku.Obawiam się,że dopiero czeka nas okres bylejakości
          w oświacie, której wyparło się państwo a podrzutka dało do rodziny zastępczej
          jakim są samorządy.

Pełna wersja