Kasia Dobra Rada

17.09.05, 07:08
Witam wszystkich.
Chce wam tylko powiedziec, ze od dzis mozecie pisac do Kasi.

Zawody milosne, przepisy na krupnik, problemy z biegunka i inne nieczyste
sprawy - dla Kasi nie sa niczym nowym.

Wszystkich z problemami zapraszam na strone Kasi Dobra Rada, wystarczy sie
wpisac, placic nie wypada.

forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=33779
p.s. Dewianci beda surowo karceni.
    • Gość: dewiant Re: Kasiu Dobra Rada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 07:40
      To niesprawiedliwe,że jako dewiant nie mogę otrzymać szczerych i tak mi
      potrzebnych dobrych rad bo jak piszesz zostanę skarcony.
      To kto mi w takim razie udzieli dobrej rady bo dobrą nowinę to otrzymuję co
      niedzielę w TVP ok. 12.00. Program przeważnie prowadzi Iwona Szymala.
      • kasiadobrarada Re: Kasiu Dobra Rada 17.09.05, 16:58
        Iwonka to moja dobra znajoma, podzielilismy sie obowiazkami. Ona bierze
        dewiantow w niedziele na Aniol Panski, ja reszte na forum. Bo z nas dobre
        psiapsiolki sa.

        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12466
        • Gość: wiedźmapudernica Re: Kasiu Dobra Rada IP: *.orasoft.net.pl 17.09.05, 17:33
          Kasiu, mam problem. Zapozanłam tydizeń temu na dyskotece chłopaka, bardzo
          fajnego, z muskułami i w ogóle. Mówi że mnie kocha, ale chce żebym mu się
          oddała, najlepiej na wersalce jego rodizców jak wyjdą w sobotę na imieniny do
          cioci. Ja się boje, to ma być mój bynajmniej pierwszy raz i jak coś pójdzie źle
          to on powie że mnie już nie kocha? Błagam pomóż!!Nie wiem co robić. Acha i on
          chce żebym mu obciągnęła a ja nie wim za bardzo jak, no niby wiem że to trzeba
          do buzi, ale gdybyś mi tak dokładniej powiedziała jak to będę wdzięczna. cha i
          mieszkam w Warszawie więc żeby nie było że nie na temat piszę. No to papatki,
          Niki.
          • kasiadobrarada Re: Kasiu Dobra Rada 17.09.05, 18:36
            Drogie Papatki Niki

            Po pierwsze, uno: tapczan nie jest zbyt wygodny. Po drugie, duo: dom tesciow
            swietoscia stoi i nie wypada go sila nieczysta wypelniac.

            Kasia mówi: popros chlopca swego o zakup apartamenta z lozem wodnym z
            baldachimem, upierajac sie jednoczesnie ze wszelakie techniki seksualne
            praktykowac bedziesz dopiero gdy warunek ten spelni. Natenczas nie przejmuj sie
            nim wcale i masturbacyje poczyniaj w samotnosci. Zanim chlopiec twoj warunka
            powyzsze spelni, niewatpliwie bedziesz juz wiedziala co czynic.

            Kasia mowi: Pozdrawiam
          • sceptyk Mysle, ze masz pewien margines negocjacyjny 17.09.05, 18:36
            Przeciez chyba nie musisz obciagac mu na wersalce jego rodzicow? Sadze, ze
            ukochany zgodzi sie na inne miejsca rowniez. Monika Lewinsky, na przyklad, u
            panstwa Clintonow-seniorow nie bywala, o ile wiem.
            • kasiadobrarada Re: Mysle, ze masz pewien margines negocjacyjny 17.09.05, 18:37
              Kasia mówi: nikt nie prosil cie o rade, a tym bardziej sceptyczna.

              Kasia mówi: Żegnam wyniosle.

              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12466
              • sceptyk To prawda 17.09.05, 18:50
                ze o rade mnie nie proszono, ale chcialem, dla dobra ogolu, podzielic sie
                doswiadczeniem z innymi. Ponadto, po cichu liczylem, a nawet i nadal licze, ze
                wiedzma pudernica zechce u mnie praktycznie me porady wyprobowac.
                • kasiadobrarada Re: To prawda 17.09.05, 19:05
                  Kasia mówi: dewiant

                  forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=33779
                  • Gość: franki Re: To prawda IP: *.aster.pl 17.09.05, 20:03
                    Droga Kasiu Dobra Rado, czy nie uważasz że zalecając Niki oczekiwanie na zakup
                    apartamentu przez jej chłopaka skazujesz ją na staropanieństwo?
                    • Gość: Jan Maria J skazujesz ją na staropanieństwo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 20:23
                      skazujesz ją na staropanieństwo?
                      i chorobliwą i wyniszczającą masturbację
                      • Gość: franki Re: skazujesz ją na staropanieństwo? IP: *.aster.pl 17.09.05, 20:33
                        Ewentualnie może pójść do zakonu...
                        • Gość: wiedźmapudernica Re: skazujesz ją na staropanieństwo? IP: *.orasoft.net.pl 17.09.05, 22:48
                          Kochana Kasiu i wszyscy inni dziękuję za rady, ale on to mi chyba łóżka wodnego
                          nie kupi bo ona na tirach robi to i nie zarobi za dużo, a co do tej mastrubacji
                          to ja nie wiem czy ją dobrze robię, bo nie odczuwam rzadnej specjalnej
                          przyjemności. A mojego chłopaka kocham i chciałabym być znim, a on nastaje
                          żebym mu dała dowud miłości. Dziś po południu próbowałam mu obciągnąć w
                          łazience u mnie ale on krzyknął nagle że czy ja oszalałam żeby zębami zabierać
                          się do jego psiupsiaka i tato zapytał co my tam robimy, a on był resztę wizyty
                          na mnie nadąsany. tkrze nie wiem co dalej robić chyba mu się jednak oddam żeby
                          naprawić swój błąd z tym obciąganiem. A może są na tym forum jakieś fajne
                          chłopaki i powiedzą jak to zrobić żeby chłopca nie bolało za bardzo?
                          • Gość: franki Re: skazujesz ją na staropanieństwo? IP: *.aster.pl 17.09.05, 22:56
                            Najlepiej wyjąć sztuczną szczękę!
                          • kasiadobrarada Re: skazujesz ją na staropanieństwo? 18.09.05, 04:35
                            Kasia mówi: w dowód miłosci kup mu różaniec i zabierz na wycieczke do Lichenia.


                            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=33779
                    • kasiadobrarada Re: To prawda 18.09.05, 04:32
                      Kasia mówi: Ja zawsze uważam.


                      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=33779
                      • gosiakiepskarada Mam problem 19.09.05, 09:05
                        Ostatnio wszyscy zamęczają mnie pytaniem: kiedy zniknie z forum
                        Kasiadobrarada? Proszę Cię Kasiu o odpowiedź. To bardzo pilne.
                        • kasiadobrarada Re: Mam problem 19.09.05, 18:27
                          Kasia mówi: Droga Gosiunasladowaczko! KasiaDobraRada ma takie samo prawo do
                          wypowiedzi jak Ty i miliony innych. Zastanawia mnie dlaczego Ty i Tobie podobni
                          traca czas na polemike ze mna? Jesli nie podoba Ci sie mój styl wypowiedzi, nikt
                          nie zmusza Cie do czytania moich postów. Mysle, że naprawde musisz sie nudzic
                          skoro zajmujesz się polemiką z moimi wypowiedziami, poradze ci cos:

                          Kasia radzi: Daj sobie spokój, nie podniecaj sie za bardzo i przestan czytac
                          moje posty.

                          Kasia mówi: I obie bedziemy szczesliwsze.

                          Kasia mówi: Pozdrawiam
                          • sceptyk Tez mam problem 19.09.05, 18:55
                            Ale ja, na przyklad, nie umiem czytac wybiorczo. Dlatego sie bardzo zloszcze i
                            nerwicuje gdy natrafiam na watki-nierozsadki.
                            • gosiakiepskarada Kasiu droga! 19.09.05, 19:39
                              Nie mam nic przeciwko Twojemu pisaniu, ale wolałabym, byś była ...
                              mężczyzną. Kobiet ci u nas dostatek. A prawdziwych mężczyzn jak na
                              lekarstwo. Karolaka, niecha i vampir_a wcięło. Sebka, pana_pndzelka
                              i sceptyka jak na lekarstwo. Dlatego wolałabym, byś była cześkiemdo-
                              brarada albo chociaż marianem. Pozdrawiam :)
                              • kasiadobrarada Re: Kasiu droga! 19.09.05, 21:23
                                Kasia mówi: Jak już wczesniej wspominałam, Droga GosiuKiepskaRado, nasze
                                wirtualne wcielenia nie wiele maja wspolnego z rzeczywistoscia. Może sie bowiem
                                okazać, że w realnym życiu Twoje rady bedą lepsze niż moje.

                                Kasia wnioskuje: NIgdy zatem nie możesz być pewna.

                                Kasia podpowiada: Gdybys czytała wnikliwiej moje forum (a nie tylko pozostawała
                                przy krytyce mojej osoby), na pewno wiedziałabys że twoje insunuacje mogą okazać
                                sie prawdziwe.

                                Kasia pyta: A może Ty jestes zazdrosna o kolejna kobietę na tym szowinistycznym
                                forum??? Tego bym nie zniosła.

                                Kasia mówi: Pozdrawiam
                            • kasiadobrarada Re: Tez mam problem 19.09.05, 21:19
                              Kasia mówi: Jesli zatem, Drogi Sceptyku, nie jestes w stanie omijać moich
                              postów, bądź zwyczajnie sie nimi nie przejmować, proponuję niesmiało bys zawsze
                              miał obok siebie meliske tudziez ziółka na globus i popijał je zawsze gdy
                              dostrzeżesz mojego posta.

                              Kasia mówi: To zaoszczędzi Ci nerwów.

                              Kasia radzi: Stres wpływa bardzo niekorzystnie na potencję. Weź to pod rozwage.

                              Kasia mówi: Pozdrawiam
                              • kixx masz problem 19.09.05, 21:21
                                cos te linki sa odporne na dobre rady
                                • kasiadobrarada Re: masz problem 19.09.05, 21:25
                                  Kasia mówi: być moze sama potrzebuje rady, jak je umieszczać...

                                  Kasia pyta: no jak?

                                  Kasia mówi: "Nie istnieją Ci, którzy wiedzą wszystko..."

                                  Kasia mówi: Pozdrawiam

                                  HTTP://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=33779
                                  • kixx ­ 19.09.05, 21:28
                                    wszystko przyjdzie z czasem
                                    wiedza podana na talerzu nie cieszy tak bardzo jak ta wlasnorecznie zdobyta
                                    • kasiadobrarada Re: ­ 19.09.05, 21:47
                                      Kasia mówi: i tu sie z Tobą zgodze.

                                      Kasia mówi: Pozdrawiam

                                      HTTP://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=33779
Inne wątki na temat:
Pełna wersja