Walkathon, czyli spacer ludzi dobrej woli

26.09.05, 10:54
b. sie nam podobalo (10 km) - zonie, mnie i 2 sznaucerkam; idziemy na EW za
rok; dobra atmosfera, organizacja, zabawa i mozna pomoc ludziam lub
zwierzetam; jedynie denerwowaly "zarty" prowadzajacego Roberta o tym ze
"mowienie po rosyjsku jest politycznie niepoprawne" itp. 7 tys ludzi to
niemalo, za rok napewno bedzie wiecej... szkoda ze 15 km nie mozna bylo
zrobic z psami
    • tommy2222 Re: Walkathon, czyli spacer ludzi dobrej woli 26.09.05, 12:11
      Witam !!
      Byłem wolontariuszem na 6 kilometrowej trasie przy 4 kilometrze (wskazywałem
      Wam drogę pod góre Agrykolą do Placu na Rozdrożu !!). Było bardzo fajnie !!!!
      Wielkie podziekowania dla organizatorów . Za rok będzie jeszcze fajniej -
      początki są zawsze trudne ale potem sie rozkręca .
      Pozdrawiam i do zobaczenia w 2006 r.
    • Gość: Brzoza Re: Walkathon, czyli spacer ludzi dobrej woli IP: *.pzuzycie.pl 26.09.05, 12:27
      Przeszlysmy z kolezanka po 15 km, zobaczylysmy nieznane nam miejsca w
      Warszawie, mimo ze w niej sie urodzilysmy! Pierwszy raz zwiedzalam cytadele i
      pawilon X gdzie wieziono wielu polskich patriotow, m.in. Jozefa Pilsudskiego,
      stracono Traugutta. Po wyjsciu z tych ponurych cel na slonce czlowiek inaczej
      patrzy na zycie, naprawde! W sumie bardzo jestesmy zadowolone z udzialu w tej
      imprezie, wrozymy jej powodzenie w latach nastepnych, bedzie na pewno coraz
      bardziej masowa!
      • Gość: alecrim Re: Walkathon, czyli spacer ludzi dobrej woli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.05, 17:42
        Ja tez bylam wolontariuszka!!! (E6) stalam przy wjsciu do Lazienek (naprzeciwko
        pomnika Chopina)!!! bylo rzeczywiscie BARDZO FAJNIE! W przyszlym roku tez na
        pewno bede brala udzial!!! pozdrawiam!!!
        alecrim
        • potomar Re: Ale dlaczego wpisowe? 27.09.05, 14:35
          Wszystko cacy, ale dlaczego uczestnicy musieli płacić za to, że chcą
          pospacerować? Przecież to, z tego co wcześniej zrozumiałem, za każdy przebyty
          kilometr spacerowicza ileś tam złotych miało być przeznaczone na zbożny cel.
          Chciałem wziąć w tym udział ale wymóg wpisowego ostudził mój zapał :(
          • margala Re: Ale dlaczego wpisowe? 27.09.05, 14:53
            potomar,
            a ja sie zastanawiam jak to się opłacało organizatorom, bo za 8 zł wpisowego
            dostałem koszulkę i torbę z logo imprezy, długopis, jabłko i butelke wody.

            pozdrawiaM.

            PS: bardzo miła impreza.
    • Gość: krafla Re: Walkathon, czyli spacer ludzi dobrej woli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 20:27
      puzzle, mysmy sie nie wystraszyli i na 15 km poszlismy z psami. Nie bylo
      zadnych problemow, psy bez klopotow przemaszerowaly przez cytadele. A Twoje
      sznaucerki to chyba siedzialy kolo nas przed startem i szczekaly na nasze psy:-
      ))))
      • Gość: puzzle2004 Re: Walkathon, czyli spacer ludzi dobrej woli IP: 62.29.166.* 29.09.05, 09:25
        tez to mowilem zonie, ze mozna z psami na 15 tez; ale jest angielka tzn b
        poprawna - jak napisano ze nie mozna, to nie mozna; a nasza slowianska dusza
        tak to rozumie - nie wazne co pisza, zawsze trzeba sprobowac; i wam sie udalo -
        moze za rok my tez, ale dobrze by bylo zeby oficjalnie napisali ze psy ida bez
        ograniczen... pozdrawiam i mam nadzieje ze za rok nas bedzie wieciej... ludzi i
        psow tez... 7 tys w tym roku; w Sztokcholmie ponoc bylo najwiecej - 12 tys;
        moze kiedys i w W-wie tyle... po EW rozpedzilismy sie i w ta niedz biegniemy w
        run warsaw :) ps. temat rowerowy - szukam kogos do towarzystwa na rower w
        okolice Bielan, raczej rekreacjnie niz zawodowo (do 30 km), moj wiek to 35,
        pracuje w komputerach; puzzle2004@gazeta.pl
Inne wątki na temat:
Pełna wersja