cieplix
27.09.05, 01:02
Bisdactwo - lepiej niech idzie do mamusi popłakać. W sumie dziwi mnie jedno -
przeciez ksp to konfidenci od 46' (wtedy bratali sie z MO), teraz
niejednokrotnie chowali sie jak dziewczynki za policyjne mundury ... a tu taki
zonk ... w koncu niebieska pała wylądowała na plecach kundelka z
końwiktorskiej. To dopiero tragedia - 60 lat wazeliniarstwa na nic...