kaemesio
06.10.05, 14:59
Mój syn chodzi do drugiej klasy. Podobnie jak jego siostry miał chodzić w
drugiej klasie na basen - jest tak co roku odkąd tylko pamiętam. Ale w tym
roku, po miesiącu zajęć na basenie (i zaraz po wyborach parlamentarnych
wygranych przez PiS) okazało się, że miasto nie ma pieniędzy na wysyłanie
dzieci na basen i drugie klasy na basen chodzić już nie będą. Na dodatek
miasto zrzuciło na szkołę obowiązek opłacenia zajęć, które już się odbyły.
Ładny nam prezydent i cudowne wizje!
KaeMeSio