wypadek na Niepodległości- 20.09 ok 21.30

IP: *.pl 21.09.02, 09:11
Czy ktoś wie co się stało? Wyglądało strasznie. Jak po jakimś pościgu.
Obawiam się, że nie było szans na wyjście z tego z życiem.
    • Gość: Orchidea Re: wypadek na Niepodległości- 20.09 ok 21.30 IP: *.pl 21.09.02, 11:16
      A w którym miejscu Niepodległości?
    • Gość: c.n.d. Re: wypadek na Niepodległości- 20.09 ok 21.30 IP: *.pl 21.09.02, 16:49
      przy skrzyzowaniu z Koszykowa
    • Gość: m@ciek Re: wypadek na Niepodległości- 20.09 ok 21.30 IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 21.09.02, 17:54
      Zgadzam się, wyglądało okropnie. Przejeżdżałem tamtędy ok. 10 min. po
      zdarzeniu. Strażacy właśnie rozcinali rozbity na drzewie samochód Lancia Kappa
      (model i kolor "rządowy"). Nie wykluczone, że w środku ktoś ważny był, bo
      zauważyłem kilka nie oznakowanych radiowozów, a pies w cywilnych ciuchach
      (tylko w zielonej kamizelce z napisem MILICJA) kierował ruchem. Przy "typowych"
      wypadkach to się chyba nie zdarza....
    • Gość: Orchidea Re: wypadek na Niepodległości- 20.09 ok 21.30 IP: *.pl 21.09.02, 19:50
      Ale w żadnym medium nic dziś nie było na ten temat.Swoją drogą tak rozwalić się
      w centrum Warszawy,to wyobrażam sobie jak ten kierowca grzał i jak to robił? W
      śródmieściu zwykle jest bardzo tłoczno.
    • Gość: c.n.d. Re: wypadek na Niepodległości- 20.09 ok 21.30 IP: *.pl 22.09.02, 09:23
      Ja tam bylem jedna zmiane swiatel po tym. Strazy pozarnej jeszcze nie bylo.
      Silnik chyba sie palil, bo strasznie sie dymilo i w pewnym momencie ludzie
      zaczeli uciekac bojac sie chyba wybuchu. Rzeczywiscie mogl to byc KTOS bo
      zaraz zjawil sie gosc w cywilnym samochodzie , ktory wyjal kamizelke z napisem
      POLICJA. W mediach rzeczywiscie cisza- az dziwne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja