smokpz 21.10.05, 05:31 Ciekawe jak sobie poradzi w sądach jak już wreszcie znajdą się ci, co opowiedzą o jego machlojach jako prezydenta Warszawy... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
pan_pndzelek >>>Podsumowanie jednym zdaniem... 21.10.05, 06:54 Podsumowanie jednym zdaniem Z całego powyższego tekstu wynika, że tam gdzie można zrobić krzywdę zwykłym ludziom (rugi) albo przywalić złym kapitalistom tam papugi od kaczki są skuteczne zaś tam gdzie ludziom można pomóc, ba naprawić ich krzywdy (reprywatyzacja kamienic) tam papugi są już nieudolne... To tyle tytułem podsumowania, myślę, że to nie jest przypadek, to wskazuje raczej na pewien "trynd" w myśleniu Kaczora o sprawach ogólnych. Smutne, tak samo smutne jak jego hasło prymatu mitycznej "uczciwości" nad "skutecznością". Efekt jest taki, że Kaczyński "uczciwie" nie zbudował żadnego mostu natomiast Piskorski "nieuczciwie" pozostawił po sobie dwa... osobiście wolę skuteczność niż taką nieudaczną uczciwość... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: >>>Podsumowanie jednym zdaniem... IP: *.acn.waw.pl 21.10.05, 07:02 > Z całego powyższego tekstu wynika, że tam gdzie można zrobić krzywdę zwykłym > ludziom (rugi) Pndzel tobie mózg ktoś "wyrugował" i stąd takie teksty. Krzywdę to zrobili właścicielom tych nieruchomości, kradnąc ich własność i przekazując "w użytkowanie" jakiemuś plebsowi, który to przez lata dewastował, a teraz chciałby się "zasiedzieć" na cudzym. > Efekt jest taki, że Kaczyński "uczciwie" nie zbudował żadnego mostu natomiast > Piskorski "nieuczciwie" pozostawił po sobie dwa... osobiście wolę skuteczność > niż taką nieudaczną uczciwość... Pozostawił dwa za cenę czterech. A że go "osobiście wolisz" to i nie dziwne, swój ciągnie do swego, profesor koleguje się z profesorem, szewc z szewcem, złodziej ze złodziejem. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Re: >>>Podsumowanie jednym zdaniem... 21.10.05, 07:11 Myśl kolego! To nie boli. Tym razem jeszcze spokojnie ci wytłumaczę po kolei: Piszesz: > Krzywdę to zrobili > właścicielom tych nieruchomości, kradnąc ich własność i przekazując "w > użytkowanie" jakiemuś plebsowi, który to przez lata dewastował, a teraz > chciałby się "zasiedzieć" na cudzym. Otóż mój drogi tzw. rugi dotyczą Właścicieli nieruchomości (dawnych), których kiedyś okradł z nich Bierut z ferajną. A NIE DOTYCZĄ socjalnej hołoty, która się zasiedlała w mieście. Rozumiesz różnicę? W życiu bym nie bronił socjalnej hołoty co powinieneś wiedzieć. Dalej raczyłeś napisać o mostach Piskorskiego: > Pozostawił dwa za cenę czterech. I naprawdę wolę jeździć po tych mostach co kosztowały więcej ALE SĄ niż po tym tańszym moście Kaczyńskiego, którego jak nie było tak nie ma. Bezpieczniej jakby na mostach Piskorskiego jest... Teraz rozumiesz? Mam mieszane uczucia a nawet dyskomfort pisząc takie rzeczy jak powyżej, bo mnie tak samo jak Kaczyńskiemu nie podoba się TA Polska a gdyby on zwyciężył miałbym gwarancję, że przynajmniej będzie próbował rozpirzyć cały ten zgniłoróżowy salon w drebiezgi. Tusk zaś na pewno tego nie zrobi. Tylko, że... tylko, że boję się iż tendencja opisana przeze mnie powyżej (w myśleniu Kaczyńskiego) przeniesie się na poziom państwa i w końcu rykoszetem trafi i we mnie. A ja chcę żyć spokojnie OBOK tego państwa i nie wchodzić z nim w żadną interakcję... Teraz rozumiesz lepiej? Odpowiedz Link Zgłoś
smokpz Są momenty pndzelek, kiedy sie z tobą zgadzam 21.10.05, 07:54 Ale zagłosuję na Tuska, Kaczyński to dla mnie populista, który za wszelką cenę walczy o najwyższy urząd, ale mam nieodparte wrażenie, tylko dla zaspokojenia swoich wybujałych ambicji. Ja opowiadam się za Polską liberalną a tymczasem Kaczor buduje w oczach społeczeństwa obraz liberała jako 'złego' kapitalisty. To 'socjalne' społeczeństwo może nam się nie podobać ale oni mają prawo wyborcze. A co do tej czy innej Polski, dopóki ostatecznie nie wygrają opcje liberalne, będzie tak jak jest. Ponowna szansa na zwycięstwo lebrałów dopiero za 8 lat. Szkoda życia... Odpowiedz Link Zgłoś
smokpz Re: Są momenty pndzelek, kiedy sie z tobą zgadzam 21.10.05, 07:55 liberałów Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Re: Są momenty pndzelek, kiedy sie z tobą zgadzam 21.10.05, 08:08 Dlaczego dopiero za 8 lat? Masz na myśli wahadło Lewo-Prawo? W tej kadencji jedno jest pewne na 100%: na pewno będzie Lewo... więc może już za 4 lata w końcu jednak Prawo... Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Re: Są momenty pndzelek, kiedy sie z tobą zgadzam 21.10.05, 08:10 Za to najwyraźniej parobasowi o nicku "gość" odjęło mowę, bo riposty już nie napisał... zresztą nie wiem jak by sobie miał z tą ripostą poradzić - wyszedł na tłumoka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arek "Aiwa-Platz" Re: >>>Podsumowanie jednym zdaniem... IP: *.chello.pl 21.10.05, 12:53 Co o tych rugach tyle dyskutować - gdyby Kaczor nie dał spraw do sądu, już dziś Gazeciarze wywołaliby aferę o rzekome nie dopilnowanie interesu miasta. Kaczor przestrzega przepisów po prostu, wypełnia NALEŻYCIE swoje obowiązki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arek "Aiwa-Platz" Re: >>>Podsumowanie jednym zdaniem... IP: *.chello.pl 21.10.05, 12:49 Jak już liczyć Piskorskiemu 2 mosty to minus 1 - rozebrał Syreny i postawił Świętokrzyski a Siekierkowski prowadził w krzaki na Pradze - ilu kolesi na tych mostach się nieuczciwie dorobiło, to nikt nie wie. To w końcu nasza kasa, której brakuje na inne tematy, tam przepadła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bobola Pytania do prawników prezydenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 10:38 Mam wątpliwości, czy wygranie spraw z maluczkimi to powód do chwały, zwłaszcza, że ci ostatni nie dysponują ekipą własnych mecenasów, publicznymi pieniędzmi i znajomościami w aparacie władzy sądowniczej, czy też wręcz przeciwnie - czy też obraza prawa? Czy nie można zauważyć, że (profesor specjalista bodajże w dziedzinie prawa pracy) wywalił masę ludzi na bruk, zatrudniając w to miejsce dyletantów i nieudacznikow, dając skrajne przykłady kolesiostwa i nepotyzmu? Czy wygrana w sądzie z dwoma urzędnikami, a pozostawienie wielu innych, najsilniej kojarzonych z poprzednim, ponoć skorumpowanym układem, to tylko przeoczenie, czy też zamierzone działanie w konkretnym celu? Jak prawnicy mogliby osądzić faktyczne położenie miejskich inwestycji, kompromitujace zabiegi o środki z UE i wyborcze wynalazki w komunikacji? I na koniec, czy opowiadanie się za skutkami komunalizacji w bierutowskim wykonaniu, jest godne chrześćjanina i człowieka "Solidarności"? Niektórzy teraz mówią, że postawią na uczciwego prezydenta i silną Polskę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zosia Re: Pytania do prawników prezydenta IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.10.05, 01:32 Ponad 300 pozwów byłych urzędników czeka na rozpatrzenie. Urzędniczka z Żoliborza już wygrała kilkadziesiąt tysięcy, bo jak stwierdził sąd, ten podobno profesor prawa pracy, naruszył jej dobra osobiste /słynne pismo szkalujące osoby powyżej 45 roku życia/. Łatwo policzyć ile ta niudolność będzie kosztowała Warszawiaków, bo przecież Kaczyński tych odszkodowań nie będzie płacił ze swoich pieniędzy. A tyle mówi o materialnej odpowiedzialności urzędników za nieudolne decyzje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tusk wygrał w ZK Tusk najlepsze wyniki miał w zakładach karnych IP: 82.177.111.* 21.10.05, 11:31 Tusk najlepsze wyniki w I turze miał w zakładach karnych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tusk wygrał w ZK [...] IP: 82.177.111.* 21.10.05, 11:31 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tusk wygrał w ZK [...] IP: 82.177.111.* 21.10.05, 11:31 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arek "Aiwa-Platz" Re: Jak prezydent Kaczyński radzi sobie w sądach IP: *.chello.pl 21.10.05, 12:42 Poleci z roboty ten dziennikarz co prawdę napisał i znalazł powód do wychwalania Kaczora. Poleci i ten, kto to do druku zatwierdził. To nie jest zgodne a linią pisma, więc nie ma przebacz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: urzedassss Re: Jak prezydent Kaczyński radzi sobie w sądach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.05, 20:40 A ja jestem baaardzo ciekawa dlaczego Miasto wynajmuje za ciezkie pieniadze rozne kancelarie adwokackie do konstrulowania roznego rodzaju porozumien itp skoro posiada tak wspanialych prawnikow w tak duzej liczbnie. Druga sprawa - dlaczego zwykli urzednicy, ktorzy nie maja wyksztalcenia prawniczego ani nie pracuja w Biurze Prawnym musza sami zajmowac sie konstruowaniem umow i porozumien a Biuro Prawne spoczywajac na laurach tylko dokonuje jak to sie nazywa merytorycznych ocen ? Czy autor tego artykulu podczas gloryfikowania rzadow Kaczora wzial to pod uwage? Odpowiedz Link Zgłoś