Gość: Pawel
IP: *.mos.gov.pl / 194.181.153.*
26.09.02, 13:28
Widziałem to zdarzenie, niestety nie od samego początku.
Oglądałem je dość długo stojąc na światłach. Jedyny cios jaki
padł w ciągu mniej więcej półtorej minuty pochodził z pięści
policjanta. Chłopak wyrywał się i chciał uciec. Dostał po buzi.
Potem przyjechała straż i radiowóz policyjny. Wtedy się uspokoił.