Rozliczanie z kolumnady JP II

25.10.05, 01:49
vox populi (vox Dei) = głos ludu jest głosem Boga?

Nie dotyczy to chyba Rady Warszawy, która powinna się skupić na opiniach tubylców?
    • Gość: katastrofa Re: Rozliczanie z kolumnady JP II IP: *.acn.waw.pl 25.10.05, 02:59
      ten projekt to kompletna katastrofa. Jezeli cos takiego zbuduja, to sam wynajme bulldozer zeby to przewrocic jak domino. To jest wstyd dla warszawy, mieszkancy tego NIE CHCA! SWINSTWO!
      • Gość: Warszawiak TEN POMNIK JEST PO PROSTU MAŁO ODWAŻNY IP: 217.153.131.* 26.10.05, 15:05
        To musi być coś dważniejszego i świeższego, a wygląda jak po prostu pierwszy z
        brzegu pretekst dla wielkich słów Papieża. Wygląda jak nie - pomnik a fragment
        czegoś czego już nie ma. Po co?
      • Gość: tyche Re: Rozliczanie z kolumnady JP II IP: *.cec.eu.int 28.10.05, 14:03
        ha ha! "glos ludu" - dobre!

        'katastrofo' - jestem z toba. zlozymy sie...

    • Gość: BB Re: Rozliczanie z kolumnady JP II IP: 217.153.29.* 25.10.05, 06:24
      no to jak bedzie o wygladzie pomnika ma decydowac "lud"... to jestem prawie
      pewien ze ten pomnik bedzie pszenno-buraczany...

      zdecydowanie zaufalbym fachowcom - wybralbym to co "lud" nazywa grabiami...
      • Gość: Łukasz Re: Rozliczanie z kolumnady JP II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 09:05
        Fachwocy zawiedli na całej lini! - to Pan, Panie architekcie Borowski?
        • Gość: bartez - BB Re: Rozliczanie z kolumnady JP II IP: 217.153.29.* 26.10.05, 13:37
          nie... ;))))

          jestem zwyklym szarym czlowieczkiem, choc daleki jestem od pogladaow tlumu i
          nie podzielam gustu ludu :))))

          pzdr
    • tul_tul Re: Rozliczanie z kolumnady JP II 25.10.05, 07:02
      Szkoda,że wczorajsza "dyskusja" sprowadzała się do wypowiedzi sfrustrowanych
      niedopuszczonych, ktrzy myślą, że są geniuszami lub mają wyłączność na pomysł
      upamiętnienia pobytu Ojca Świętego, jak pan Kalina, pretensji uczestników,
      którzy starają się "sprzedać" ten sam projekt w kolejnym, przegranym przez nich
      konkursie, jak pan profesor z ASP lub rozhisteryzowanych rzeźbiarek,
      przynoszących, wbrew regulaminowi, ogromną, gotową rzeźbę. Swoją drogą, jak
      można coś takiego stworzyć przez dwa miesiące? Podsumowując,
      przeprowadzona "dyskusja" to rzeka niewybrednych ataków na sędziów
      konkursowych. Szkoda, bo pewnie konkurs "obalą" i powstanie kolejny gniot lub
      nic.
    • Gość: magier Re: Rozliczanie z kolumnady JP II IP: 193.0.122.* 25.10.05, 07:59
      Cała ta załosna histeria z "upamiętnieniem" kojarzy mi sie z jednym starym
      dowcipem. Otóż "ojciec narodów i wielki jezykoznawca" w pewnym momencie
      zorientował się, że w Warszawie nie ma jego pomnika! Postanowił natychmiast
      temu zaradzić i wybrać sobie dobre miejsce. Wyruszył więc na wędrówkę po
      mieście - tu brzydko, tu ciasno, tu zaś mało eksponowane miejsce... Dotarł do
      Krakowskiego Przedmieścia - spodobało mu się, ale wszystkie fajne miejsca już
      zajete. Postanowił więc wyrzucić Mickiewicza z jego pomnika i zająć jego
      miejsce. Wlazł na cokół, rozgląda się... Tak! To o cos takiego mu chodziło! Ale
      widzi, ze warszawiacy podchodzą, oglądają i zamiast podziwiać, śmieją się. Żeby
      zobaczyć co ich tak śmieszy zlazł z cokołu i patrzy - a tam napis "Twórcy
      Dziadów - Naród"...
    • Gość: 1235 Re: Rozliczanie z kolumnady JP II IP: *.waw.pl / *.merinet.pl 25.10.05, 08:34
      projekt jest koszmarny . Borowski jet głupi . Proponuję zatrudnić projektanta " cudownej Bazyliki w Licheniu . Myśle ,że efekt przejdzie najśmielsze wyobra,,żenia .
      To wszystko jest żenujace . Architekt (Ha , ha, ha ) miejski sabotuje powstanie planu miejscowego Placu Piłsudskiego . Szkoda słów ....
      • Gość: arch Re: Rozliczanie z kolumnady JP II IP: 213.17.227.* 26.10.05, 09:09
        wybrany projekt calkiem fajny, a na pewno najlepszy z tych ktore zostaly
        przedstawione nie dziwi wiec jego zwyciestwo, dziwi natomiast reakcja
        przegranych /i to jak widac bylo na dyskusji najbardziej krzyczeli ci ktorzy
        przestawili prace ktore nie reprezentowaly jakiegokolwiek poziomu, no i trzeba
        przyznac ze byl to tylko krzyk, niestety malo konstruktywny i tworczy, trudno
        to nazwac dyskusja jezeli nie dopuszcza sie do glosu autorow pracy wygranej i
        prac nagrodzonych - 1, 2 miejsce i wyroznienia, tak naprawde powinno sie
        posluchac co ci ludzi maja do powiedzenia to moze ktos by skorzystal, i sie
        czegos interesujacego dowiedzial, a nastepnym razem co po niektorzy nie brali
        by udzialu w dyskusji do ktorej nie dorastaja,
        wracajac do poczatku, wybor komisji sluszny i go popieram, z radoscia zobacze
        zrealizowany pomnik i to najlepiej w pelnym zakresie wlacznie z rozwiazaniem
        komunikacji pod placem,
    • tpepe Re: Rozliczanie z kolumnady JP II 25.10.05, 09:05
      A moze by fundusze potrzebne na zbudowanie pomnika przekazac na jakies hospicjum
      albo inny cel charytatywny? W koncu na placu juz jest tablica... Mysle, ze Jan
      Pawel II by tak wolal.
      TruePepe
    • Gość: zuo Żenujący poziom głosów z sali... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 09:26
      Byłem na tej sali. Znacząca część wypowiedzi to zawiedzione głosy uczestników
      konkursu, których prace przegrały ze zwycięskim projektem (nie dziwię się, że
      konkurs nie spełnia ICH oczekiwań, ale może trochę pokory wobec jury złożonego w
      większości z cenionych architektów, plastyków, konserwatorów, pod wyrok którego
      samemu się swoją pracę oddało...)

      Inny typ głosów to "zwykły warszawiak" wypowiadający się za miliony mieszkańców
      miasta czy wręcz za cały naród ("warszawiakom ten projekt nie podoba się"), choć
      swoją wypowiedzią dowodzący nieznajoności krytykowanego projektu (np. pan
      zarzucający zabudowę tam, gdzie na projekcie są drzewa
      • Gość: uczestnik spotkani Re: Żenujący poziom w tym ślepy architekt IP: *.aster.pl 25.10.05, 09:58
        Faktycznie poziom żenujący ...rozbawił mnie zwłaszcza ten architekt, który
        twierdził że nie ma placu Piłsudskiego, tylko jakaś tam "przestrzeń" ! Dobrze
        że p. dyr. Borowski zachował - zresztą jak zawsze - przytomnie i dał mu po
        nosie. Brawo panie Generalny Architekcie Warszawy !
        uczestnik spotkania
    • Gość: grze w krytykowaniu to jesteśmy mistrzami IP: *.stat.gov.pl 25.10.05, 09:41
      gdyby część energii zużywanej na krytykę, nagonki, prawie nienawiść została
      skierowana na działanie pozytywne to byłoby znakomicie. Jak media potrafią
      nagłośnić jedne sprawy, a przemilczając inne. Obowiązuje polityczna poprawność.
      • kixx Re: w krytykowaniu to jesteśmy mistrzami 25.10.05, 09:43
        zwracam uwage ,ze twoj glos tez byl glosem krytycznym
      • Gość: po konkursie Re: w krytykowaniu to jesteśmy mistrzami IP: *.crowley.pl 25.10.05, 21:11
        wielka nagonka, wielka burza, bardzo niski poziom dyskusji,

        a co do prac, wybrano ta najbardziej przemyslana i o znaczeniu symbolicznym,
        pytanie czy nie mozna bylo wysmyslic i wybrac czegos lepszego...moze i mozna
        ale to nie nastapilo
        to ze praca wywoluje to duzo krytyki to chyba bardzo dobrze, bo znaczy ze ten
        pomnik jak powstanie to bedzie pomnikiem 'juz znanym',
        jak mowi jeden z liderow Wiedenskiej grupy COOPHIMMELBLAU architektura powinna
        wywolywac zywa dyskusje, ta architektura spelnia ten wymog, spelnia tez inne
        wymogi, ktorych na prozno szukac w wiekszosci prac, skale placu, kontekst
        historyczny, dodatkowo zostal przemyslany aspekt komunikacyjny,
        mimo nagonki i niecheci przegranych praca prawidlowa i dobra,,,
        gdyby wszystkie budynki powstajace w naszym miescie byly tak konsekwentnie
        przemyslane /nie mowie tu o stylu historyzujacym, ktory nie jest wszedzie
        slusznym rozwiazaniem/ to architektora byla by lepsza
        dziekuje
    • Gość: ja W oparach absurdu -- czyli czego GW nie napisała IP: *.softax.com.pl / 83.18.189.* 25.10.05, 10:30
      Byłem na "dyskusji". Po wprowadzeniu, przedstawieniu historii konkursów dot.
      palcu, krótkim wyjaśnieniu przez jednego z autorów zwycięskiej pracy przyszedł
      czas na dyskusję
      • kixx Re: W oparach absurdu -- czyli czego GW nie napis 25.10.05, 10:33
        podoba mi sie to co napisales:)))
        jesli chcesz,to zaprojektuje Ci pomnik
      • Gość: kubakik Re: W oparach absurdu -- czyli czego GW nie napis IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.05, 15:23
        zgadzam się w pełni - też byłem na sali i obserwowałem z zażenowaniem. Jest taki
        stary (ale chyba już nie przestrzegany) zwyczaj, że po przegraniu konkursu nie
        wypowiada się na jego temat a cóż dopiero nie lansuje się własnej, gorszej (jak
        orzekło jury) pracy. Od 2 lat obowiązuje ustawa o zam.publicznych i (chyba)
        każdy architekt praktykujący został odwalony w jakimś konkursie z powodu braku
        takiego czy innego "papierka". Nie jest to powód do chwały.
        Combo Sujecki, Zieliński to znani obrońcy wszystkiego co starsze niż 2 lata i
        trudno ich traktować poważnie.
        Swoją drogą nagrodzona praca reprezentuje niestety wyjątkowo niski,
        socrealistyczny poziom. II nagroda jest dużo ciekawsza, podobnie jak praca
        J.Mazura (wyróżnienie).Ale już po wyborach, na prawdziwy pomnik poczekamy .....
      • Gość: warszawiak Re: W oparach absurdu -- czyli czego GW nie napis IP: *.crowley.pl 25.10.05, 20:58
        witam
        dyskusja na temat konkursu byla faktycznie nie dyskusja ale mozna by powiedziec
        jarmarczne przepychanki,
        szkoda ze takie osoby braly wogole w niej udzial, a co gorsza wiekszosc z nich
        nawet udzial w konkursie,,,,, czego zreszta odwzorowanie widzielismy w
        wiekszosci prezentownych prac
        poziom konkursu bardzo niski, kilka prac przemyslanych, a nie tylko
        narysowanych /chociaz i z tym jak widac byly problemy/
    • Gość: mlp Re: Rozliczanie z kolumnady JP II IP: 193.41.113.* 25.10.05, 10:39
      A mi się ten projekt podoba.
    • warszawianka_jedna Re: Rozliczanie z kolumnady JP II 25.10.05, 10:49
      skoro nie ma powszechnej zgody na pomnik w takim kształcie, trzeba na jakiś
      czas odstąpić od pomysłu zbudowania go. Może za jakiś czas pojawią się
      projekty, które zaskarbią sobie przychylność większości.
    • Gość: antykaczka Grabie i przechadzający się pod nimi Kaczor IP: 83.238.103.* 25.10.05, 10:58
      to dobre upamiętnienie "boomu" inwestycyjnego za prezydentury (w mieście) Pana
      K.
      • Gość: drzewkoszczęścia Re: Grabie i przechadzający się pod nimi Kaczor IP: *.chello.pl 25.10.05, 22:37
        kwa kwa.. (tak tak)
    • Gość: marianna Re: Rozliczanie z kolumnady JP II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 11:35
      Byłam na tej dyskusji , obejrzałam wystwę i przykro mi to stwierdzić ale po
      obejrzeniu wszystkich zgromadzonych prac nie byłabym w stanie wybrać chociażby
      jednej ... To nie jest ,,jakiśtam" konkurs... To konkurs bardzo ważny nie tylko
      dla architektów, rzeźbiarzy, artystów .. to przede wszystkim ważny konkurs dla
      zwykłych LUDZI!
      Przyznaję rację pani, która (może trochę za bardzo) była zbulwersowana tą całą
      sytuacją.
      Ten konkurs powinien być czymś co połączy wszystkich, a nie doprowadzi do
      podziałów i wyzwoli tyle nienawiści. Jest mi naprawdę bardzo bardzo smutno.
      Uważam , że jury nie powinno wogóle rozstrzygać tego konkursu. Prezentowane
      prace nie zachwyciły ani zgromadzonych architektów ani zwykłych Warszawiaków,
      więc po co na siłę wszystkich ,,uszcześliwiać"?
    • Gość: talug Re: Rozliczanie z kolumnady JP II IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.05, 11:42
      Jesteśmy dumni z tego, że jeden z Polaków doszadł do tak wysokiego stanowiska w
      hierarchi kościoła rzymsko-katolickiego. Jednak był papieżem Rzymu. W całym
      swoim pontyfikacie bazował na patriotyźmie poszczególnych narodów, aby umocnić
      władze kościoła i stąd płynące "wpływy".Czy był patriotą polskim? Wątpię w to,
      bowiem przy kryzysowej sytuacji kraju pozwalał na stawianie Mu kosztownych
      ołtarzy, jak i sam lubował się w drogich szatach - gdzie Mu do Jezusa? Dlatego
      uważam, że kościół powinien składać Mu hołdy za wywindowanie władzy i apanaży
      kleru w Polsce, a nie z kasy podatnika i nie na Placu Piłsudskiego a przed
      Światynią Opatrzności Bożej.
      • Gość: prowokacja Re: Rozliczanie z kolumnady JP II IP: *.acn.waw.pl 25.10.05, 12:46
        rozumiem ze tylko probojesz sprowokowac forumowiczow taka wypowiedzia? Zastanow sie co za bzdury piszesz jezeli rzeczywiscie tak uwazasz.
        • Gość: magier Re: Rozliczanie z kolumnady JP II IP: 193.0.122.* 25.10.05, 13:53
          Dlaczego uważasz najsensowniejsza wypowiedź na ten temat za prowokację?
          Przecież to świeta prawda!
          • u-boot_88 Tak, najsensowniejsza,.. 25.10.05, 14:50
            .. zwłaszcza stwierdzenie, JP2 był "papieżem Rzymu". To kto jest papieżem
            Warszawy czy np. Pierdziszewa Górnego? Papieź (każdy) z chwilą wyboru staje się
            b_i_s_k_u_p_e_m Rzymu.
      • beer_forever Re: Rozliczanie z kolumnady JP II 25.10.05, 12:53
        Wracajac do artykulu, to panu architektowi nie podobaja sie budynki hotelu
        Sofitel i biurowiec Metropolitan. I ma wspanialy pomysl. Przeslonic je
        szpalerem rowno przystrzyzonych drzew. No,no. Co za wizja!. Niesamowite. I niby
        zapanuje lad zamiast chaosu. Ha. Zarozumialec. To ja mam lepsza wizje.
        Przeslonic dzielo jasnowidza szpalerem drzew. I niech sobie rosna. Bez zadnego
        przystrzygania. Zaslonia "grabie". Lub cokolwiek tam powstanie.

      • dorsai68 Cienki prowokator, na dodatek ignorant 25.10.05, 16:09
        Papież jest głową CAŁEGO kościoła katoliciego i BISKUPEM Rzymu...
    • Gość: KANA Re: Rozliczanie z kolumnady JP II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 14:13
      Głos autorów w trakcie publicznej dyskusji pokonkursowej

      Wystawa jest czynna od tygodnia. Zakładam , że zapoznali się Państwo z pracami.
      Nie będę więc opisywał naszej pracy.
      Chcę jedynie sprostować kilka błędnych informacji, które zasugerowały opinii
      publicznej niektóre gazety i zwrócić uwagę na rzeczy najważniejsze.

      Projektowana przez nas kolumnada ma 15 m wysokości, a nie 18 m – jak podawała
      prasa. Ma dokładnie taką wysokość jak odbudowywany Pałac Saski.
      Budynek, w którym się znajdujemy, tak jak i Hotel Victoria są prawie dwukrotnie
      wyższe od tej kolumnady i Pałacu Saskiego.
      Wyrównanie gabarytów kolumnady, szpalerów zieleni, stanowiących południową i
      północną ścianę placu w jego nowym kształcie, jest ważną cechą naszego
      projektu.
      W miejsce dotychczas panującego tu chaosu i nieoznaczoności pojawi się ład i
      porządek przestrzenny, tak charakterystyczny dla tego rodzaju założeń
      urbanistycznych. Przywrócona zostanie w ten sposób historyczna zasada
      kompozycyjna Osi Saskiej.

      A teraz o zasadniczym nieporozumieniu jakie nastąpiło.
      Wysuwa się następujący zarzut : Papież był skromnym człowiekiem, a tu stawia mu
      się jakieś triumfalne bramy.
      Odpowiadam.
      To co zaproponowaliśmy, to monument mający upamiętnić ciąg wydarzeń, które tu
      właśnie, w dniu 2 czerwca 1979 roku się zaczęły, a których skutkiem było
      odzyskanie niepodległości – odnowa oblicza tej ziemi, odnowa, która zresztą w
      dalszym ciągu trwa.
      Nie jest to pomnik Papieża jako osoby, ale pomnik czynu – wydarzenia, które się
      stało, oczywiście za Jego sprawą.
      Owszem. Jest to brama triumfalna, ale brama Zwycięstwa Narodu !
      Niejako symbolicznego jej otwarcia, otwarcia ku wolności, dokonał Papież w dniu
      2 czerwca 1979 roku i prowadził nas ku tej wolności aż do końca.
      A może prowadzi w dalszym ciągu?
      I chociaż sam Papież był człowiekiem bardzo skromnym, dokonał dzieła ogromnego,
      dla upamiętnienia którego każdy monument będzie skromny.

      Z tego wynika symbolika bramy.
      To brama nie dla jednego triumfatora, dla jednego zwycięskiego władcy, ale dla
      zwykłych ludzi, dla nas wszystkich, dla ludzi, którzy nie kroczą w regularnym
      szyku jak wojsko, ale idą grupami większymi i mniejszymi – tak jak chodzą
      zwykli wolni ludzie.
      Stąd wielość przejść i nieregularny rozstaw kolumn.
      Stanowi to zresztą o unikalności tego monumentu.

      Problemem było- ile tych kolumn ma być ? ile tych przejść ma być ? co ma
      regulować ich rozstaw ?
      I tu odpowiedź przyniósł tekst wołania papieskiego, wysłuchanej modlitwy
      Papieża.
      Ułożyła się z tego historia związku pontyfikatu Jana Pawła II z Polską.
      Każda z kolumn stała się jak gdyby słupem milowym tej historii. Odstępy między
      kolumnami mierzone są słowami modlitwy Papieża kończącej ową pamiętną homilię.
      Bo najważniejsze w tym monumencie jest słowo : i słowo z ewangelii i słowo z
      aktu milenijnego złożonego przez Episkopat na Jasnej Górze i słowo Jana Pawła
      II.
      Sama architektura jest zminimalizowana, pozbawiona wszelkiej ozdobności i
      stanowi jedynie nośnik tego słowa. Stąd jej ascetyczna forma.

      Być może ta symbolika jest trudna do odczytania w pierwszym momencie. Ale na
      pewno nie jest nachalna i zmusza do zastanowienia.
      Pragnąłbym jeszcze dodać, że projekt był konsultowany z księdzem dr Mateuszem
      Matuszewskim – Konsultorem Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów Konferencji
      Episkopatu Polski.


      Kwestia realizacji.
      Podzielamy stanowisko Sądu Konkursowego, że realizacja kolumnady jest
      uwarunkowana realizacją Pałacu Saskiego.
      Najpierw Pałac, a potem kolumnada. Albo przynajmniej jednoczesna realizacja
      obydwu obiektów.
      Zestawienie Bramy Jana Pawła II z ocalałymi po wojnie trzema cokołowymi
      arkadami Pałacu Saskiego z mieszczącym się tu Grobem Nieznanego Żołnierza
      byłoby niewłaściwe, zachwiało by bowiem przestrzenną relację między tymi
      obiektami na niekorzyść Grobu Nieznanego Żołnierza, a do tego nie można
      dopuścić.

      Koncepcja nasza przewiduje możliwość etapowania realizacji.
      I tak jako pierwszy mógłby powstać, obok poddanej renowacji płyty w posadzce
      placu, krzyż nawiązujący formą do papieskiego pastorału ustawiony w miejscu
      tymczasowego małego, drewnianego krzyżyka.
      Krzyż – pastorał mógłby rzeczywiście stanąć już w pierwszą rocznicę śmierci
      Jana Pawła II.
      Niezwłocznie należałoby przystąpić do sadzenia szpalerów zieleni, natomiast
      czas realizacji komunikacyjnych – tunel, parking podziemny – powinien być
      dostosowany do potrzeb i możliwości miasta.

      Na tym chciałbym już zakończyć swą wypowiedź. Jeśli będą ze strony Państwa
      jakieś pytania chętnie odpowiem.

      W imieniu zespołu autorskiego
      Andrzej Kaliszewski




      Warszawa 2005-10-24


      • Gość: kubakik Re: Rozliczanie z kolumnady JP II IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.05, 15:30
        Czy wczorajsza dyskusja nic Panów Projektantów nie oświeciła? Czy eklektyczny,
        pastiszowo-kiczowaty styl Panów realizacji przy Niecałej ma być przewodnią nutą
        Pomnika?
        Życzę trochę samokrytyki, dystansu do własnych nieudanych projektów a i
        zatrudnienia młodszych projektantów, o bardziej wizjonerskim spojrzeniu na
        architekturę. Przecież nikt takich pomników na świecie nie buduje!! (może poza
        Koreą Płn.)
        • dorsai68 Re: Rozliczanie z kolumnady JP II 25.10.05, 16:23
          Chciałbym odnieść się do innej, nieartystycznej części Państwa projektu.
          Mianowicie intereusje mnie kwestia proponowanego tunelu pod Pl. Piłsudskiego (a nie ul. Moliera jak gdzieś przeczytałem). Układ drogowy sugeruje, że budowa pomnika Waszego projektu wraz z tunelem w praktyce wyszłaby dalego poza obszar ograniczony ulicami Ossolińskich i Królewską. Rozmiar i usytuowanie tunelu wskazuje, że jego południowy wylot znalazłby się w okolicy ul. Traugutta, pod Pasażem Niżyńskiego. Oznacza to nie mniej nie więcej jak zwiększenie natężenia ruchu w ul. Traugutta i Czackiego.
          Jak panowie mogli zaprojektować budowę tak długiego tunelu, nie biorąc pod uwagę isnirjącej sieci ulic. Jak w świetle budowy tego tunelu można mówić o kosztach inwestycji na poziomie 4-6 mln PLN?

          • Gość: KANA Re: Rozliczanie z kolumnady JP II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 14:51
            Odpowiadam na pytanie zadane przez pana podpisującego się dorsai68.
            Szanowny Panie!
            W naszym projekcie zostały pokazane 3 możliwości rozwiązania komunikacji
            kołowej w otoczeniu placu ( patrz punkt 9 części opisowej pracy). Pierwsza, to
            pozostawienie układu komunikacyjnego bez zmian.
            Druga, to korekta polegająca na przesunięciu jezdni biegnącej wzdłuż wschodniej
            granicy placu w kierunku gmachów Hotelu Europejskiego i Domów Bez Kantów, w
            miejsce znajdujących się tam obecnie parkingów. Po zbudowaniu przewidywanego
            pod placem parkingu te parkingi stracą rację bytu.
            I wreszcie trzecia, najdalej idąca – pokazana na planszach, to budowa tunelu.
            Jej celem jest uzyskanie strefy przeznaczonej wyłącznie dla pieszych, nie
            przeciętej żadną komunikacją kołową, od Krakowskiego Przedmieścia poprzez plac
            Piłsudskiego, Ogród Saski aż do ulicy Marszałkowskiej. Propozycja ta, wskazuje
            miejsca gdzie mogłyby znaleźć się wyjazdy z tunelu. Wyjazdy te, aby były
            bezpieczne powinny mieć mały spadek nie większy niż na ulicy Książęcej.
            Minimalna długość każdego z nich wynosi około 120m. Realizacja inwestycji
            komunikacyjnych nie wiąże się z realizacją monumentu i oczywiście koszty tych
            inwestycji nie wchodzą w koszty realizacji monumentu. Znalazły się w naszym
            rozwiązaniu jako próba odpowiedzi na problem sygnalizowany w założeniach
            konkursowych. Czas realizacji tych inwestycji powinien być dostosowany do
            potrzeb i możliwości miasta. Z pewnością budowa tunelu pod placem Piłsudskiego
            nie jest w tej chwili najpilniejszą inwestycją komunikacyjną Warszawy ale warto
            wiedzieć już teraz, że taka możliwość istnieje i może być wykorzystana w
            przyszłości. Kwestia organizacji ruchu związana z budową tunelu jest
            szczegółowiej omówiona w punkcie 9 pracy konkursowej.
            Serdecznie pozdrawiam,
            Andrzej Kaliszewski
            • tom_aszek Re: Rozliczanie z kolumnady JP II 26.10.05, 15:17
              Gość portalu: KANA napisał(a):

              > (...)korekta polegająca na przesunięciu jezdni biegnącej wzdłuż wschodniej
              > granicy placu w kierunku gmachów Hotelu Europejskiego i Domów Bez Kantów, w
              > miejsce znajdujących się tam obecnie parkingów. Po zbudowaniu przewidywanego
              > pod placem parkingu te parkingi stracą rację bytu.

              Szanowny Panie Architekcie

              1/ Hotel Europejski trafił w ręce prywatne i nowi właściciele być może będą
              mieli inne zdanie co do przeznaczenia terenu obecnego parkingu hotelowego. Hotel
              bez parkingu naziemnego, np. dla autokarów?

              2/ Dom Bez Kantów to budynek wojskowy i parking przy nim też jest wojskowy, jest
              tam, o ile pamiętam zakaz zatrzymywania dla pojazdów innych niz wojskowe. Wojsko
              też ma pryskać z tego terenu w tempie wojskowym (czyli z szybkością światła na
              wysokości lamperii)? :)

              3/ Nad kolumnami ma być napis, do którego mają być dostosowane odstępy między
              kolumnami (dobrze zrozumiałem?) Tylko że napis będzie widoczny z odległości o
              wiele mniejszej niż sama kolumnada; jeśli "architektura ma prowokować do
              dyskusji" to rzeczywiście ten projekt spełnia wymóg: bo jak tylko ktoś popatrzy
              na to z daleka to będzie pytał "A dlaczego te kolumny stoją tak dziwnie"?

              Ukłony
              • tom_aszek No i co z tymi parkingami? n/t 27.10.05, 11:54

    • dege Re: Rozliczanie z kolumnady JP II 25.10.05, 16:11
      jeżeli już ma być "pomnik nieznanego papieża" to kolumnada jest ok
    • Gość: k pomnik - zapomnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 21:48
      pomysł pomnika nie podoba mi się, a mowienie, że jest to także pomnik triumfu narodu jest wypaczeniem idei. tu trzeba czegoś metaforycznego, efemerycznego, a nie dosłowności i łopatologii. (czy może grabiologii?). zastrzegam się, że znam projekt jedynie z paru obrazków i opisów. ale też przechodnie będą go właśnie tak odbierać.
      w sztuce nie ma demokracji. akurat tu demokracja szkodzi. nie wierzę w decydujący głos ludu. sorry, drogie społeczeństwo. pomysł referendum na temat pomnika jest chory.
      o tym konkursie trzeba zapomnieć. był rozstrzygany w niedobrym czasie, i to jest najłagodniejsze, na co się mogę zdobyć.
      czyli - zapomnik!
      • Gość: zuo Re: pomnik - zapomnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 22:16
        > "zastrzegam się, że znam
        > projekt jedynie z paru obrazków i opisów."

        To bardzo proszę najpierw się zapoznać z projektem, a dopiero potem się na jego
        temat wypowiadać. Wystawa pokonkursowa jest dostępna dla wszystkich.

        > ale też przechodnie będą go właśnie
        > tak odbierać.

        Przeciwnie
      • Gość: zuo Re: pomnik - zapomnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 22:29
        To zresztą była słabość wielu wypowiedzi w czasie tej wczorajszej dyskusji:
        nieznajomość przedmiotu krytyki (lub znajomość bardzo powierzchowna).

        Pozdrawiam.
        JK
    • Gość: drzewkoszczęscia byłam na dyskusji IP: *.chello.pl 25.10.05, 22:33
      Po obejrzeniu wystawy stwierdzam: Boże, coś uczynił z naszymi gustami..? Toż to
      w żadnym nie było kszty Ducha świętego! Jestem architektem, stwierdzam kryzys
      architektury, młodzi co zdolniejsi zasuwają po godzinach by się czegoś tam
      dorobić, nie mają czasu na konkursy. Ale co do dyskusji: poza żalami uważam ją
      za merytorycznie całkiem dobrą, taka dyskusja stanowiła swego rodzaju wytyczne
      do konkursy. Szkoda ze odbyła się po ostatecnym rozstrzygnięciu. Polecam
      obejrzenie wystawy w celu "uczenia się na cudzych błędach" - same koszmarki.
      Oglądałam program, w którym Liebeskind odwiedził szkołę architektury w NY USA.
      Studenci mieli zaprojektować pomnik wolności. Pewna grupa zaprojektowała
      megawielką gołębicę. Wtedy pomyślałam sobie.. Nie, nie.. to u nas nie mogłoby
      się stać.. a jednak.. chce mi się płakać. ;) Brawa dla Gawina za prowadzenie.
    • Gość: Miron Re: Rozliczanie z kolumnady JP II IP: *.2m.waw.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.05, 08:43
      Ciekaw jestem co dalej?

      Jakiś łapownik wziął dużą łapówkę za biurowiec pasujący architektonicznie do
      zabudowy placu Piłsudskiego mniej więcej tak samo jak Lepper na prezydenta RP.

      Teraz następny debil chce oszpecić ten plac.

      Jak długo będziemy pozwalać na stawianie architektonicznych koszmarków w rejonie
      zabytków stanowiących dziedzictwo kulturowe i architektoniczne narodu polskiego?

      Jak długo prywata i partykularne interesy grupki pazernych niedouczonych
      partyjniaków będą ważniejsze od historii i kultury?

      Ilu jeszcze kaczoropodobnych debili będzie niszczyć to co udało się ogromnym
      wysiłkiem Warszawiaków (nie warszawianinów) zachować czy też odbudować?

      Jak długo o Warszawie będą decydowali przyjezdni parweniusze?

      Panowie decydenci z gdańska, poznania, i innych miast sp.... z Warszawy ze
      swoimi łapami i budujcie w swoich wsiach i miasteczkach w środu zabytkowej ich
      części nowoczesne biurowce i pop.... pomniki.

      Nie mam nic przeciw pomnikowi JPII ale postawmy pomnik w Łazienkach - Pomnik
      wizerunek, a nie szubienicę (szubienica na Adolf Hitler Platz to pomysł naprawdę
      godny debila).
      • Gość: arch Re: Rozliczanie z kolumnady JP II IP: 213.17.227.* 26.10.05, 09:15
        odpowiedz do MIRON
        radzil bym dowiedziec sie jaki byl tytul konkursu, i potem sie tak wspaniale
        rozpisywac,to nie byl konkurs na pomnik JPII,,,,,,,, widac ze tu byla potrzeba
        zabrania glosu na jakikolwiek temat

        wedlug glosu MIRON najlepiej nie budowac nic /bo wszedzie osaczaja nas lapowki,
        uklady - moze to jakies bolesne doswiadczenia/

        pewnie lepiej bylo by dofinasowac rozwoj STADIONU 10 LECIA,,,, moze to by sie
        spodobalo,,,, ludzi troche mniej zawisci i doszukiwania sie jakis
        niestworzonych historii we wszystkim w kolo
    • Gość: fsdf I bardzo dobrze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.05, 14:19
      A mnie jest po prostu przykro, ze Polska jest krajem, gdzie sie stawia pomniki
      kiedy dzieci do szkoly glodne chodza.

      Mysle, ze ogolnie niski poziom prac konkursowych a takze to, ze jak zwykle w
      Polsce za przeproszeniem gó.. z tego wyjdzie, bedzie odpowiednim podsumowaniem
      calego przedsiewziecia. Tylko tych dzieci szkoda.
    • Gość: gm Re: Rozliczanie z kolumnady JP II IP: *.devs.futuro.pl 27.10.05, 14:37
      chce tylko powiedzieć ,ze fachowa cześc jury. (fachowa tzn architekci, którzy
      nie sa uwikłani w koneksje z urzedem miejskim, jak borowski) po pierwszym
      etapie ocen chcieli unieważnić konkurs albo chociaz przyznać wyróżnienia bez
      przyznawania pierwszej nagrody, ze względu na żenujący poziom. Nie udało sie
      tego przeprowadzic ze względu na naciski ze strony osób w jury które byly
      urzednikami bądź z urzedem były związane....polityka chciała wymusić dobre
      efekty na siłe, ale jak widać sie nie udało...info pewne
      • Gość: Archie Re: Rozliczanie ...pod naciskiem Kaczyńskiego IP: *.aster.pl 27.10.05, 20:49
        Na przyznanie nagrody w tym konkursie (nie koniecznie tej, a jakiejkolwiek,
        byle konkurs nie okazał się fiaskiem naciskał sam Kaczyński !
        A.
    • Gość: Lucyferos Orgia balwochwalstwa IP: *.host.songnetworks.se 28.10.05, 10:35
      Szpital psychiatryczny im. Papy Wojtyly bylby pomyslem trafionym!
      Bylaby to kombinacja uzytecznosci (takie osrodki sa naprawde potrzebne w
      Pomrocznej) z monumentalnym pomnikiem. Psychiatryk moglby bowiem byc wielki
      (niczym wiekszosc socjalistycznych budowli) a jego elewacja wylozona np.
      bursztynem od Jankowskiego.
      Moglby, zgodnie z duchem nowego, kaczego, kierownictwa byc osrodkiem
      zdrowia "ale nie tylko". Poza tym moglby pelnic funkcje osrodka resocjalizacji
      dla niedoceniajacych zalet nowej wladzy, homoseksualistow, feministek a tez
      zwolennikow legalizacji aborcji, pedofili a nawet zagubionych prostytutek.
      Lektura dziel Papy bylaby podstawä terapii.
      • Gość: uczeńIP.icpnet.pl to pomnik dla każdego, tylko zmiana napisów IP: *.icpnet.pl 29.10.05, 23:05
        upamiętnienie odprawionej na tym miejscu Mszy Świętej, przez Jana Pawła II w 1979 r., winien oddawać
        istotę wydarzenia w wymiarze duchowym.

        Ktoś z dyskutantów określił pomnik mianem <socjalistycznego>. Bo istotnie jest to transparent z
        hasłem. Można napisać tam różne teksty, jego wymowa ideowa zależy tylko od treści hasła.

        Msza Święta jest misterium duchowym. Ta pamiętna Msza Święta podniosła nas z kolan. Urośliśmy,
        poczuliśmy się dziećmi Boga, który nas nie opuścił. Przysłał nam swego Posłańca, naszego rodaka,
        Papieża z Misją Napełnienia nas Duchem Świętym ? natchnieniem mądrością, siłą duchową, odwagą
        mówienia prawdy.

        Pomnik ma o tym mówić, przypominać, przekazać tą atmosferę następnym pokoleniom. Nie oddaje on
        PRAWDY O WYDARZENIU.
        Urządzono go w pośpiechu, z myślą o doraźnych propagandowych korzyściach.
Pełna wersja