Gość: ZBYHOT
IP: 193.227.223.*
11.05.01, 13:05
Wiele się o tym mówi, ale w tym wypadku, przez głupotę 29-letniego "kierowcy"
zginęły (w Polonezie) dwie znane mi osoby: ojciec (od 3 lat na emeryturze) i 30-
kilku letni syn, który osierocił trójkę małych dzieci. Z ojcem, Marianem K.
pracowałem przez wiele lat. Był wspaniałym ojcem dwóch synów, których właściwie
wychował.
Przez "kierowcę" (który jak podaje prasa, prawdopodobnie pozbył się zapisu z
tachografu) ci ludzie (i inni) zginęli. Dlaczego nie ma kary za brak danych w
tachografie, wielogodzinne jazdy kierowców TIR-ów, bez odpoczynku, narażających
życie innych ludzi ? Dlaczego, jak w wielu innych krajach, NIKT tego nie
kontroluje ? A co grozi "kierowcy" ? Jako nie karanemu (jak przypuszczam),
kilka lat więzienia w zawieszeniu. Czy to nie za niska kara ? Rozumiem,
że "kierowca" tego nie chciał. Ale głupotą zmarnował życie swoje i innych osób.
Żal mi trójki osieroconych dzieci, żony, brata i matki zabitych. Składam im
serdeczne kondolencje.