plastikowe.kierpce
07.11.05, 12:47
To miłe, że pokazano świadectwo Jerzego Giedroycia. Ale ta sama szkoła ma też
inne świadectwa. Wspomniano o ś.p. Jenikem - aktywnym działaczu
nauczycielskiej Solidarności - a przecież na żywe oczy można było zobaczyć
Szypszakową - przewodniczącą szkolnej POP-y, do niej zapewne jeszcze
informacja o zmianie ustroju nie dotarła. Trzeba było opowiedzieć o mumii PRL-
u - Mysłkową. I o kilku dyrektorów tej szkoły - poczynając od ubeka Gada. I o
tych nauczycielach, których ze szkoły usunięto.