wacek77
07.11.05, 23:52
Panie Machajski, o co pan robisz aferę. Prawie 2 lata temu miałem identyczną
sytuację. Telefon kupiony w komisie, miałem na niego papiery, ale dzięki
policji pojechałem na dołek. Wtedy miałem lekkiego pietra, dzisiaj się z tego
śmieje. Przynajmniej dowiedziałem się, że nie ma kawałów o policjantach, bo
to wszystko szczera prawda!