jaa_ga 12.11.05, 18:00 Hop! Na forum Warszawa! To ważna informacja Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jaa_ga Re: Idź po kasę do ratusza za działki 12.11.05, 18:01 Jeszcze raz :) Dla zainteresowanych - uważnie przeczytajcie "Prawnik radzi" Powodzenia:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miriam44 Co radzi prawnik - przeczytajcie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.11.05, 10:33 Radca prawny Edwin Góral: Podstawą odszkodowania za działki zajęte pod drogi jest ustawa z 13 października 1998 r.: "Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną". Art. 73 tejże ustawy mówi, że nieruchomości, którymi skarb państwa lub gminy zarządzały przed tą datą, stają się ich własnością. W zamian dotychczasowym prywatnym właścicielom należą się odszkodowania. Żeby je uzyskać, trzeba złożyć wniosek - drukujemy go obok - do: • gminy, jeśli droga jest jej własnością, • starosty w przypadku pozostałych ulic. W stolicy wszystkie podania przyjmuje ratusz. Może je złożyć właściciel lub jego spadkobiercy, jeśli działka należała do nich przed 31 grudnia 1998 r. Na pieniądze nie mają co liczyć osoby, które wcześniej je dostały np. przy okazji wywłaszczenia. We wniosku trzeba wpisać kategorię drogi, np. gminna lub krajowa, oraz dołączyć wypisy z księgi wieczystej i ewidencji gruntów. Jeśli ktoś nie zdąży zebrać szybko dokumentów, wniosek można uzupełnić później. Drugi krok należy do wojewody, który ustala, czy ratusz może formalnie przejąć prywatny grunt pod drogą. Żeby było to możliwe, urzędnicy muszą złożyć wniosek o stwierdzenie, że gmina lub skarb państwa stały się właścicielem naszej działki. Do tego muszą złożyć dowody na to, że zarządzali ulicą i że w latach 1985-99r. była ona w spisie dróg publicznych. Taki wniosek może też złożyć prywatny właściciel działki (podanie jest niemal takie samo jak te o odszkodowanie). Uwaga! Bez pozytywnej decyzji wojewody ratusz nie może odbierać nam działki, ale też nie wypłaci odszkodowania. Gdy wojewoda ostatecznie zakończy sprawę, ruch należy do starosty. Wyliczy on odszkodowanie na podstawie wyceny biegłego (zazwyczaj od 100 zł do 1 tys. za m kw.). Jeśli nie będziemy się z nią zgadzali, to można się od tego odwołać do wojewody, a potem sądu. Jeśli przejdziemy i ten etap, to gmina lub skarb państwa, a w stolicy prezydent, powinny wypłacić odszkodowanie. Urząd na wydanie każdej decyzji ma maksymalnie dwa miesiące, ale pod warunkiem, że w aktach są wszystkie dokumenty. Jeśli się spóźnia, to na jego bezczynność można skarżyć się do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: działkowicz Re: Idź po kasę do ratusza za działki IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.11.05, 12:51 A nie mogliście tego wniosku pokazać? Można było go przedstawić w elektronicznej, a nie tylko w papierowej formie Przez brak wniosku dalej n ie wiem, co wypełnić i jak. Eeetam... Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: Idź po kasę do ratusza za działki 13.11.05, 19:55 Wniosek zaprezentowany w GW, jest wyjątkowo dziwaczny. Na stronach internetowych wielu starostw (np Legionowskiego) są dużo sensowniejsze. Pamiętajcie o jednym: Liczy się złożenie wniosku w terminie. Nie trzeba podawać wartości działki w momencie zajęcia, obecnej itp. Odszkodowanie, jeśli będzie, będzie wg wyceny współczesnej. Wszelkie załączniki, można dodać później, na wezwanie, w momencie rozpatrywania wniosku. Odpowiedz Link Zgłoś
jaa_ga Re: Idź po kasę do ratusza za działki 13.11.05, 20:01 Janie, czy możesz zalinkować wniosek, który Twoim zdaniem spełnia wymogi i może być forumowiczom przydatny?... Byłoby fajnie..:) Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: Idź po kasę do ratusza za działki 13.11.05, 20:13 Oczywiście: www.szczecin.pl/boi/procedury/wgn/wgn_X-XXVII.htm www.google.pl/search?q=wniosek+odszkodowanie+drogi&sourceid=mozilla-search&start=0&start=0&ie=utf-8&oe=utf-8&client=firefox-a&rls=org.mozilla:pl-PL:official Pozdrawiam i życzę odszkodowań :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lesniczy w kwestii formalnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 20:46 Dlaczego gazeta stołeczna posługuje się dresiarskim językiem? ("Idź po kasę") Śmieszne jest to wasze kokietowanie "młodzieżowego targetu". Odpowiedz Link Zgłoś