Dresiarski dreszczowiec - vol. 1

07.10.02, 11:20
- Gdzie do kurwy mani jest Gonzo - myslał intensywnie Szmalec stojąc na
przystanku tramwajowym na plcu Narutowicza. Dął coraz silniejszy wiatr, niebo
zaczynało sie coraz mocniej chmurzyć....Szmalec ubrany tylko w wiosenną
wersje trzech pasków, nerwowo podtupywał skrojonymi niedawno w kinie Najkami.
Za duże o dwa numery, ale nie to wazne kurwa tylko to że była twedy wzór
zabawa. Kolejny raz Szmalec obciął cyferblat na swym sikorze. Spóznienie było
juz spore....Szmalec spogladając za odjeżdzającą "siódemką" wpadł w zadumę
"Jebany struś z tego Gonzali, ustawia się jak człowiek a potem wali w człona
jak frajer. Kurwa jak sie pojawi to chujowi chyba piąchą wyłuszczę problem"...
Nagle z Barskiej wyłoniła się przyjebana posturka Gonza. Przebiegł zwinnie
uliczny asfalt na czerwonym mrugaczu, jeden hop prze żółty płotek i juz stał,
zdyszany obok Szamalca.
- O której sie ustawialismy jebaku? Stoje tu juz czas jakis jak chuj na
weselu! No co jest kurwa, słowo to słowo - a jak nie to pierdol sie w dupę !-
nie mówił a wrzeszczał juz Szmalec.
- Spoksik, spoksik - próbował migać się Gonzo - stara mi halta załozyła,
zybym doturgał kilka worków z lewym weglem na zimę. Wytachałem to czarne
gówno, zmachałem sie jak chuj....Matka jest tylko jedna, sam wiesz Szamalec.
matka to swietość, kurwa nie mogłem odmówić...
- Ostatni raz - rzekł Szmalec - potem bedziesz dziesionował leszczy solo. Nie
pierdol mi wiecej o matce...patrz "25" jedzie, wskakujemy....

C.D.N
tassman:)
    • Gość: k`k Re: Dresiarski dreszczowiec - vol. 1 IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 07.10.02, 13:49
      Czekam na więcej:)
      • Gość: maciek Re: Dresiarski dreszczowiec - vol. 1-pytanie IP: 217.11.134.* 07.10.02, 13:54
        Od kiedy dresiarze stoją na przystanku i jeżdżą tramwajami?
        • Gość: fargo Re: Dresiarski dreszczowiec - vol. 1-pytanie IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.* 07.10.02, 16:15
        • Gość: fargo Re: Dresiarski dreszczowiec - do tassmana IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.* 07.10.02, 16:19
          sorry, tassman jak miło widzieć Cię tu i teraz na tym forum (znam Cię z Ogrodu)
          Musisz być bardzo wesołym facetem. Pozdrawiam i czekam na ciąg dalszy.fargo
        • mikolaj7 Re: Dresiarski dreszczowiec - vol. 1-pytanie 07.10.02, 18:22
          Gość portalu: maciek napisał(a):

          > Od kiedy dresiarze stoją na przystanku i jeżdżą tramwajami?

          hehe, jasne, ze jezdza, czasem nawet poprztykaja sie z
          kontrolerami ;-)

          ps. ale slowo 'piącha' w ustach tego dresa brzmi tak
          lagodnie.. nie pasuje ;-)
    • Gość: teraz Re: Dresiarski dreszczowiec - vol. 1 IP: *.chello.pl 07.10.02, 19:03
      ...jezusmaria! Jestem pod wrażeniem! Się czyta! Kompletna egzotyka...
    • Gość: klej.okej Re: Dresiarski dreszczowiec - vol. 1 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.10.02, 20:32
      tassman napisał:

      > - Gdzie do kurwy mani jest Gonzo - myslał intensywnie Szmalec stojąc na
      > przystanku tramwajowym na plcu Narutowicza. Dął coraz silniejszy wiatr, niebo
      > zaczynało sie coraz mocniej chmurzyć....Szmalec ubrany tylko w wiosenną
      > wersje trzech pasków, nerwowo podtupywał skrojonymi niedawno w kinie Najkami.
      > Za duże o dwa numery, ale nie to wazne kurwa tylko to że była twedy wzór
      > zabawa. Kolejny raz Szmalec obciął cyferblat na swym sikorze. Spóznienie było
      > juz spore....Szmalec spogladając za odjeżdzającą "siódemką" wpadł w zadumę
      > "Jebany struś z tego Gonzali, ustawia się jak człowiek a potem wali w człona
      > jak frajer. Kurwa jak sie pojawi to chujowi chyba piąchą wyłuszczę problem"...
      > Nagle z Barskiej wyłoniła się przyjebana posturka Gonza. Przebiegł zwinnie
      > uliczny asfalt na czerwonym mrugaczu, jeden hop prze żółty płotek i juz stał,
      > zdyszany obok Szamalca.
      > - O której sie ustawialismy jebaku? Stoje tu juz czas jakis jak chuj na
      > weselu! No co jest kurwa, słowo to słowo - a jak nie to pierdol sie w dupę !-
      > nie mówił a wrzeszczał juz Szmalec.
      > - Spoksik, spoksik - próbował migać się Gonzo - stara mi halta załozyła,
      > zybym doturgał kilka worków z lewym weglem na zimę. Wytachałem to czarne
      > gówno, zmachałem sie jak chuj....Matka jest tylko jedna, sam wiesz Szamalec.
      > matka to swietość, kurwa nie mogłem odmówić...
      > - Ostatni raz - rzekł Szmalec - potem bedziesz dziesionował leszczy solo. Nie
      > pierdol mi wiecej o matce...patrz "25" jedzie, wskakujemy....
      >
      > C.D.N
      > tassman:)

      TASSMANA trafił szlag : " Lansują i lansują tę gówniarę Masłowską. Ja też tak
      umiem na "k","P" i itp. Kurwa mać." ;)
      TASSMAN chce też być lansowany, podziwiany, sławny.
      Teraz TASSMAN rzondzi.
    • Gość: Mar jak można skroić najki w kinie? IP: 2.4.STABLE* / 10.2.13.* 07.10.02, 20:41
      fajne - ale zastanawiam się jak można ukraść komuś buty? I to w kinie? Na siłę
      czy podstępem?
      • Gość: WC Re: jak moz˙na skroic´ najki w kinie? IP: *.sympatico.ca 07.10.02, 22:44
        Co Ty kurwa w kinie nie byles? Normalka, na stluczke siem to roby!
        Rozumisz?
      • jadzia_z_bufetu Re: jak można skroić najki w kinie? 08.10.02, 08:28
        Gość portalu: Mar napisał(a):

        > fajne - ale zastanawiam się jak można ukraść komuś buty? I to w kinie? Na
        siłę
        > czy podstępem?

        A to Pan szanowny niedzisiejszym jezd czy jak?
        Ja żem raz z sunsiadkom spode trujki do kina poszła na prawdziwy film o Ameli
        biednej sierocie co ludziom dobrze kciała robić. Założyłam ja nowom kieckem i
        nowe buty co mię Rysio na stadionie kupił. W kinie trochu nogi mię zaboleli
        tożem zdjęła buty. Jak siem film zakonczył to hołota siem do drzwióww żuciła i
        mię buty rozkopali. Co siem naszukała. Jakem siem spałakała bo i film do płaczu
        był i buty byli nowe. Bileterka kobiecina dobra jak mię spłakanom zobaczyła to
        mię zapytała o co siem rozchodzi i ja jej powiedziałam. To my razem szukali ale
        kamofora. To ona mię zaprowadziła na zaplecze i tam trochie butuw różnech po
        inszech widzach było i sem dobrała taki jeden w kolorach tylko paski w innom
        stronem byli ale nocom w autobusie to nikt nie widział.
    • _sindi_ Masłowska to czy konkurencja??? 08.10.02, 08:12
      tassmanku jeśli to twoje dzieło to jestem pod wrażeniem :-)) skąd pomysł na tak
      oryginalne ksywki tych panów??? U mnie w bloku na jednego łysego mówią
      per "Guma" :-)) Może dodasz go do swego opowiadania :-)))

      Pozdr
      Sindi

      • Gość: marcel_prostak Re: Masłowska to czy konkurencja??? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.02, 09:40
        mnie to wyglada na blokersow
        prosimy o ciag dalszy
    • krzysztof.moczulski Re: Dresiarski dreszczowiec - vol. 1 08.10.02, 11:10
      Noooo... jak ty mie zaimponowałeś w tej chwyly wonski...
      ------------------------------
      'Jak pseudonim to już przestępca. A to nieprawda. Pani Szymborska też ma
      pseudonim'

      Ryszard Sz. ps. "Kajtek"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja