Feminiści - mężczyźni na rzecz równości

14.11.05, 00:18
Jeśli jestem "homofobem" (tzn. sprzeciwiam się homoseksualnej propagandzie) i jednocześnie
opowiadam się za równouprawnieniem kobiet i mężczyzn, homo, hetero, zoo, nekro itp. (tzn. każda/y
z ww. ma te same prawa i obowiązki, choć niekoniecznie te same nadzwyczajne przywileje)
    • Gość: - Hahahahahahahahahahahahaha IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.11.05, 00:30
      Przezabawane :D
      • pan_pndzelek >>>ŻENADA PO PROSTU... 14.11.05, 06:50
        ŻENADA PO PROSTU... śmieszność przekroczyła w tym przypadku nawet swoje własne
        granice... "panowie" na tym forum będą wymieniać doświadczenia o wyższości
        tamponu nad podpaską przeplatając to uczonymi wywodami na temat tego jak
        zes.rał się ich niemowlak... wiem jedno: ręki bym takiemu pajacowi nie podał...

        PS. Używanie określenia "mężczyzna" w odniesieniu do tego CZEGOŚ co pokazano na
        zdjęciu to grube nadużycie ze strony redakcji...
        • Gość: ja1 zgadzam sie, to, co piszesz, to ŻENADA PO PROSTU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.05, 08:45
          widze, ze wydobyles meritum. ciekaw jestem, jakie kompleksy leczysz w tak
          negatywistycznym podejsciu?

          faktem jest, ze na rownych stanowiskach kobiety zarabiaja mniej od mezczyzn.
          faktem jest, ze kobietom czesciej zdarza sie byc obiektem przykrych przygod w
          postaci glupich uwag, albo i rekoczynow w zatloczonym tramwaju. faktem jest, ze
          mojej mamie, ktora pracuje w CZD jako lekarz okulista, zdarzylo sie odebrac
          telefon od rozzloszczonego tatusia, ktory, cytuje: "przetestowal kropelki na
          zonie i ona juz drugi dzien nic nie widzi, wiec jak on ma dziecku cos takiego
          podawac?!!!".

          nie trzeba byc zniewiescialym, zeby sklonic sie do pracy na rzecz rownosci i
          sprawiedliwosci ponad plcia, czy kolorem skory.

          pzdr.
          • Gość: Warszawianka Re: zgadzam sie, to, co piszesz, to ŻENADA PO PRO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 18:37
            Miło przeczytać wypowiedź normalnego faceta - bo, nie ukrywam, dla mnie
            normalny to tylko taki, który szanuje i lubi kobiety (lubi jako ludzi, a nie
            przedmioty do używania), nie ma żadnych kompleksów w związku z ich istnieniem,
            wie, że są chamscy faceci, dręczący kobiety tylko dlatego, że MOGĄ, bo są
            silniejsi i gotów jest bronić kobiet (przynajmniej słownie, jeśli nie czynnie)
            przed takimi chamami; itd.,itp.
          • Gość: ja2 Re: zgadzam sie, to, co piszesz, to ŻENADA PO PRO IP: *.aster.pl 15.11.05, 00:46
            Gość portalu: ja1 napisał(a):

            >faktem jest, ze na rownych stanowiskach kobiety zarabiaja mniej od mezczyzn.
            >faktem jest, ze kobietom czesciej zdarza sie byc obiektem przykrych przygod w
            >postaci glupich uwag, albo i rekoczynow w zatloczonym tramwaju. faktem jest, ze
            >mojej mamie, ktora pracuje w CZD jako lekarz okulista, zdarzylo sie odebrac
            >telefon od rozzloszczonego tatusia, ktory, cytuje: "przetestowal kropelki na
            >zonie i ona juz drugi dzien nic nie widzi, wiec jak on ma dziecku cos takiego
            >podawac?!!!".


            Skąd te fakty wydobyłeś/aś ? Od jednej pani ? Jedna pani drugiej pani ? I co ma
            do rzeczy jakiś telefon od jakiegoś tatusia. Wyobrażasz sobie ile idiotycznych
            telefonów od glupich mam otrzymują lekarze mężczyźni ? Tylko co to ma do
            rzeczy ?



            > nie trzeba byc zniewiescialym, zeby sklonic sie do pracy na rzecz rownosci i
            > sprawiedliwosci ponad plcia, czy kolorem skory.
            >
            > pzdr.


            Zanim wysmażysz kolejny stek bzdur zapoznaj sie z przywilejami jakie w Polsce
            posiadają kobiety w stosunku do mężczyzn. Znam wielu mężczyzn których młodsze
            żony są na emeryturze, oni muszą czekać jeszcze kilka lat(jeżeli dożyją).
            Polecam lekturę Kodeksu Pracy i innych przepisów (np.BHP) w których kobiety są
            uprzywilejowane. Tylko o równości w tej sferze małoletni feminiści/tki nie chcą
            słyszeć. Oni/e wiedzą najlepiej. Przeżyli przecież dwadzieścia parę lat.
        • hektor_wektor Re: >>>ŻENADA PO PROSTU... 14.11.05, 11:57
          > PS. Używanie określenia "mężczyzna" w odniesieniu do tego CZEGOŚ co pokazano na
          >
          > zdjęciu to grube nadużycie ze strony redakcji...

          Tak Tak! Koles napewno jest gejem! Wyniesc pan(a)_pndzelka na piedestal
          meskosci! Najbardziej meski mezczyzna w polskim necie! Wyznacznik, wzorzec,
          obiekt westchnien wielu kobiet i nie-daj-boze-gejow! Dziekujem Panu, ze ostrzegl
          nas Pan przed zagrozeniem!


          h_w
          • Gość: kutikuti Re: >>>ŻENADA PO PROSTU... IP: 195.217.202.* 14.11.05, 13:14
            Ale oj oj zaraz bo nie nadazam:

            To bylby piedestal, czy pedestal?

            :)
          • pan_pndzelek Re: >>>ŻENADA PO PROSTU... 15.11.05, 08:08
            hektor_wektor napisał:
            > Tak Tak! Koles napewno jest gejem!

            Nie wiem czy on jest "gejem", w ogóle nie wiem co to za stwór ten
            tajemniczy "gejem". Wiem natomiast jedno, to COŚ z fotografii na pewno nie jest
            mężczyzną. To hermafrodyta jakiś (jakaś?), ale TO SIĘ LECZY! Z tym, że oprócz
            leczenia to ten ślimak-hermafrodyta potrzebuje jeszcze pomocy jakiegoś
            dizajnera, który wytłumaczy mu, że ten berecik jest co najmniej nie na
            miejscu...

            Do postów jakiejś "ja" nawet się nie odniosę, bo to osoba, która niechcący
            wyprała sobie głowę w reklamowanym proszku... mózg znikł bez śladu...
            • warzaw_bike_killerz Re: >>>ŻENADA PO PROSTU... 15.11.05, 10:26
              Czapeczke pewnie sam sobie na drutach zrobil, zgodnie z przepisem z forum.
              Ciekawe jakiej kredki uzyl do podkreslenia oczu.

              Swoja droga jestem ciekaw, co trzeba przezyc w zyciu, zeby stac sie feminista?
              Wychowac na zapadlej dziurze, gdzie ojciec wracajac po nocy z pola burakow, lal
              matke, bo nie podgrzala obiadu? Przeczytac historie Lancelota i Ginevry, bez
              patrzenia, ze to zwykla hm.. kobieta lekkich obyczajow byla?? Czy moze czytac
              Cosmo w toalecie?
              • pan_pndzelek Re: >>>ŻENADA PO PROSTU... 16.11.05, 06:23
                Z tych trzech przyczyn feminazistowskiej traumy stawiam na pierwszą - tatę z
                pola buraków - takie dzieciństwo rysuje się na twarzy tego CZEGOŚ co widnieje
                na zdjęciu...
        • warzaw_bike_killerz Do czego to doprowadzil metroseksualizm 14.11.05, 12:10
          W sferze psychicznej niewiele mozna pomoc. Hemafrodytom mozna pomoc
          chirurgicznie. Czlonkom tego forum medycyna serwuje leczenie hormonalne, bo
          feminizm u mezczyzn to zaburzenie hormonalne.

          Trzymam kciuki za ich pigulki!
        • lukka12 [...] 14.11.05, 15:05
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: easy Re: >>>ŻENADA PO PROSTU... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 13:12
          Jeżeli ktoś uważa,że problemy wspólczesnych kobiet to wyższość tamponu nad
          podpaską, czy kupa niemowlaka, to naprawdę żenada. Z drugiej strony czego można
          się spodziewać po kimś kto nazywa człowieka "to coś".Żałosne.
          • pan_pndzelek Re: >>>ŻENADA PO PROSTU... 16.11.05, 06:29
            "problemy współczesnych kobiet"... ależ zadęcie... żebyś tylko wiatru od tego
            zadęcia nie puścił... a jakież to są troski "współczesnych" kobiet?
            Rozprzestrzeniająca się broń atomowa? Globalizacja? Głód u dzikich? Kukurydza
            genetycznie mofyfikowana? No co?

            Jednak pozostaję przy swoim, wystarczy się wsłuchać w "głos ulicy", pierwsze i
            jedyne tematy dręczące "współczesne" kobiety to: natrętna fizjologia niemowląt,
            natrętna fizjologia rozmówczyń oraz ceny żywności służącej notabene do
            napędzania tejże natrętnej fizjologii...
    • tripper Re: Feminiści - mężczyźni na rzecz równości 14.11.05, 13:15
      nie bardzo to rozumiem, po co taka lista?
      • tom_aszek Re: Feminiści - mężczyźni na rzecz równości 14.11.05, 14:44
        A ja nie bardzo rozumiem, po co taka reklama tej listy?
        Przecież takowych list są w sieci tysiące jeżeli nie miliony...
      • Gość: feminista Re: Feminiści - mężczyźni na rzecz równości IP: *.softel.elblag.pl 14.11.05, 14:45
        Po co? żebyś, mój drogi, mógł zadawać takie kretyńskie pytania oczywiście:D
        Generalnie Panowie, jeżeli jedynym waszym walorem jest to, że możecie rządzić
        kobietami i poniżać wszystkie nieheteroseksualne stworzenia, to jesteście
        zwyczajnie żałośni, spróbujcie skonfrontować się z tą prawdą niewątpliwie
        potworną nim po raz kolejny usiędziecie do swoich klawiatur by ruszyć na
        krucjatę z masonożydofeminipedalstwem.
        tymczasem: we are queer, we are here and get fucking used to it!
        • warzaw_bike_killerz Re: Feminiści - mężczyźni na rzecz równości 14.11.05, 14:48
          Czy kolor torebki dobierasz do ponczoch, czy odwrotnie?
          • Gość: stefan Re: Feminiści - mężczyźni na rzecz równości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 15:13
            Byłem kiedyś w Elblagu. Faktycznie tam z nudów to można zostać pederastą.
        • tom_aszek Re: Feminiści - mężczyźni na rzecz równości 14.11.05, 15:15
          Słuchaj Pan(?):
          Nie rządzę kobietami, nie poniżam ich, jestem świadomy niesprawiedliwości, jakie
          często je dotykają jeśli chodzi o prace, płacę itp., w domu zmywam i piorę tak
          samo jak moja małżonka. Zadałem tylko z ciekawości pytanie, dlaczego akurat ta
          lista/forum zostało tak zareklamowane, a nie np. taka o przemocy w rodzinie,
          molestowaniu, mobingu, tudzież (dla urozmaicenia) o problemach ojców, którym
          matki odmawiają spotkania z dziećmi po rozwodzie nawet wbrew wyrokom sądowym.

          > we are queer, we are here and get fucking used to it!
          Jak się mówi po angielsku "Kopernik była kobietą"? :D
          • warzaw_bike_killerz Re: Feminiści - mężczyźni na rzecz równości 14.11.05, 15:25
            tom_aszek napisał:

            > w domu zmywam i piorę tak
            > samo jak moja małżonka.

            przepraszam, ale chyba musze tutaj obrazic Ciebie. No musze. Bo zostalem
            feminsta. Jestes niepelny madrosci. Tak Ci powiem. Ja feminista, dzisiaj bede
            gotowal obiad, a wieczorem pojde sobie zrobic panokcie. Zona dzis bedzie
            siedziec dluzej w garazu, bo musi zrzucic skrzynie biegow i zmienic mi sprzeglo
            w samochodzie. Mam nadzieje, ze jak wroce z paznokci, to bede mogl juz pojechac
            samochodem, do kolegow na ploty.
            • tom_aszek Re: Feminiści - mężczyźni na rzecz równości 14.11.05, 16:18
              warzaw_bike_killerz napisał:

              > przepraszam, ale chyba musze tutaj obrazic Ciebie. (...) itd

              Skoro przepraszasz, to nie ma sprawy :)
              Wypowiedź co najmniej enigmatyczna... i w dodatku moja poprzednia nie była
              skierowana do Ciebie...
              Ale co tam, i tak rzadko się na tym forum zgadzamy :)
              • warzaw_bike_killerz Re: Feminiści - mężczyźni na rzecz równości 14.11.05, 16:33
                No ja wiem, ze nie byla skierowana do mnie. Ja obrazilem Ciebie, za co
                przeprosilem, za to, ze wychwalasz sie, ze dzielisz swoje obowiazki z malzonka w
                rownym stopniu.
                To mnie, jako feminiscie absolutnie nie miesci sie w glowie. Jako feminista,
                przejalem obowiazki malzonki, w zamian za jej inicjatywe na rzecz drobniejszych
                spraw. Zona sklada regaly, wierci w betonie miejsca na kolki (czy jak to sie
                zwie, bo potem przykreca w cos jakies haczyki) na nasze fotki slubne w ramkach
                (ktore godzinami wybieram z wielkiego albumu rodzinnego), wymienia uszczelki w
                kranach, gdy woda podczas mojego zmywania psika na moj fartuszek roboczy,
                zmienia zarowki (bo ja sie panicznie boje ciemnosci). Na nowo poznaje walory
                swiata, np. nie wiedzialem, ze zona tak ochoco zajmie sie wnoszeniem pralki na
                5-te pietro. Nie powiem, pomagalem jej. Trzymalem kabelek od pradu, zeby sie
                biedactwo nie potykalo.

                Jestem za taka rownoscia. A teraz ide do sklepu poszukac jakiegos dobrego tuszu
                do rzes. Myslicie, ze Maybelline przedluzajaca rzesy bedzie dobra?
                • Gość: ja1 Re: Feminiści - mężczyźni na rzecz równości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.05, 16:37
                  o, taki, co sie boi kobiet :)
                • tom_aszek Re: Feminiści - mężczyźni na rzecz równości 15.11.05, 09:58
                  warzaw_bike_killerz napisał:


                  > zona tak ochoco zajmie sie wnoszeniem pralki na
                  > 5-te pietro. Nie powiem, pomagalem jej. Trzymalem kabelek od pradu, zeby sie
                  > biedactwo nie potykalo.

                  Po pierwsze - koniecznie zadbaj o to, aby żona pozbyła się starej pralki
                  LEGALNIE i ZGODNIE Z NOWYMI PRZEPISAMI a nie wystawiając ją do cudzego śmietnika
                  o drugiej w nocy, dla niepoznaki ucharakteryzowana na kota Filemona

                  Po drugie - nie bądź świnią, i gdy żona będzie zanosić tę starą pralkę do
                  miejsca utylizacji, też przytrzymaj kabelek!!! Potem możesz przecież iść do
                  manikiurzystki, niech ci coś poradzi na zniszczone pracą ręce...
        • tripper Re: Feminiści - mężczyźni na rzecz równości 15.11.05, 13:14
          przepraszam, nie bede tego czytal, bo chwilowo ponizam nieheteroseksualne kobiety
    • Gość: gosc z PP Re: Feminiści - mężczyźni na rzecz równości IP: *.ib.tcz.pl / *.tcz.pl 15.11.05, 00:30
      I znów propaganda nowego zjawiska. Tylko czy Ci mężczyźni chcą naprawde coś
      zmienić, czy się pokazać z "lepszej" strony. Jestem troche (bo nie do końca)
      ruchom feministycznym, homoseksualnym ugrupowaniom, itp. Niech każdy zwalcza u
      siebie złe cechy, a nie narzuca, często zbyt nachalnie swoje zdanie innym. Mi
      homoseksualisci nie przeszkadzają. Wogole nie spotkalem sie z nietolerancja
      wobes "homo", a wszedzie oni sie pokazuja, walczac o swoje prawa. Ok niech
      walcza, ale nie koniecznie paradami, ktore moga miec charakter prowokujaco-
      zaczepny. To oburza ludzi, a nie raz widzac calujaca sie pare Ci sami ludzie
      przechodza obojetnie. Co z tego ze faceci z natury sa seksistami...dobrze
      wychowany seksista, bo takim mezczyzna jest z natury, pozostawia glupie uwagi
      dla siebie, i powierzchownie wychodzi na poprawnego politycznie.
      • Gość: corgan gdzie Ty widziałeś 2 calujących sie facetów? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.11.05, 02:26
        dużo ludzi opowiada, że nie podoba im się albo brzydzi ich widok 2 calujących
        się facetów! kurde! jeżdzie tramwajami, metrem, autobusami i rowerem od zawsze
        i nigdy nie widziałem 2 calujących się facetów! Gdzie ich można spotkać? no
        poza lokalami dla gejuf ofkoz... zdradźcie ten lubieżny sekret!

        > To oburza ludzi, a nie raz widzac calujaca sie pare Ci sami ludzie
        > przechodza obojetnie

        Ludzie powinny zdjąć moherowy beret i napierdzielać po pyskach? :) ale moher
        jest mięciutki i gila wiec skutek będzie mizerny hehe
    • sceptyk To jest caly czas ta sama banda nierobow 15.11.05, 00:41
      Przeczytalem w artykule, ze ktorys z aktywistow tego nowego ruchu jest tez
      członkiem Kampanii przeciw Homofobii. Zaraz sie okaze, ze pozostali to albo
      pedaly (waleczne geje), albo Zieloni iles tam, albo radykalne chirliderki,
      walczace z globalizacja. I tak wciaz laza kupa i cos tam pokrzykuja na okraglo -
      to tu, to tam, to takie haslo, to owakie.

      Teraz idzie zima, to pewnie sie beda w Le Madame spotykac. Progresywnie.
    • Gość: brocik Re: Feminiści - mężczyźni na rzecz równości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 09:48
      To idz misu na terapie, moze sie okaze, ze ta niechec do propagandy to az tylko
      wyparcie twoich rzeczywistych potrzeb
      • Gość: brocik Re: Feminiści - mężczyźni na rzecz równości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 10:27
        ps. bo ja już byłem na terapii i tak mi powiedział pan doktór ale ja nie wieże
        i nie jestem głópi. jestem prawdziwym feministom.
    • Gość: corgan za to w policji bedzie więcej kobiet :) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.11.05, 19:55
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3014612.html
      "Policja zakłopotana wynikami trwającego właśnie naboru. - Nie dość, że nie uda
      się zapełnić wszystkich etatów, to jeszcze przyjęliśmy do służby za dużo
      kobiet - mówi wysoki oficer Komendy Głównej"
      [...]
      Dlaczego tak się stało? - Testy z wiedzy są bzdurne. Czy policjant musi
      wiedzieć, co to jest OPEC albo kto wynalazł proch? Czy musi znać mitologię
      grecką? Na takich pytaniach poległa większość - mówi instruktor z Centrum
      Szkolenia Policji w Legionowie. I dodaje: - Za to na teście sprawnościowym
      gorzej mieli potężnie zbudowani kandydaci, którzy na czas musieli biegać pod
      płotkami. Faworyzowane były kobiety, które są drobniejsze, a na dodatek miały
      20 s więcej na pokonanie toru przeszkód. I one zdały najlepiej.

      Z pierwszych danych, jakie napłynęły do Warszawy, wynika, że kobiety obsadzą
      blisko połowę z wakujących policyjnych etatów w całym kraju. Wyniki egzaminów
      zaniepokoiły Komendę Główną Policji. - Przyjęliśmy za dużo kobiet. Już mamy
      sygnały od komendantów z różnych miast, że nie wiedzą, co z nimi zrobić. Chcą
      rosłych chłopów do prewencji, patroli i ochraniania meczów, a nie drobnych
      policjantek. W przyszłym roku zmienimy zasady przyjęć, aby to się nie
      powtórzyło - mówi jeden z oficerów KGP.

      ------------------------------------------

      To co? kiedy zobaczymy pierwsze starcie policjantek z kibolami Legii? w końcu
      mamy równouprawnienie. :) i każdy ma prawo oberwać a wiedza z historii (co to
      jest "jesień średniowiecza") będzie jak znalazł :)

      • warzaw_bike_killerz Nie nie nie !! Nie chce o tym slyszec i czytac. 15.11.05, 20:09
        Polowa z przyjetych to kobiety?? Dlaczego mialy 20 sekund wiecej? Wreszcie jest
        rownouprawnienie, a nie przywileje.
        Poza tym, ten policjant to meska szowinistyczna .. itp. Jak tak mozna? Nalezy
        ten dobry obyczaj wprowadzic takze do hut. Polowa kobiet hutnikami. Dajmy im
        szanse!!!!
        PS. Ilu metroseksualnych sfeminizowanych mezczyzn przyjeto do policji? Mam
        nadzieje, ze takze polowe z polowy mezczyzn.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja