Hipermarket w Wilanowie

IP: *.pl 08.10.02, 09:09
No więc już wiadomo, że ma być. Uchwałę przepchnęli 14 głosami do 5-ciu. Czy
to nie jest arogancja władzy, przy zmasowanym sprzeciwie mieszkańców i
negatywnym wyniku konsultacji społecznych lansować taki projekt? A wszystko z
powodu 23 mln zł dla gminy obiecanych przez Prokom. Przypominam tylko, że ta
firma nie zawsze wywiązuje się z wierzytelności (vide niezapłacone miliony
dla TV PULS).
    • Gość: abc Re: Hipermarket w Wilanowie IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 08.10.02, 09:12
      Ale za to przybędzie nam nowy zabytek. Wszak to Wilanów :)
    • eela Re: Hipermarket w Wilanowie 08.10.02, 09:44
      Jeden z radnych, Dąbrowski, mówi, że w czasie konsultacji liczba zwolenników i
      przeciwników budowy supermarketu była wyrównana. Chyba mija się z prawdą,
      wydaje mi się, ze przeciwników było wiecej. Trzeba uważniej patrzeć, na kogo
      się głosuje na wyborach.
      • gawel2 Re: Hipermarket w Wilanowie 08.10.02, 10:53
        Dą-bro-wski, zapamiętam.
      • Gość: benon Re: Hipermarket w Wilanowie IP: *.pl 08.10.02, 10:58
        eela napisała:

        > Jeden z radnych, Dąbrowski, mówi, że w czasie konsultacji liczba zwolenników
        i
        > przeciwników budowy supermarketu była wyrównana. Chyba mija się z prawdą,
        > wydaje mi się, ze przeciwników było wiecej. Trzeba uważniej patrzeć, na kogo
        > się głosuje na wyborach.




        Otóż BYŁA wyrównana. Na pytanie o lokalne centrum handlowo-usługowo-
        kulturalne "NIE" odpowiedziało, jeżeli dokładnie pamiętam, 50,1%, a "TAK" -
        ponad 45%. Dodatkowo, jeżeli dyskutuje się poważnie, to nie wypada udawać, że
        się nie wie, że u nas tradycyjnie głośniej i chętniej wypowiadają się zawsze
        ci, co są na NIE, a ci, którym się podoba, siedzą cicho. Ci drudzy zagłosują
        nogami, gdy to centrum już zostanie otwarte. A na posiedzeniach rady gminy
        podejmujących trudne decyzje jest zawsze to samo (niezależnie od dzielnicy), a
        mianowicie, pojawia się zawsze ta sama grupa kilkudziesięciu "miejscowych"
        agresywnych krzykaczy (w większości dysponujących wolnym czasem emerytów,
        marzących o zachowaniu falujących łąk i swoich działek w centrum miasta),
        pchających się przed kamery, nie dopuszczających strony przeciwnej do głosu i
        obrzucających wyzwiskami każdego, kto ma inne zdanie.
        A co do projektu galerii Auchana: widziałem go na makiecie, i zgadzam się z
        profesorem Kwiatkowskim (dyrektorem Łazienek), że jest to bardzo wysokiej klasy
        projekt, który raczej ozdobi gminę, w większości zabudowaną chaotycznymi,
        pstrokatymi "willami" z szambami na podwórkach. Obecna pustka pól wilanowskich
        może satysfakcjonuje motolotniarzy, którzy mają tam raj, ale należy wziąć pod
        uwagę także interesy tych, którzy chodzą po ziemi.
        Aha, jeszcze jedno: tym, którzy stwierdzą, że centrum będzie nie lokalnym, a
        ponadlokalnym gigantem, warto zwrócić uwagę, że Auchan już zmniejszył o połowę
        liczbę miejsc parkingowych i powierzchnię w stosunku do pierwotnego projektu.
        Wiele spraw można uzgodnić.
        • Gość: Piotr Re: Hipermarket w Wilanowie ??? bzdura IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.10.02, 11:24
          Gość portalu: benon napisał(a):

          > eela napisała:
          >
          > > Jeden z radnych, Dąbrowski, mówi, że w czasie konsultacji liczba zwolennik
          > ów
          > i
          > > przeciwników budowy supermarketu była wyrównana. Chyba mija się z prawdą,
          > > wydaje mi się, ze przeciwników było wiecej. Trzeba uważniej patrzeć, na ko
          > go
          > > się głosuje na wyborach.
          >
          >
          >
          >
          > Otóż BYŁA wyrównana. Na pytanie o lokalne centrum handlowo-usługowo-
          > kulturalne "NIE" odpowiedziało, jeżeli dokładnie pamiętam, 50,1%, a "TAK" -
          > ponad 45%. Dodatkowo, jeżeli dyskutuje się poważnie, to nie wypada udawać, że
          > się nie wie, że u nas tradycyjnie głośniej i chętniej wypowiadają się zawsze
          > ci, co są na NIE, a ci, którym się podoba, siedzą cicho. Ci drudzy zagłosują
          > nogami, gdy to centrum już zostanie otwarte. A na posiedzeniach rady gminy
          > podejmujących trudne decyzje jest zawsze to samo (niezależnie od dzielnicy),
          a
          > mianowicie, pojawia się zawsze ta sama grupa kilkudziesięciu "miejscowych"
          > agresywnych krzykaczy (w większości dysponujących wolnym czasem emerytów,
          > marzących o zachowaniu falujących łąk i swoich działek w centrum miasta),
          > pchających się przed kamery, nie dopuszczających strony przeciwnej do głosu i
          > obrzucających wyzwiskami każdego, kto ma inne zdanie.
          > A co do projektu galerii Auchana: widziałem go na makiecie, i zgadzam się z
          > profesorem Kwiatkowskim (dyrektorem Łazienek), że jest to bardzo wysokiej
          klasy
          >
          > projekt, który raczej ozdobi gminę, w większości zabudowaną chaotycznymi,
          > pstrokatymi "willami" z szambami na podwórkach. Obecna pustka pól
          wilanowskich
          > może satysfakcjonuje motolotniarzy, którzy mają tam raj, ale należy wziąć pod
          > uwagę także interesy tych, którzy chodzą po ziemi.
          > Aha, jeszcze jedno: tym, którzy stwierdzą, że centrum będzie nie lokalnym, a
          > ponadlokalnym gigantem, warto zwrócić uwagę, że Auchan już zmniejszył o
          połowę
          > liczbę miejsc parkingowych i powierzchnię w stosunku do pierwotnego projektu.
          > Wiele spraw można uzgodnić.

          100% racji, akurat ci co najgłosniej drą mordy w życiu nie widzieli tego
          projektu, mówienie o drugich Jankach jest szczytem debilizmu, trzeba też
          wspomnieć że Prokom by zbudować piękne Miasteczkow Wilanów musiał najpierw
          wydać 100 mln $ na infrastrukture w całym Wilanowie zach., cóż niektórzy są tak
          głupi i odporni na jakiekolwiek argumenty że nie przyjmują do swych tępych
          główek że Auchan wykłada jedynie kase, to nie on to otworzy tak jak markety, tu
          wykłada jedynie kase, projektuje znany europejski architekt, widziałem efekt i
          jest on bardzo dobry, oczywiscie jak powstanie te centrum i matołectwo zobaczy
          jak to wygląda to zapewnie umilknie i zamknie niewyparzuone ryje
      • indris O patrzeniu w wyborach 08.10.02, 11:50
        Eela pisze: "Trzeba uważniej patrzeć, na kogo się głosuje na wyborach". Ma
        oczywiście rację, ale to nie wystarczy. To tak, jakby radziła
        pracodawcom: "trzeba uważniej patrzeć, kogo przyjmuje się do pracy". Też
        słusznie, ale co by było, gdyby pracodawca nie mógł NIGDY pracownika zwolnić ?
        A taka jest sytuacja tych, których wybieramy. Przepisy o odwoływaniu samorządów
        są tak pomyślane, żeby praktycznie to uniemożliwić. Niestety to, co w Polsce
        nazywa się "demokracją" jest bezbronne wobec wyborczych oszustów. I nie jest to
        chyba przypadek.

    • Gość: brodacz Re: Hipermarket w Wilanowie IP: *.acn.pl / 10.132.130.* 08.10.02, 10:34
      Gość portalu: Robal napisał(a):

      > No więc już wiadomo, że ma być.

      No to cieszcie się, mieszkańcy Wilanowa, ostatnimi chwilami ciszy i spokoju.
      Wiem, co piszę. Koło mnie najpierw wybudowano kompleks biurowców, później
      Galerię Mokotów. Ruch mamy jak na Marszałkowskiej przez 7 dni w tygodniu. Cóż,
      miasto ma swoje prawa... Mimo wszystko współczuję Wam i uważam, że Wilanów z
      wielu względów należało zostawić w spokoju.
    • Gość: rowerek Re: Hipermarket w Wilanowie IP: proxy / 10.10.10.* 08.10.02, 12:08
      Tak, to koniec...ścieżki rowerowej, spokoju, sielanki, itd. Z pewnością radnym
      chodziło o to by zapewnić mieszkańcom Wilanowa odpowiedni poziom hałasu,
      spalin, brudu, no szkoda, że przy okazji nie zatwierdono budowy autostrady w
      niedalekiej odległości od Pałacu, przecież należałoby zapewnić dobry dojazd do
      planowanej świątyni handlu.

      Nigdzie, powtarzam, nigdzie na świecie nie buduje się centr handlowych w
      granicach zabudowy mieszkalnej, ani tym bardziej na tak drogiej ziemi, nie
      wspomnę już o bliskości zabytku - czy ktoś widział by w okolicach Luwru czy
      pałacu Buckingham był jakiś hipermarket? To jest po prostu Polski obłęd, takich
      decyzji podjęto w naszym mieście dziesiątki, decyzji których skutki są lub będą
      odczuwalne przez ileś pokoleń.

      Ja tylko jestem ciekaw czy moje przypuszczenia co do przyszłych miejsc pracy
      radnych którzy glosowali "za" się sprawdzą - bo nie wyobrażam sobie by te osoby
      mogły ponownie zostać wybrane na radnych - radnych którzy mieli z założenia
      dbać o lokalną społeczność a nie o interesy prywatnych firm.
      • Gość: benon Ależ mnie wzruszyłeś... IP: *.pl 08.10.02, 13:02
        Gość portalu: rowerek napisał(a):

        > Tak, to koniec...ścieżki rowerowej, spokoju, sielanki, itd. Z pewnością
        radnym
        > chodziło o to by zapewnić mieszkańcom Wilanowa odpowiedni poziom hałasu,
        > spalin, brudu, no szkoda, że przy okazji nie zatwierdono budowy autostrady w
        > niedalekiej odległości od Pałacu, przecież należałoby zapewnić dobry dojazd
        do
        > planowanej świątyni handlu.
        >
        > Nigdzie, powtarzam, nigdzie na świecie nie buduje się centr handlowych w
        > granicach zabudowy mieszkalnej, ani tym bardziej na tak drogiej ziemi, nie
        > wspomnę już o bliskości zabytku - czy ktoś widział by w okolicach Luwru czy
        > pałacu Buckingham był jakiś hipermarket? To jest po prostu Polski obłęd,
        takich
        >
        > decyzji podjęto w naszym mieście dziesiątki, decyzji których skutki są lub
        będą
        >
        > odczuwalne przez ileś pokoleń.
        >
        > Ja tylko jestem ciekaw czy moje przypuszczenia co do przyszłych miejsc pracy
        > radnych którzy glosowali "za" się sprawdzą - bo nie wyobrażam sobie by te
        osoby
        >
        > mogły ponownie zostać wybrane na radnych - radnych którzy mieli z założenia
        > dbać o lokalną społeczność a nie o interesy prywatnych firm.



        "Hałas, brud, spaliny...", dla "iluś pokoleń..." Cóż za horror. Można by
        pomyśleć, że chodzi tu co najmniej o budowę w tym "sielankowym" miejscu
        elektrowni atomowej w stylu Czarnobyla połączonej z zagłebiem kopalni węgla
        brunatnego typu Bogdanka... Moje wzruszenie i przerażenie zarysowaną przez
        Ciebie makabryczną perspektywą byłyby zapewne większe, gdybyś nie posuwał się w
        swoim komentarzu do pisania JAWNEJ NIEPRAWDY: 1) Ścieżka rowerowa (z której sam
        chętnie korzystam) nie jest zagrożona. 2) "W granicach zabudowy
        mieszkalnej" "nigdzie", powtarzasz, "nigdzie", nie ma centrów handlowych??? A
        to rewelacja... Harrods, Kaufhof, Corte Ingles (Hiszpania, byłem tam...), itd.,
        itp., wszystko budowane w lesie i na terenach parków narodowych, ewentualnie na
        skażonych terenach poprzemysłowych (niewątpliwie takie byłby najtańsze)???
        Przeszkadza Ci, że galeria Auchana będzie "tylko" ok. 2 km od pałacu
        wilanowskiego? Ale paskudne gierkowskie pudła tzw. "Zatoki Czerwonych Świń"
        bezpośrednio przed Pałacem, to już Ci nie zawadzają absolutnie...??? Nie ma
        żadnej granicy dla bzdur, które wypisują zacietrzewieni demagodzy tacy jak
        Ty... Obłęd jest, owszem, ale prezentowany przez takich Ty wrogów wielkiej,
        nowoczesnej Warszawy, takiej, o jakiej marzył Stefan Starzyński... Na koniec
        pytanie: mieszkasz w Wilanowie, czy w ogóle w Warszawie? Pewnie tak. W takim
        razie: kto Ci broni przenieść się na wieś......?
        • Gość: brodacz Re: uspokuj się, bo wylewu dostaniesz IP: *.acn.pl / 10.132.130.* 08.10.02, 13:46
          Gość portalu: benon napisał(a):


          > "Hałas, brud, spaliny...", dla "iluś pokoleń..." Cóż za horror. Można by
          > pomyśleć, że chodzi tu co najmniej o budowę w tym "sielankowym" miejscu
          > elektrowni atomowej w stylu Czarnobyla połączonej z zagłebiem kopalni węgla
          > brunatnego typu Bogdanka...
          Jakkolwiek będziemy na to patrzeć, komfort życia mieszkańców Wilanowa na pewno
          się pogorszy, a wiem to z doświadczenia i trudno, żeby rowerek się tym
          zachwycał. Raz na jakiś czas wpadnie sobie do tego centrum, ale tabuny
          samochodów, spaliny, hałas będzie miał n a c o d z i e ń.

          >Moje wzruszenie i przerażenie zarysowaną przez
          > Ciebie makabryczną perspektywą byłyby zapewne większe, gdybyś nie posuwał się
          w
          >
          > swoim komentarzu do pisania JAWNEJ NIEPRAWDY: 1) Ścieżka rowerowa (z której
          >sam
          > chętnie korzystam) nie jest zagrożona.
          Tylko ciekawe, czy w tych spalinach będzie Ci się rownie przyjemnie jeździło.

          2) "W granicach zabudowy
          > mieszkalnej" "nigdzie", powtarzasz, "nigdzie", nie ma centrów handlowych??? A
          > to rewelacja... Harrods, Kaufhof, Corte Ingles (Hiszpania, byłem tam...),
          To są zwarte budynki postawione w istniejącej już zwartej zabudowie, a nie
          dzielnicy willowej. Ich obecność raczej nie zmienia niczego okolicznym
          mieszkańcom.

          > Przeszkadza Ci, że galeria Auchana będzie "tylko" ok. 2 km od pałacu
          > wilanowskiego? Ale paskudne gierkowskie pudła tzw. "Zatoki Czerwonych Świń"
          > bezpośrednio przed Pałacem, to już Ci nie zawadzają absolutnie...???
          Tematem tego wątku jest nowe centrum handlowe, a nie stare bloki. O blokach
          zawsze można porozmawiać w innym wątku.

          > Nie ma
          > żadnej granicy dla bzdur, które wypisują zacietrzewieni demagodzy tacy jak
          > Ty... Obłęd jest, owszem, ale prezentowany przez takich Ty wrogów wielkiej,
          > nowoczesnej Warszawy, takiej, o jakiej marzył Stefan Starzyński...
          Jeżeli ktoś tu jest zacietrzewiony, to właśnie Ty. Rowerek spokojnie
          powiedział, że projekt centrum mu się nie podoba. Ma do tego pełne prawo. Jest
          w końcu na forum. Nikogo nie atakował. Dlaczego uważasz, że każdy kto myśli
          inaczej niż Ty, zasługuje na potępienie? Ty marzysz o centrum - w porządku. On
          marzy o ciszy - i też w porządku.

          Na koniec
          > pytanie: mieszkasz w Wilanowie, czy w ogóle w Warszawie? Pewnie tak. W takim
          > razie: kto Ci broni przenieść się na wieś......?
          Ooo, to moje ulubione pytanie stawiane zawsze przez zwolenników zabudowania
          wszystkiego, co się da. Ja nie mieszkam w Wilanowie, ale naprawdę szkoda mi
          tego ładnego fragmentu Warszawy. Bo Wilanów podoba mi się taki, jaki jest.
          Wiem, że centrum handlowe, nawet niezbyt rozbuchane, zmieni go bezpowrotnie.
          Powiesz pewnie: jak ci się nie podoba, to nie musisz tam jeździć. Masz rację.
          I pewnie tak zrobię.
          • Gość: benon Dzięki za troskę, ale czuję się świetnie. IP: *.pl 08.10.02, 14:32
            Ad. 1) "Komfort" mieszkańców Wilanowa się pogorszy? Być może. Proponuję więc
            hurtem przeprowadzkę Wilanowian (tych przeciwnych inwestycji) np. do Becejłów
            na Suwalszczyźnie. Byłem tam. Super komfort. Zero centrów handlowo-usługowych.
            Ad. 2) To prawda: pewnie gorzej mi się będzie tam jeździło. Mniej więcej tak,
            jak obecnie mi się jeździ wzdłuż KEN-u. Ale jakoś z tym żyję, bo wiem, że
            mieszkam w wielkim mieście, a nie np. na Połoninie Wetlińskiej.
            Ad. 3) Nie widziałeś projektu. Gdybyś widział, to byś wiedział, że zabudowa
            wokoło i tak będzie, i to nie tylko willowa, a galeria Auchana jest wyjątkowo
            dobrze weń wkomponowana.
            Ad. 4) Wybacz, ale mam prawo wspomnieć o blokach w sytuacji, gdy przeciwnicy
            centrum handlowo-kulturalnego powołują się na argument, że "z powodów
            zasadniczych" nie wolno budować w promieniu kilku km od Pałacu. Po prostu
            wykazuję ich hipokryzję. Jasne?
            Ad. 5) I znowu: wybacz, ale mam pełne prawo, gdy ktoś pisze nieprawdę i uprawia
            kłamliwą demagogię, nazwać to właśnie po imieniu: że jest to nieprawda i
            kłamliwa demagogia. Jesteś chyba zwolennikiem "dyskusji" w stylu totalitarnym:
            w porządku, że ktoś uważa to, co Tobie odpowiada, ale jest "be", gdy kto inny
            pisze coś, co Ci nie odpowiada. Nie licz na to, że się podporządkuję takim
            Twoim "zasadom", to już nie te czasy, KPW?
            Ad. 6) Tak, centrum zmieni Wilanów. Każda inwestycja zmienia miasto. Pozwól, że
            przedstawię Ci moją stałą propozycję dla takich jak Ty zwolenników niebudowania
            niczego i pozostawiania w centrum miasta pustych wygonów: zgłoś się do Zarządu
            Miasta i przedstaw im propozycję hitlerowskiego urbanisty, Pabsta. Przewidywał
            on na miejscu Warszawy 100-tysięczne prowincjonalne miasto, pełne parków i
            pustych przestrzeni. Istne spełnienie marzeń Twoich i "rowerka".
      • Gość: Piotr Re: centrum handlowo-kulturalne w Wilanowie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.10.02, 14:14
        Gość portalu: rowerek napisał(a):

        > Tak, to koniec...ścieżki rowerowej, spokoju, sielanki, itd. Z pewnością
        radnym
        > chodziło o to by zapewnić mieszkańcom Wilanowa odpowiedni poziom hałasu,
        > spalin, brudu, no szkoda, że przy okazji nie zatwierdono budowy autostrady w
        > niedalekiej odległości od Pałacu, przecież należałoby zapewnić dobry dojazd
        do
        > planowanej świątyni handlu.
        >
        > Nigdzie, powtarzam, nigdzie na świecie nie buduje się centr handlowych w
        > granicach zabudowy mieszkalnej, ani tym bardziej na tak drogiej ziemi, nie
        > wspomnę już o bliskości zabytku - czy ktoś widział by w okolicach Luwru czy
        > pałacu Buckingham był jakiś hipermarket? To jest po prostu Polski obłęd,
        takich
        >
        > decyzji podjęto w naszym mieście dziesiątki, decyzji których skutki są lub
        będą
        >
        > odczuwalne przez ileś pokoleń.
        >
        > Ja tylko jestem ciekaw czy moje przypuszczenia co do przyszłych miejsc pracy
        > radnych którzy glosowali "za" się sprawdzą - bo nie wyobrażam sobie by te
        osoby
        >
        > mogły ponownie zostać wybrane na radnych - radnych którzy mieli z założenia
        > dbać o lokalną społeczność a nie o interesy prywatnych firm.

        a na przedmieściach powinien powstać szpital psychiatryczny dla takich jak ty
        • Gość: moonikka Re: centrum handlowo-kulturalne w Wilanowie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.02, 19:18
          ja mieszkam w wilanowie, korzystam ze sciezki rowerowej i nie mam nic przeciwko
          centrum handlowemu na poziomie (przyznam ze najbardziej przypadl mi do gustu
          projekt carrefoura).
          w wilanowie nie ma kina - trzeba jechac na sadybe, nie ma tez duzego sklepu
          spozywczego. nie jestem fanka hipermarketow, ale brak porzadnego sklepu
          spozywczego w wilanowie mnie dobija. wracajac z pracy nie mam gdzie zrobic
          zakupow. doskonale wiem, ze wiekszosc protestujacych to wlasnie kupcy
          detaliczni, ktorzy boja sie ze dobre centrum handlowe zabierze im klientow. i
          slusznie, w malych sklepach w wilanowie wybor zaden a ceny kosmiczne. na zakupy
          spozywcze musze jezdzic do hipernovy w Galerii mokotow bo w sadybie best mallu
          sa kosmiczne kolejki - wlasnie z powodu braku wiekszych i dobrze zaopatrzonych
          sklepow spozywczych w okolicy.
          nie ma tez miejsca gdzie mozna zjesc sobie obiad i kolacje - przypuszczam, ze w
          takim centrum handlowym bylyby jakies male przyzwoite restauracyjki. na to tez
          niecierpliwie czekam.
          i zgadzam sie z przedmowcami, ze wilanow szpeca przede wszystkim ohydne
          blokowiska (wilanow wysoki).
          reasumujac, eleganckie centrum handlowe w wilanowie na pewno sie przyda.
    • Gość: rowerek Re: Hipermarket w Wilanowie IP: proxy / 10.10.10.* 09.10.02, 16:16
      Kol. Brodacz, spóźnione ale szczere dzięki za rzeczowe uwagi. Co do uwag kol.
      Benona, no cóż ja swoją opinię pisałem w pełnym spokoju i chyba nikogo nie
      obraziłem, lecz z uwag kol. Benona wieje okrutna napastliwość, przeogromna
      agresja - pytam po co? Trochę umiaru, to jest forum dyskusyjne a nie
      bitewne.
      • Gość: Piotr Re: centrum handlowo-kulturalne w Wilanowie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.10.02, 16:19
        Gość portalu: rowerek napisał(a):

        > Kol. Brodacz, spóźnione ale szczere dzięki za rzeczowe uwagi. Co do uwag kol.
        > Benona, no cóż ja swoją opinię pisałem w pełnym spokoju i chyba nikogo nie
        > obraziłem, lecz z uwag kol. Benona wieje okrutna napastliwość, przeogromna
        > agresja - pytam po co? Trochę umiaru, to jest forum dyskusyjne a nie
        > bitewne.

        Jak na razie to Benon odpowiada spokojnie i rzeczowo na bezzasadne zarzuty
        krzykaczy
Pełna wersja