maciekamigo 18.11.05, 09:05 Tylko kilka dni poświęconych na tak ważny i w sumie pracochłonny remont to chyba jest OK. PKP mimo, że biedne to jednak się stara. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
rubeus Re: Kolejarze zamykają przejazd na ruchliwej tras 18.11.05, 09:48 Korki i tłok na 'alternatywnych' trasach przejazdowych murowane... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PK Re: Kolejarze zamykają przejazd na ruchliwej tras IP: *.bratniak.ds.pw.edu.pl 27.11.05, 11:16 "W urzędzie gminy Lesznowola twierdzą jednak, że wiadukt w tym miejscu się nie zmieści." Prawda, że w tym kraju jest myślenie prorozwojowe ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Rozwój Piaseczna - komunikacja i drogi bez zmian IP: *.roehlig.pl 18.11.05, 10:52 Od kilkunastu lat trwa rozwój powiatu piaseczyńskiego, powstają dziesiątki średnich i setki małych firm, wybudowano dziesiątki osiedli domów jednorodzinnych i kilka tysięcy mieszkań. Natomiast układ drogowy pozostał nie zmieniony a korzystają z niego obecnie tysiące samochodów i setki mniejszych i większych ciężarówek w tym TIR-ów dziennie. Niezbędne jest wprowadzenie transportu kolejowego (SKM) do Warszawy z Góry Kalwarii i Konstancina i usprawnienie tego z Piaseczna (z wybudowaniem dodatkowych przystanków w Warszawie przy Żwirki i Wigury oraz al. Jerozolimskich). W zakresie dróg niezbędne jest wybudowanie Trasy NS (korytarz od dziesiątek lat jest zarezerwowany) z okolic Grójca/Tarczyna a następnie wzdłuż linii kolejowej. W samym Piasecznie należy przebudować drogi Warszawa-Góra Kalwaria (79) oraz Konstancin-Magdalenka (721) poprzez wykonanie drugich jezdni i skrzyżowań wielopoziomowych. Konieczne jest wykonanie wiaduktu drogi 721 nad linią kolejową Radom-Warszawa gdyż sądzę, że należy do najbadziej obciążonych kolizyjnych przejazdów kolejowych w Polsce. Poszerzenia wymagają lokalne ulice (a szególnie wloty/wyloty skrzyżowań) jak Geodetów, Łabędzia, Energetyczna, Julianowska, Mleczarska, Powstańców Warszawy, Jana Pawła II, Orężna. Kontynuacja obecnej sytuacji oznaczać będzie odpływ inwestycji gdyż żadnej firmy nie stać na prowadzenie działalności w miejscu gdzie przejazd 10 km może trwać i ponad godzinę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Smok Kolega chyba z firmy obok? :) IP: 62.29.248.* 18.11.05, 14:48 To prawda, drogi w tym jednym z bogatszych powiatów w Polsce są fatalne, skrzyżowania niebezpieczne. Wystarczy jechać Puławską, za tablicą Warszawa jest kiepsko odśnieżone, latarnie świecą się od święta, światła na skrzyżowaniach coraz częściej nie działają (już o tym co zrobiono na skrzyżowaniu z Energetyczną nie wspominam). Odpowiedz Link Zgłoś
vampi_r Re: Kolega chyba z firmy obok? :) 18.11.05, 15:46 Gość portalu: Smok napisał(a): > To prawda, drogi w tym jednym z bogatszych powiatów w Polsce są fatalne, > skrzyżowania niebezpieczne. Wystarczy jechać Puławską, za tablicą Warszawa jest > > kiepsko odśnieżone, latarnie świecą się od święta, światła na skrzyżowaniach > coraz częściej nie działają (już o tym co zrobiono na skrzyżowaniu z > Energetyczną nie wspominam). Ale przecież Piaseczno ma jakieś włądze, burmistrza, radnych. Co oni robią? Z wielkim zdziwieniem obserwuję od dawna, że władze lokalne bardzo chętnie sprzedają grunty pod budownictwo, biora kase, a o budowie, czy modernizacji dróg w związku ze zwiekszonym natężeniem ruchu nikt nie pomyśli. Na co wiec idą te miliony wzięte przez gminę za sprzedaz ziemi developerom? Czas najwyższy to zmienić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MaG Re: Kolega chyba z firmy obok? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.05, 18:34 Proponuję odwiedzic stronę www.piaseczno.eobip.pl/bip_piaseczno/index.jsp tam są projekty budżetów gminy Ponadto zwracam uwagę,że droga 79 (ta do Warszawy) jest drogą krajową, a drogi 721 do Nadarzyna i 722 do Grójca to drogi wojewódzkie, więc żale należy wylewac gdzie indziej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stosina Re: Kolega MAG IP: *.chello.pl 18.11.05, 19:31 Kolego MAG, chyba ci rozum odjelo. Za uklad drogowy miasta i gminy odpowiadaja wladze miasta i gminy. Nie czruj stronami www tylko wezcie sie do roboty i prawidlowo wydajcie pieniadze. Zamiast podawac link podaj coscie wybudowali jesli chodzi o komunikajce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuukuurykuuu Re: Kolega MAG IP: 80.48.149.* 18.11.05, 20:34 Jak sie zabiera głos na forum, to trzeba wiedzieć coś na temat, na który się go zabiera, a nie pleść androny. Sprawa do kogo należy utrzymanie dróg uregulowana jest w ustawie od drogach publicznych. Tylko w miastach o statusie powiatu (tzw. powiatach grodzkich) za wszystkie drogi na ich terenie odpowiadają prezydenci tych miast. Mogę się mylić, ale Piaseczno nie ma takiego statusu i w takim przypadku samorząd miejsko-gminny odpowiada tylko za drogi gminne. Za drogi powiatowe odpowiada starosta, za wojewódzkie marszałek województwa, a za krajowe mnister (obecnie transportu i budownictwa). Lokalny samorząd w takich przypadkach w odniesieniu do dróg powiatowych, wojewódzkich i krajowych nie ma nic do gadania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MaG Re: Kolega MAG IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.05, 21:51 Taak. Podałem linka bo myślałem, że rozpocznie się jakaś marytoryczna dyskusja. Jeszcze tylko dodam, że oczywiście Piaseczno nie jest powiatem grodzkim. Myślę, że błąd rozumowania niektórych osób wynikał z tego że w Warszawie za wszystkie drogi odpowiada tylko ZDM czyli m. st. Warszawa, w Piasecznie tak nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
vampi_r Re: Kolega chyba z firmy obok? :) 19.11.05, 01:50 Gość portalu: MaG napisał(a): > Proponuję odwiedzic stronę > www.piaseczno.eobip.pl/bip_piaseczno/index.jsp > tam są projekty budżetów gminy > > Ponadto zwracam uwagę,że droga 79 (ta do Warszawy) jest drogą krajową, a drogi > 721 do Nadarzyna i 722 do Grójca to drogi wojewódzkie, więc żale należy wylewac > gdzie indziej. Wiem doskonale kto odpowiada za te drogi. Mnie jednak chodzi o to, co władze Piaseczna zrobiły celem przyspieszenia modernizacji tych tras. Jak starały się lobbowac za tym np. w GDDKiA w Ratuszu, w ZDM? Jak się siedzi w Piasecznie i nie upomni o swoje, to i Piaseczno będzie na szarym końcu. Nikt z władz centralnych nie przyspieszy sam z siebie pewnych prac, jeśli władze tego miasta nie ruszą d... znad biurka. Jasne? To nie te czasy, komuny nie ma od 16 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MaG Drogi w Piasecznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.05, 09:32 Z tego co wiem Puławska do Energetycznej ma byc przebudowywana do trzech pasów. Widziałem gdzieś też plany przebudowy 79 od Warszawy do Góry Kalwarii. Natomiast co do lobbowania to przecież w poprzedniej kadencji szefem komisji bodajże infrastruktury był poseł Piechociński z Piaseczna. Skoro jemu sie nie udało doprowadzic do rozpoczecia budowy dróg to jak mogłoby się to udac burmistrzowi, co prawda bogatego, ale dosyc małego miasta. Nie wiem natomiasst co masz na myśli pisząc o lobbowaniu w Ratuszu i ZDM, czy chodzi Ci może o lobbowanie za remontem warszawskiej części Puławskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
vampi_r Re: Drogi w Piasecznie 19.11.05, 13:51 Ten artykuł powonien być odpowoiedzią: www.siskom.waw.pl/artykuly/050819-gw.gif Rzecz w tym, że prawdziwy gospodarz danej miejscowości, mając świadomość niedogodności swoich mieszkańców będzie robił wszystko, by sytuację naprawić - będzie wysyłał dziesiątki pism, wystawał pod gabinetami odpowiedzialnych urzędników. A tu czytam tłumaczenia typu: "te drogi nie buduje burmistrz", "a co on może", "skoro innym się nie udało"... Typowy przykład indolencji urzędniczej to Brwinów. Mieszkańcy sami się zorganizowali, zaprosili dyrektora GDDKiA, Piechocińskiego, zapytali co mają zrobić, by poprawić sytuację na drogach dojazdowych do Warszawy. Co zrobić, by powstała w okolicy Brwinowa jeszcze jeden węzeł z A2? Co zrobić, by powstała Paszkowianka. Burmistrz Brwinowa nie tylko że nie pojawił się na spotkaniu, to jeszcze utrudniał jego zorganizowanie. Najprościej trzymać się stołka i nic nie robić. Samo się zrobi. Do Piaseczna planowany jest tramwaj. Co burmistrz zrobił, by przyspieszyć budowe tej linii? A powinien zaprosić kogos z Ratusza, z Tramwajów, przewiźć ich Puławską około 8 rano. I powiedzieć: "budujcie ku... tramwaj i to już!!!". Przeraza mnie ta urzednicza indolencja, a jeszcze bardziej to, że ktoś uważa to za normalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MaG Re: Drogi w Piasecznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.05, 16:35 Co do rozszerzania Puławskiej również polecam artykuł napisany trochę bardziej ze strony "piaseczyńskiej". www.barcik.pl/pulawska/pliki/informacje2.php?rozwin=74 Chyba zgodzisz się ze stwierdzeniem, że trudno polecac lobbowanie u tego który przygotowanej inwestycji rzuca kłody pod nogi. Tak od siebie dodam, że bardziej nie widzę możliwości poprowadzenia tramwaju na warszawskiej części Puławskiej niż piaseczyńskiej nawet po przebudowie. Nie popieram indolencji urzędniczej, ale staram się zachowac obiektywizm. Pewne rzeczy są w kompetencji burmistrza, a pewne nie, nie można żądac niemożliwego. Natomiast to że Gmina Piaseczno ma inne priorytety niż rozbudowa dróg zwłaszcza w północnej części gminy to już odrębna sprawa, jednak to kwestia dokonania pewnych wyborów czyli polityki, a nie tego czy komuś się coś chce lub nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
vampi_r Re: Drogi w Piasecznie 19.11.05, 16:59 Tramwaj do piaseczna jest planowany po roku 2010. siskom.waw.pl/komunikacja/tramwaje-rozwoj.jpg Rozbudowa Puławskiej jest faktem, choć mocno spóźnionym. Podobnie trasy do Góry Kalwarii. Do tego przez Piaseczno planowane jest poprowadzenie tzw. obwodnicy podmiejskiej. Stan na dziś jest taki: - korki na Puławskiej z każdym miesiąsem co raz większe - Poszerzenie Puławskiej ma być, ale w związku z tym nie wiadomo co z linią tramwajową - zamykają przejazd do Magdalenki, przejazd niestrzeżony i niebezpieczny, w dodatku "roboty początkowo miały trwać do wtorku, ale jak się dowiedzieliśmy, z powodu niskiej temperatury przedłużą się do czwartku lub piątku." Co stało na przeszkodzie, by ten remont przeprowadzić w lecie i skrócić do 4 dni? - mieszkańcy Piaseczna w zdecydowanej większości pracują lub uczą się w Warszawie. Pytanie: komu winno zależeć na poprawnym i szybkim zrealizowaniu tych inwestycji, w dodatku z głową? Komu powinno najbardziej zależeć na sprawnym połaczeniu komunikacyjnym Piaseczna z Warszawą? Ratuszowi? GDDKiA? PKP? Trmwajom Warszawskim? ZTM? Od tego są władze Piasezna, by reprezentować interesy tego miasta i jego mieszkańców. Pytanie: co robią te władze, by poprawić komuniakcję z Warszawą? Konkretnie. Poza mówieniem, że "to nie moje kompetencje"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MaG Re: Drogi w Piasecznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.05, 19:26 Na wstępie chcę wyjaśnić, bo odnoszę wrażenie ze bierzesz mnie za kogoś z władz miasta, że jestem tylko mieszkańcem Piaseczna trochę interesującym się transportem, a teraz do rzeczy. Plan rozwoju Tramwajów Warszawskich jest tylko planem i nic więcej. Każdy może sobie porysować linie na mapie. W ciągu pierwszych pięciu lat ma powstać tylko kilka linii, za to w następnej pięciolatce wielki boom inwestycyjny. Nie wierze w to, zwłaszcza, że reaktywacja linii na Kasprzaka zdaje się nie dojdzie do skutku, a budowa linii obok Muzeum Powstania Warszawskiego została, i słusznie, wyśmiana. Podejrzewam, że do końca 2010 roku powstanie linia na Tarchomin przez most Północny i być może odcinek na Powstańców Śląskich między Radiową, a Górczewską. Poza tym z wypowiedzi władz Warszawy wynika, że nie są zainteresowane komunikacją podmiejską, a i teraz są problemy z rozliczaniem tych linii. Co będzie jak powstanie linia tramwajowa która wymaga o wiele większych pieniędzy na utrzymanie. Co do przedstawionego stanu faktycznego mogę się jedynie zgodzić z korkującą się Puławską, tutaj co prawda rozbudowa newralgicznej jej części rozpocznie się, ale także uważam że jest to niewystarczające, zwłaszcza w przypadku planowanej budowy drogi ekspresowej przez Ursynów. Natomiast zupełnie nie rozumiem co mają mieć władze Piaseczna do przejazdu kolejowego. Utrzymaniem przejazdów kolejowych zajmują się PLK S.A. Przejazd leży w ciągu drogi wojewódzkiej i w dodatku na terenie Gminy Lesznowola. Właśnie z takimi stwierdzeniami polemizuję, a nie z tym że władze Piaseczna nie muszą budować dróg, tudzież, że drogi w Piasecznie są wyśmienite. Uważam, że dróg w Piasecznie powinno być więcej, ale należy sobie zdawać sprawę z ograniczeń. Co się zaś tyczy kompetencji to regulują je przepisy prawa, oczywiście masz rację że burmistrz czy radni mogą pisać, monitować ale jak spotkają niechęć po drugiej stronie to jeżeli nie wiem jakby się uparli to nic nie są w stanie zrobić. Zresztą w wielu przypadkach sprawa rozbija się o pieniądze, czyli jak dacie "kasę" to zrobimy. Tylko, że Piaseczno daje już "kasę" na budowę sądu, prokuratury i komendy powiatowej policji w Piasecznie. Na to co Państwo tak samo jak i Puławską (tj. drogę krajową 79) powinno zrobić z pieniędzy centralnych. Odpowiedz Link Zgłoś
vampi_r Re: Drogi w Piasecznie 20.11.05, 16:42 Byłem kiedyś w pewnym małym francuskim miasteczku, gdzie urodził sie mój Ojciec. Odwiedziliśmy mera tego miasteczka. Był to wtorek około 18:00. Mer bardzo chętnie by nas przyjął, ale ... spojrzał na zegarek i powiedział, ze za godzinę ma spotkanie. Zaproponował jednak, żebyśmy z nim pojechali. Po drodze wstąpił do sklepu, kupił dwie butelki wina i dobry ser. Okazało się, że ma spotkanie w miejscowym "domu starców", a w zasadzie "opieki społecznej". Pisze w cudzysłowiu, bo standart tego miejsca przypominał raczej czterogwiazdkowy hotel. Przyjechaliśmy na miejsce. Zasiedliśmy do stołu, Mer wyciągnął wino i ser. Ktoś przyniósł akordeon, Mer zaintonował znaną francuską melodię ludową. Wszyscy bawili się świetnie. Po godzinie wyszliśmy. Mój Ojciec pyta się Mera z jakiej okazji było to spotkanie. - Bez okazji - ten odparł - co wtorek jeżdżę do tych staruszków, w każdą środe odwiedzam miejscowy dom dziecka, w czwartki szpital... - Czemu to robisz - padło pytanie - czy to jest w ramach Twoich obowiazków? - Ależ Panowie - obruszył się Mer - Ci ludzie mnie wybrali na mera tego miasteczka. Nawet nie o to chodzi, ze jestem im coś winien, ale o to, że dla mnie zobaczenie się z nimi, pośpiewamie, napicie się wina, to po prostu przyjemność. Przy okazji jeśli ktoś ma jakieś uwagi co do rządzenia tą mieściną, to chętnie go wysłucham. Bajka? - Nie. Przejazd kolejowy to sprawa PKP. Z racji tej, że akurat pracuję w PKP, doskonale o tym wiem. Przejazd leży w sąsiedniej gminie. Wiem. Tyle, że głownie mieszkańcy Piaseczna z niego korzystają. Nie będzie w Polsce nigdy dobrze, jeśli burmistrzowie, wybrani przez nas, będa znać nasze problemy tylko zza swojego biurka i robić tylko tyle, ile wynika z określonych obowiązków. Mieszkanca Piaseczna nie obchodzi co je czyje i kto za co odpowiada. Od tego płaci podatki, płaci swoim władzom, by dbały o jego interes. Nie obchodzi mnie czemu Puławska nie jest poszerzona od 10 lat. A 10 lat temu zbudowano tam Auchan. Ja wymagam od mojej włądzy, by zrobiła wszystko, by sytuację poprawic, a nie wykręcała się brakiem kompetencji, czy wpływu na inwestycję. Skoro nie mozesz i nie chcesz nic zrobić, to nie bądź burmistrzem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MaG Re: Drogi w Piasecznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.05, 14:17 Twoją "władzą", jak to określiłeś, jest zarówno burmistrz, ale także starosta i marszałek województwa no i oczywiście premier z prezydentem. Każdy z nich ma jakieś kompetencje i za wykonywanie zadań w ramach tych kompetencji ponosi odpowiedzialność. Wiem, że chodzi Ci o sytuację, że burmistrz jest najbliżej ludzi i to on powinien wszystko koordynować i dbać żeby mieszkańcom niczego nie brakowało. Jednak taka sytuacja może i jest możliwa w przypadku małych gmin, jednak przy większych burmistrz nie może się wszystkim zajmować osobiście. Gdybyś napisał, że kwestią przejazdu powinien zając się Starosta Piaseczyński to zrozumiałbym, natomiast nie jestem w stanie zrozumieć co mają władze Piaseczna do przejazdu w Lesznowoli. Na tej zasadzie to mogę napisać, że warszawiak może ządać od Prezydenta Warszawy wyremontowania drogi nad Zalew Zegrzyński, bo jeździ tam odpoczywać dużo mieszkańców Warszawy. Teraz burmistrz jest wybierany w wyborach bezpośrednich, więc za brak działania może nie zostać wybrany na następną kadencje, odpowiada politycznie za swoje decyzje lub ich brak. Mówiąc szczerze mnie akcje w stylu Prezydenta (jeszcze wtedy) Warszawy jak sprawdzanie osobiste temperatury w autobusach nie za bardzo odpowiadają. Jestem zwolennikiem poglądu, że należy kierować sprawy od razu do kompetentnych w danych sprawach instytucji, tak więc sytuacja że Burmistrz Piaseczna nie rwie włosów w głowie z powodu przejazdu na terenie Gminy Lesznowola mnie nie przeszkadza - a może rwie przecież tego nie wiemy :). Swoją drogą Lesznowola do biednych gmin nie należy, a z moich pieniędzy jej mieszkańcy dostaną bliżej sąd i lepszą komendę Policji, nie widzę powodów fundowania im jeszcze przejazdu. Tak tu sobie dyskutujemy na poważne tematy, ale trzeba powiedzieć jedno – dobrze że wreszcie ten przejazd powstanie, chociaż to odłoży, jeżeli nie definitywnie przekreśli szanse na wybudowanie tam wiaduktu nad torami. Odpowiedz Link Zgłoś
jasiomaria Mleczarska i kolej = śmierć 19.11.05, 23:45 Skandalem jest wąska, kręta i nieoświetlona ul. Mleczarska (bez chodnika) z przejazdem kolejowym i zasłaniającymi (od kierunku ul. Sękocińskiej w prawo) widoczność na tory garażami. Jest to ulica gminna więc cała odpowiedzialność za jej stan spada na władze Piaseczna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca Re: Kolejarze zamykają przejazd na ruchliwej tras IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.05, 03:10 Oczym to my dyskutujemy?, o przejezdzie kolejowym, tak. Remont generalny takiego przejazdu powinien trwac max dwa dni tj sobota niedziela. Remont polega na ulozeniu nowych prefabrykowanych plyt. Robotnicy z Warszawskich Trawajow cale skrzyowanie robia przez dwie nocki. PKP potrzebuje tygodnia, bo na koleji czy sie stoi czy sie robi to sie pensja nalezy. Racje maja ci, ktorzy chca aby wladze miasta i gminy pogonil do roboty kolejarzy, za to im placimy. Jesli nie potrafia to niech zloza rezygnacje. To fakt, iz wladze Piaseczna niewiele robia dla poprawy zycia mieszkancow, bardziej zajeci sa sprawami ktore im przyniosa korzysci. Odpowiedz Link Zgłoś
przewoz_pw Re: Kolejarze zamykają przejazd na ruchliwej tras 20.11.05, 14:26 No ja nie wiem. Jak u mnie robili przejazd, to i drogę w pobliżu musieli przebudowywać. Porobić dojazdy. A poza tym trzeba będzie również tory doprowadzić do normalnego stanu. Tramwaje to inny kaliber. To są wróbelki w porównaniu z pociągami towarowymi, pod które taki remont trzeba zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja24 Re: Kolejarze zamykają przejazd na ruchliwej tras IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.11.05, 13:37 a może w ramach protestu za tragiczny stan przejzadu kolejowego, by tak sie kierowcy zorganizowali i zablokowali przejazd... wówczas by może to całe PKP poszło po rozum do głowy jakby poniesli straty w wyniku przestoju tych swoich antycznych pociągów.... Odpowiedz Link Zgłoś
dgr Re: Kolejarze zamykają przejazd na ruchliwej tras 21.11.05, 15:18 Nie wiesz o tym że taki protest jest niedozwolony ? Dozwolone jest natomiast okradanie społeczeństwa, w taki czy inny sposób, tu z czasu i zużytego paliwa. Odpowiedz Link Zgłoś
robercik77 Jak się nie zmieści wiadukt... 29.11.05, 09:53 ...to niech zrobią TUNEL Pozdrawiam R. Odpowiedz Link Zgłoś