Kandydat "Major" Frydrych - co to jest???

10.10.02, 15:38
Nie wiem doprawdy o co chodzi temu facetowi. Gdyby on jeszcze był śmieszny,
ironiczny, prześmiewczy to z przychylnością patrzyłbym na jego kandydaturę.
Jednak tak naprawdę ten facet jest po prostu diabelnie szary (chociaż diabły
podobno są czarne). Ani krzty poczucia humoru, jakieś trącające banałem
historyjki o krasnoludkach. Jeżeli chce się grać błazna, to trzeba być
diabelnie (nie wiem co mnie napadło z tymi diabłami) inteligentnym.
A "Major" jest nijaki. Jedynym jego wyróżnikiem jest durna czapeczka
krasnoludka ( czy aby na pewno takie noszą nasi mniejsi bracia?).
Szary, nijaki, smutny. Może za bardzo wydoroślał?
    • Gość: dodo Re: Kandydat 'Major' Frydrych - co to jest??? IP: 209.226.65.* 10.10.02, 18:39
      dla pewnego pokolenia major pozostanie guru na zawsze - najwyrazniej jestes
      z innego pokolenia, trudno. pewnych rzeczy nie da sie wytlumaczyc na kolanie -
      skoro czujesz sie znawca, pogrzeb w biblitekach - duzo sie o majorze dowiesz.
      to wcale nie znaczy, ze jest on idealnym kandydatem!
      a czapeczka tez ma wymiar historyczny, zeby nie bylo watpliwosci. no i major
      nie moze byc szary - on jest zawsze pomaranczowy :-)
      • Gość: Melba Re: Kandydat 'Major' Frydrych - co to jest??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.10.02, 20:11
        Tatuś pomarańczowej alternatywy. Jeśli zagłosuję, to na niego:) Bedzie tak samo
        beznadziejnie, ale śmieszniej :)
        • k`k Re: Kandydat 'Major' Frydrych - co to jest??? 10.10.02, 20:43
          Skąd wiesz,że byłoby tak samo beznadziejnie?
          Wielką zaletą tego człowieka jest niezależność,w tej chwili nie jest uwikłany w
          żadne układy.Jeśli udałoby mu się wygrać(mówię,jeśli,gdyż jest to wątpliwe),to
          przy swojej inteligencji i silnej osobowości może udałoby sie także nie uwikłać
          w żadne koterie,a jeśli nie zostałby zjedzony przeez prasę mógłby zrobić coś
          dobrego dla naszego miasta.Oczywiste wady tej kandydatury to brak oparcia w
          rzeczywistości politycznej W-wy,nieznajomośc układów i,niestety brak rozeznania
          w potrzebach W-wy.
          Te wady mogą być jednak zaletami:-)
          • roody102 Re: Kandydat 'Major' Frydrych - co to jest??? 11.10.02, 13:48
            Babilon by go i tak pochlonal, nawet gdby wygral. Ale nie wygra. Ale i to moze
            nie jest najwiekszy problem. Glos na pomaarnczowa czapeczke moze byc glosem
            protestu przeciwko ukladzikowi stolecznemu. Glosem, co zginie w masie, ale
            przynajmniej glosem czytelnym dla samego glosujacego. Ja sie zblizam do tej
            decyzji. Nie ufajac nikomu, oddam glos na blazna. A o Majorze ladnie GW
            napisala, ze ma wade Stanczyka - madry, ale pozostanie happenerem na zawsze.
            Taka prawda - polityk zaden z niego bedzie.
    • Gość: DRaco... Re: Kandydat 'Major' Frydrych - co to jest??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.10.02, 20:32
      Oj, znawco, na ewnych rzeczach sie jednak nie znasz...eee..gdzie te czasy,
      kiedy sie krasnoludki na murach malowalo!!!
      • Gość: Robal Re: Kandydat 'Major' Frydrych - co to jest??? IP: *.pl 11.10.02, 00:54
        No, jednak nie można ciągle odcinać kuponów od czegoś co było b. dawno temu -
        także zgadzam się ze Znawcą niestety
        • draconessa Re: Kandydat 'Major' Frydrych - co to jest??? 11.10.02, 13:45
          Ja tylko wyjasniam znawcy, "co to jest Major Frydrych". A co do odcinania
          kuponow - nie on pierwszy i nie ostatni. Liczylam, ze Major wniesie troche
          wiecej radosnego absurdu w te wybory ( bo przy reszcie kandydatow to albo smiac
          sie, albo plakac), niestety - chyba nie bardzo mu to na razie wychodzi. A
          szkoda bo akcje "Pomaranczowej" byly kapitalne...
      • olecky Re: Kandydat 'Major' Frydrych - co to jest??? 11.10.02, 09:28
        no wlasnie, gdzie te czasy? liczylem ze major wniesie
        troche ozywienia w kampanie, osmieszy puste slogany
        konkurentow. tymczasem on zachowuje sie nie jak happener,
        ale kombatant. nie mozna ciagle wspominac happeningow z
        lat osiemdziesiatych, trzeba robic nowe, aktualne! zycie
        w wawie codziennie dostarcza przeciez tematow: likwidacja
        sciezki rowerowej, wycinka klonow na wisniowej bo nie
        pasowaly do nazwy ulicy, wypowiedz kozaka o tym ze "na
        siekierkowskim nie ma tramwajow, bo na lazienkowskim sa
        korki samochodowe, nie tramwajowe", przemianowanie
        hipermarketow na 'lokalne centra handlowe'...

        jedno co sie majorowi udalo, to wypowiedz ze 'oferuje
        zawsze o jedna stacje wiecej niz konkurenci'
        • draconessa Re: Kandydat 'Major' Frydrych - co to jest??? 11.10.02, 13:50
          Taaak, w rzeczy samej...Major chyba nie wykorzystuje wszystkich tych absurdow,
          co to w rece mu sie pchaja do wykorzystania...a szkoda. Liczylam z jego strony
          na wiecej pure-nonsensu, a tutaj taki cien Majora...Stad i moja tesknota za
          czasami przeszlymi....A z tym Siekierkowskim wypowiedzi Kozaka nie znalam...ten
          czlowiek to naprawde taki glupi jest, czy tylko udaje? A moze on tez happener i
          to jest akcja artystyczna. Jesli tak, to czapki z glow i inwencji
          pozazdroscic!!!
          • znawca Re: Kandydat 'Major' Frydrych - co to jest??? 14.10.02, 14:26
            Fakt, nie mam lat trzydziestukilku.
            Jestem natomiast na tyle duży, by widzieć kompletną beznadzieję poczynań tego
            człowieka, który uważa się za alternatywę. Alternatywę do czego? Zachowanie
            pana majora jest alternatywą w stosunku do postaw pełnych humoru. A nawet nie
            tyle pełnych, ile choć trochę nasiąkniętych uśmiechem.
            Może kiedyś był pomarańczowy. Nie wiem. Wiem, że dziś jest szaraczkiem bez
            pomysłu w obciachowej, bo nic nie wnoszącej czapeczce.

            ps. a wy mądrzy trzydziestoletni, zamiast mi wytłumaczyć kim był kiedyś pan
            major jedynie wskazujecie na mój młody wiek. Na nic innego nie można zrzucić
            winy za brak "znawstwa" w temacie p. Frydrycha, bo nie jest on postacią ogólnie
            znaną.

            pzdr
            • pacio Re: Kandydat 'Major' Frydrych - co to jest??? 14.10.02, 15:48
              Major Frydrych ?
              To Feldmarszałek Duda :)
            • pan_pndzelek Re: Kandydat 'Major' Frydrych - co to jest??? 14.10.02, 16:04
              A na czym ty się znasz jeśli nie wiedziałeś kim jest i kim był Fydrych?
              _______________________________________
              ...i w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu...
              >>>---
        • ukos Brak głównego aktora 15.10.02, 17:57
          Niestety, na tym właśnie rzecz polega. Major wyspecjalizował się w ośmieszaniu
          dyktatury. Był w tym doskonały, bo wykorzystywał dynamikę samej komuny, która
          była najważniejszym aktorem w happeningach Pomarańczowej Alternatywy. Kiedy
          gromada wielkich drabów ścigała po ulicach pomarańczowe krasnoludki czy św.
          Mikołaje, to ludzie pękali ze śmiechu widząc tak absurdalne przedstawienie.
          Komuna - wobec śmiechu zupełnie bezbronna - miała przechlapane. A teraz Major
          ma do czynienia z całkiem inną menażerią. Nikomu normalnemu (a kandydaci, mimo
          wszystko, granic normy jednak nie przekraczają) do głowy nie przyjdzie, żeby
          prześladować Majora odbierając mu czapeczkę. Kogo i dlaczego to smuci?
          • Gość: olek Re: Brak głównego aktora IP: *.mimuw.edu.pl 16.10.02, 09:50
            nie do konca sie zgodze, patrz np.

            www.fz.eco.pl/2000/praga/rosada.jpg
            to wprawdzie zdjecie z republiki czeskiej, ale ide o
            zaklad ze polska policja tez potrafi niezle zagrac

            jest cale mnostwo absurdalnych praw i przepisow, ktore
            mozna by osmieszyc - ale major sie chyba juz wypalil...

            pozdr,

            olek
            • ukos Re: Brak głównego aktora 16.10.02, 15:56
              Zawsze jest mnóstwo absurdów, które można wyśmiewać. Nie ma jednak
              najmniejszych szans, żeby z tego powodu przedstawiciele dzisiejszej władzy
              chcieli uganiać się po ulicy za krasnalami w pomarańczowych czapeczkach. Komuna
              dawała się do tego nakłonić i na tym właśnie polegała siła happeningów Majora.
              Mżna i dzisiaj robić różne bardzo śmieszne rzeczy, ale Majora nie uda się
              powtórzyć nawet Majorowi.
    • Gość: didi Re: Kandydat 'Major' Frydrych - co to jest??? IP: *.pl 15.10.02, 11:24
      a czego on szuka w warszawie
      dlaczego nie kandyduje na prezydenta wrocławia?
      • pan_pndzelek Re: Kandydat 'Major' Frydrych - co to jest??? 15.10.02, 11:44
        A czego TY szukasz w Warszawie? Powinieneś wszak siedzieć w swojej Pipidówce...
        _______________________________________
        ...i w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu...
        >>>---
      • Gość: dodo Re: Kandydat 'Major' Frydrych - co to jest??? IP: 209.226.65.* 15.10.02, 16:39
        Gość portalu: didi napisał(a):

        > a czego on szuka w warszawie
        > dlaczego nie kandyduje na prezydenta wrocławia?

        i to jest wreszcie pytanie zasadnicze i sluszne. aczkolwiek hmmm... czy brak
        znajomosci miasta moze byc naprawde najwieksza przeszkoda w kandydowaniu? ;-)
    • indris Frydrych - niepoważny ale może pożyteczny 15.10.02, 18:04
      Jeżeli urwie głosy parannoiznym prokapitalistom Olechowi i Kaczorowi, to
      dobrze. Grozi Warszawie prywatyzacja STOEN-u.
      WSZYSTKO co jej przeciwne jest dobre.
    • znawca Czyli mamy jasność!!! 16.10.02, 15:12
      Major to wypłowiały bohater happeningów z lat 80-tych.

      Dzięki za informację o p.Frydrychu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja