filip6198
23.11.05, 10:09
Witam,
Zbliża się koniec roku i dobiega końca przedwyborcza "promocja" - bilet na
linię grodziską na odcinku Ursus- Wschodnia za darmo, w ramach biletów
zakodowanych na karcie miejskiej.
Plotki głoszą, że istnieje projekt rozszerzenia wspólnego biletu na całym
obszarze administracyjnym Warszawy.
_Jestem zdecydowanie przeciw_.
Od wprowadzenia i rozpropagowania informacji o możliwości przejazdu koleją
frekwencja w pociągach wzrosła oszałamiająco. (Dzisiaj w jednym ze składów
ludzie uniemożliwiali zamknięcie drzwi by móc stać na schodkach!!)
Koleje Mazowieckie nie mają możliwości taborowych by obsłużyć te zwiększone
potoki pasażerskie. Przystanki osobowe przystosowane są do obsługi składów
3xEN57, podczas gdy teraz zdarza się, że w szczycie jedzie pojedyńcza
jednostka! Co więcej, od nowego rozkładu zmniejsza się liczbę pociągów w
szczycie, a prezes KM zapowiedziała, że ponieważ ogólna liczba pociągów
wzrośnie, to kursujące składy będą musiały zostać skrócone (KM nie ma dość
taboru).
W związku z tym, dopóki władze miasta nie zauważą, jak dużą ulgą dla sytemu
autobusów mogą być koleje (ludzie nimi chętnie jeżdża, bo mimo fatalnego stanu
infrastruktury na niektórych odcinkach, do centrum pociągi dojeżdżają szybko
oraz, co również ważne, da się przewidzieć ile czasu będzie się jechać)
i nie będą zainteresowane odpowiednim dofinansowanie tych przewozów, nie ma co
się szarpać ze wspólnym biletem. KM po prostu nie są w stanie przewieźć w
szczycie więcej osób. Może zamiast ładować grubą kasę w modernizację starych
składów (nowe pociągi SKM to stare trupy z nową obudową)kursujących na mniej
uczęszczanych liniach i w dość absurdalnych relacjach należałoby pomyśleć nad
rozsądniejszym wykorzystaniem tych pieniędzy.
Uwaga:
1)Obserwacje na podstawie linii grodziskiej, odcinek WWA Włochy- Śródmieście
2)KM to nie to samo co PKP PR>> miasto mogłoby dopilnować sposobu wydawania
pieniędzy. (KM to spółka PKP i województwa mazowieckiego)