Opłaty za ciepło - dlaczego zamiast rozliczać s...

IP: *.acn.waw.pl 29.11.05, 00:12
nie wazne ,ze kijowo,wazne ze jednakowo
    • Gość: kixx Re: Opłaty za ciepło - dlaczego zamiast rozliczać IP: *.acn.waw.pl 29.11.05, 00:13
      niewazne oczywiscie
    • Gość: SM Re: Opłaty za ciepło - dlaczego zamiast rozliczać IP: *.gliwice.pl 29.11.05, 08:13
      dlaczego nikt nie napisał, że to co mieszakńcy zaoszczędzą na ciepełku, to
      muszą "oddać" firmie rozliczającej ciepło za świadczona przez nią usługę?
      Przecież to są kolosalne pieniądze, w skali średniej spółdzielni to ok.
      100.000zł za wymiane podzielników i dokonanie rozliczenia. A opłata za
      dodatkowe serwisy to też niezła kasa.
    • Gość: lolek Re: Opłaty za ciepło - dlaczego zamiast rozliczać IP: *.acn.waw.pl 29.11.05, 08:45
      Mnie zawsze zastanawia czemu nie zaloza tych wskaznikow zuzycia w listopadzie, a nie zdejma w lutym, tylko wisza przez caly rok w srodku lata.
      • Gość: oki Re: Opłaty za ciepło - dlaczego zamiast rozliczać IP: *.itc.pw.edu.pl 29.11.05, 09:19
        Pani redaktor i Szanowni Państwo,
        podzielniki wyparkowe na kaloryferach maja sens jedynie psychologiczny.
        1. Nie można dokonać dobrego rozliczenia, gdy o kwotach rocznych rzędu 500zł
        decyduje odczyt 15 - 18 dzialek NIELINIOWEGO urządzenia z możliwością zmiany.
        2. Oczywistym jest, że za ogrzewanie klatek schodowych wind, piwnic i innnych
        pomieszczeń trzeba płacić - ciepło nie bierze się znikąd - najlepszy dotąd
        klucz rozdziału kosztów to proporcjonalny do powierzchni zajmowanej.
        3. Oczywistym jest, iż mieszkanie narożne na ostatnim piętrze wymaga więcej
        ciepła do ogrzania niż te w środku budynku (narożne pełnią rolę izolacji) -
        sprawiedliwym jest więc jakiś współczynnik na połozenie - sposob wyznaczania
        jest bardzo kontrowersyjny.
        4. Ciepło zawsze płynie od cieplejszego do zimniejszego, przeto wyłączając
        ogrzewanie w pewnym sensie okradam sąsiadów, bowiem chłodząc swoje mieszkanie
        wymuszam przepływ ciepła od sąsiada do siebie - zwiększając u niego koszty.
        5. termopary z przepływomierzami - super, tzw. ciepłomierze - tylko kosztują
        setki złotych (większe tysiące) - zwrot z inwestycji praktycznie nierealny a w
        świetle powyższych nie ma sensu ich instalowanie.
        5. Oczywiście uwagi nie dotyczą zabudowy jednorodzinnej.
        Pozdrawiam
        • Gość: kiwi Re: Opłaty za ciepło - dlaczego zamiast rozliczać IP: *.chello.pl 29.11.05, 09:26
          mam podzielniki, takie elektroniczne, nie wyparkowe.
          Nareszcie płacę za siebie, bo nie lubię, gdy w mieszkaniu jest gorąco. W
          spółdzielni powiedzieli mi, ze jest w skali roku tyle samo dopłat do
          ogrzewania, co i zwrotów. To znaczy, że gdyby wrócic do starego systemu, połowa
          tych, co lubią chłodno finansowałaby tych, co lubią ciepło. W dodatku
          absolutnie wszyscy mieliby mikroskopijną motywację do oszczedzania ogrzewania,
          przykręcania zaworów itp. Po co, skoro ci spod czwórki czy ósemki nigdy tego
          nie robia?
          Bo tacy właśnie jesteśmy, niestety.
          To ja wolę płacić za siebie plus koszty ogólne.
          Bo i tak mam taniej.
          • Gość: SM Re: Opłaty za ciepło - dlaczego zamiast rozliczać IP: *.gliwice.pl 29.11.05, 10:00
            a nie bierzesz pod uwagę, że mało grzejąc u siebie, zakręcając ogrzewanie na
            czas nieobecności w domu (popularne praktyki nawet na 8 godzin nieobecności
            domowników, a nie mówiąc już o dłuższych nieobecnościach)powodujesz wzrost
            ilości zużytego ciepła przez sąsiadów, którzy poprzez przgrody (ściany, stropy)
            dogrzewają twoje chłodniejsze mieszkanie? A może to się nazywa "kradzież"
            aczkolwiek trudna do udowodnienia. A poza tym niedogrzane mieszkania to również
            sporo "grzybów" rosnących zwłaszcza w łazienkach i kuchniach, również z tego
            powodu, że sąsiad oszczędza i nie grzeje. Do paradoksalnych sytuscji w
            ogrzewaniu dochodzi, gdy ludzie zaczynają wycinać grzejniki, aby zmniejszyć
            koszty ogrzewania. Pozdrawiam.
        • Gość: sx Re: Opłaty za ciepło - dlaczego zamiast rozliczać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 09:51
          ad.pkt5
          oczywiście w "węźle cieplnym" jest taka duża ruraka wyparkowa z super
          przelicznikiem komputerowo-elektronicznym zalegalizowanym przez GUM i na tej
          podstawie wszyscy lokatorzy płacą bez szemrania.
          Bo to się opłaca.
          Przesyłam pozdrowienia oraz liczę że waga w sklepie jest legalizowana przez GUM
          a nie przez międzynarodowy koncern.
          • Gość: oki Re: Opłaty za ciepło - dlaczego zamiast rozliczać IP: *.itc.pw.edu.pl 29.11.05, 11:24
            oczywście tak - jest to tak oczywiste, że zapomniałem dopisać - a nawet lepiej
            w piwnicy na początku pionu - można wtedy porównać między klatkami schodowymi.
      • Gość: SM Re: Opłaty za ciepło - dlaczego zamiast rozliczać IP: *.gliwice.pl 29.11.05, 09:53
        wieszają w listopadzie, a zdejmują w lutym, czyli w całkiem rozkręconym sezonie
        grzewczym. Co mają rozliczać połowę sezonu grzewczego i za połowę chcesz
        płacić? Przecież w Polsce grzanie zaczyna się średnio w połowie października, a
        kończy w ostatnich dniach kwietnia - zaznaczam ŚERDNIO.A tak na marginesie. To
        przepisy stanowią, że podzielniki mają znajdować się na grzejnikach przez 12
        miesięcy roku. Ale nawet gdyby były tylko w sezonie "grzewczym" to za podwójną
        wizytę serwisu (raz odczyt, drugi raz założenie nowej kapilary) też trzeba
        zapłacić i to nie mało.
        • Gość: oki Re: Opłaty za ciepło - dlaczego zamiast rozliczać IP: *.itc.pw.edu.pl 29.11.05, 11:28
          i jeszcze jedno w Stolicy NIE istnieje pojęcie "sezonu grzewczego" - można
          sobie zamówić grzanie nawet w lipcu przy 40stC.
          jak administracje zaczną konsultowac eksploatacje z inżynierami to może skończą
          się głupawe komentarze i wykręty zarządow osiedli.
          • Gość: sm Re: Opłaty za ciepło - dlaczego zamiast rozliczać IP: *.gliwice.pl 29.11.05, 13:40
            Warszawa to nie cały kraj. W innych regionach istnieje pojęcie"sezonu
            grzewczego". A należy tylko dociekać, dlaczego w środku lata PEC, OPEC itp.
            jest przygotowany do dostway ciepła do mieszkań i KTO za TĘ GOTOWOŚĆ ponosi
            koszty? Bo że są one większe to pewne.
            • Gość: oki Re: Opłaty za ciepło - dlaczego zamiast rozliczać IP: *.itc.pw.edu.pl 29.11.05, 13:58
              najlepsze w tym wszystkim jest to, iz koszty gotowości do grzania nie sa
              wieksze!
              Trzeba tylko wiedzieć skąd się bierze ciepla woda w kranie (CWU) i ciepła woda
              w kaloryferze (CO).
              Koszty jakby się uprzeć to i niższe mogą być bo odpada sezonowa manipulacja
              zaworami :)))
              a gotowość do grzania w sensie kosztów po stronie adm oznacza racjonalny poziom
              mocy zamówionej i tyle.
              Abstrakcyjne koszty ogrzewania wynikają z tego, że posady w adm-ach były i sa
              synekurami dla "działaczy".
              i znów powtórzę, że jakby zatrudnić kompetentnych INŻYNIERÓW to
              zoptymalizowaliby opłaty w ciągu miesiąca.
              pozdrawiam
              PS - na takich optymalizacjach zarabiaja (znakomicie) spółki pośredniczące :)))
    • Gość: Zainteresowany Re: Opłaty za ciepło - ile IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 11:56
      1)Może ktoś odpowie na pytanie ile zapłacą (w procentach średnich
      opłat)lokatorzy za ogrzewanie gdy zakręcą wszystkie kaloryfery w swoich
      mieszkaniach w przypadku stosowania podzielników?
      2)Jeżeli 50% lokatorów w budynku wyłączy kaloryfery czy pozostali zapłacą dwa
      razy więcej lub niewiele mniej?
      3)Czy nie jest przypadkiem tak że czy podzielniki są czy ich nie ma to SPEC chce
      dostać te same pieniądze, a koszt odczytów, serwisu, rozliczeń obciąża dodatkowo
      lokatorów?
      • Gość: oki Re: Opłaty za ciepło - ile IP: *.itc.pw.edu.pl 29.11.05, 14:05
        ad.1 w zależności od wydajności pompy obiegowej pionów - przy czym rury same
        też grzeją i część grzejników jest zawsze otwarta; i jeszcze niższa temperatura
        intensywniejsza wymiana ciepła - można liczyć, że około 40% plus straty z
        degradacji pomieszczeń i budynku.
        ad.2 w przypadku równomiernego rozkładu i utrzymywania takiej sytuacji przez
        cały sezon około +50% (połowę) - brakujące ciepło i tak zostanie wykazane przez
        podzielniki w niegrzanych lokalach. oczywiście wszyscy poniosa konsekwencje
        degradacji własności obiektu.
        ad.3 oczywiście, że tak - SPEC-u, PEC-u czy innych dostarczycieli nie
        interesuja rozliczenia wewnątrz adm. - to jest tylko problem zarządu adm, że
        nakazuje instalację podzielników za 8zł/szt. razy ilość kaloryferów w
        mieszkaniu.
        pozdrawiam
    • Gość: Zbyszek Sz Re: Opłaty za ciepło - dlaczego zamiast rozliczać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 12:11
      A brał ktođ pod uwagę to, że taki podzielnik nabija bez sensu na przyklad w
      kuchni, gdzie się gotuje i ciepło uzyskujemy z gazu a nie C.O. i płacimy za to
      podwojnie.
      Na 5-cio żeberkowym grzejniku umieszczonym pod sufitem w kuchni mialem
      najwyższe wskazania w mieszkaniu.
      Pokój, w ktorym nikt nie miezszkał i grzejnik był wylaczony też się nagrzewał
      od calego mieszkania i na podzielniku były wcale nie mniejsze wsazania niż w
      pozostałych pomieszczeniach.
      Przy wietrzeniu mieszkania należy grzejniki wyłaczać ala jak to robić? Planować
      na 2 godziny naprzód aby ostygły? Przecież inaczyjgną żeliwne a inaczej
      blaszaki.
      Paranoja!
      W pierwszym roku miałem nadplatę. Z tego co słyszę to wszystkim tak wychodzi.
      Jakaś podpucha!
      W roku następnym musiałem dopłacić aż 990,-zł mimo, że starałem się oszczędzać
      bo nie lubię gorąca i sypiam nawet zimą przy uchylonym oknie.
      Grzejnik w kuchni wyciąłem razem z miernikiem i ustawiłem za szafką - też
      nieźle na nim nabiłem. Dobrze, że wykonała to administracja to później mialem
      dowód na to, że nie powinni z tego podzielnika naliczać - a chcieli.
      To co ja musiałem doplacić do ogrzewania zwrócono moim sąsiadom, którzy
      przechowywali wskaźniki w lodówce i owijali szmatami na kaloryferach.
      Zanim w naszym bloku (na wniosek mieszkańców zlikwidowano podzielniki) też
      owijałem te urządzonka. Dostałem zwrot 200,-zł. Ktoś za mnie zapłacił. Wiem!
      Ale i tak zapłaciłem w sumie więcej niż wtedy gdy było wspólne rozliczanie.
      To jak to jest z tymi podzielnikami, że nawet ci, którzy mają zwroty placą
      wiecej niż przy rozliczeniu z powierzchni mieszkania liczonej z ogólnego poboru
      na cały budynek???
      • Gość: oki zwroty rozliczenia podzielniki IP: *.itc.pw.edu.pl 29.11.05, 12:44
        1. podzielniki w kuchniach - jak słusznie zauważył przedmówca, gdy godowane
        jest regularnie nie mają sensu - reagują na ciepło w powietrzu i temp
        grzejników a te wynikają z pracy kuchenki - a za to płaci się gdzie indziej.
        2. teoretycznie powinny być mocowane (podzielniki) według normy określającej
        typ grzejnika. A rzeczywistość taka jest, że przykręcanesą na POMALOWANE
        zeberka i faktycznie reaguja bardziej na warunki w pomieszczeniach.
        3. nadpłaty za ogrzewanie - wynikają - raz z faktu, ze administracje nie
        potrafią (z nielicznymi wyjątkami) oszacować mocy zamówionej - obowiązuja
        taryfy wieloskładnikowe, dwa - obniżka zamówienia (opłat) wedle przepisów nie
        może być większa niż 10% rocznie (takie prawo), i trzy wreszcie - to fakt, że
        średnie zadłużenie lokali spółdzielczych w Warszawie wynosi 1 miesiąc - to
        tak ,jakby każdy płacił o miesiąc za późno. Ponieważ opłaty administracji
        biegną zwykłym trybem - osiedla zwykle "kredytują się" podwyższeniem składki za
        ogrzewanie i ciepłą wodę - proszę zwrócić uwagę, iż średni zwrot opłat jest
        równy w przyblizeniu średniej opłacie miesięcznej za lokal. Pod koniec roku
        rozliczeiowego można wszystko oddać i karuzela zaczyna się od początku.

        A generalnie to trzeba powiedzieć, że od jakiegos czasu SPEC zmienia się mocno
        na dobre. Zwłaszcza jesli idzie o arunki rozliczeń - może jeszcze nie wszędzie,
        ale idzie zdecydowanie ku dobremu.
        Jakby jeszcze administracje zatrudniły inżynierów, to opłaty pospadalyby deczko.
        Pozdrawiam
    • warzaw_bike_killerz Ja mialem podzielnik nad kuchenka gazowa. 29.11.05, 12:58
      W kuchni na kaloryferze, ktory niefortunnie wisial nad kuchenka. Przy odczytach
      parownik zawsze byl pusty.

      Forum do wyplakiwania lez i analizie cyferek na podzielnikach jest tu:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=34563
    • umfana Zapraszam do dyskusji na nowe forum tematyczne 29.11.05, 14:20

      Podzielniki CO-gorący problem
    • Gość: tom Re: Opłaty za ciepło - dlaczego zamiast rozliczać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 19:13
      Podzielniki ciepła montowane na kaloryfer to jest w ogóle poroniony pomysł
      choćby biorąc pod uwagę sposób rozliczania, który polega na wymnożeniu wskazań
      podzielnika przez odpowienie współczynniki. Jak wygląda sposób obliczania to
      nawet w spółdzielni nie wiedzą...Ponadto podzielnik powinien być montowany
      zgodnie z odopowiednią normą...tu cytat - "polska norma PN EN 835 - obowiązująca
      od marca 1999 r. - stanowi, że zamocowanie podzielnika powinno być trwałe,
      powtarzalne, zabezpieczone przed manipulowaniem, dokonane przez dokręcenie z
      momentem siły 2,5 Nm (niutonometry) i w sposób uniemożliwiający jego
      przesuwanie. Określenie siły z jaką należy przytwierdzić podzielnik do
      kaloryfera jest o tyle istotne, że od tego zależy pomiar zużycia ciepła w
      mieszkaniu. Niestety, prawie 100% firm w Polsce montuje podzielniki przy użyciu
      zwykłego klucza nasadowego". Od siebie dodam że nieprawidłowe mocowanie powoduje
      błędy wskazań rzędu 100-300%...

      Polecam link: huby.seo.pl/05_energia/52_rozliczanie_ciepla.htm
    • Gość: doral2 Re: Opłaty za ciepło - dlaczego zamiast rozliczać IP: 213.241.35.* 30.11.05, 12:59
      ciekawe....mam podzielnik kostów już conajmniej pięć lat, przykręcam co roku
      kaloryfery, wręcz marzne w domu i nie zaoszczędziło mi się nawet jednej
      złotówki, wręcz odwrotnie, co roku niedopłata rzędu 500- 600 złotych. Jak to
      jest możliwe??
      • umfana Re: Opłaty za ciepło - dlaczego zamiast rozliczać 30.11.05, 16:31
        To i tak masz niskie niedopłaty... Ja przy oszczędzaniu CO miałam na kwoty 1750 zł.
      • Gość: kixx Re: Opłaty za ciepło - dlaczego zamiast rozliczać IP: *.acn.waw.pl 30.11.05, 16:34
        bedziesz w koncu musial zamknac okna
Inne wątki na temat:
Pełna wersja