>>>Kwaśnieski, Ełropka i prawo łaski...

30.11.05, 21:47
Jak donosi nasza salonowa gazeta kwaśnieski (tak dla śmiechu powiedzmy -
prezydent) zamierza ułaskawić Sobotkę i Kalisza... Sobotka ma wyrok wiadomo
za co (ale jeszcze nie siedzi) a pornogrubas ma jakąś niewiele dla niego
znaczącą grzywnę w wysokości 8 tysięcy zł (nałożoną wyrokiem sądu)...

Chłopaków od sprawy "Długu" nie chciał ułaskawić "pan prezydent" kwaśnieski
(to
ci, którzy broniąc się przed oprawcami skutecznie ich zneutralizowali o czym
opowiadał film pod tym właśnie tytułem)... NIE UŁASKAWIŁ ICH choć oni bronili
się przed bandytą,
choć odsiedzieli już wiele lat, więcej grubo niż ten Sobotka ma przed sobą...
ale do ułaskawienia pornogrubasa (Kalisza) i śmieciokumpla (Sobotki) aż
przebiera nóżkami... i taki pajac dostaje nagrody od Ełropki (od jakiejś
gazetki fundowanej z naszych pieniędzy w brukseli)... kiedy się to czyta to
po
prostu szlag człowieka trafia, że za przyzwoleniem wszystkich taki śmieć był
prezydentem przez 10 lat... to jest właśnie lewackie pojęcie
sprawiedliwości...

Panie Ziobro! Wykorzystaj Pan wszystkie możliwości opóźnienia, 23 grudnia już
niedaleko... i nie zapomnij Pan, że od 23 grudnia "pan" kwaśnieski już bez
immunitetu...

Artykuł poniżej:

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3041525.html
    • pan_pndzelek [...] 30.11.05, 21:52
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • corgan1 może Pęczak też powinien być ułaskawiony? hehe 30.11.05, 21:55
      albo LewR albo mąż LwicyLewicy pan J. Bo jak wszystkim to wszystkim :) A w
      ogóle dlaczego on i Sobotka nie może odsiedzieć tych 3 lat w więzieniu? coś by
      im się stało? Pęczak podobno schudł o 16 kg hehe widac wikt więzienny i
      cotygodniowe schylanie po mydełko pod prysznicem mu służą :))

      • pan_pndzelek Re: może Pęczak też powinien być ułaskawiony? heh 30.11.05, 22:03
        Akurat z tego bractwa, które wymieniłeś + sobotki i kalisze na ułaskawienie
        (jeśli już) zasługuje właśnie Rywin... jego kombinacje nie zagrażały w żaden
        sposón NIKOMU z nas (jedynie Michnikom i innym ewentualnie właścicielom środków
        masowej propagandy)... przecież na tej kombinacji z ustawą medialną żaden
        normalny człowiek by nie ucierpiał ani nie zyskał (wbrew temu co usiłowały
        wmówić tzw. "wolne" media Michnika).
        • pan_pndzelek Re: może Pęczak też powinien być ułaskawiony? heh 30.11.05, 22:04
          No i uciekła konkluzja a brzmi ona tak: bo cała reszta nas okradała jednak w
          jakiś sposób...
        • mctiggle Lwa ułaskawić? 30.11.05, 22:06
          > przecież na tej kombinacji z ustawą medialną żaden
          > normalny człowiek by nie ucierpiał ani nie zyskał

          z korupcją jest jak z podatkiem VAT.
          zawsze na końcu płacisz ty
          i nawet nie wiesz kiedy
          • pan_pndzelek Re: Lwa ułaskawić? 30.11.05, 22:11
            Wybacz ale nie sądzę, żeby to porównanie VAT do korupcji przy ustawie
            medialnej akurat miało sens, przy zwykłej korupcji owszem na końcu i tak
            zapłacisz ty czy ja (skądś te pieniądze muszą się wziąć w końcu), ale tu nie w
            tym leżała sprawa, to była walka między potentatami medialnymi, potentatami,
            którzy i tak i tak kłamią na codzień i to kto akurat nam będzie kłamał
            pozostawało bez znaczenia dla zwykłych ludzi...
            • mctiggle nie ma korupcji złej i neutralnej 30.11.05, 22:20
              przyzwolenie na jakąkolwiek korupcję to przyzwolenie na łamanie zasad
              jeśli w państwie nie funkcjonują jasne, uczciwe zasady (również w mediach),
              to tracą na tym wszyscy obywatele
              • Gość: stefan Rada dla skazanych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.05, 22:26
                Przyznać sie do pedalstwa. Wtedy Żakoskie, Jarugi, Frasyniuki, Olejniczaki,
                Łuczywy... baaaardzo długa lista... wyciągną za uszy z więzienia. Aaaa, i pani
                Kuncewiczowa też wyciągać będzie... A do więzienia zapraszamy właścicieli budki
                z majtkami, którzy walnęli się w picie i okradli 4.peerel na 26,67 pln. Bo
                chcieli zaoszczędzić na księgowości. Albo nie chieli i walnęła się księgowość -
                bo w Polsce księgowość za błedy właściciela odpowiedzialności nie bierze.
              • pan_pndzelek Re: nie ma korupcji złej i neutralnej 30.11.05, 22:37
                mctiggle napisał:
                > przyzwolenie na jakąkolwiek korupcję to przyzwolenie na łamanie zasad
                > jeśli w państwie nie funkcjonują jasne, uczciwe zasady (również w mediach),
                > to tracą na tym wszyscy obywatele

                Tracisz wtedy kiedy właśnie tracisz tzn. kiedy możesz w przejrzysty sposób
                udowodnić, że dane posunięcie rządzącyh naraża cię na straty... w przypadku
                akurat afery Michnik-Rywin tego nie udowodnisz. To była w sposób oczywisty
                kłotnia kumpli o kwotę za jaką jeden z nich załatwi sprawę drugiemu...
                • mctiggle mówimy trochę o czym innym 30.11.05, 22:47
                  > To była w sposób oczywisty
                  > kłotnia kumpli o kwotę za jaką jeden z nich załatwi sprawę drugiemu...

                  ty o tym, że bezposrednio nie tracisz na lewych interesach medialnych
                  potentanów
                  ja o tym, że lewe interesy są złe
                  bo są lewe
                • Gość: Hehe Heheheeeeeee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.05, 22:55
                  Po co tyle pisania skoro panie_pndzel nic się nie ma do decydowania.
                  I długo się nic mieć nie bedzie !
                  • pan_pndzelek Ot i buras się odezwał drobny... 02.12.05, 00:57
                    Gość portalu: Hehe napisał(a):
                    > Po co tyle pisania skoro panie_pndzel nic się nie ma do decydowania.
                    > I długo się nic mieć nie bedzie

                    Ot i buras się odezwał drobny... buras dlatego, że małym rozumkiem nie jest w
                    stanie ogarnąć pewnej zadziwiającej (a w sumie prostej) sprawy... sprawy takiej
                    mianowicie, że ja NIE CHCĘ mieć nic do decydowania (bo jestem aspołeczny i
                    generalnie walę to całe bractwo żelaznej szczęki) a jednocześnie takiej, że
                    przecież (odmawiając decydowania) decyduję określając wysokość podatków, jakie
                    na złodziejskie bractwo płacę... bo zwyczajnie mogę to określać... gdyby
                    bractwo zdobyło moje zaufanie mógłbym określić wyższy poziom wpłacanego podatku
                    ale nie sądzę, by mogło to moje cenne zaufanie zdobyć...

                    A tak już zupełnie na boku: uwięzienie jakiegokolwiek urzędasa-darmozjada
                    niezmiernie mnie cieszy... niezależnie od jego opcji czy dioptrii...
    • Gość: kixx Re: >>>Kwaśnieski, Ełropka i prawo ła IP: *.acn.waw.pl 01.12.05, 13:35
      Kwach w ten sposob stawia kropke nad i.
      Po podejrzeniach wobec jego osoby co do czynnego udzialu w paru ostatnich
      aferach,jakie wstrzasnely Polska,chcial rozwiac wszelkie watpliwosci co do
      kryteriow moralnosci ,jakimi kierowal sie przez te minione 10 lat pelniac
      funkcje prezydenta.
      W sumie to nawet mozna napisac,ze jego decyzja jest godna podziwu,malo ktory
      polityk jest w stanie tak otwarcie dac do zrozumienia ,ze uczciwosc to on ma
      gleboko w du*ie
      • warzaw_bike_killerz Jak to premer nasz kochany Miller kwitowal? 01.12.05, 14:11
        "Prawdziwego mężczyznę poznaje się nie po tym jak zaczyna, ale jak kończy"

        Obaj panowie ciekawie koncza. Pracownicy administracji, chocby nazywano ich
        funkcje "najwyzszymi" powinni zawsze podlegac dwukrotnie wyzszym karom niz
        normalny czlowiek. Bez zadnych warunkowych, a tym bardziej "ulaskawian". Wydaje
        mi sie, ze ta decyzja przekreslil cale swoje 10 lat panowania na szczycie. Ale
        przeciez i tak nikt mu nic nie zrobi. Pozostawiony niesmak jest nasza kara, nie
        jego.
    • Gość: KK Re: >>>Kwaśnieski, Ełropka i prawo ła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 14:45
      Zanim będziecie dalej obrażać Prezydenta RP,
      to najpierw dobrze radzę zaznajomić się z kodeksem karnym.
      Różne towarzystwa czekają z utęsknieniem na kasę od takich naiwniaczków -
      kixxie i inni.
      • tom_aszek Re: >>>Kwaśnieski, Ełropka i prawo ła 01.12.05, 15:55
        Gość portalu: KK napisał(a):

        > Zanim będziecie dalej obrażać Prezydenta RP,
        > to najpierw dobrze radzę zaznajomić się z kodeksem karnym.

        Obrażać?
        Nie słyszałeś/aś, że czasem przyzwoitość nie pozwala czynić czegoś, na co
        pozwala prawo?
        • Gość: stefan Prezydent wszystkich Polaków... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 16:26
          ...ma chyba prawo być też prezydentem jakiegoś Sobotki.
          • mctiggle Rezydent wszystkich Polaków... 01.12.05, 21:53
            to dlaczego nie chciał być Preziem Sławomira Sikory?
            • Gość: stefan Re: Rezydent wszystkich Polaków... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 22:06
              A czy Sikora na niego głosował?
              • mctiggle nie wiem, na kogo głosował, 01.12.05, 22:21
                ale 5 lat temu będąc skazańcem przebywającym w zamknietym miejscu odosobnienia
                miał zapewne wielką ochotę zagłosować na Donalda T.
                więzienia podobno jakoś tak działają na ludzi
                • Gość: stefan Re: nie wiem, na kogo głosował, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 22:48
                  Wyjaśnię o co mi chodzi. Kiedy prezydent Kwaśniewski mówił o byciu prezydentem
                  wszystkich Polaków, jego dalsze słowa zagłuszyły oklaski. A brzmiały one "...
                  którzy na mnie głosowali". Potem prezydent zamilkł, więc już nikt nie usłyszał,
                  że dalej mowa miała brzmieć: "oraz innym czynami przyczynili się do mojego
                  zwycięstwa". Mając na myśli PZPR, UB, ORMO, TPPR i inne dwu, trzy, cztero,
                  pięcio i więcej literowce.
        • Gość: V Re: >>>Kwaśnieski, Ełropka i prawo ła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 16:49
          Pie......l bąka a bąk brzdąka.
          Zjadłeś chyba nieświeżą potrawę.
          Prawo jest prawem, procesy na polityczne zamówienie farsą, a ułaskawienie
          ułaskawieniem. Prezydent jest Prezydentem i o zdanie Ciebie 'usztku' pytał się
          nie będzie.
    • sebpl Błąd konstytucyjny 01.12.05, 23:01
      Hmmm... Wałęsa mógł podpisać podsunięty przez Falandysza akt na Słowika, to
      Kwach może na Sobotkę. Dura lex sed lex.
      Ktoś jeszcze jest za prerogatywami dla prezydenta?
      Nie rozumiem jak przy monteskiuszowskim podziale władz można jeszcze utrzymywać
      takie zapisy. Przecież to kpina z demokracji.
      • Gość: Ej, ej Re: Błąd konstytucyjny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 00:07
        W połowie ciąży to jest 4 miesiące i 15 dni.
        A co do uprawnień prezydenckich, to prezydent powinien miec uprawnienia
        porównywalne z uprawnieniami Iwana Groźnego. Przynajmniej psich gówien nie
        byłoby na trawnikach, instytucja ułaskawień nie miałaby racji bytu a skazany
        oznaczałoby martwy.
        • blackout.9491 Gdyby biedny pndzelek myślał ... . 02.12.05, 06:31
          Aleksander Kwaśniewski korzysta ze swych konstytucyjnych uprawnień.
          W dodatku chodzi o sprawę budzącą wiele wątpliwości.

          Na Sobotkę wydano bowiem niezwykle surowy wyrok - jedynie na podstawie
          poszlakowego procesu, bez żadnych materialnych dowodów winy, co przyznał sam
          sąd. W dodatku chodzi nie o jakiegoś tam bandziora, który z premedytacją chciał
          oddać policjantów w ręce swych kolesiów. Sobotka to były wiceminister, ceniony
          za kompetencje i osobistą uczciwość (tak, właśnie tak!).
    • Gość: Tak tak Pndzel masz rację, że aż skręca. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 14:26
      Pndzel masz rację, że aż skręca.
      Karane bydle które dokonało gwałyu zbiorowego co udowodniono ponad wszelką
      wątpliwość dostaje wyrok 1,5 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy
      lata.

      V-ce minister MSWiA za to, że istnieje prawdopodonienstwo, iż coś powiedział
      albo nie powiedział ( przecież sąd sam przyznał że wniooskuje jedynie na
      podstawie poszlak) dostaje trzy lata do odsiadki.

      Czy widzisz między jednym a drugim przypadkiem jakąś różnicę,
      czy w zamulenie pewnych partii komórek nie pozwala ci jednak na obiektywną
      ocenę sytuacji.
Pełna wersja