Dodaj do ulubionych

Budynek przy Forcie Sokolnickiego

02.12.05, 10:37
Interesuje mnie pewna sprawa związana z okolicami Fortu Sokolnickiego: przed
fortem znajduje się charakterystyczny budynek, w kórym dziś jest bodaj
zespół szkół specjalnych. Budynek ów jest podziurawiony jak sito! Nietety nie
mogłem doszukać się informacji co to za budynek, jaka jest jego historia i
dlaczego jest tak bardzo zmasakrowany? Będę wdzięczny za wszelką pomoc w tej
sprawie.
Obserwuj wątek
    • santakasia Re: Budynek przy Forcie Sokolnickiego 02.12.05, 11:04
      to dawny budynek Szkoły Rodzin Wojskowych, zaprojektowany przez Jana
      Witkiewicza (z tych Witkiewiczów :)), przyjaciela Stefana Żeromskiego.
      Witkiewicz projektował też budynek SGGW. Budynek powstał we wczesnych latach
      trzydziestych, ale nie znam dokładnej daty. te dziury to ślady po kulach z
      okresu PW.

      p.s. Mefracko! help!!!
        • werttrew Re: Budynek przy Forcie Sokolnickiego 02.12.05, 14:22
          Dziękuję, a dlaczego budynek jest tak "wyjątkowo" ostrzelany? On wygląda chyba
          nawet gorzej niż Fort opodal! I druga sprawa: co to jest ten duży pusty plac
          obok? Placyk zabaw zajmuje ułamek tego terenu,a reszta? Nic nie ma nad
          powierzchnią trawy, a może coś jest pod?
          • santakasia Re: Budynek przy Forcie Sokolnickiego 07.12.05, 11:17
            jarekzielinski napisał:

            > Polecam monografię Marty Leśniakowskiej: "Jan Koszczyc-Witkiewicz". Garść
            > informacji na temat tego budynku (przedszkola - nie szkoły!) u tejże autorki
            > atlasie "Architektura w Warszawie" (metryka, foto i planiki).

            w nomenklaturze, z którą się zetknęłam w źródłach, w tym we wspomnieniach
            przedwojennych Żoliborzan, również tych, którzy uczyli się w tym budynku, była
            to SZKOŁA. Widziałam dwie wersje nazwy: Szkoła Rodzin Wojskowych i
            Szkoła "Rodziny Wojskowej". prawdopodobnie w jednym budynku mieściło się i
            przedszkole i szkoła. zastanawiałam się, czy budynek nie mógł być projektowany
            jako przedszkole, ale jakoś nie chce mi się w to wierzyć, patrząc na jego
            wielkość...
            • sqh Re: Budynek przy Forcie Sokolnickiego 07.12.05, 22:11
              Także jedynie pod nazwą szkoły pojawia się on w sprawozdaniach inwestora.
              Informację o przenosinach tam szkoły z budynków popijarskich zaczerpnąłem zaś z
              monografii Cytadeli autorstwa płk. S. Łagowskiego.
    • mefracko Re: Budynek przy Forcie Sokolnickiego 08.12.05, 12:21
      Stowarzyszenie „RODZINA WOJSKOWA” zostało powołane do życia 03-02-1925 roku
      przy poparciu Marszałka Piłsudzkiego. Stowarzyszenie to obejmowało swoim
      zasięgiem całą Polskę, zrzeszające rodziny wojskowych. Była to inicjatywa
      prywatna, niedotowana przez wojsko, utrzymująca się z darowizn i składek
      członkowskich. Aczkolwiek wojsko sfinansowało wybudowanie i wyposażenie szkoły
      przy ul. Czarnieckiego 49.

      W latach dwudziestych Stowarzyszenie prowadziło przedszkole w Kasynie
      Garnizonowym przy Al. Szucha i w prawym skrzydle pałacu belwederskiego.
      Natomiast szkoła korzystała z gościnności w koszarach przy ul. 11 Listopada, w
      gmachu GISZ (Główny Inspektorat Sił Zbrojnych) i kasyna na Cytadeli.

      Na Żoliborzu w drugiej połowie lat 20 działała 4 klasowa szkoła powszechna,
      której program nauczania napisała p. Dicktein-Wieleżyńska. Mieszkaniec
      Żoliborza Oficerskiego płk. Grossek dla tej szkoły zdobył od wojska stary
      poforteczny budynek przy ul.Śmiałej 5. Szkoła ta działała pod w ramach
      TOWARZYSTWA SZKOŁY ROZWOJOWEJ. W związku z brakiem funduszy na prowadzenie w/w
      szkoły, płk. Grossek zwrócił się do p. Piłsudzkiej, działającej w
      Stowarzyszeniu „Rodzina Wojskowa” , aby objęła swoją działalnością również i tą
      szkołę. I tak też się stało. Od roku szkolnego 1928/29 aż do wybuchu wojny
      kierownikiem szkoły na Żoliborzu z ramienia Stowarzyszenia była p. Janina Dunin-
      Wąsowiczowa. W rejonie Pl. Inwalidów w wynajętym mieszkaniu Stowarzyszenie
      prowadziło przedszkole, a szkoła była na Śmiałej 5. Wkrótce budynek szkoły był
      za ciasny, więc wynajęto 2 mieszkania przy Mickiewicza 18, z przeznaczeniem na
      sale lekcyjne.

      Plac pod budowę szkoły przy ul. Czarnieckiego 49 znaleźli podczas objazdu
      osiedla Pani Marszałkowa wraz z architektem Janem Koszczycem Witkiewicz. Szkoła
      została wybudowana i wyposażona przez wojsko. Posiadała 6 klas (po 3 na
      kondygnacji), salę do robót ręcznych, gabinet lekarski, pokój nauczycielski,
      pokój kierowniczki szkoły, dużą salę gimnastyczną , dużą widna salę dla
      przedszkola i mieszkanie dla woźnej.

      W szkole zorganizowane były dwie drużyny harcerskie : 71 drużyna męska im.
      Józefa Dwernickiego i 42 żeńska im Powstańców 1863 roku. Szkoła tętniła życiem
      cały dzień. Po zakończeniu nauki, odbywały się tam zbiórki harcerskie, zebrania
      rodziców, odczyty, próby chóru szkolnego itp. Nauka w szkole była płatna. Cena
      za naukę ustalona była na wysokim poziomie, aczkolwiek uczęszczały tez dzieci z
      rodzin podoficerskich i rodzin z poza wojska.

      W X-1939 roku szkoła rozpoczęła działalność, ale Niemcy szybko ją zamknęli. W
      1940 roku pozwolili otworzyć w niej kuchnię RGO (Rada Główna Opiekuńcza).
      Podczas Powstania Warszawskiego w budynku tym znajdował się szpital powstańczy
      oraz była cały czas kuchnia RGO.
      Informacje te zaczerpnąłem z książki pt. „Wspomnienia” autorstwa Janiny Dunin-
      Wąsowiczowej.

      Pozdrawiam
      Tomek
        • billy.the.kid Re: Budynek przy Forcie Sokolnickiego 13.12.05, 10:52
          w latach powojennych, bodajże do lat 70 funkcjonowała yam szkoła podst.nr.35.
          ten placyk obok to dawne boisko. na boisku tym w latach60 zdobywaliśmy
          mistrzostwo żoliborza w piłce ręcznej.od strony czarnieckiego do diś widac na
          górze okna małej sali gimnastycznej. studiowałem tam w latach 55-62.
          kierownikiem był niezapomniany jan klepacki.
          atmosfera zawsze była jakś taka sielska ,rodzinna.a może tak mi się te młode
          lata kojarzą.

          pózniej była tam ja kaś szkoła zawodowa.
          a pózniej szkoła specjalna.
            • billy.the.kid Re: Budynek przy Forcie Sokolnickiego 14.12.05, 18:16
              troche jako małolaty tam bobrowaliśmy ale nic takiego nie znalezliśmy.ten plc
              widzi mi sie jako szeroki podjazd do bramy fortu.było tam jakieś archiwum
              wojskowe. w latach 50 zapamiętełaem żołnierza,który pilnując jako wartownik
              strzelił sobie z pepeszy w głowe.do takiej sensacji wyskakiwaliśmy z klas przez
              okna zeby to zobaczyć.
                  • s.fug Re: Budynek przy Forcie Sokolnickiego 16.12.05, 23:38
                    No tak, dużo ciekawych informacji, ale wciąż nie ma odpowiedzi na pytanie,
                    zadane na początku tego wątku: kto i dlaczego tak budynek szkoły posiekał?
                    A poza tym, czy ktoś zna przeznaczenie placu przed szkołą? Czy był to plac
                    publiczny, odbywały się na nim jakieś uroczystości?
                    • mefracko Re: Budynek przy Forcie Sokolnickiego 17.12.05, 13:46
                      kto i dlaczego tak budynek szkoły posiekał

                      Odpowiedź jest prosta - Niemcy podczas walk z Powstańcami we wrześniu 1944 roku.

                      A poza tym, czy ktoś zna przeznaczenie placu przed szkołą? Czy był to plac
                      > publiczny, odbywały się na nim jakieś uroczystości?

                      Najprawdopodobniej była to rezerwa terenowa, pod ewentualną rozbudowę szkoły.
                      • s.fug Re: Budynek przy Forcie Sokolnickiego 17.12.05, 21:06
                        mefracko napisał:
                        > Odpowiedź jest prosta - Niemcy podczas walk z Powstańcami we wrześniu 1944
                        roku
                        Toż było to już tutaj napisane! Nadal natomiast nie wiadomo, skąd strzelali i
                        dlaczego. Czy np. w szkole były stanowiska ogniowe powstańców? Czy ostrzał
                        można łączyć z jakimś konkretnym epizodem walk?

                        > Najprawdopodobniej była to rezerwa terenowa, pod ewentualną rozbudowę szkoły.
                        Czy znasz jakieś fakty, które by za tym przemawiały? Byłem dotąd przekonany, że
                        budynek szkoły stanowi zamkniętą całość.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka