Dłuższe numery telefonów

05.12.05, 00:19
Może się nieznam, ale dla starych ludzi to katorga.
Ciekawe jaki jest pprzyczyna techniczna, może ktoś wie?
    • warszawianka_jedna Re: Dłuższe numery telefonów 05.12.05, 00:29
      prywatni i tak co raz mniej korzysta się z telefonów stacjonarnych, bo większość
      ma komórki. Może się więc okazać, że te dodatkowe numery wcale nie są tak bardzo
      potrzebne.
      • Gość: jaceek Gazeta czasami pisze bez sensu IP: 212.160.172.* 05.12.05, 10:18
        Widzicie sens w tym zdaniu?
        "Od nowych reguł - czyli konieczności dodawania 0 22 - są wyjątki: nie trzeba
        tego robić przy wykręcaniu numerów alarmowych (np. 999), cztero- lub
        sześciocyfrowych. To oznacza, że warszawski numer 876 54 32 zmieni się na 0 22
        876 54 32."
        • Gość: jaceek Chwilę później... IP: 212.160.172.* 05.12.05, 16:45
          Taka gazeta w Internecie to złoty interes. Można zaoszczedzić pare etatów na
          korekcie tekstów - robią ją za darmo Internauci :).

          Ten sam tekst kilka godzin później:
          "Od nowych reguł - czyli konieczności dodawania 0 22 - są wyjątki: nie trzeba
          tego robić przy wykręcaniu numerów alarmowych (np. 999), cztero- lub
          sześciocyfrowych. Trzeba jednak pamiętać, że warszawski numer np. 876 54 32
          zmieni się na 0 22 876 54 32."
    • bzzz4 Dlaczego ludzie jak Rafał Dominiak sa glupi? 05.12.05, 00:37
      Dlaczego ludzie jak Rafał Dominiak sa glupi?
      Bo nie rozumieja postepu. Bo nie rozumieja zmian na swiecie a zmiany zwykle sa
      dobre.
      Ja np. uwielbiam jak moj szef da mi cos nowgo do zrobienia. Ja poprostu
      uwielbiam i jestem otwarty na zmiany w moim zyciu. Zmiany robia mnie bardzie
      konkurencyjnym w porownaniu z innymi pracownikami.

      "Change is always good"
      • Gość: lpt1 Re: Dlaczego ludzie jak Rafał Dominiak sa glupi? IP: *.acn.waw.pl 05.12.05, 02:08
        Masz szczescie, ze postep nie polega na eksterminacji ludzi z ograniczonym
        umyslem ... bo wtedy nie moglbym odpisac na twoj post.
      • Gość: kontroler skarbowy Re: Dlaczego ludzie jak Rafał Dominiak sa glupi? IP: 213.134.134.* 05.12.05, 11:45
        "Rafał Dominiak, właściciel pizzerii Al Dente na Ursynowie: Nie wiem, po co i
        komu potrzebna jest ta zmiana numerów. Obawiam się, że klienci mogą mieć
        problemy z dodzwonieniem się do nas. Poza tym cztery miesiące temu
        wydrukowaliśmy nowe ulotki reklamujące naszą pizzerię. Od dziś są już
        nieaktualne, bo mają numery bez prefiksu. Wydrukowanie nowych to koszt 45 tys.
        zł. Do kogo mam się zgłosić z pretensjami?"

        Koszt druku ulotek pizzeri - 45 tys ? Kto w to uwierzy? Zamiast cicho siedziec
        i spokojnie "prac" w tej pizzeri lewa kase facet wyskakuje z pretensjami na 1
        strone stołecznej...

      • Gość: mfs pizza "al dente"? IP: 217.111.48.* 05.12.05, 13:18
        Jeśli robi pizzę al dente, to wolę nie wiedzieć jak robi spaghetti...
      • Gość: Nie!!! Re: Dlaczego ludzie jak Rafał Dominiak sa glupi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 19:15
        > Ja np. uwielbiam jak moj szef da mi cos nowgo do zrobienia.

        Bo Ty jestes du poliz...
    • Gość: xXx Re: Dłuższe numery telefonów IP: *.jmdi.pl 05.12.05, 01:40
      zastanawiam się do kogo mają pretensję ci wszystcy, którzy mówią, iż przez
      zmianę stracą klientów, bo ulotki mają stary numer...

      przecież o zmianie nie było wiadomo od wczoraj tylko od conajmniej roku !!!!
      a oni się dopiero teraz obudzili....
      • dorsai68 Re: Dłuższe numery telefonów 05.12.05, 11:36
        Też się zastanawiam, w czym problem?
        Jeśli firma rozdaje ulotki, na których jest warszawski adres i "jakiś" nr telefonu, to każdy w przeciętnie intelignentny człowiek zrozumie, że ten telefon jest również warszawski i doda do numeru 022.

        Gdzie ten "problem"?
    • Gość: Pi Re: Dłuższe numery telefonów IP: *.econ.northwestern.edu 05.12.05, 02:17
      Dokładnie ten sam argument słyszałem przy wymianie pieniędzy kilka lat temu --
      dlaczego 10000:1, emeryci się będą mylić, etc.. I co się stało? Absolutnie nic!
      Po kilku tygodniach wszystcy przywykli a teraz pewnie mieliby problemy z
      przeliczeniem na stare.

      Numeracja jest rozszerzana w ten sposób na całym świecie. Mój numer telefonu
      zaczyna się od 847, ale mojego sąsiada może od 773 i nie ma to żadnego
      znaczenia, bo każdy oczekuje że całość będzie miała 10 cyfr. Firmy, które
      narzekają, że będą musiały wymieniać wizytówki powinny były od dawna zapiywać
      swoje numery jako +48-yy-xxx-xxxx albo podobnie i nie miałyby teraz żadnych
      problemów.
    • Gość: Bazyli Za dlugie numery telefonów IP: *.ivylnd01.pa.comcast.net 05.12.05, 04:37
      rozumiem potrzebe wydluzenia numerow ale dlaczego az o 3 cyfry??? Czyzbysmy
      stali sie jedynym krajem na swiecie gdzie wszystkie "niespecjalne" numery
      telefonow zaczynja sie od "zero"??? Jezeli na poczatku zawsze juz pozostanie 0
      to i tak daje nam to 999 999 999 numerów. Po odjeciu specjlnych cyfr pozostaje
      okolo 800 000 000 numerow na okolo 40 000 000 obywateli co daje srednia 20
      numerow na osobe. Jezeli po jakims czasie poczatkowe 0 zostanie zastapione
      innymi cyframi to wtedy wypadnie 200 numerow na statystycznego obywatela.
      Pytanie jednak po co? Nie czas plakac nad wylanym mlekiem. Ta absurdalna
      decyzja zostala wprowadzona w zycie. Pozostaje czekac na kolejna innowacje
      narodowego operatora... Na co teraz kolej?
      • bio01 Re: Za dlugie numery telefonów 05.12.05, 06:57
        ale co to za najezdzanie na TPse?? Niedługo TPsa winna bedzie ze nowy rzad nie
        bedzie dawal rady rzadzic, ze rozszerza sie ptasia grypa i ze Kowalski swoja
        zone bije. Wyloozojcie. Zmiany wymuszone sa zmiana prawa i mialy byc
        przeprowadzone do 31 grudnia. Jednak przeprowadzono je wczesniej. To nie jest
        wina TP.
        • Gość: Bazyli Wciaz za dlugie numery telefonów IP: *.ivylnd01.pa.comcast.net 06.12.05, 05:12
          bez komentarza
      • Gość: LMB Re: Za dlugie numery telefonów IP: *.arval.pl 05.12.05, 08:32
        Nie jedym w który zaczynają się od 0, gdyż w wiekszości krajów Unii wszystkie
        numery telefonów mają 10 cyfr i zaczynają się od 0.
        Zresztą w USA z tego co wiem też zawsze na poczatku wybiera się 0 kierunkowy..
        Pozdrawiam

        Ł.

        • Gość: Bazyli Wciaz za dlugie numery telefonów IP: *.ivylnd01.pa.comcast.net 06.12.05, 05:11
          W USA wybiera sie "1" przy przejsciu do innej strefy numeracyjnej. Rzeczywiscie
          sa metropolie gdzie koegzystuje kilka numerow kieronkowych. Wtedy wykreca sie
          11 cyfr. W sytuacji kiedy dzwoni sie do tej samej strefy nie trzeba wybierac
          kierunkowego (3 cyfrowego zreszta, jako ze strefy obejmujmuja Ameryke Polnocna).
          Jezeli chodzi o Europe to Niemcy nie posiadaja standardowej dlugosci
          kierunkowego moze miec on 4 cyfry lub 2. Np. Munchen 89 i 8 cyfr za to Koblenz
          ma kierunkowy 2621 i 3 albo 4 cyfrowe numery. We Francji przez dlugi czas
          WSZYSTKIE numery byly 8 cyfrowe i nie potrzeba bylo kierunkowego. Z czasem
          Paryz dostal kierunkowy 1 zas komorki 6. Nie upieram sie przy utrzymaniu 7
          cyfrowych numerow wskazuje tylko bezsens dodawania 0 na poczatku KAZDEGO poza
          specjalnymi numeru bo de facto bedzie to 9 cyfrowy numer z 0, ktore dotychczas
          oznaczalo przejscie do innej strefy numeracyjnej tak jak drugie 0 do strefy
          innego kraju, jezeli na poczatku kazdego numeru wybiera sie 0 to unikatowy
          numer abonenta zaczyna PO NIM.
      • Gość: to ja Re: Za dlugie numery telefonów IP: 207.13.167.* 05.12.05, 11:11
        Bazyli,

        Pomysl chwile, to nie boli, Pomoge Ci podajac w punktach prawidlowy tok
        myslenia, az dojdziesz do wniosku, ale ze glupote napisales...:
        1. jednolity plan numeracji planowany byl latami, jest niezbedny chocby z
        powodu przenosnosci numerow, teraz wszystkie numery maja 10 cyfr.
        2. piszesz "czemu 3 cyfry" - wyobaz sobie, ze iksinski z Katowic ma taki sam
        numer telefonu jak igrekowski z Krakowa, taki sam jak... itd w 49 strefach
        (oczywiscie z dokladnoscia do starego kierunkowego), Rozumiesz juz? Alternatywa
        byla by zmiana (calkowita, nie dodanie prefiksu) WSZYSTKICH numerow telefonow w
        Polsce, juz rozumiesz?
        • Gość: Bazyli Wciaz za dlugie numery telefonów IP: *.ivylnd01.pa.comcast.net 06.12.05, 05:46
          Ha, cos nowego. Unikalnosc numerow byla osiagnieta juz wczesniej bo np.
          dzwoniac zza granicy na numer 22 333 44 w Krakowie dodawalem 12 (tzn. +48 12 22
          333 44) w Lodzi 42 (+48 42 22 333 44) w Warszawie 22 (+48 22 22 333 44) czy
          wreszcie Radomiu +48 48 22 333 44. Do uzyskania unikalnosci numerow Kowalskiego
          w Warszawie, Poznaniu czy Pcimiu nie byla konieczna zmiana sposobu wybierania,
          bo dzwoniac do Krakowa dodawalem kierunkowy (ktory odroznial numer 111 1111 z
          mojej strefy numeracyjnej od krakowskiego numeru 111 1111). Dzwoniac z Poznania
          do Poznania ciagle pozostawalem w strefie numeracyjnej 62 czyli to 62 i tak
          domyslnie pozostawalo przed numerem...
          Zreszta nie o to krusze kopie.
          Rozumiem ze dazylismy do starego modelu francuskiego gdzie wszystkie numery
          byly osmiocyfrowe. Nie trzeba kierunkowych wszystkie numery sa ujednolicone...
          tyle tylko...
          ze jezeli na poczatku KAZDEGO NUMERU dodaje na poczatu ZERO to numer zaczyna
          sie PO nim czyli jest de facto 9 cyfrowy mimo ze jestem zobowiazany wykrecac
          cyfr 10. Jezeli to poczatkowe zero, ktore nie sygnalizuje juz zmiany strefy
          numeracyjnej zostanie zastapione inna cyfra, to sytuacja taka winna nastapic po
          wyczerpaniu 799 999 999 numerow (2 cyfry pozostawmy dla telefonow specjalnych).
          Jezeli 800 000 000 numerow podzielimy na 40 000 000 mieszkancow Polski to
          wypadnie 20 numerow na statystycznego mieszkanca kraju(PRZY ZACHOWANIU
          UNIKALNOSCI NUMEROW I PRZENOSNOSCI ZE STREFY NUMERACYJNEJ DO INNEJ STREFY ITP).
          Dziesiata cyfra wspomniane zero na poczatku wskazuje ze w Polsce zaistnieje
          kiedykolwiek potrzeba 8 miliardow numerow czyli przy dzisiejszej populacji
          okolo 200 numerow na osobe od niemowlaka do staruszka.
          Stad moje zdziwienie i wrazenie straszliwego balaganu przy podjeciu tejze
          decyzji... Czy mam wyjasnic prosciej???
          • Gość: to ja Re: Wciaz za dlugie numery telefonów IP: 207.13.167.* 06.12.05, 11:32
            Tu nie chodzi o te setki milionow numerow, ale o jednoznaczna identyfikacje
            typu numeru (0-abonenci, 1-uslugi specjalne, 9-numery skrocone). Zero niestety
            musialo sie pojawic ze wzgledu na sposob dotychczasowej numeracji stref (numery
            rozpoczynaja sie od 2,3, 4, 5, 9) i to wlasnie ta "9" zmusila do dodania "0".
            Gdyby kierunkowe rozpoczynaly sie tylko od 2, 3, 4, 5 - mielibysmy numery 9-cio
            cyfrowe. Przy podobnych reformach w innych krajach kierunkowe zostaly
            uzupelnione np. o 0, czy nawet 09.
            Jedyna porazka jest rozny sposob wybierania z Polski i z zagranicy - w jednym
            przypadku bez 0 w drugim z. I jesli czegos sie mozna czepnac to tylko tego i to
            powaznie.
    • Gość: ewka Re: Dłuższe numery telefonów IP: 80.50.88.* 05.12.05, 08:26
      TYLKO dlaczego mam za to placić?
    • Gość: kixx Re: Dłuższe numery telefonów IP: *.acn.waw.pl 05.12.05, 09:40
      bo jesli robi sie to tylko w imie przystosowania do standardow miedzynarodowych
      to pragne zauwazyc ,ze od dawna bylismy do nich przystosowani-mozna bylo juz
      wczesniej dzwonic lokalnie na terenie Warszawy w ten sposob,ze sie wykrecalo 0
      22 xxxxxxx
      dzisiejsza technika jak sie okazuje jest na tyle zaawansowana,ze byla w stanie
      zrealizowac polaczenia wywol;ywane numerem wykrecanym zarowno w stary jak i w
      nowy sposob
      czemu ma wiec sluzyc likwidacja mozliwosci uzywania skroconych numerow w
      rozmowach lokalnych-wg jest to niestety jeszcze jeden przyklad ,ze prawo
      Kopernika jest wiecznie zywe i caly czas znajduja sie ludzie u ktorych myslenie
      i ulatwianie zycia innym nie jest najwazniejsze

      ps.przyklad z pieniedzmi jest calkowicie chybiony-tam zmiana polegala na
      zmniejszeniu ilosci cyfr,po to zeby ulatwic liczenie

      tu zwiekszono liczbe cyfr-tez zeby ulatwic?
      • Gość: grzes Re: Dłuższe numery telefonów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 10:14
        ciekawe kiedy cała TP dostosuje się do unijnych standardów z jakością usług
        obsługą klienta i cenami usług
      • dorsai68 Re: Dłuższe numery telefonów 05.12.05, 11:45
        Chodzi o "przenaszalność" numeru. Teraz będziesz mógł przeprowadzić się do Krakowa z DOKŁADNIE tym samym 7-cyfrowym numerem telefonu, nawet jeśli identyczny już w mieście istnieje. Po prostu, Twój będzie zapisany jako: 022yyy-yy-yy, a dotychczasowy 012yyy-yy-yy.
        Tak tłumaczył to wczoraj w TY jakiś gość z TP.
    • Gość: skrzypłocz1 Re: Dłuższe numery telefonów IP: 217.153.97.* 05.12.05, 10:19
      To całe to zamieszanie dlatego, żeby paru przywiązanych do swojego numeru
      palantów mogło się przeprowadzić z nim do innego miasta. Przecież to bzdura.
      Cofamy się zamiast iść wprzód i ułatwiać sobie życie, droga TPSA.
      • horpyna4 Re: Dłuższe numery telefonów 05.12.05, 10:38
        Ludzie, wyluzujcie trochę. Przecież chodzi tylko o wystukanie trzech cyfr przed
        właściwym numerem. Jeżeli to dla kogoś takie uciążliwe, to niech sobie przypomni
        cyrki z kolejnymi zmianami numerów kont bankowych. Jak sobie popatrzy w ten
        dwudziestosześciocyfrowy numer, to potem telefonując poczuje się jak Żyd z
        dowcipu ze sprzedażą kozy.
    • Gość: to ja Nie robmy az takich idiotow z ludzi IP: 207.13.167.* 05.12.05, 11:00
      Moze spoleczenstwo blyskotliwe nie jest, ale jak w ulotce pizzerii zobaczy
      numer 7 cyfrowy to chyba bedzie w stanie poprzez proces dedukcji dodac to 022?
      Taka reforme przezyla juz wiekszosc krajow w Europie, do dzisiaj spotyka sie
      tam szyldy ze starym zapisem, a ludzie daja sobie z tym rade. "2" na poczatku
      numerow w Warszawie jest juz uzywana od kliku miesiecy, chodzilo WYLACZNIE o
      uzycie 0, 1 i 9, ktore byly dotychczas wyroznikami innych uslug. Ciekawe jaki
      bedzie lament, gdy pojawia sie w ramach stref rozne wyrozniki taryfikowane
      lokalnie (czyli model niemiecki, angielski, amerykanski...) Wszystkie numery sa
      teraz takiej samej dlugosci (10 cyfr).
    • tom_aszek Przeniesienie n-ru do innego miasta??? 05.12.05, 11:36
      Coś mi tu nie gra... Cytuję:
      "Pierwsza [nagroda - hłe hłe hłe] - w przypadku np. przeprowadzki - umożliwi
      przeniesienie swojego numeru telefonu do innego miasta. Znajdzie się przed nim
      jedynie nowy prefiks."

      Czyli np. mój numer do 4.XII. to 123-45-67, po zmianie to będzie 022-123-45-67.
      Jesli się przeprowadze do Łodzi, to będe chciał tam mieć ten sam (plus prefix),
      czyli 042-123-45-67. A co jesli taki numer już istnieje w Łodzi???
      • dorsai68 Re: Przeniesienie n-ru do innego miasta??? 05.12.05, 11:49
        Nie dokładnie tak.
        Przeniesiesz się DOKŁADNIE z tym samym nr telefonu, czyli 022-123-45-67. Centrala ma (ponoć) rozpoznawać czy połączenie odbywa się w ramach jednej strefy czy między strefami.
        • tom_aszek Re: Przeniesienie n-ru do innego miasta??? 05.12.05, 11:56
          dorsai68 napisał:

          > Przeniesiesz się DOKŁADNIE z tym samym nr telefonu, czyli 022-123-45-67. Centra
          > la ma (ponoć) rozpoznawać czy połączenie odbywa się w ramach jednej strefy czy
          > między strefami.

          No i właśnie tego PONOĆ bym sie lękał...
          • Gość: to ja Re: Przeniesienie n-ru do innego miasta??? IP: 207.13.167.* 05.12.05, 12:49
            Bez obaw - zostaniesz polaczony prawidlowo, zapewne jednak wedlug taryfy
            pozastrefowej.
            • tom_aszek Re: Przeniesienie n-ru do innego miasta??? 05.12.05, 16:03
              Gość portalu: to ja napisał(a):

              > Bez obaw - zostaniesz polaczony prawidlowo, zapewne jednak wedlug taryfy
              > pozastrefowej.

              Do "ponoć" doszło "zapewne"...
              Nie zaczynałbym wypowiedzi od "bez obaw" :)
    • Gość: wypelniono Re: Dłuższe numery telefonów IP: *.9494.pl 05.12.05, 12:31
      oczywiscie TP S.A. nowy przepis nie dotyczy
      • Gość: to ja Re: Dłuższe numery telefonów IP: 207.13.167.* 05.12.05, 12:58
        Ciekawe czemu, niedawno numer 913 zostal zastapiony numerem 118 913? Myslmy to
        nie boli, a jak nie umiemy to powstrzymajmy sie od krytyki.
    • jana2706 Re: Dłuższe numery telefonów 05.12.05, 12:40
      starszym osobom mozna pomoc,o ile maja odpowiedni aparat telefoniczny,ustawic
      tak,ze wciska sie tylko napis AUTO i jedna cyfre(numer jest "ukryty"),
      AUTO 1 (Sloggi),AUTO 2 (jana)....
    • jakmi Można inaczej 05.12.05, 12:47
      A na Ukrainie nawet jesli dzwonie z komorki na telefon stacjonarny to nie
      trzeba dodawać ani znać prefiksu - jeśli go nie dodasz to automatycznie
      wybierany jest numer w mieście gdzie się znajduje dzwoniący. Ale w Europie
      jest "lepiej"...
      To nie takie skomplikowane domyslic sie ze jesli ktos wykreca mniej niz 9 cyfr
      to chce dzwonic na numer lokalny :-) Tak naprawde kazda nowa centrala to
      potrafi - tylko ministerstwo właśnie odgórnie zabroniło kożystać z tej funkcji.
      • Gość: to ja Re: Można inaczej IP: 207.13.167.* 05.12.05, 12:56
        Znowu trzeba pomyslec - docelowo beda uzywane numery typu: 0220221234, czyli
        numer "lokalny" dla tego numeru to 0221234, czyli "prefiks" dla calej grupy
        numerow typu "0221234xx". Trzeba by jeszcze wyposazyc centrle w funkcje
        odczytywania mysli abonentow, zeby byly w stanie to rozroznic. Uwierzcie, ze
        ludzie, ktorzy znaja sie na tym lepiej stworzyli ten projekt.
    • lilith76 Re: Dłuższe numery telefonów 05.12.05, 13:19
      wiele hałasu o nic - nadal można się dodzwonić lokalnie bez prefiksu
      (przynajmniej w strefie 022).
      albo zapomnieli, albo baaaardzo łagodnie wprowadzają...
    • Gość: orio Re: Dłuższe numery telefonów IP: 81.210.22.* 05.12.05, 14:47
      A ja w pracy mam NETIEi jakos dzwonie po staremu , czyzby to dotyczylo wybranych ??
      • yavorius Bo Netia 05.12.05, 14:48
        się pewnie jeszcze do tego nie dostosowała, ale ma na to czas do 31.12.2005
    • Gość: 0 48 22 1234567676 Nowoczesność to upraszczanie a nie dodawanie spamu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.12.05, 14:54
      Dotąd cebtrala telefoniczna potrafiła rozpoznać że się dzwoni z lokalnego na
      lokalny. Teraz centrala nowocześniejsza jest głupsza i trzeba jej jeszcze
      wstukiwać dodatkowe informacje?!
      • Gość: boh Re: Nowoczesność to upraszczanie a nie dodawanie IP: *.net-serwis.pl 05.12.05, 15:44
        Własnie to jest uproszczenie. Może w samej Warszawie nie, ale tam gdzie ludzie
        mieszkaja na granicach stref, to bedzie ułatwienie. Wszytkie numery są od
        dzisiaj 10 cyfrowe. I jak widzisz gdzies w necie nr, to nie musisz sie główkowac
        do jakiego to miasta. tyle.
      • Gość: 0 48 22 2837423847 Re: Nowoczesność to upraszczanie a nie dodawanie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.12.05, 15:50
        Cżęsciej się dzwoni lokalnie więc to jest dodatkowe niepotrzebne pukanie w
        telefon. Przedtem to sie robiło dużo rzadziej więc co za uproszczenie,
        opamietajcie się.
    • geograf Re: Dłuższe numery telefonów 05.12.05, 14:58
      Gdyby iśc dalej tym tokiem rozumowania to, sorry, ale nic by się nie zmieniało,
      bo prawie każda zmiana jest katorgą dla starszych ludzi:/

      Poza tym jest to kolejna zmiana z cyklu: dużo krzyku na początku, a za rok-dwa
      mało kto będzie o tym pamiętał, bo każdy się przyzwyczai.
    • warzaw_bike_killerz Kiedy ujednolica oplaty miedzystrefowe? 05.12.05, 15:01
      Jestem sknera i nie chce rozpoczynac rozmowy od "Czesc, gdzie mieszkasz?",
      podejrzewajac, ze kazdy mogl zabrac ze soba swoj dotychczasowy numer kierunkowy
      i wyprowadzic sie na Berdyczow.
    • Gość: mfs A może by tak jeszcze strzelić 0048 na początku? IP: 217.111.48.* 05.12.05, 16:07
      • Gość: mfs to będzie następna faza projektu :-) IP: 217.111.48.* 05.12.05, 16:09
      • Gość: 0 48 22 8737548375 Re: A może strzelić 0048 - to już superEuropa... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.12.05, 21:13
    • Gość: Niezadowolony Re: Dłuższe numery telefonów IP: *.acn.waw.pl 05.12.05, 16:25
      Nie jest tak w całej Unii, jak pisze autor. Lokalne numery funkcjonują np. w Wielkiej Brytanii i Niemczech, a to chyba liczące się i duże kraje.
      • Gość: mb_magda Re: Dłuższe numery telefonów IP: 134.76.226.* 05.12.05, 19:02
        "trzeba będzie dotychczas siedmiocyfrowy numer telefonu poprzedzić kierunkowym -
        w Warszawie 022. Tak jest w całej Unii i nie ma z czym dyskutować." dokladnie,
        to bzdura, wcale tak nie jest w calej unii.popieram niezadowolonego...
    • Gość: Czarny tak jest w Unii....?? chyba lubelskiej IP: *.b-ras1.prp.dublin.eircom.net 05.12.05, 19:38
      Moze dziwne ale chcialbym wiedziec w jakiej "calej" unii ??
      w Irlandii nadal normalnie
      z Dublin-a do Dublin-a nie musze krecic 01...
      chyba ktos ma szwagra w firmie produkujacej wizytowki
      • Gość: madzia Re: tak jest w Unii....?? chyba lubelskiej IP: 80.246.106.* 06.12.05, 14:28
        wlasnie! w Niemczech i Luksemburgu tez nie trzeba wybierac prefiksow! tzw.
        dziennikarska rzetelnosc...
    • cetka Re: Dłuższe numery telefonów 05.12.05, 22:15
      dzwonilam dzis na pare tel. z nowym prefiksem, az tu do lekarza nie moge sie
      dodzwonic, probuje z komorki, stacjonarnego i nic. dodaje prefiks, a on mi
      wciaz kaze dodawac prefiks. po dodaniu 2 komunikat, ze nie ma takiego numeru.
      stracilam godzine na wyjasnianie, co z tym telefonem i dupa blada. zepsul sie
      przez nowy prefiks. do tego lekarza mam z 25 km, leze chora w domu, chcialam
      sie tylko zapisac do lekarza i spytac, jakie trzeba miec badania na wizyte.
      wot technika:(
      • sceptyk Pan doktor 05.12.05, 23:17
        Raz kotek byl chory
        i lezal w lozeczku
        i przyszedl pan doktor
        "Posun sie, koteczku".
    • Gość: IIa Re: Dłuższe numery telefonów IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.12.05, 22:35
      no to ok - wybieram o - kierunkowy - numer....

      ale co bedzie jak jakis dowcipnis na odwrot podepnie klawiaturke w telefonie (a
      sama znam takiego jednego frajera)? wtedy np zamiast do warszawy dodzwonie sie
      do krakowa... i ciekawe czy tp mi za to zwroci kase - no ale naszczescie sa
      komorki :)
      • Gość: pmk Re: Dłuższe numery telefonów IP: *.biol.uw.edu.pl 06.12.05, 16:36
        A jak będzie można rozpoznać czy numer wyglądający na warszawski (np. 0225555555
        - ogłoszenia w GW) jest rzeczywiscie numerem lokalnym dla osoby dzwoniącej na
        niego z Warszawy, a nie znajduje sie po przenosinach w Zielonej Górze i dzwoniąc
        na niego z Warszawy płaci się jak za miedzymiastową?
        • Gość: X Re: Dłuższe numery telefonów IP: *.acn.waw.pl 06.12.05, 17:13
          Wlasnie. Taki sam problem bedziemy miec (formalnie juz mamy), gdy dzwonimy na
          komorke: jak rozpoznac, czy dzwonie do tej samej sieci (i potencjalnie mam
          tansze minuty)?

          To cena za przenosnosc numerow.
          • swinka_morska Re: Dłuższe numery telefonów 07.12.05, 08:35
            moze chodzi o ta przyslowiowa urzedniczke/blondynke ktora nie moze zapamietac
            nowego numeru, skoro jeden sie juz jej udalo zapamietac... no przeciez to tak
            strasznie trudne i meczace... :D
    • Gość: to ja Pewnie jeszcze krowy mleko przez to straca... IP: *.crowley.pl 05.12.05, 23:09
      Jak przez te parowozy i odrzutowce.
      • Gość: a to ja [...] IP: *.chello.pl 05.12.05, 23:52
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja