"Czwórka" jednak nie wróci na Pragę?

12.12.05, 01:40
Jestem za przywróceniem 4 na Pragę.
Niech ZDM nas nie uszczęśliwia na siłę.
    • kayakto [...] 12.12.05, 07:31
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: olo "Czwórka" jednak nie wróci na Pragę?i co jeszcze IP: *.pgi.waw.pl 12.12.05, 09:10
      Przecież 4 będzie jeździla maksymalnie co 8 min. czyli co tyle bedzie
      utrudniała przejazd samochodom i autobusom, chociaż tramwaje skręcaja w lewo na
      wielu bardziej ruchliwych skrzyżowaniach i jakoś nikomu to nie przeszkadza. Co
      do E-4 to komnicznie mósi wrócić na starą trase bo obecnie zamiast rozkładowych
      16 minut jedzie na Tarchomin 30-35 min. Po starej trasie nawet w czasie dużych
      korków przejazd przdlużał sie o 5 minut a nie jak teraz o 20 minut
      • Gość: lpt1 Re: "Czwórka" jednak nie wróci na Pragę?i co jesz IP: *.acn.waw.pl 12.12.05, 10:07
        Co do E-4 to proponowalbym zeby w koncu przestal sie zatrzymywac na
        Ekspresowej. Akurat na ten przystanek dojezdza mnostwo innych autobusow.
        • Gość: jola Re: "Czwórka" jednak nie wróci na Pragę?i co jesz IP: 217.153.205.* 12.12.05, 11:41
          co do E4 to proponowalbym zeby wreszcie przestal zatrzymywac sie na
          tarchominskich przystankach. Akurat na te przystanki dojezdza bardzo duzo innych
          autobusow.
          • kazuyoshi78 Re: "Czwórka" jednak nie wróci na Pragę?i co jesz 12.12.05, 12:48
            To ja mam pomysł, niech E-4 nie zatrzymuje się na Tarchominie, tylko bez
            zatrzymywania pojedzie do Legionowa. Przecież na Tarchomin dojeżdża bardzo dużo
            innych autobusów :)
          • Gość: greg Re: "Czwórka" jednak nie wróci na Pragę?i co jesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.05, 15:41
            Tylko, ze E-4 ma w zalozeniu laczyc Tarchomin z Pl.Wilsona. A do Legionowa
            dojedziesz sobie z Zerania, na ktory dojezdzaja nawet trwamwaje.
            • zetkalg Re: "Czwórka" jednak nie wróci na Pragę?i co jesz 12.12.05, 22:53
              Tylko cwaniaczku nie zapominaj, ze tramwajem jedzie się na około, panie
              grzegorzu, o ile się nie mylę.
          • Gość: krystian Re: "Czwórka" jednak nie wróci na Pragę?i co jesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.05, 16:41
            Zastanow sie kobieto o czym piszesz. Tarchominskie przystanki to wlasnie
            przystanki docelowe a nie jakas tam Ekspresowa.
    • Gość: muzyk "4" powinna wrocic na Prage !!! IP: 87.207.192.* 12.12.05, 09:33
      • Gość: WARSZAWIAK Re: "4" powinna wrocic na Prage !!! IP: *.chello.pl 12.12.05, 09:47
        To już niemal pewne. O tym, że Zarząd Transportu Miejskiego wycofał się z pomysłu skierowania tramwajów linii 4 na Stalową, powiedział nam miejski inżynier ruchu Janusz Galas. To on był głównym przeciwnikiem starej trasy "czwórki", a dokładnie tego, by tramwaje skręcały na pl. Bankowym w Trasę W-Z. Takiej właśnie zmiany domagało się wielu warszawiaków. Janusz Galas twierdzi, że skręcająca "czwórka" znacznie utrudniłaby przejazd samochodom i miejskim autobusom.

        Mam nadzieję , że rozsądek weżmie górę , a liczba cztery nie będzie kłodą w dalszej karierze tego super inżyniera ruchu.
        • qnegunda Re: "4" powinna wrocic na Prage !!! 12.12.05, 15:41
          Nie rozumiem jednej rzeczy - skret z Bankowego na Prage jest 'zamkniety', a do
          skretu z Bankowego na Wole nikt nic nie ma, pomimo, ze jest on bardziej
          kolizyjny z samochodami.
    • Gość: Lx Re: "Czwórka" jednak nie wróci na Pragę? IP: *.u.mcnet.pl 12.12.05, 09:50
      Żeby czwórka mogła jeżdzić na Pragę konieczna jest zmiana sygnalizacji
      świetlnej na Placu Bankowym. Skręcanie tramwaju musi być bezkolizyjne. Na
      wlocie z trasy WZ musiałby być zainstalowany dodatkowy sygnalizator dla
      tramwaju skręcającego w lewo na Plac Bankowy.
      • qnegunda Re: Po co???? 12.12.05, 15:28
        Przy obecnej konfiguracji nie ma potrzeby zmian w sygnalizacji.
    • Gość: puszcze pawia Re: "Czwórka" jednak nie wróci na Pragę? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.12.05, 09:54
      Proponuję wprowadzić w Warszawie całkowity zakaz skręcania, abyśmy nie
      utruniali sobie ruchu.
      Panie Galas, tylko prosto to możesz pan jezdzić po dziadkowj miedzy, ale w
      mieście czasami trzeba skręcić.
    • kazuyoshi78 Re: "Czwórka" jednak nie wróci na Pragę? 12.12.05, 10:23
      Czy to naprawdę taki ogromny problem przesiąść się do innego tramwaju na
      Pl.Bankowym?
      • Gość: roborobi Re: "Czwórka" jednak nie wróci na Pragę? IP: *.chello.pl 12.12.05, 12:18
        Wzdłuż lini metra nic nie powinno kursować. Po co zapychać ulice autobusami. Z
        torowiska proponuję zrobić ścieżkę rowerową od Pl. Wilsona (Mickiewicza,
        Andersa, Marszałkowska, Nowowiejska, Al. Niepodległości) do Rokowieckiej
        (będzie chyba najdłuższa w Warszawie i do tego dwupasmówka).
        Pozdrawiam, Robert.
        P.S. Czy naprawdę to taki ogromny problem poczekać jak tramwaj wykona swój
        manewr (zawsze można światła inaczej ustawić, ale to już za trudne ;))))
        • kazuyoshi78 Re: "Czwórka" jednak nie wróci na Pragę? 12.12.05, 12:47
          Na temat tego, jak bardzo skręcający tramwaj utrudniałby ruch, to ja się nie
          wypowiadam, bo nie wiem. Natomiast stawiam pytanie, czy z punktu weidzenia
          sprawności komunikacji jako całości skręcajaca czwórka faktycznie jest
          niezbędna.
          • Gość: roborobi Re: "Czwórka" jednak nie wróci na Pragę? IP: *.chello.pl 12.12.05, 13:26
            Z punktu widzenia sprawności komunikacji, to ZTM jest tak zachwycony jedną
            linią metra, że niedługo będzie wnioskował o wycofanie innych środków
            transportu, które pokrywają się z tą linią.
            P.S. Cała zabawa polega na kosztach takich przesiadek. Mając bilet miesięczny
            to nie widzę problemu, jednak nie każdemu się opłaca kupowanie biletu za 7,20
            jak wcześniej wystarczyły dwa bilety po 2,40 lub po 2,00 zł. W całym
            zamieszaniu nie chodzi tylko o "4", ale o całe zamieszanie z liniami
            tramwajowymi, a w styczniu jeszcze dojdą do tego linie autobusowe. Z drugiej
            strony to jestem ciekawy czy w okresie zimowym wszystko będzie chodziło tak jak
            zakłada ZTM - czy będzie mozna się tak dogodnie przesiadać.
            Pozdrawiam, Robert.
            • kazuyoshi78 Re: "Czwórka" jednak nie wróci na Pragę? 12.12.05, 13:36
              > Z punktu widzenia sprawności komunikacji, to ZTM jest tak zachwycony jedną
              > linią metra, że niedługo będzie wnioskował o wycofanie innych środków
              > transportu, które pokrywają się z tą linią.

              Tu masz rację, ZTM w tym względnie często przegina i czasami odnoszę wrażenie,
              że kiedyś zaproponuje jazdę z Grochowa na Bródno za pomocą linii metra (np.
              tramwajem do stacj Centrum, potem metrem do Dw.Gdańskiego, potem tramwajem na
              Bródno). Grunt to zachować zdrowy rozsądek w tym względzie, czasem ZTM-owi
              istotnie go brakuje.

              > P.S. Cała zabawa polega na kosztach takich przesiadek. Mając bilet miesięczny
              > to nie widzę problemu, jednak nie każdemu się opłaca kupowanie biletu za 7,20
              > jak wcześniej wystarczyły dwa bilety po 2,40 lub po 2,00 zł.

              Planując komunikację uwzględnia się przede wszystkim ludzi pokonujących dane
              odcinkui regularnie (a tacy posiadają bilety okresowe), a nie podróżujących
              okazyjnie.

              Dla tcych podrózujących okazyjnie są zresztą w ofercie bilety 60-, 90- i 120-
              minutowe. Jeśli nalezy nad czymś popracować, to nad ich dostępnością, bo bywają
              problemy z ich nabyciem, a nie powinno być takich problemów.

              > W całym
              > zamieszaniu nie chodzi tylko o "4", ale o całe zamieszanie z liniami
              > tramwajowymi, a w styczniu jeszcze dojdą do tego linie autobusowe.

              OK, ja rozumiem, ale w tym wątku wszyscy dyskutują tylko o czwórce, więc i ja
              przyłączyłem się do dyskusji na temat czwórki właśnie.

              > Z drugiej
              > strony to jestem ciekawy czy w okresie zimowym wszystko będzie chodziło tak
              > jak zakłada ZTM - czy będzie mozna się tak dogodnie przesiadać.

              Ech, chciałbym w to wierzyć... :)
              • Gość: roborobi Re: "Czwórka" jednak nie wróci na Pragę? IP: *.chello.pl 12.12.05, 13:46
                Więc aby do wiosny i na rowerek, może z torowisk zrobią ścieżki rowerowe ;).
                Pozdrawiam, Robert.
              • qnegunda Re: "Czwórka" jednak nie wróci na Pragę? 12.12.05, 15:40
                > że kiedyś zaproponuje jazdę z Grochowa na Bródno za pomocą linii metra (np.
                > tramwajem do stacj Centrum, potem metrem do Dw.Gdańskiego, potem tramwajem na
                > Bródno).

                Jezeli tak bedzie szybciej niz Targowa, to czemu nie????
            • niwelamuk ludzki wymiar "czworki" 12.12.05, 13:38
              No właśnie - nikt dotąd nie spostrzegł, że przesiadki wiąża się z kosztami
              kolejnych biletów dla pasażerów.
              Nie wszyscy pasażerowie mają bilety sieciowe.
              Nie mają ich ludzie starsi, i matki z małymi dziećmi. Nie dość, że muszą się
              przesiadać, co na placu Bankowym jest szczególnie dokuczliwe (wszędzie schody,
              niesprawne windy) to jeszcze muszą do tego DOPŁACIĆ 2,40 złp za przesiadkę.

      • Gość: ojtak Re: "Czwórka" jednak nie wróci na Pragę? IP: *.noname.net.icm.edu.pl 12.12.05, 20:01
        > Czy to naprawdę taki ogromny problem przesiąść się do innego tramwaju na
        > Pl.Bankowym?

        A kojarzysz, ile to jest do podbiegnięcia? (150-200 m. między przystankiem na
        placu i schodami) + schody w dół i ew. w górę.
    • Gość: MisiekKa Panu Galasowi DZIEKUJEMY. IP: *.europe.hp.net 12.12.05, 10:33
      Pan Galas zachowuje sie jak czlowiek z poprzedniej epoki. Swoje
      'NIE' podpiera dawno juz zlikwidowanymi trudnieniami jakie powodowal skrecajacy
      tramwaj na Pl. Bankowym - przejscia dla pieszych nie ma, wszedzie stoja plotki
      wzdluz chodnikow. Moze warto, zeby tam pojechal i zobaczyl jak dzis to wyglada?
      W obecnej konfiguracji tego skrzyzowania nie ma nawet potrzeby zmian w
      sygnalizacji swietlnej, zeby uruchomic tam stala linie tramwajowa. Ta zmiane
      mozna dokonac z dnia na dzien. Komunikacja jest dla ludzi, a ci chca jezdzic
      linia skrecajaca tam na Prage.
      Dzialania pana Galasa sa wybitnie nieprzychylne komunikacji miejskiej. Dziwi
      mnie to w dobie, gdy w miastach Unii Europejskiej komunikacja miejska jest
      stawiana na pierwszym miejscu oraz robi sie wszystko, zeby byla szybka i
      wygodna dla pasazerow. Tymczasem w Warszawie nie mozna uruchomic sterowania
      sygnalizacja swietlna przez nadjezdzajace tramwaje, sa problemy z wyznaczaniem
      pasow dla autobusow i decyzja tego samego pana latem nie mozna bylo uruchomic
      tramwaju w remontowanym tunelu trasy W-Z. Uwazam, ze Ratusz powinien w trybie
      pilnym dokonac zmiany na stanowisku miejskiego inzyniera ruchu.
      • kazuyoshi78 Re: Panu Galasowi DZIEKUJEMY. 12.12.05, 11:04
        Co do tego, że prowadzona jest błędna polityka szykanowania komunikacji
        miejskiej zamiast jej uprzywilejowania (np. kwestia sygnalizacji wzbudzanej
        przez tramwaje), to ja się zgadzam i zgadzam się też, że potrzebne są tu
        zmiany. Niemniej jednak zapytam - czy przesiadka na Pl.Bankowym w inny tramwaj
        to naprawdę jest aż taki wielki problem?
        • Gość: MR Re: Panu Galasowi DZIEKUJEMY. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.12.05, 11:13
          Nie chodzi o to, że przesiadka jest problemem, chociaż rzeczywiście większość
          ludzi nie lubi się przesiadać. Po prostu 4 na Żoliborzu się marnuje, jeździ tam
          pusta, a gdyby skręcała na Pragę frekwencja byłaby dużo wyższa. Niestety na jej
          powrót będziemy mogli liczyć chyba dopiero po wyborach samorządowych, gdy wraz
          ze zmianą ekipy odejdzie może wreszcie inż. Galas, człowiek nastawiony wrogo do
          transportu publicznego wbrew ogólnoświatowym tendencjom, a dodatku całkowicie
          niekompetentny.
          • kazuyoshi78 Re: Panu Galasowi DZIEKUJEMY. 12.12.05, 11:19
            A mi jednak się wydaje, że większości tu piszącym chodzi nie o kwestię zbyt
            małego zpaełnienia czwórki jadącej na Żoliborz, lecz li tylko o własną wygodę
            ("bo ja nie lubię się przesiadać!") i o źle pojmowaną "tradycję".

            Światowe tendencję polegają raczej na ograniczeniu liczby numerków, w zamian za
            to zyskuje się możliwość szybkich i dogodnych przesiadek, a jeżdżace numerki
            jeżdżą czesto i regularnie. Mniejsza liczba linii (linii w sensie numerków, a
            nie torowisk) znakomicie ułatwia rozplanowanie rozkłądu jazdy i koordynację
            połączeń.
            • Gość: Dyzio Re: Panu Galasowi DZIEKUJEMY. IP: *.starnettelecom.pl 12.12.05, 11:30
              A mnie się zdaje, że najgorsi sa tacy zabiurkowcy pospolici jak ten,
              przepraszam za wrażenie, niejaki Galas. On rzeczywiście usczęśliwia co i raz
              warszawiaków na siłę, nie ruszając (skreślone) zza biurka. Przy skręcie z
              Bankowego w prawo równym utrudnieniem dla pojazdów jadących Solidarności jest
              zarówno tramwaj jadący prosto jak i ten skręcający więc niech ta (skreślone)
              nie duje trupy !!! Taka prawda. Howgh !!!
            • Gość: WARSZAWIAK Re: Panu Galasowi DZIEKUJEMY. IP: *.chello.pl 12.12.05, 11:31
              azuyoshi78 napisał:

              > A mi jednak się wydaje, że większości tu piszącym chodzi nie o kwestię zbyt
              > małego zpaełnienia czwórki jadącej na Żoliborz, lecz li tylko o własną wygodę
              > ("bo ja nie lubię się przesiadać!") i o źle pojmowaną "tradycję".


              Człowieku ! Komunikacja ma służyć ludziom a tzn ma być wygodna (połączenia)


              > Światowe tendencję polegają raczej na ograniczeniu liczby numerków, w zamian za
              >
              > to zyskuje się możliwość szybkich i dogodnych przesiadek, a jeżdżace numerki
              > jeżdżą czesto i regularnie. Mniejsza liczba linii (linii w sensie numerków, a
              > nie torowisk) znakomicie ułatwia rozplanowanie rozkłądu jazdy i koordynację
              > połączeń.

              Przepraszam Cię , a z jakiej to szkoły planistów komunikacji Ty jesteś ?

              Numerkowej?

              Szatniarz jak ma mniej numerków to też ma lżej!

              • Gość: Młoda Panu BALASOWI dziękujemy (ale za co ???). IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.05, 11:57
              • kazuyoshi78 Re: Panu Galasowi DZIEKUJEMY. 12.12.05, 12:04
                > Człowieku ! Komunikacja ma służyć ludziom a tzn ma być wygodna (połączenia)

                Nie da się każdemu zapewnić bezpośredniego połączenia spod samego domu do
                pracy. Dlatego podstawą funkcjonowania sprawnej komunikacji są regularnie
                jeżdżące linie i możliwość szybkich i wyogdnych przesiadek. Im mniej
                kursujacych linii, tym koordynacja jest łatwiejsza.

                > Przepraszam Cię , a z jakiej to szkoły planistów komunikacji Ty jesteś ?

                > Numerkowej?
                >
                > Szatniarz jak ma mniej numerków to też ma lżej!

                Z żadnej szkoły. Po prostu bywałem tu i ówdzie i przeczytałem sporo rzeczy na
                ten temat, więc z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że mam pojęcie, jak
                komunikacja powinna funkcjonować.

                O mniejszej liczbie numerków pisałem celem większej precyzji. Gdybym pisał o
                mniejszej liczbie linii, to ktoś mógłby mnie opacznie zrozumieć i zarzucić mi,
                że nawołuję do likwidacji części torowisk. A tak nie jest.
                • Gość: WARSZAWIAK Re: Panu Galasowi DZIEKUJEMY. IP: *.chello.pl 12.12.05, 12:56
                  > Nie da się każdemu zapewnić bezpośredniego połączenia spod samego domu do
                  > pracy. Dlatego podstawą funkcjonowania sprawnej komunikacji są regularnie
                  > jeżdżące linie i możliwość szybkich i wyogdnych przesiadek. Im mniej
                  > kursujacych linii, tym koordynacja jest łatwiejsza.
                  >

                  > O mniejszej liczbie numerków pisałem celem większej precyzji. Gdybym pisał o
                  > mniejszej liczbie linii, to ktoś mógłby mnie opacznie zrozumieć i zarzucić mi,
                  > że nawołuję do likwidacji części torowisk. A tak nie jest.


                  a teraz:

                  Im mniej
                  > kursujacych linii, tym koordynacja jest łatwiejsza.


                  Gdybym pisał o
                  > mniejszej liczbie linii, to ktoś mógłby mnie opacznie zrozumieć i zarzucić mi,
                  > że nawołuję do likwidacji części torowisk. A tak nie jest.

                  więc z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że mam pojęcie, jak
                  > komunikacja powinna funkcjonować.

                  Uf !
                  Ja też mam sumienie nie zagadywać Ciebie w tym temacie :)




                  • kazuyoshi78 Re: Panu Galasowi DZIEKUJEMY. 12.12.05, 13:05
                    Wyrywasz z kontekstu.

                    Zdanie "Im mniej kursujacych linii, tym koordynacja jest łatwiejsza."
                    napisałem, precyzując wcześniej, w jaki sposób rozumiem pojęcie "linia".

                    A może już czas przerwać te zabawy słowne i rozpocząć dyskusję merytoryczną?
                    • Gość: WARSZAWIAK Re: Panu Galasowi DZIEKUJEMY. IP: *.chello.pl 12.12.05, 13:16
                      > A może już czas przerwać te zabawy słowne i rozpocząć dyskusję merytoryczną?

                      ??????

                      Człowieku gubisz się w temacie !!!!!!!!!
                      • kazuyoshi78 Re: Panu Galasowi DZIEKUJEMY. 12.12.05, 13:21
                        Koniec, idź gadać do lustra. Dla mnie EOT.
        • Gość: MisiekKa Re: Panu Galasowi DZIEKUJEMY. IP: *.europe.hp.net 12.12.05, 14:23
          Problem - lazenie po przejsciach poziemnych miedzy przystankami, ktore sa od
          siebie oddalone.
        • osservatorepolacco 4 jest potrzebna 12.12.05, 14:27
          niby nic nie jest problemem, bo kiedyś umrzemy, ale...

          ...ale żeby potrzeba było kasować 2 bilety zamiast jednego, to tego nie
          rozumiem, 4 npawdę dużo ludzi jeżdził z Prawgi do Centrum, sam często tak
          podróżowałem - to był fajny tramwaj - poza tym JEDYNY, którym można było
          pojechać z płn. centrum na Starą Pragę
          • Gość: Ted Re: 4 jest potrzebna IP: *.dsl.in-addr.zen.co.uk 12.12.05, 19:33
            > ...ale żeby potrzeba było kasować 2 bilety zamiast jednego, to tego nie
            > rozumiem, 4 npawdę dużo ludzi jeżdził z Prawgi do Centrum, sam często tak
            > podróżowałem - to był fajny tramwaj - poza tym JEDYNY, którym można było
            > pojechać z płn. centrum na Starą Pragę


            Bo to taryfa jest zla, a nie upraszczanie tras.
            10 lat temu miasto wydalo na system Monetel tyle pieniedzy co kosztowal Most
            Swietokrzyski. System jest wspanialy, umozliwia dowolny sposob rozliczen, w tym
            czasowych. Ale co z tego kiedy system taryfowy jest jak za krola cwieczka. W
            wiekszosci miast europejskich (i wielu polskich) placi sie za jazde w
            okreslonym czasie, bez wzgledu na liczbe przesiadek. Np. w Berlinie podstawowy
            bilet to bilet jednogodzinny, nie ma jednorazowych. W Poznaniu sa bilety
            czasowe poczynajac od 10-minutowego. TYlko ZTM ma 50 rodzajow biletow, ktorych
            nigdzie nie mozna dostac, a np. godzinne sa duzo drozsze od jednorazowych - i
            pozniej dziwi sie jak ludzie protestuja, kiedy przedstwia skadinad sluszne
            propozycje upraszczania tras.
    • Gość: Piotr Re: "Czwórka" jednak nie wróci na Pragę? IP: *.lot.pl 12.12.05, 14:56
      To od jednego matołka, co wozi dupę samochodem ma zależeć czy "czwórka" pojedzie
      na Pragę. To jakiś absurd!!!
      • Gość: prażanka Re: "Czwórka" jednak nie wróci na Pragę? IP: *.chello.pl 12.12.05, 16:21
        Dlaczego Praga zawsze jest pokrzywdzona?Przecież linii tramwajowych na linii
        mokotów-żoliborz jest kilkanąscie, m.in:4(wyścigi-potocka),17(służewiec-huta),
        19(wyścigi-piaski),33(wyścigi-huta),35(wilanowska-piaski) i jeszcze metro! Czy
        to trochę nie za dużo????A ztm nie chce przywrócic jednej"czwórki"?Zabrano już
        pradze dojazd na Marszałkowską zmieniając trasę"dwójki" i kierując ją do huty,
        a teraz nie chcą przywrócic "czwórki"?Całe lata ten tramwaj jeździł starą trasą
        i jakoś nikomu to nie przeszkadzało.Zróbcie coś raz dla
        pragi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: Flash Re: "Czwórka" jednak nie wróci na Pragę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.05, 18:30
          Prażanko to nie wina ZTM-u tylko pana Galasa (Balasa)więc jak chcesz by 4
          wróciła na Stalową pisz pod ten mail krzysztof.smietana@agora.pl może to coś
          pomoże.
    • Gość: Jaś Re: "Czwórka" jednak nie wróci na Pragę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.05, 16:31
      Rozumiem że może to spowodować pewne utrudnienia ale trzeba wziąść pod uwagę
      opinie miszkańców pragi a nie kogoś kto z tej lini nie korzysta. A tak na
      marginesie to ciekawe co będzie jeździć na stalową jak wycofają 23!!!
      • Gość: Anna 4 na Pragę, 19 na Wolę IP: *.jmdi.pl 12.12.05, 19:40
        Nie tylko 4 powinna wrócić na trasę: Wyścigi - Stalowa ze skrętem na pl.
        Bankowym, ale również 19 powinna jeździć, tak jak kiedyś planowano, na trasie:
        Wyścigi - Puławska - Nowowiejska - al. JPII - al. Solidarności - Obozowa - Nowe
        Bemowo lub Piaski, ze skrętem przy kinie Femina. Powinno być mniej linii
        tramwajowych, które kursowałyby pomiędzy najważniejszymi dzielnicami przez
        centrum. Bo niby dlaczego prawie wszystkie linie z Mokotowa jadą na Żoliborz, a
        z Woli na Pragę ? Czy pomiędzy tymi dzielnicami rzeczywiście jeździ więcej
        pasażerów niż pomiędzy innymi ? Np. na ul. Puławskiej powinno być tak: jedna
        linia na Pragę (4), jedna na Wolę i Bemowo (19), jedna na Żerań a w przyszłości
        Tarchomin (18). Ale władze miasta musiałyby rzeczywiście promować komunikację
        miejską (przede wszystkim szynową). Tak jest przecież w innych miastach
        europejskich.
        • Gość: fraktal Re: 4 na Pragę i nie tylko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.05, 20:46
          4 powinna oczywiście jeździć na Pragę, bo miała na tej trasie dobre
          wykorzystanie - z tego, co wiem. Miasto powinno w pierwszym rzędzie promować
          komunikację szynową, która jest najszybszym środkiem transportu, szczególnie w
          mieście tak zakorkowanym jak Warszawa. Zrozumiano to już dawno w krajach Europy
          Zachodniej, a warszawscy urzędnicy wciąż mają z tym problemy, czego dowodem jest
          także zamieszanie ze wspólnym biletem ważnym w pociągach Kolei Mazowieckiej, jak
          i warszawskich tramwajach, autobusach oraz metrze. Podobnie urzędnicy nie mogą
          pojąć, że pojazdy KM powinny być dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych i
          to nie tylko autobusy, które także często stoją w korkach razem z samochodami,
          ale także tramwaje. Tymczasem urzędnicy wciąż narzekają, że tabor niskopodłogowy
          jest zbyt drogi (szczególnie tramwajowy). Jeśli polskie firmy chcą tak drogo za
          jeden skład, to powinno się zamówić wagony w Niemczech albo innym kraju
          ościennym. Jakoś Berlińczycy odłożyli na bok solidarność narodową i kupili
          polskie autobusy marki Solaris, bo ta firma zaoferowała najniższą cenę, a u nas
          w Polsce wciąż pokutuje opinia, że wszystko trzeba kupować jeśli nie w polskich
          zakładach, to tych, które mają w naszym kraju swe oddziały, zatrudniając
          polskich pracowników. To nonsens. Dlaczego niepełnosprawni mają być skazani na
          korki? I niech nikt nie mówi, że niepełnosprawni nie jeżdżą tramwajami.Jak mają
          w tej chwili korzystać z tego środka transportu, skoro niskopodłogowy skład
          kursuje raz na dwie godziny? I wcale mnie nie pociesza fakt, że metro jest
          przystosowane, bo po pierwsze - warszawska sieć metra jest, delikatnie rzecz
          ujmując, dość mizerna, a zresztą na wielu stacjach nie ma wind przy każdym
          wyjściu - są tylko przy wybranych, co może czasem stanowić dość duże utrudnienie.
    • Gość: fraktal Czwórka na Pragę i nie tylko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.05, 20:48
      4 powinna oczywiście jeździć na Pragę, bo miała na tej trasie dobre
      wykorzystanie - z tego, co wiem. Miasto powinno w pierwszym rzędzie promować
      komunikację szynową, która jest najszybszym środkiem transportu, szczególnie w
      mieście tak zakorkowanym jak Warszawa. Zrozumiano to już dawno w krajach Europy
      Zachodniej, a warszawscy urzędnicy wciąż mają z tym problemy, czego dowodem jest
      także zamieszanie ze wspólnym biletem ważnym w pociągach Kolei Mazowieckiej, jak
      i warszawskich tramwajach, autobusach oraz metrze. Podobnie urzędnicy nie mogą
      pojąć, że pojazdy KM powinny być dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych i
      to nie tylko autobusy, które także często stoją w korkach razem z samochodami,
      ale także tramwaje. Tymczasem urzędnicy wciąż narzekają, że tabor niskopodłogowy
      jest zbyt drogi (szczególnie tramwajowy). Jeśli polskie firmy chcą tak drogo za
      jeden skład, to powinno się zamówić wagony w Niemczech albo innym kraju
      ościennym. Jakoś Berlińczycy odłożyli na bok solidarność narodową i kupili
      polskie autobusy marki Solaris, bo ta firma zaoferowała najniższą cenę, a u nas
      w Polsce wciąż pokutuje opinia, że wszystko trzeba kupować jeśli nie w polskich
      zakładach, to tych, które mają w naszym kraju swe oddziały, zatrudniając
      polskich pracowników. To nonsens. Dlaczego niepełnosprawni mają być skazani na
      korki? I niech nikt nie mówi, że niepełnosprawni nie jeżdżą tramwajami.Jak mają
      w tej chwili korzystać z tego środka transportu, skoro niskopodłogowy skład
      kursuje raz na dwie godziny? I wcale mnie nie pociesza fakt, że metro jest
      przystosowane, bo po pierwsze - warszawska sieć metra jest, delikatnie rzecz
      ujmując, dość mizerna, a zresztą na wielu stacjach nie ma wind przy każdym
      wyjściu - są tylko przy wybranych, co może czasem stanowić dość duże utrudnienie.
    • nauma Re: "Czwórka" jednak nie wróci na Pragę? 12.12.05, 23:30
      O wiele bardziej Pl. Bankowy blokują autobusy skręcające w lewo z placu w Al.
      Solidarności. Proponuję więc, aby 171, 119, 522 i jeszcze parę innych linii
      wyprostować.
      Ps. dla niekumatych - to była ironia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja