Dodaj do ulubionych

Zamieszki w Fabryce Kabli w Ożarowie

IP: *.acn.pl / 10.133.130.* 23.10.02, 00:29
To są szczyty warcholstwa. Banda nierobów od pół roku blokuje
prywatny zakład pracy, bije, niszczy, terroryzuje - a policja i
władze państwowe biernie się temu przyglądają. No to niech im
LePpeRy spuszczą łomot w Sejmie.
Obserwuj wątek
      • pan_pndzelek Robicie coś dla kraju?! 23.10.02, 09:48
        Robicie coś dla kraju?! Porzuć patos koleżko, to co robicie to bandytyzm,
        zwyczajny BANDYTYZM! Do tego przyjmujecie poparcie od faszystowskich bojówek z
        innych fabryk (vide tekst o piecach w Oświęcimiu).

        W cywilizowanym towarzystwie nie rozmawia się za pomocą stylisk, płonących opon
        czy ataków na CUDZĄ własność, cudzą bo ten zakład NIE JEST WASZ. Byliście tylko
        najemnymi pracownikami i skończyło się. Nie ma pracy "na zawsze".

        Mam nadzieję, że wasz koniec jest rychły i tylko jeden: ARESZT, WYROK,
        WIĘZIENIE...
        _______________________________________
        ...i w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu...
        >>>---
          • pan_pndzelek Re: Robiliśmy ale nam to zabrano, płaciliśmy poda 23.10.02, 10:17
            1. Podatki płacił w waszym imieniu Pracodawca, wy w rozmaitych "układach"
            zwiunzków zaw. z Pracodawcą ujmowaliście jedynie wasze żądania dotyczące
            pensji "na rękę" mając w nosie ile Pracodawca musi od tego odprowadzić.

            2. Pan Cupiał jest Właścicielem zakładu i NIC wam do tego jaką politykę
            prowadzi lub też ile podatków raczy odprowadzać do SP.

            3. Nic wam nie "zabrano", mieliście zwyczajne umowy o pracę a nie akty
            notarialne własności zakładu. Dlatego zamiast stuka w klawiaturę poszukaj innej
            roboty albo przenieś się do innego zakładu Pana Cupiała. Chyba że już tyle
            naszambiłeś, iż obawiasz się odmowy dalszego zatrudnienia, no ale to już tylko
            twoja "zasługa"...
            _______________________________________
            ...i w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu...
            >>>---
    • mushasi Re: Zamieszki w Fabryce 23.10.02, 09:53
      Panie janie Specjalnie piszę z małej litery pana Nick .
      Aż serce mi się kroi gdy widzę taki dyletantyzm i nabieram podejrzeń , że nie
      ma pan pojęcia o co tu chodzi .

      Powiem krótko W Polsce wyprzedaje się co się da , za byle co . Tylko po to żeby
      nowy właściciel mógł swój nowy nabytek sprzedać za więcej ale po kawałku .
      Pomija się prawa pracownicze do majątku zakładów a to przecież pracownicy
      wypracowywali majątek firmy .
      Panowie w białych kołnierzykach ubezwłasnowolnili naród i chcą o wszystkim
      decydować sami , ale niestety na naszą niekorzyść .
      Ożarów To tylko kropla w czarze goryczy , ale kto to wypije .
      Znów zwolnienia itp.
      To może pojedziemy pracować do Chin , bo w Polsce nie będzie pracować żaden
      zakład .
      Nie mam z tym zakładem nic wspólnego ale nie potrafię nie dostrzegać
      ignorancji , która nas otacza a podobno mamy demokrację .
      Ja się pytam jak ludzie mają nie tracić cierpliwości kiedy władza ich olewa w
      majestacie chorego prawa , wystarczy jeden podpis , jednego pierdzi stołka żeby
      wysłać na bruk parę setek ludzi .
      Ale co mi tam , niech zamiatają ulicę albo szukają butelek na śmietnikach , bo
      mi jest dobrze . Toż to skandal . Jak by panu ktoś sprzedał firmę komuś komu
      tylko zależy na tym żeby ją rozczłonkować i sprzedać z zyskiem , to byłby pan
      szczęśliwy?
      • eela Re: Zamieszki w Fabryce 23.10.02, 10:18
        mushasi napisał:

        Jak by panu ktoś sprzedał firmę komuś komu
        > tylko zależy na tym żeby ją rozczłonkować i sprzedać z zyskiem , to byłby pan
        > szczęśliwy?

        Uwazam,że to co się dzieje w Ozarowie to bezprawie. Pracownicy nie sa
        właścicielami zakładu i w zasadzie nie mają nic do powiedzenia. Kable kupił
        człowiek, który nie moze korzystac ze swojej własności. A jeśli zażąda
        odszkodowania?
        Rozumiem rozgoryczenie robotników, ale ich problemy to juz zupełnie inna
        sprawa.

      • Gość: haski Re: Zamieszki w Fabryce IP: 213.134.143.* 23.10.02, 10:24
        mushasi napisał:

        > Jak by panu ktoś sprzedał firmę komuś komu
        > tylko zależy na tym żeby ją rozczłonkować i sprzedać z
        zyskiem , to byłby pan szczęśliwy?

        Z pewnością nikt by nie był, ale takich pytań nie można kierować
        do pracowników danej firmy. Pracownicy są jak jest zakład pracy,
        jak go nie ma - ich też. To nie musi być ich wina, że zakład
        pracy pada, jest sprzedawany, restrukturyzowany etc. ale on nie
        jest ich własnością, nie mogą nic zrobić - nie chcąc się
        pogodzić z losem i prostestując generują tylko nowe koszty, a
        przecież nikt nie zrobi im dobrze tylko dlatego, że są
        zdenerwowani i terroryzują władze. Muszą poradzić sobie sami,
        to nie przedszkole tylko wywalczony przez nich kapitalizm ...
      • Gość: Mateusz123 Re: Zamieszki w Fabryce IP: *.pseinfo.pl 23.10.02, 10:24
        Parę faktów, gdyby nie decyzja o zezwoleniu na zakup akcji
        Elektrim Kable do Elektrimu za 110 mln USD to jest wysoce
        prawdopodobne że firmna Elektrim by upadła a decyzje o sprzedaży
        akcji Elektrim Kable podejmował by syndyk i w tedy jest wysoce
        prawdopodobnie że kupił by te akcje podmiot zagraniczny
        (Alcatel, Pirelli, Drakka), tylko poto aby przejąć rynek. A tak
        dwie fabryki w Bydgoszczy i Szczecinie (Załom) funkcjonują
        dobrze i dają pracę. W całej Europie zamyka się kablownie z
        powodu nadwyżki mocy produkcyjnych i spadku popytu.
      • pan_pndzelek Re: do muszasi 23.10.02, 10:31
        mushasi napisał:
        > Panie janie Specjalnie piszę z małej litery pana Nick .
        > Aż serce mi się kroi gdy widzę taki dyletantyzm i nabieram podejrzeń , że nie
        > ma pan pojęcia o co tu chodzi .

        Gdzie ten "dyletantyzm"?

        > Powiem krótko W Polsce wyprzedaje się co się da , za byle co . Tylko po to
        > żeby
        > nowy właściciel mógł swój nowy nabytek sprzedać za więcej ale po kawałku.

        Jakbym słyszał wariatkę Janowskiego G.

        > Pomija się prawa pracownicze do majątku zakładów a to przecież pracownicy
        > wypracowywali majątek firmy.

        KOMUNISTA! Widać jakie piętno komuna odcisnęła na twoich nielicznych zwojach
        mózgowych. "Prawo pracownicze" to pracować dobrze dokąd ma się umowę o pracę.
        Warcholstwo i bandytyzm to nie "prawa pracownicze". Pracownicy nic
        nie "wypracowują" to kolejny MIT komunizmu. Przychodzą do roboty o jakiejś
        godzinie wychodzą o innej i to jest CAŁY ich wkład.

        > Panowie w białych kołnierzykach ubezwłasnowolnili naród i chcą o wszystkim
        > decydować sami , ale niestety na naszą niekorzyść.

        "Panowie w białych kołnierzykach" mają kapitał, więc rządzą. Proste? Szkoda
        żeby jeszcze rządzili robole, zwłaszcza tacy jak z Kabli.

        > To może pojedziemy pracować do Chin , bo w Polsce nie będzie pracować żaden
        > zakład .

        Do Chin do pracy ich nie przyjmą, tam trzeba PRACOWAĆ, a nie zakładać komórki
        zwiunzków zaw.

        > Ale co mi tam , niech zamiatają ulicę albo szukają butelek na śmietnikach ,
        bo
        > mi jest dobrze . Toż to skandal .

        Jaki skandal? Ktoś musi zamiatać...
        _______________________________________
        ...i w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu...
        >>>---
        • mushasi Re:Do Prowokatora 24.10.02, 10:08
          > KOMUNISTA! Widać jakie piętno komuna odcisnęła na twoich nielicznych zwojach
          > mózgowych. "Prawo pracownicze" to pracować dobrze dokąd ma się umowę o pracę.
          > Warcholstwo i bandytyzm to nie "prawa pracownicze". Pracownicy nic
          > nie "wypracowują" to kolejny MIT komunizmu. Przychodzą do roboty o jakiejś
          > godzinie wychodzą o innej i to jest CAŁY ich wkład.

          > Do Chin do pracy ich nie przyjmą, tam trzeba PRACOWAĆ, a nie zakładać komórki
          > zwiunzków zaw.
          >
          Pana insynuacje co do mojej osoby są mocno nie Trafione Niestety Jestem
          Polakiem z pochodzenia , dlatego może nie zawsze moja polszczyzna jest
          poprawna ( ortograficznie ) .
          Mimo wszystko uważam że jestem lepiej zorientowany niż Pan .
          Nie chcę poniżać się mało kulturalną polemiką z panem Panie...
          Fabryka kabli była dobrze prosperującą i rentowną (~20% zusku netto) ale
          przechodziła restrukturyzację Po cichu i wbrew zaleceniom .
          Miała fko wypuścić udziały gdzie gmina i pracownicy mieli być udziałowcami ,
          niestety ich interesy zostały pominięte .
          Wszedł iwestor który postanowił zamknąć dobrze prosperujący zakład i to zrobił .
          W sumie cena zakupu nie jest adekwantna do ceny którą można uzyskać że sprzedży.
          Mechanizm jest prosty Czysty i legalny ale niestety powszechny .
          Takich przypadków jest wiele .
          A co do moich zwojów mózgowych Mój iloraz inteligencji wynosi 173 .
          Nie wiem co mnie trzyma przy tym kraju ale czuje się lepszym Polakiem Niż pan ,
          Bo moje serce ,a i aktualnie ( Od 8 lat rodzina ) Trzymają mnie Tutaj , ale ja
          mogę wrucić do Francji a pan tu zostanie .
          Mimo wszystko mam nadzieje że zrozumie pan powagę sytuacji .
          To jest Na pana niekożyść w większej skali ,
          Polska powoli staje się krajem magazynów gdzie nic nie opłaca się produkować .
          Nie Mogę zaprzeczyć jest mi to na rękę duże bezrobocie powoduje to że nie muszę
          wiele płacić swoim pracownikom , ale z drugiej strony Jestem patryjotą .
    • Gość: Hektor A czy ta banda nie chciała rozmawiać nim.... IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.02, 10:22
      To co się dzieje w Ożarowie to już następstwa tego do czego
      doprowadziły pieski Pana Cupiała. Grzeja atmosfere w Ożarowie aż
      miło. Wygląda na to że zdobyły poparcie w komendzie stołecznej,
      i otrzymali zapewnienie,ze Policja coś z tym zrobi. Wczoraj już
      probowali przekonać Ozarowiaków ze droga na której stoją jest
      własnościa Pana Cupiała, trochę dziwne miny mieli gdy okazła się
      ze droga jest gminna a protestujący maja pozwolenie burmistrza
      na przebywanie na niej.
      • Gość: HUTNICY Re:MY HUTNICY Z CZESTOCHOWY I BEZROBOTNI Z . IP: 203.36.162.* 23.10.02, 13:07
        MY CZESTOCHOWIANIE HUTNICY BEZROBOTNI Z CZESTOCHOWY POPIERAMY WAS I
        SOLIDARYZUJEMY SIE ZWAMI .MUSIMY O SWOJE WLCZYC !CHCIAZ KONSYTUCJA POLSKI JEST
        ZA NAMI , ALE RZAD ROBI Z NAMI CO CHCE !!! PRZECIE MY TEN RZAD
        WYBIERALISY!MY WYBRALISMY URZAD MIASTA I URZAD WOJEWODZKI . ZBLIZAJA
        SIE WYBORY SAMORZADOWE. DLACZEGO ZADEN KANDYDAT NA PREZYDENTA MIASTA
        WARSZAWY NAM NIE POMOZE !!MUSIMY O TYM PAMIETAC !!!
        MIESZKANCY -HUTNICY --BEZROBOTNI --Z CZESTOCHOWY MOCNO WAS
        POZDRAWIAJA!! MY Z WAMI!!! W SILE POTEGA I ZWYCIESTWO!!WALCZYMY O
        PRACE I GODNE ZYCIE DLA NAS I DLA NASZYCH RODZIN!!MAMY DOSYC GLODU I
        NEDZY !!JAK UMIERAC TO GODNIE I Z HONOREM . ABY POLSKA BYLA POLSKA !!
        DO ZOBACZENIA I USLYSZENIA !!
        • pan_pndzelek Re:MY HUTNICY Z CZESTOCHOWY I BEZROBOTNI Z . 23.10.02, 13:15
          ha ha ha ha ha ha ha ha ha

          Polak vel Bezrobotni vel Hutnicy... zastanów się kim w końcu jesteś. Hutnik to
          nie wykształcenie tylko rodzaj wykonywanej pracy, jeśli jesteś "bezrobotni" to
          nie jesteś "hutnicy"...

          _______________________________________
          ...i w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu...
          >>>---
    • Gość: kot Re: Zamieszki w Fabryce Kabli w Ożarowie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.02, 13:32
      Zauwaz, ze ktos robi interes na zamknieciu fabryki. Wlasciciel
      ma z tego jednorazowa kase.Kilkuset pracownikow idzie na bruk i
      traci srodki do zycia.Jsli 1/3 z nich zdola znalezc prace to
      2/3 obciaza Twoje podatki zasilkiem dla bezrobotnych. Do tego
      dochodzi cala lawina zamkniec zakladow wspolpracujacych z
      fabryka, z ktorych duzej czesci nie uda sie
      przebranzowic.Padnie rowniez sfera uslug w Ozarowie, bo
      korzystali z nich pracownicy FKO, a bezrobotnych nie bedzie na
      to stac.Sprawa nie jest taka prosta jak piszesz. Na calym
      swiecie pracownicy maja prawo bronic swoich miejsc
      pracy.Kapitalizm nie jest celem samym w sobie.Na swiecie zwraca
      sie jeszcze uwage na czlowieka i wcale nie jest to tylko
      komunistyczne gadanie.
      pozdr
      • Gość: pawelskaw Re: Zamieszki w Fabryce Kabli w Ożarowie IP: *.ae.krakow.pl 26.10.02, 16:58
        Gość portalu: kot napisał(a):

        > Zauwaz, ze ktos robi interes na zamknieciu fabryki. Wlasciciel
        > ma z tego jednorazowa kase.Kilkuset pracownikow idzie na bruk i
        > traci srodki do zycia.Jsli 1/3 z nich zdola znalezc prace to
        > 2/3 obciaza Twoje podatki zasilkiem dla bezrobotnych. Do tego
        > dochodzi cala lawina zamkniec zakladow wspolpracujacych z
        > fabryka, z ktorych duzej czesci nie uda sie
        > przebranzowic.Padnie rowniez sfera uslug w Ozarowie, bo
        > korzystali z nich pracownicy FKO, a bezrobotnych nie bedzie na
        > to stac.Sprawa nie jest taka prosta jak piszesz. Na calym
        > swiecie pracownicy maja prawo bronic swoich miejsc
        > pracy.Kapitalizm nie jest celem samym w sobie.Na swiecie zwraca
        > sie jeszcze uwage na czlowieka i wcale nie jest to tylko
        > komunistyczne gadanie.
        > pozdr

        Wreszcie rozsadny głos w dyskusji.Ludzie wy nie potraficie rozmawiać!
        Nienawidzicie się!W swietle tego co przeczytalem to twierdzenie, że jestesmy
        Polakami to żart.Nic nas nie łączy, wszystko dzieli.Nie ma juz społecznej
        solidarności!!!
        pozdr.

    • Gość: bomba Refleksje przy okazji Ozarowa IP: *.proxy.aol.com 23.10.02, 20:28
      A ja sie tam zwolnionym pracownikom nie dziwie. W normalnie funcjonujacym kraju
      niektore z ich zachowan bylyby nie do przyjecia, ale u nas ....
      Sam wlasciciel doszedl do wielkich pieniedzy w niejasny sposob, a kiedys, w
      innym ustroju sam byl na bakier z prawem i nic mu sie nie stalo.
      Panstwo, z kolei, uchwalilo swego czasu takie uregulowania prawne, ze stworzylo
      to pole do zdobycia wielkich pieniedzy przez nielicznych kosztem wplywow
      podatkowych.
      Pracownicy po prostu dostosowuja sie do tego poziomu. Gdyby wlasciciel i
      panstwo mialo czyste sumienie, to gwarantuje, ze rozpedzono by protestujacych w
      trymiga.
      Zawsze zastanawialo mnie jak latwo karze sie u nas kogos, kto polaszczyl sie na
      male pieniadze a uczestnicy wielkich afer chodza sobie swobodnie.
      To troche podobnie jak z bandziorem, ktory okradl niewinnego przechodnia
      i "przy okazji" odebral mu troche zdrowia za co powedrowal za kratki. Z drugiej
      strony sprawca przekretu, ktory przywlaszczyl sobie wielki majatek i
      doprowadzil przez to do ruiny i nedzy wiele pracowniczych rodzin zyje sobie
      nadal na wolnosci , obstawia sie prawnikami i gwizdze na wszystkich.
      To niewatpliwie jest kapitalizm, ktorego wiekszosc z nas pragnela, ale na
      pewno nie w takiej XIX wiecznej formie.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka