Pierwsza gwiazdka dla mniejszości

IP: 87.207.199.* 22.12.05, 10:13
Zanim pojawią się opinie wyrażające oburzenie z powodu niezadowolenia, że są
kraje, gdzie kochające się pary homoseksualne (lesbijskie i gejowskie) mogą
wziąć ślub, pragnę podkreślić, że na pewne kwestie przed wyrażeniem swoich
poglądów trzeba zwrócić uwagę (choćby po to, by się nie ośmieszyć).
Otóż przypominam, że my - ludzie - jesteśmy istotami rozwijającymi się
nieustannie...
Był czas, kiedy cała ziemska społeczność wierzyła, że Ziemia jest utrzymywana
przez Atlasy, były czasy, kiedy twierdzono, że Ziemia jest centrum
Wszechświata, a wszystkie planety (włącznie ze Słońcem) krążą wokół niej.
Prawda?
Ale narodził się Kopernik. Mikołaj mu było na imię.
Nasz rodak.
(Bo był czas, kiedy Polska była oświecona na całą Europę! Onego czasu była
krajem wyjątkowo tolerancyjnym. Zapewne pamiętamy z lekcji historii, że to
właśnie w Polsce znajdowali schronienie prześladowani Europejczycy.)
I ów Kopernik całą teorię "odwrócił do góry nogami". Udowodnił, że Świat jest
holistyczny, a wszystkie planety (włącznie z naszą Ziemią) pomykają w różnych
rytmach wokół Słońca.
Gdyby pojawiła się grupa osób, która nagle zaczęłaby twierdzić, że to Ziemia
jest centrum Wszechświata zapewne myśląc o nich, popukalibyśmy się znacząco w
czoło i odesłali do szkoły podstawowej, sugerując, że przewagarowali ważne
nowinki edukacyjne.
Pamiętajmy zatem o nowinkach edukacyjnych w każdej materii (tak, tak! naukowo
dowiedziono, że homoseksualizm nie jest chorobą!), zachowujmy uczciwość
merytoryczną i nie siejmy popeliny!

Nie jest powiedziane, że wszyscy powinni kochać homoseksualistów (lesbijki i
gejów), ale zgodzimy się, że lepiej formułować poglądy w oparciu o wiedzę, a
nie poglądy innych, prawda?

Wszystkim homo-, bi-, trans- i heterosekualistom życzę zdrowych radosnych
Świąt, miłej rodzinnej atmosfery i szczęśliwych chwil w 2006 r.

Serdecznie pozdrawiam.
    • Gość: WP Re: Pierwsza gwiazdka dla mniejszości IP: *.chello.pl 22.12.05, 18:26
      Po pierwsze: nie Europejczycy, tylko żydzi.
      Po drugie: może dopuśćmy śluby dorosłych z dziećmi lub zwierzętami - przecież
      to też istoty kochające.
      • Gość: ja Re: Pierwsza gwiazdka dla mniejszości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 20:10
        Gość portalu: WP napisał(a):

        > Po pierwsze: nie Europejczycy, tylko żydzi.
        > Po drugie: może dopuśćmy śluby dorosłych z dziećmi lub zwierzętami - przecież
        > to też istoty kochające.

        popierwsze poczytaj sobie troche ksiazek historycznych i to nie byli tylko
        żydzi,ba moim zdaniem żydzi mieszkajacy od pokolen w europie sa
        europejczykami(Ty pewnie jestes antysemitka/a,wiec myslisz,ze to niewazne)a co
        do drugiego punktu widac,ze nie masz argumentow i urzywasz najbardziej glupich
        jakie moga byc dodaj jeszcze,ze mozna pobrac sie z trupem,bo czemu nie?lub z
        dowolna rzecza np. rowerem bo ktos kocha rowery.i jesli masz uzywac tak
        beznadziejnych argumentow,to lepiej sie nie odzywaj,bo jasne jest,ze zwiazek
        małzenski z dzieckiem jest nie mozliwy,bo dziecko to osoba niedojzala.a zwierze,
        szkoda odpowiadac na taki argument.
    • Gość: wit_ka Re: Pierwsza gwiazdka dla mniejszości IP: *.aster.pl 22.12.05, 21:29
      Gość portalu: anka zet napisał(a):

      > Pamiętajmy zatem o nowinkach edukacyjnych w każdej materii (tak, tak! naukowo
      > dowiedziono, że homoseksualizm nie jest chorobą!), zachowujmy uczciwość
      > merytoryczną i nie siejmy popeliny!
      >
      > Nie jest powiedziane, że wszyscy powinni kochać homoseksualistów (lesbijki i
      > gejów), ale zgodzimy się, że lepiej formułować poglądy w oparciu o wiedzę, a
      > nie poglądy innych, prawda?
      >
      > Wszystkim homo-, bi-, trans- i heterosekualistom życzę zdrowych radosnych
      > Świąt, miłej rodzinnej atmosfery i szczęśliwych chwil w 2006 r.


      Nikt i nigdy naukowo nie dowiódł że homoseksualizm nie jest chorobą. "Postęp"
      w tej dziedzinie rozpoczął sie od przegłosowania w okresie urlopowym (pod
      nieobecność części członków) w Amerykańskim Towarzystwie Psychiatrycznym.
      Pod naciskiem amerykańskiego i międzynarodowego lobby homoseksualnego.
      W ślad za tym kilkanście lat temu, WHO skreśliło ta jednostkę z listy chorób.
      Nie dlatego że cokolwiek stwierdzono naukowo a dlatego że medycyna
      zdystansowała się od sporów filozoficzno - moralnych.
      Jeżeli tak ma wygladać ta "postępowa wiedza" na podstawie której wg ciebie mamy
      akceptować kolejne dewiacje to nie licz na wyrozumiałość. Chociaż "postępowe"
      lobby pedofili i zoofili już działają na rzecz akceptacji tych zboczeń.
      P.S.Kiedyś Związek Sowiecki trąbił na cały świat że jest najbardziej postepowym
      krajem na świecie. A razem ze swoimi satelitami rozpowszechniał "wiedzę" o
      obozie postepu i demokracji. Twoja argumentacja przypomina tamtą i jest tyle
      samo warta.
      • apetyt_na_zycie Re: Pierwsza gwiazdka dla mniejszości 22.12.05, 22:01
        Nikt i nigdy naukowo nie dowiódł że homoseksualizm jest chorobą.
        Proste...
        • Gość: kixx A ja do czasu rozstrzygniecia tego sporu IP: *.acn.waw.pl 22.12.05, 22:42
          i ogloszenia czy jest ,czy nie jest choroba zdejme jednak wszystkie fioletowe
          bombki z choinki
        • Gość: mb Nuuuudny jest już ten temat IP: *.orange.pl 22.12.05, 23:32
          Bo to nie jest kwestia dowodu lecz definicji.
          Jest sobie w seksuologii definicja normy z trzema kryteriami, które muszą być spełnione:
          - biologiczne: dany rodzaj kontaktu musi POTENCJALNIE umożliwiać prokreację,
          - psychologiczne: służyć budowie więzi
          - społeczne (nie pamiętam)
          Od zawsze był wyjątek uwarunkowany tradycją: kazirodztwo chociaż spełnia te kryteria, nie jest uważane za normę.
          Natomiast pod ewidentnym naciskiem politycznym pewnego lobby dodano w głosowaniu drugi wyjątek: homoseksualizm, choć nie spełnia kryterium biologicznego, uznano za normę.
          No i tyle, co tu gadać. Kłócić się można do u.ś.
          Ja lekarzem nie jestem, ale intuicyjnie dla mnie pociąg do osoby tej samej płci jest zaprzeczeniem płciowości, która po coś w końcu przez naturę została nam dana.
          Nikogo nie potępiam, nikomu nic nie chcę zakazać, parady mnie drażnią, pewnie spełniam kryteria definicji homofoba.
          Drażni mnie robienie z tego szopki politycznej i szumu. Szkoda że GW podąża w tym kierunku, ale nie mam co do niej złudzeń.
          A teraz oczekuję tolerancji ze strony tych, co tyle o niej mówią.
Pełna wersja